Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi!

13.02.02, 11:41
W Łodzi, w urzędzie miasta zastosowano w skali praktycznej cenzurę internetu.
Nie chodzi tu wcale zablokowanie "nieprzyzwoitych" stron.
W Łodzi zrobiono krok dalej. Monitorowany jest i zapisywany każdy ruch, każde
połączenie w internecie z każdego komputera (data, czas, adres) - WIELKI BRAT
CZUWA!
Zablokowano też dostęp do prywatne poczty przez programy pocztowe, do wielu
serwerów pocztowych z wykorzystaniem www, dostęp do serwerów ftp, kont banków
internetowych, dostęp do programów komukacyjnych (Gadu-gadu, ICQ, Tlen etc.),
cztów, dostęp do programów peer-to-peer itd., itp. Niewiele zostało.
Cała poczta (tylko adresy służbowe mogą funkcjonować) musi przechodzić przez
serwer UM Łodzi (jest czytana?).
Wszycy uzytkownicy dostali poza tym ostrzeżenie, że w przypadku niewłaściwego
wykorzystania komputera (patrz wyżej) czeka ich PRZYNAJMNIEJ odcięcie od
sieci...
Urzędnicy mogą też oglądać stronę internetową UM Łodzi i wizerunki prezydenta
miasta Krzysztofa Panasa na każdej stronie (Fred lub "stwóca wszytkiego" jak o
nim się mówi w mieście).
Czy waszych firmach też już wprowadzono CENZURĘ internetu?
Jeśli tak, to na jaka skalę?
    • Gość: brzytwa Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: *.pcz.czest.pl 13.02.02, 12:01
      ob.serwator napisał(a):

      > W Łodzi, w urzędzie miasta zastosowano w skali praktycznej cenzurę internetu.

      No i bardzo dobrze. Urzedasy maja pracowac a nie lazic po internecie.
      • Gość: Laik Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: *.ec.bialystok.pl 13.02.02, 12:16
        Brzytwa, choć raz wymyśliłeś coś na poziomie zbliżonym do hominida...
      • Gość: Beny Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: 213.68.127.* 13.02.02, 13:52
        Brzytwa:
        > No i bardzo dobrze. Urzedasy maja pracowac a nie lazic po internecie.

        Tez tak uwazam.
        Do domu zabulic za sdi i gardlowac do woli.

        Nie to co my, pracownicy firm prywatnych, spedzajacy czas na rozsadnych i
        budjacych dyskusjach na formu koszernej (hehehe)

        Pozdr.
        Beny

    • maurycy Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! 13.02.02, 13:47
      Nareszcie mądry prezydent miasta. Komputery i internet służą do usprawnienia
      działania UM, poprawienia USŁUG świdczonych PODATNIKOM, a nie do grania w
      Małysza czy wysyłania własnej poczty elektronicznej lub oglądania stron z
      panienkami przez urzędnika czasie pracy. Najwyższy czas, aby wszyscy URZĘDNICY
      zarówno państwowi jak i komunalni zrozumieli, że są w pozycji serwilistycznej
      wobec społeczeństwa, a człowiek przychodzący do urzędu to nie petent z czapką w
      reku, ale obywatel, który płaci urzędnikowi pensję z własnych podatków i który
      MA PRAWO domagać sie szybkiej kompetentnej i fachowej obsługi przez urzędnika,
      którego jedynym obowiązkeim jest SŁUŻYĆ, a nie nakazywać, czy prowadzić
      spychologię. Jeżeli sie komuś to nie podoba, to może przestać byc urzędnikiem,
      bo nie obywatel jet dla urzędu, ale urząd dla obywatela. Im predzej zakute
      głowy biurokratów to zrozumieja, tym lepiej dla nich, bo społeczeństwo ma już
      serdecznie dosyć ich indolencji, nieróbstwa, wygodnictwa, chamstwa, braku
      fachowości, łapówkarstwa, ignorancji i braku poszanowania dla tych, dzieki
      którym mają dobrze płatne synekurki.
    • Gość: Hania Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: 195.217.253.* 13.02.02, 14:03
      ob.serwator napisał(a):

      > W Łodzi, w urzędzie miasta zastosowano w skali praktycznej cenzurę internetu.
      > Nie chodzi tu wcale zablokowanie "nieprzyzwoitych" stron.
      > W Łodzi zrobiono krok dalej. Monitorowany jest i zapisywany każdy ruch, każde
      > połączenie w internecie z każdego komputera (data, czas, adres) - WIELKI BRAT
      > CZUWA!
      > Zablokowano też dostęp do prywatne poczty przez programy pocztowe, do wielu
      > serwerów pocztowych z wykorzystaniem www, dostęp do serwerów ftp, kont banków
      > internetowych, dostęp do programów komukacyjnych (Gadu-gadu, ICQ, Tlen etc.),
      > cztów, dostęp do programów peer-to-peer itd., itp. Niewiele zostało.
      > Cała poczta (tylko adresy służbowe mogą funkcjonować) musi przechodzić przez
      > serwer UM Łodzi (jest czytana?).
      > Wszycy uzytkownicy dostali poza tym ostrzeżenie, że w przypadku niewłaściwego
      > wykorzystania komputera (patrz wyżej) czeka ich PRZYNAJMNIEJ odcięcie od
      > sieci...
      > Urzędnicy mogą też oglądać stronę internetową UM Łodzi i wizerunki prezydenta
      > miasta Krzysztofa Panasa na każdej stronie (Fred lub "stwóca wszytkiego" jak o
      > nim się mówi w mieście).
      > Czy waszych firmach też już wprowadzono CENZURĘ internetu?
      > Jeśli tak, to na jaka skalę?

      U mnie w firmie jest monitorowanie stron, do ktorych sie podlaczamy. Chodzi o to,
      zeby nie podlaczac sie do stron pornograficznych. Sa rowniez monitorowane
      zalaczniki do naszych e-maili wysylanych z serwera firmowego. Tu chodzi o
      wychwytywanie np. kradziezy dokumentow a takze o sprawdzanie, czy pracownicy nie
      wysylaja sobie filmikow porno, itd.
      Akurat w przypadku kancelarii prawniczej jest to uzasadnione. Nikomu jednak nie
      przyszlo do glowy blokowac nam dostepu do prywatnych kont e-mailowych. Wiem
      jednak, ze w firmie Morgan & Stanley (finanse, ratingi, itd.) pracownicy nie maja
      dostepu do prywatnych kont pocztowych.
      • lisa2 Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! 15.02.02, 02:16
        A może w mailach boją się dostać wąglika?

        [:>
    • Gość: gaduła Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: *.IOd.krakow.pl 13.02.02, 14:08
      bardzo dobrze niech pracują
    • Gość: elde Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: 10.128.3.* 13.02.02, 16:55
      No to dopiero granda! Nie martw sie, w moim urzedzie tez coraz gorzej - ani do fryzjera nie
      wyskoczysz, ani w tysiaca nie zagramy (no najwyzej 2 czy 3 kumpli w zamknietym pokoju), ani z autem
      do mechanika. Powiadam Lodz jest wszedzie.
    • Gość: snajper Re: Cenzura internetu? TAK - już dziala w Łodzi! IP: 213.134.143.* 14.02.02, 18:39
      ob.serwator napisał(a):

      > W Łodzi, w urzędzie miasta zastosowano w skali praktycznej cenzurę internetu.
      > Nie chodzi tu wcale zablokowanie "nieprzyzwoitych" stron.
      > W Łodzi zrobiono krok dalej. Monitorowany jest i zapisywany każdy ruch, każde
      > połączenie w internecie z każdego komputera (data, czas, adres) - WIELKI BRAT
      > CZUWA!
      > Zablokowano też dostęp do prywatne poczty przez programy pocztowe, do wielu
      > serwerów pocztowych z wykorzystaniem www, dostęp do serwerów ftp, kont banków
      > internetowych, dostęp do programów komukacyjnych (Gadu-gadu, ICQ, Tlen etc.),
      > cztów, dostęp do programów peer-to-peer itd., itp. Niewiele zostało.
      > Cała poczta (tylko adresy służbowe mogą funkcjonować) musi przechodzić przez
      > serwer UM Łodzi (jest czytana?).
      > Wszycy uzytkownicy dostali poza tym ostrzeżenie, że w przypadku niewłaściwego
      > wykorzystania komputera (patrz wyżej) czeka ich PRZYNAJMNIEJ odcięcie od
      > sieci...
      > Urzędnicy mogą też oglądać stronę internetową UM Łodzi i wizerunki prezydenta
      > miasta Krzysztofa Panasa na każdej stronie (Fred lub "stwóca wszytkiego" jak o
      > nim się mówi w mieście).
      > Czy waszych firmach też już wprowadzono CENZURĘ internetu?
      > Jeśli tak, to na jaka skalę?

      A u mnie, kurna, to już nie wystarczy być w robocie 8 godzin. Tera to nawet robić
      karzą !!!! Nie wystarczy im, kurna, że kartę podbiję (ja lub kumpel). Nie
      wystarczy, że się majstrowi pokażę. Roboty, kurna, chcą !!!!! Koniec świata !!!
      Za takie pieniądze jeszcze robić ?????? Niedoczekanie !!!! Pójde na chorobowe !!!
      ;)))
Pełna wersja