pokemon4
04.02.10, 22:43
"Ludzie to lubią-
ludzie to kupią-
Byle na chama-
Byle głupio" - tak można podsumować czwartek 4.II
Taki był plan pomocników Tuska na dzień dzisiejszy
i pewnie myślą, że plan był dobry... że się powiódł całkiem nieźle...
W końcu nie doszło do żadnego zauważalnego 'przecieku' ani dziś
w trakcie przesłuchiwania Tuska, ani właściwie wczoraj -
gdy wystąpił Grzegorz Schetyna. Mogą być zadowoleni?
Być może, ale jeszcze nie wszystko się skończyło,
piłka jeszcze jest w grze. Ciągle kilka lontów się tli.
Najgroźniejszy to pewnie sprawa zeznań Rafała Wosika, mogących
zniszczyć alibi Mira Drzewieckiego; inny to Rosół i jego przeciek,
który może im wszystkim jeszcze tyłki poparzyć.