homoso-vieticus
08.02.10, 11:12
mówił interesujaco w UJ JarKacz.
Obecnej Polsce bardzo daleko jest do uznania ją za państwo
praworządne – taką diagnozę postawił wczoraj prezes PiS
Jarosław Kaczyński, broniąc jej w czasie wykładu w Collegium
Witkowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, wygłoszonego na
zaproszenie Klubu Jagiellońskiego i małopolskich działaczy PiS.
Prezes PiS powołał się na prof. Leona Petrażyckiego (1867-1931),
wybitnego socjologa prawa i logika, który ponad wiek temu głosił,
że żaden system nie może być praworządny i demokratyczny, jeżeli
nie ma w nim choćby nielicznej grupy, która bezwarunkowo, kierując
się honorem, przestrzega norm społecznych i prawnych. Kaczyński
stwierdził, że w obecnej Polsce nie ma takiej elity. – Z różnych
powodów – dodał. Jako kluczowe wymienił wszechobecny
korporacjonizm, tzn. identyfikowanie i zawężanie się elit
inteligenckich do swoich profesji, oraz niepewność i bezradność
elit w relacjach ze społeczeństwem, gdzie poczucie wyższości miesza
się z poczuciem słabości wobec narodu.