Dodaj do ulubionych

Czarek Gmyz

05.02.10, 13:33
Pamiętacie jaką aferę zrobił o nielegalne podsłuchiwanie jego rozmów? No cóż,
nie przeszkodziło mu to w stworzeniu 20 listopada takiegoż artykułu, w którym
pada
sformułowanie
:

Następnie Drzewiecki opuścił hotel. Krótko po spotkaniu zadzwonił do żony,
mówiąc, że szykowana jest jakaś intryga.


Już pal licho, że ten tekst to klasyczna wrzutka służb, niech sobie Gmyz
zgarnia wierszówkę. Napracował się. Szukając kontaktów.

Oczywiście wierzę, że telefon Drzewieckiego do żony podsłuchał przechodzący
obok agent CBA. I NIE MA MOWY o nieodnotowanym podsłuchiwaniu Drzewieckiego
lub jego małżonki. Albo o pięciodniowej procedurze, a nawet jeśli, to
wszystkie materiały - jako zdobyte nielegalnie - są już dawno zniszczone. Bo
zakładam, ze jakby Kamiński podsłuchiwał ministra Drzewieckiego, to za zgodą
prokuratury, i już dawno poinformowałby opinię publiczną jak jest sprawiedliwy.

Ale jakby to zdanie wynikało z nielegalnego podsłuchu (choć powtarzam, to
musiał być przechodzący agent!), to Czarek...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka