Dodaj do ulubionych

dobra, wiec, czy "zboczek" nie robiacy krzywdy

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 14:08
nikomu powinien byc potepiany?? ludzie, opanujcie sie do cholery!!! co wy
chcecie od homoseksualistow?! przeszkadzaja wam?!
a ilu z was chodzi w damskich majtkach pod portkami, co? poznalam takowego - i
mi akurat to, ze nosi damskie dessous wcale nie przeszkadza. on za to grzmi i
kazania uskutecznia wlasnie na temat homoseksualistow.
jesli jakikolwiek czlowiek - takiej czy innej orientacji seksualnej, takim czy
innym pogladom religijnym, takim czy innycm "dewiacjom" podlegajacy (dewiacjom
pisze w nawiasie, gdyz to moim zdaniem pojecie wzgledne!) - krzywdy nie czyni,
nie obraza, nie napastuje - to witam go i niech zyje sobie spokojnie.
on ma tez prawo do spokojnego zycia!!!!
ijuz!
czort
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: dobra, wiec, czy IP: 213.134.143.* 14.02.02, 15:39
      Gość portalu: czort napisał(a):

      > nikomu powinien byc potepiany?? ludzie, opanujcie sie do cholery!!! co wy
      > chcecie od homoseksualistow?! przeszkadzaja wam?!
      > a ilu z was chodzi w damskich majtkach pod portkami, co? poznalam takowego - i
      > mi akurat to, ze nosi damskie dessous wcale nie przeszkadza. on za to grzmi i
      > kazania uskutecznia wlasnie na temat homoseksualistow.
      > jesli jakikolwiek czlowiek - takiej czy innej orientacji seksualnej, takim czy
      > innym pogladom religijnym, takim czy innycm "dewiacjom" podlegajacy (dewiacjom
      > pisze w nawiasie, gdyz to moim zdaniem pojecie wzgledne!) - krzywdy nie czyni,
      > nie obraza, nie napastuje - to witam go i niech zyje sobie spokojnie.
      > on ma tez prawo do spokojnego zycia!!!!
      > ijuz!
      > czort

      Co chcą od homoseksualistów ? To przecież proste. Dla niektórych ludzi każdy inny
      to zło, to zagrożenie. Może to być homoseksualista, Murzyn, Arab czy Żyd. Ludzie,
      których bezmyślne postępowanie oraz poglądy wynikają jedynie z naśladownictwa.
      Dziadowie i ojcowie tak robili i myśleli - robię i myślę tak i ja. Każde
      odstępstwo od zastanych reguł traktują jako zagrożenie. Bo takie odstępstwo może
      skłonić ich do myślenia: dlaczego ja tak a nie inaczej postępuję, skoro można
      inaczej. A myslenie to dla nich najgorsze zagrożenie, mogące zburzyć ich
      poukładany od stuleci świat. Zmienić ich spojrzenie na świat. A każde zagrożenie
      wywołuje strach. A strach budzi nienawiść.
      Pozdrawiam.

      • Gość: brzytwa Re: dobra, wiec, czy IP: *.pcz.czest.pl 14.02.02, 15:56
        Gość portalu: snajper napisał(a):


        > Co chcą od homoseksualistów ? To przecież proste. Dla niektórych ludzi każdy in
        > ny
        > to zło, to zagrożenie. Może to być homoseksualista,

        Nie mowmy o zagrozeniu, raczej obrzydzeniu, jak juz pisalem w innym watku

        > których bezmyślne postępowanie oraz poglądy wynikają jedynie z naśladownictwa.
        > Dziadowie i ojcowie tak robili i myśleli - robię i myślę tak i ja. Każde
        > odstępstwo od zastanych reguł traktują jako zagrożenie.

        Owszem, dobrze to ujales. Dzieki temu swiat od wiekow "trzyma sie kupy"


        >Bo takie odstępstwo może
        > skłonić ich do myślenia: dlaczego ja tak a nie inaczej postępuję, skoro można
        > inaczej. A myslenie to dla nich najgorsze zagrożenie, mogące zburzyć ich
        > poukładany od stuleci świat. Zmienić ich spojrzenie na świat. A każde
        >zagrożenie
        > wywołuje strach. A strach budzi nienawiść.

        Tutaj juz bredzisz. Otoz wlasnie myslenie prowadzi do konserwatyzmu. Nie oznacza
        to stagnacji, nie oznacza to tez jednak postempactwa. Jakie sa efekty
        tego "myslenia", doskonale widac w krajach UE. Calkowity upadek moralny, nihilizm,
        upadek instytucji rodziny. W efekcie mamy zatomizowane spoleczenstwo, samotnosc,
        narkomanie, dewiacje psychiczne i inne patologie (wcale sie nie dziwie, ze tak
        bardzo chcecie tej eutanazji). Koncowym efektem jest demograficzny upadek
        spoleczenstw. Maja jeszcze jakies 30-50 lat nie wiecej. Spoleczny organizm, ktory
        przyjal takie reguly po prostu umiera. Widac za duzo myslal. I nie pomoga juz
        prozaki ani wizyty u psychoanalitykow. Kult zycia doprowadzil do upadku zycia.
        Czy to nie paradoks?



        • Gość: snajper Re: dobra, wiec, czy IP: 213.134.143.* 14.02.02, 21:16
          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > > Co chcą od homoseksualistów ? To przecież proste. Dla niektórych ludzi każdy
          > > inny to zło, to zagrożenie. Może to być homoseksualista,
          >
          > Nie mowmy o zagrozeniu, raczej obrzydzeniu, jak juz pisalem w innym watku

          Mnie też to brzydzi. Ale skoro komuś sprawia to frajdę...

          > > których bezmyślne postępowanie oraz poglądy wynikają jedynie z naśladownic
          > > twa. Dziadowie i ojcowie tak robili i myśleli - robię i myślę tak i ja. Każde
          > > odstępstwo od zastanych reguł traktują jako zagrożenie.
          >
          > Owszem, dobrze to ujales. Dzieki temu swiat od wiekow "trzyma sie kupy"

          Ale samą tradycją żyć się nie da. Musi też być miejsce na zmiany.

          > > Bo takie odstępstwo może skłonić ich do myślenia: dlaczego ja tak a nie
          > > inaczej postępuję, skoro można inaczej. A myslenie to dla nich najgorsze
          > > zagrożenie, mogące zburzyć ich poukładany od stuleci świat. Zmienić ich
          > > spojrzenie na świat. A każde zagrożenie wywołuje strach. A strach budzi
          > > nienawiść.
          >
          > Tutaj juz bredzisz. Otoz wlasnie myslenie prowadzi do konserwatyzmu. Nie oznacz
          > a to stagnacji, nie oznacza to tez jednak postempactwa. Jakie sa efekty
          > tego "myslenia", doskonale widac w krajach UE. Calkowity upadek moralny, nihili
          > zm, upadek instytucji rodziny. W efekcie mamy zatomizowane spoleczenstwo,
          > samotnosc, narkomanie, dewiacje psychiczne i inne patologie (wcale sie nie
          > dziwie, ze tak bardzo chcecie tej eutanazji).

          Nie jesteśmy w UE. Mamy zatomizowane społeczeństwo, narkomanię, alkoholizm,
          prostytucję, łapówkarstwo, dewiacje i inne patologie. Czy myślisz, że dawniej
          tego wszystkiego nie było ? Było. Mimo stabilnej, patriarchalnej rodziny. Owszem,
          w małych społecznościach, gdzie wszyscy są na widoku, było tego mniej. Ale gdzie
          indziej ...

          > Koncowym efektem jest demograficzny upadek spoleczenstw. Maja jeszcze jakies 30-
          > 50 lat nie wiecej. Spoleczny organizm, ktory przyjal takie reguly po prostu
          > umiera. Widac za duzo myslal. I nie pomoga juz prozaki ani wizyty u psychoana
          > litykow. Kult zycia doprowadzil do upadku zycia. Czy to nie paradoks?

          Nie upadek. Nasze (wsspółczesne) społeczeństwo nie jest lepsze ani gorsze od
          innych, wcześniejszych. I jakoś dały sobie one radę. Mimo, że także były
          przeżarte różnymi dewiacjami, wadami, żądzami. A może właśnie dlatego ?

          Pozdrawiam.


          • Gość: brzytwa Re: dobra, wiec, czy IP: *.pcz.czest.pl 15.02.02, 10:51
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Mnie też to brzydzi. Ale skoro komuś sprawia to frajdę...

            Tylko niech mi nie wymachuje swoim pedalstwem przed nosem jak sztandarem.


            > Ale samą tradycją żyć się nie da. Musi też być miejsce na zmiany.

            Tez o tym wspomnialem.

            > Nie jesteśmy w UE. Mamy zatomizowane społeczeństwo, narkomanię, alkoholizm,
            > prostytucję, łapówkarstwo, dewiacje i inne patologie. Czy myślisz, że dawniej
            > tego wszystkiego nie było ? Było. Mimo stabilnej, patriarchalnej rodziny. Owsze
            > m,
            > w małych społecznościach, gdzie wszyscy są na widoku, było tego mniej. Ale
            >gdzie indziej ...

            Brak zgody.

            1. Ciagle nie jest tak samo.
            2. To prawda, ze sytuacja sie pogarsza i jest znacznie gorzej niz kilkanascie
            lat temu. Coz, jestesmy coraz blizej UE

            > Nie upadek. Nasze (wsspółczesne) społeczeństwo nie jest lepsze ani gorsze od
            > innych, wcześniejszych. I jakoś dały sobie one radę. Mimo, że także były
            > przeżarte różnymi dewiacjami, wadami, żądzami. A może właśnie dlatego ?

            Nie uspakajaj sie. Zapozycze okreslenie od Kolakowskiego (uzyte w oryginale
            w nieco innym kontekscie - mowil o konsumpcjonizmie), albo sobie uswiadomimy, ze
            jest to choroba albo ona nas zabije. A UE nie ma zadnych perspektyw na przyszlosc,
            wystarczy porownac wyniki gospodarcze za ostatnie 10 lat z tymi ze Stanow.

        • Gość: Jadwiga Re: dobra, wiec, czy IP: *.acn.waw.pl 14.02.02, 21:21
          Brzytwa, czy ty czasem nie masz tej ksywy dlatego, ze lubisz wsadzac se brzytwe
          do odbytu?
          Nie lubisz gejow? To sie odpierdol od nich, co ci szkodza? Brzydza cie? Mnie
          zas kurwa brzydza takie ciule jak ty, czy to znaczy, ze mam im zycie zatruwac?
          Nie. Sram na was i gowno mnie obchodzicie.
          Nie lubisz jesc szpinaku, nie znaczy ze nikt nie ma prawa go jesc. Jesli dwoch
          facetow lubi sie ruchac, to nie znaczy, ze masz im w tym przeszkodzic, bo tego
          nie zrobisz. Czy legalnie czy nie, nadal sie beda parzyli. Tylko w tym drugim
          przypadku beda to robili bardziej ostentacyjnie, by obrzydzac i wkurwiac takich
          twardoglowych jak ty.
          Papa, tylko nie poplam gaci w nocy misiu...
          • Gość: brzytwa Re: Teraz zrozumialem. IP: *.pcz.czest.pl 15.02.02, 10:56
            Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

            > Nie lubisz gejow? To sie odpierdol od nich, co ci szkodza? Brzydza cie? Mnie
            > zas kurwa brzydza takie ciule jak ty, czy to znaczy, ze mam im zycie zatruwac?
            > Nie. Sram na was i gowno mnie obchodzicie.

            Dopiero teraz zrozumialem. A nie moglem sie nadziwic w innych watkach
            skad tyle chamskiego, knajackiego jezyka u dziewczyny. Od razu powinienem
            sie polapac "Jadziu".
      • ptwo Re: dobra, wiec, czy 22.02.02, 07:42
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Gość portalu: czort napisał(a):
        >
        > > nikomu powinien byc potepiany?? ludzie, opanujcie sie do cholery!!! co wy
        > > chcecie od homoseksualistow?! przeszkadzaja wam?!
        > > a ilu z was chodzi w damskich majtkach pod portkami, co? poznalam takowego
        > - i
        > > mi akurat to, ze nosi damskie dessous wcale nie przeszkadza. on za to grzm
        > i i
        > > kazania uskutecznia wlasnie na temat homoseksualistow.
        > > jesli jakikolwiek czlowiek - takiej czy innej orientacji seksualnej, takim
        > czy
        > > innym pogladom religijnym, takim czy innycm "dewiacjom" podlegajacy (dewia
        > cjom
        > > pisze w nawiasie, gdyz to moim zdaniem pojecie wzgledne!) - krzywdy nie cz
        > yni,
        > > nie obraza, nie napastuje - to witam go i niech zyje sobie spokojnie.
        > > on ma tez prawo do spokojnego zycia!!!!
        > > ijuz!
        > > czort
        >
        > Co chcą od homoseksualistów ? To przecież proste. Dla niektórych ludzi każdy in
        > ny
        > to zło, to zagrożenie. Może to być homoseksualista, Murzyn, Arab czy Żyd. Ludzi
        > e,
        > których bezmyślne postępowanie oraz poglądy wynikają jedynie z naśladownictwa.
        > Dziadowie i ojcowie tak robili i myśleli - robię i myślę tak i ja. Każde
        > odstępstwo od zastanych reguł traktują jako zagrożenie. Bo takie odstępstwo moż
        > e
        > skłonić ich do myślenia: dlaczego ja tak a nie inaczej postępuję, skoro można
        > inaczej. A myslenie to dla nich najgorsze zagrożenie, mogące zburzyć ich
        > poukładany od stuleci świat. Zmienić ich spojrzenie na świat. A każde zagrożeni
        > e
        > wywołuje strach. A strach budzi nienawiść.
        > Pozdrawiam.
        >

        Zgadza się! Oni sie boją, żeby mózgi (o ile je mają) nie przegrzały się od
        myślenia. Dlatego nie myślą.
    • Gość: pollak Re: dobra, wiec, czy IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.02.02, 16:05
      Gość portalu: czort napisał(a):

      > nikomu powinien byc potepiany?? ludzie, opanujcie sie
      do cholery!!! co wy
      > chcecie od homoseksualistow?! przeszkadzaja wam?!

      NIE! Ale pozostaja zboczencami.


      > a ilu z was chodzi w damskich majtkach pod portkami, co?

      Wiesz ilu?

      poznalam takowego - i
      > mi akurat to, ze nosi damskie dessous wcale nie
      przeszkadza. on za to grzmi i
      > kazania uskutecznia wlasnie na temat homoseksualistow.
      > jesli jakikolwiek czlowiek - takiej czy innej
      orientacji seksualnej,

      Tak czy siak taki gosc nie jest normalny, normalny nie
      nosi damskiej bielizny.

      takim czy
      > innym pogladom religijnym,

      Po co mieszasz do tego religie? Ktos Cie przesladuje?
      Zboczeniec jest zboczencem, niezaleznie od tego jaka
      wyznaje religie.

      takim czy innycm "dewiacjom" podlegajacy (dewiacjom
      > pisze w nawiasie, gdyz to moim zdaniem pojecie wzgledne!)
      - krzywdy nie czyni,
      > nie obraza, nie napastuje - to witam go i niech zyje
      sobie spokojnie.

      A jak zwierzatkom dogadza, nie czyniac im krzywdy? Bo
      jakaz on krzywde zrobi krowce, co?

      > on ma tez prawo do spokojnego zycia!!!!
      > ijuz!

      I niech sobie zyje, tyle ze niech nie bredzi o tym ze
      jest normalny. Co to stosy plona?
        • Gość: pollak Re: dobra, wiec, czy IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.02.02, 22:34
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > Ty lazisz w damskich gaciach, sama widzialam.
          Perwersyjny klamczuszku... sama
          > widzialam i na dodatek podkradasz babom w szkolnym kiblu

          W szkolnym kiblu?

          > podpaski tudziez
          > tampony i potem se je wtykasz do odbytu, myslac, ze to
          fiut twego proboszcza.
          > Czy to aby normalne???

          Dobre, dobre. Tylko dlaczego akurat mojego pana
          proboszcza. Trzeba bylo ogolniej, ze niby jakiegokolwiek
          klechy.

          Swoja droga Jadziu, niezle ci uderza na leb, niezle,
          hahaha! Jesli wszyscy zwolennicy pedalstwa sa takimi
          wariatami, to moze nawet sie opowiem za stosami dla nich.
          • Gość: Jadwiga Re: dobra, wiec, czy IP: *.acn.waw.pl 14.02.02, 22:44
            > W szkolnym kiblu?

            No wiesz, lolity i te sprawy... jak bajerowac to od razu z grubej rury, a co sie
            rozdrabniac...?

            > Dobre, dobre. Tylko dlaczego akurat mojego pana proboszcza.

            A to sie mnie pytasz??? ;)

            > Swoja droga Jadziu, niezle ci uderza na leb, niezle, hahaha!

            W tym kraju jest wszystko pokrecone, to niby ja mam byc normalna????

            >>Jesli wszyscy zwolennicy pedalstwa sa takimi wariatami, to moze nawet sie
            >>opowiem za stosami dla nich.

            To ja teraz powazniej powiem, bez wyglupow -> gdybym byla lezba i chciala
            zalegalizowac swoj zwiazek, bo... w przypadku mojej smierci chcialabym aby moj
            majatek przeszedl na osobe, ktora kocham (a milosc jest slepa, nie rozroznia
            plci) nie moglabym tego zrobic. Bo prawo tego zabrania. Musialabym stosowac
            jakies dziwne obejcia, testamenty spisywac i tak dalej i tak dalej. To nie jest
            czasem dyskryminacja?

            Wiec nie mow mi o normalnosci bo wole byc pojebana niz sie tym calym gownem
            przejmowac. A stosy sobie pal, nawet mozesz je podtrzymywac wlasnymi bakami...
            • Gość: pollak Re: dobra, wiec, czy IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.02.02, 23:26
              Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

              > > W szkolnym kiblu?
              >
              > No wiesz, lolity i te sprawy... jak bajerowac to od
              razu z grubej rury, a co si
              > e
              > rozdrabniac...?

              Jakie lolity?
              Eeee, mimo wszystko czasem lepiej jak jest romantyczniej.

              >
              > > Dobre, dobre. Tylko dlaczego akurat mojego pana
              proboszcza.
              >
              > A to sie mnie pytasz??? ;)
              >
              > > Swoja droga Jadziu, niezle ci uderza na leb, niezle,
              hahaha!
              >
              > W tym kraju jest wszystko pokrecone, to niby ja mam byc
              normalna????

              No ktos musi, nie? Nie dasz rady byc normalna, nie
              sprostasz temu zadaniu, co?

              > >>Jesli wszyscy zwolennicy pedalstwa sa takimi
              wariatami, to moze nawet s
              > ie
              > >>opowiem za stosami dla nich.
              >
              > To ja teraz powazniej powiem, bez wyglupow -> gdybym
              byla lezba

              A nie jestes, to i bardzo dobrze, mimo Twojego
              temperamentu (slownictwa). Dobrze dla facetow. Ok, ok.
              Wylazla ze mnie meska szowinistyczna swinia, hahaha.

              > i chciala
              > zalegalizowac swoj zwiazek, bo... w przypadku mojej
              smierci chcialabym aby moj
              > majatek przeszedl na osobe, ktora kocham (a milosc jest
              slepa, nie rozroznia
              > plci)

              Rozroznia rozroznia, ich nie usprawiedliwiaj.

              > nie moglabym tego zrobic. Bo prawo tego zabrania.
              Musialabym stosowac
              > jakies dziwne obejcia, testamenty spisywac i tak dalej
              i tak dalej.

              A tak by odziedziczyla wszystko Twoja zona.

              > To nie jest
              > czasem dyskryminacja?

              Nie!

              Kiedy jest dyskryminacja? Wtedy gdy:
              Do kobiety powiem: "Do garow kobito!".

    • Gość: Jaceq Re: dobra, wiec, NIE 'zboczek' IP: *.ppp.szeptel.net.pl 14.02.02, 23:19
      Czorcie,
      Ja w zasadzie podpisuję się pod Twoim postingiem, z jednym małym ale:
      Piszesz o ludziach orientacji monofonicznej per 'zboczek' - ja uważam, że to jest niestety jakieś małe
      zwycięstwo różnych ozeteremów. Przecież łagodniejsi z nich nie mówią o nich inaczej, niż 'dewianty',
      ostrzejsi - właśnie używają słowa 'zboczeńcy'. Mnie, hetero, jeśli bulwersuje widok dwóch chłopaków
      całujących się w parku, to tylko dlatego, że nie boją się oni, że im jakieś dresy spuszczą lanie.
      Wydaje mi się, że cywilizacja zachodnia, do której aspirujemy, a która chyba jednak wyrosła (mam
      nadzieję) z tych bardziej tolerancyjnych ideałów chrześcijaństwa, otóż ta cywilizacja wyraźnie odróżnia
      dewiacje seksualne:
      - pedofilię,
      - kazirodztwo,
      - współżycie ze zwierzętami,
      - współżycie z osobami o ograniczonej poczytalności.
      od tzw. odmiennych zachowań. Odmiennych jedynie dlatego, że w mniejszości.
      G. komu do tego, co dwoje (3?, 4? itd.) dorosłych ludzi robi sobie (za obopólną zgodą), jeśli nie
      krzywdzą nikogo. (dlatego mam wątpliwości co do kazirodztwa - dorośli brat z siostrą - mnie się to nie
      podoba, ale to nie moja sprawa). Nie piszmy o nich jak o zboczeńcach. Za dużo jest takich
      'tolerancyjnych inaczej', którzy tak robią. Pzdr.
    • Gość: krzys52 Biiij Pedałóóóów !!!! IP: *.proxy.aol.com 17.02.02, 07:59
      ....wrzasnął Atylla, okladając piętami konia. Wielki wojownik nie wiedział
      jeszcze, że spóźnił się nieco ze swa wyprawa na Rzym. Wprawdzie odrobinę tylko,
      ale niemniej.
      ..
      ....To musialo wyglądać nie mniej zabawnie niż aktualne Polaków szarże – na
      pedałów oczywiście.
      ....Ustawodawca przygotowuje projekt który pozwoli na rozpoznanie związkow
      homoseksualnych. Dlaczego? Ano dlatego, że takie związki istnieją, płacą
      podatki i domagają się równego traktowania. Mało tego, mają one głęboko gdzieś
      tradycyjne rozumienie małżeństwa, konkubinatu oraz związków seksualnych. Które,
      ma się rozumieć, samo przez się były heteroseksualne przecież, i od zawsze.
      Kontrowersyjnym związkom jest z grubsza obojętne jak będą nazywały się byle
      rozpoznane byly w systemie prawnym. Z uwagi na te wszystkie relacje
      międzyludzkie które i tak ich aktualnie dotyczą – pod nieobecność prawnego
      rozpoznania (np. roszczenia majątkowe w przypadku rozchodzenia się, czy
      spadkowe w przypadku zejścia jednego z członków związku). Ponieważ prawne
      rozpoznanie związku wydatnie ułatwić może im życie, zwłaszcza, gdy dochodzi do
      sytuacji wspomnianych powyżej, w nawiasie. Albo dlatego, że maja taki kaprys a
      płaca podatki i głosują.
      ....Ustawodawca próbuje nieśmiało usprawiedliwiać się, że tu idzie tylko o
      podciągniecie prawa polskiego do europejskich standardów. Bo przecież (i taki
      właśnie jest oficjalny podtekst wyjaśnień) - co też państwo(?) – my problemu z
      homoseksualizmem nie mamy, ale też nie możemy sobie pozwolić by wyglądać głupio
      na tle... Jak homofoby jakieś, ciemnogród, kołtuństwo, tłuki zapaździane czy
      inne zapyziałe ksenofoby. Nie uchodzi po prostu.
      ....Homoseksualizm jest jak najbardziej naturalną przypadłoscią, przy czym nie
      dotyczy wyłącznie ludzi. W przypadku innych gatunków jest on jedynie
      skuteczniej (naturalnie) ograniczany, niemniej najwyraźniej niemożliwy jest do
      wyeliminowania. Co tylko potwierdza, że jednak jest on zjawiskiem naturalnym.
      ....Od bardzo dawna odnotowywano nagłe pojawianie się osobników o
      homoseksualnych skłonnościach, w rodzinach, w których nawet nieznane było
      pojęcie homoseksualizmu – w których “jak świat światem to o czymś takim nikt
      nie słyszał”. A więc jeszcze jeden dowód na to, że homoseksualizm jest
      naturalną skłonnościa, a nie wyuczoną. Wraz z tą obserwacją pojawiła się
      sugestia, że to może nie tyle behavioryzm co może i genetyka ma coś do
      powiedzenia. Bo może człowiek rodzi się z takimi sklonnościami a więc nie
      wybiera ich sobie. Przy czym, idąc za ostatnia sugestą, w ostatnich latach
      naukowcy zlokalizowali nawet gen (z odnośna informacją), umieszczony na X-ie
      matki.
      ....Osobiście nie czuje się zagrożony rozpoznaniem homoseksualnych związków
      przez prawo, a więc nie czuję obaw przez takim stanem prawnym w którym dana
      mniejszość nie będzie dyskryminowana. Nierówne traktowanie mniejszości
      obywatelskiej która płaci podatki, głosuje itp. zdecydowanie niepokoiłoby mnie
      bardziej. Przy czym sądzę, że oponenci odnośnej ustawy oraz wrogowie
      homoseksualizmu powinni raczej podjąć starania o wymazanie
      słowa “homoseksualista”, wraz ze wszystkimi pojęciami pokrewnymi, ze wszystkich
      książek, podręczników oraz stron internetowych. Postarać się o homoseksualizmu
      delegalizacje, penalizację, potępienie – a w efekcie anihilacje. Jeśli bowiem
      nie spowodują zniknięcia zjawiska i pojęcia homoseksualizmu to przegrają z całą
      pewnością. Polegną i w boju z omawianą tu ustawa.
      ....W systemie w miarę demokratycznym prawo nie może dyskryminować - nie tylko
      z uwagi na seksualne preferencje ale - nawet wtedy gdy tego chciałby sam Pan
      Brzytwa. Ja wiem, że Panu Brzytwie najbardziej odpowiadałby stan błogiej
      niewiedzy na temat homoseksualizmu, w której i ja się wychowałem (i też żyje),
      niemniej ważniejsze jest co na ten temat ma do powiedzenia strona odczuwajłca
      dyskryminację. To jest jeden z tych przypadków gdy słucha się “niewolnika” a
      nie “jego wlasciciela”. A że przy tym nie wydaje mi się abym cokolwiek tracił
      lub moim kosztem coś miałoby odbywać się, więc tym bardziej nie widzę problemów.
      ....Gdy zaś o samo współżycie danej pary idzie to już najmniej interesują mnie
      jego łóżkowe aspekty. Nie jestem ksiądz, czy inny świntuch, by obcym ludziom
      łeb pod kołdry wkładać. Przy czym, tak jak zwiazków heteroseksualnych, nie
      postrzegam homoseksualnych par jednowymiarowo - wyłącznie w kategoriach seksu.
      Nie mam prawa do tak niskiej oceny drugiego człowieka. Z drugiej strony, gdy
      współżycie z drugim człowiekiem rzeczywiście zredukowane jest wyłącznie do
      seksu to, hetero- czy homo-, seksualność nie ma najmniejszego znaczenia. Wtedy
      jest tylko i po prostu seks – czy to w małżeństwie, konkubinacie, czy układzie
      kocio-łapnym. Wtedy trudno jest mówic o związku - zalegalizowanym lub nie -
      ale to jest jeszcze inny temat.
      ..
      Pzdr
      K.P.
      ..
      PS....Wyjaśnienie. Użycie terminu “pedał” w zaprezentowanej wcześniej formie
      wynikało wyłącznie z koncepcji przekazu, i nie miało na celu poniżenia
      kogokolwiek.
      • Gość: krzys52 Re: Biiij Pedałóóóów !!!! IP: *.proxy.aol.com 17.02.02, 08:08
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > ....wrzasnął Atylla, okladając piętami konia. Wielki wojownik nie wiedział
        > jeszcze, że spóźnił się nieco ze swa wyprawa na Rzym. Wprawdzie odrobinę tylko,
        >
        > ale niemniej.
        > ..
        > ....To musialo wyglądać nie mniej zabawnie niż aktualne Polaków szarże –
        > na
        > pedałów oczywiście.
        > ....Ustawodawca przygotowuje projekt który pozwoli na rozpoznanie związkow
        > homoseksualnych. Dlaczego? Ano dlatego, że takie związki istnieją, płacą
        > podatki i domagają się równego traktowania. Mało tego, mają one głęboko gdzieś
        > tradycyjne rozumienie małżeństwa, konkubinatu oraz związków seksualnych. Które,
        >
        > ma się rozumieć, samo przez się były heteroseksualne przecież, i od zawsze.
        > Kontrowersyjnym związkom jest z grubsza obojętne jak będą nazywały się byle
        > rozpoznane byly w systemie prawnym. Z uwagi na te wszystkie relacje
        > międzyludzkie które i tak ich aktualnie dotyczą – pod nieobecność prawne
        > go
        > rozpoznania (np. roszczenia majątkowe w przypadku rozchodzenia się, czy
        > spadkowe w przypadku zejścia jednego z członków związku). Ponieważ prawne
        > rozpoznanie związku wydatnie ułatwić może im życie, zwłaszcza, gdy dochodzi do
        > sytuacji wspomnianych powyżej, w nawiasie. Albo dlatego, że maja taki kaprys a
        > płaca podatki i głosują.
        > ....Ustawodawca próbuje nieśmiało usprawiedliwiać się, że tu idzie tylko o
        > podciągniecie prawa polskiego do europejskich standardów. Bo przecież (i taki
        > właśnie jest oficjalny podtekst wyjaśnień) - co też państwo(?) – my probl
        > emu z
        > homoseksualizmem nie mamy, ale też nie możemy sobie pozwolić by wyglądać głupio
        >
        > na tle... Jak homofoby jakieś, ciemnogród, kołtuństwo, tłuki zapaździane czy
        > inne zapyziałe ksenofoby. Nie uchodzi po prostu.
        > ....Homoseksualizm jest jak najbardziej naturalną przypadłoscią, przy czym nie
        > dotyczy wyłącznie ludzi. W przypadku innych gatunków jest on jedynie
        > skuteczniej (naturalnie) ograniczany, niemniej najwyraźniej niemożliwy jest do
        > wyeliminowania. Co tylko potwierdza, że jednak jest on zjawiskiem naturalnym.
        > ....Od bardzo dawna odnotowywano nagłe pojawianie się osobników o
        > homoseksualnych skłonnościach, w rodzinach, w których nawet nieznane było
        > pojęcie homoseksualizmu – w których “jak świat światem to o czymś t
        > akim nikt
        > nie słyszał”. A więc jeszcze jeden dowód na to, że homoseksualizm jest
        > naturalną skłonnościa, a nie wyuczoną. Wraz z tą obserwacją pojawiła się
        > sugestia, że to może nie tyle behavioryzm co może i genetyka ma coś do
        > powiedzenia. Bo może człowiek rodzi się z takimi sklonnościami a więc nie
        > wybiera ich sobie. Przy czym, idąc za ostatnia sugestą, w ostatnich latach
        > naukowcy zlokalizowali nawet gen (z odnośna informacją), umieszczony na X-ie
        > matki.
        > ....Osobiście nie czuje się zagrożony rozpoznaniem homoseksualnych związków
        > przez prawo, a więc nie czuję obaw przez takim stanem prawnym w którym dana
        > mniejszość nie będzie dyskryminowana. Nierówne traktowanie mniejszości
        > obywatelskiej która płaci podatki, głosuje itp. zdecydowanie niepokoiłoby mnie
        > bardziej. Przy czym sądzę, że oponenci odnośnej ustawy oraz wrogowie
        > homoseksualizmu powinni raczej podjąć starania o wymazanie
        > słowa “homoseksualista”, wraz ze wszystkimi pojęciami pokrewnymi, z
        > e wszystkich
        > książek, podręczników oraz stron internetowych. Postarać się o homoseksualizmu
        > delegalizacje, penalizację, potępienie – a w efekcie anihilacje. Jeśli bo
        > wiem
        > nie spowodują zniknięcia zjawiska i pojęcia homoseksualizmu to przegrają z całą
        >
        > pewnością. Polegną i w boju z omawianą tu ustawa.
        > ....W systemie w miarę demokratycznym prawo nie może dyskryminować - nie tylko
        > z uwagi na seksualne preferencje ale - nawet wtedy gdy tego chciałby sam Pan
        > Brzytwa. Ja wiem, że Panu Brzytwie najbardziej odpowiadałby stan błogiej
        > niewiedzy na temat homoseksualizmu, w której i ja się wychowałem (i też żyje),
        > niemniej ważniejsze jest co na ten temat ma do powiedzenia strona odczuwajłca
        > dyskryminację. To jest jeden z tych przypadków gdy słucha się “niewolnika
        > ” a
        > nie “jego wlasciciela”. A że przy tym nie wydaje mi się abym cokolw
        > iek tracił
        > lub moim kosztem coś miałoby odbywać się, więc tym bardziej nie widzę problemów
        > .
        > ....Gdy zaś o samo współżycie danej pary idzie to już najmniej interesują mnie
        > jego łóżkowe aspekty. Nie jestem ksiądz, czy inny świntuch, by obcym ludziom
        > łeb pod kołdry wkładać. Przy czym, tak jak zwiazków heteroseksualnych, nie
        > postrzegam homoseksualnych par jednowymiarowo - wyłącznie w kategoriach seksu.
        > Nie mam prawa do tak niskiej oceny drugiego człowieka. Z drugiej strony, gdy
        > współżycie z drugim człowiekiem rzeczywiście zredukowane jest wyłącznie do
        > seksu to, hetero- czy homo-, seksualność nie ma najmniejszego znaczenia. Wtedy
        > jest tylko i po prostu seks – czy to w małżeństwie, konkubinacie, czy ukł
        > adzie
        > kocio-łapnym. Wtedy trudno jest mówic o związku - zalegalizowanym lub nie -
        > ale to jest jeszcze inny temat.
        > ..
        > Pzdr
        > K.P.
        > ..
        > PS....Wyjaśnienie. Użycie terminu “pedał” w zaprezentowanej wcześni
        > ej formie
        > wynikało wyłącznie z koncepcji przekazu, i nie miało na celu poniżenia
        > kogokolwiek.

      • Gość: Kagan Re: Biiij Pedałóóóów !!!! IP: *.vic.bigpond.net.au 17.02.02, 08:13
        Slusznie! Bic, az sie ich wybije do nogi!
        Dopoki sie pieprzyli po kiblach, byli mi obojetni...
        Ale jak zaczeli roznosic AIDS'a, to skonczyla sie ta tolerancja i
        zaczelo polowanie z nagonka!
        Pedaly to NIE sa jakies tam nieszkodliwe dziwaki, co zbieraja
        zle wydrukowane znaczki czy (jak ja np.) modele lokomotyw...
        To sa roznosiciele smiertelnej, a nieuleczalnej choroby!
        Kagan, mlot na pedaly!
      • tatam Pedały mają swoje miejsce 17.02.02, 15:54
        Krzysztofie

        Czytam Twoje wypowiedzi i jestem pod wrazeniem logiki argumentacji,
        a przede wszystkim umiejetnosci uzywania slowa pisanego.
        Twoje posty czytam z przyjemnoscia, nawet jak sie z nimi nie zgadzam.

        Tak jak teraz.Dla mnie homoseksualizm nie jest naturalnym.Cóż
        z tego ,że zdarza się w rodzinach w ktorych nigdy tego nie bylo.
        Homoseksualizm jest wynaturzeniem , ponieważ naturalnymi sa pary
        mieszane.

        Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
        zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
        Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
        Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
        jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
        przez te pary.Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
        zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej , tak jak nie zagladasz
        normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.

        Zagraza mi poniewaz homoseksualizm w formie pewnego marginesu zachowan
        ludzkich jest do strawienia.Coz zrobic z tymi ludzmi i ich
        wynaturzeniem?Niech zyja ze swoja filozofia w parach , czy komunach.
        Na obozy odosobnienia tez sie nie zgadzam,to pomysł Kagana.
        Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
        i naturalnosci tego zjawiska.Na to juz sie nie zgadzam.
        Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
        tez płacą podatki?Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
        dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.
        Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
        żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.
        Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
        atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.
        Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.

        TaTam

        P.S.
        Szykuje się jakiś desant z Informacji Dnia .Doniósł o tym Siedem.
        Czy wiesz coś o tym?
        Ma to byc polowanie na Kagana z ignorowaniem jego zwolenników.
        Jakież tam u was panują zwyczaje?
        • Gość: snajper Re: Pedały mają swoje miejsce IP: *.waw.cdp.pl 20.02.02, 15:42
          tatam napisał(a):

          > Krzysztofie
          >
          > Czytam Twoje wypowiedzi i jestem pod wrazeniem logiki argumentacji,
          > a przede wszystkim umiejetnosci uzywania slowa pisanego.
          > Twoje posty czytam z przyjemnoscia, nawet jak sie z nimi nie zgadzam.
          >
          > Tak jak teraz.Dla mnie homoseksualizm nie jest naturalnym.Cóż
          > z tego ,że zdarza się w rodzinach w ktorych nigdy tego nie bylo.
          > Homoseksualizm jest wynaturzeniem , ponieważ naturalnymi sa pary
          > mieszane.

          Czy leworęczność jest wynaturzeniem ? Niewątpliwie normą i czymś naturalnym jest
          praworęczność.

          > Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
          > zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
          > Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
          > Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
          > jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
          > przez te pary.Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
          > zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej , tak jak nie zagladasz
          > normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.

          Dlaczego dziecko w rodzinie homo ma być mniej bezpieczne od dziecka w rodzinie
          hetero ? Czy posiadanie dzieci przez rodziny herero to też najprostsza droga do
          pedofilii ?

          > Zagraza mi poniewaz homoseksualizm w formie pewnego marginesu zachowan
          > ludzkich jest do strawienia.Coz zrobic z tymi ludzmi i ich
          > wynaturzeniem?Niech zyja ze swoja filozofia w parach , czy komunach.
          > Na obozy odosobnienia tez sie nie zgadzam,to pomysł Kagana.
          > Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
          > i naturalnosci tego zjawiska.Na to juz sie nie zgadzam.
          > Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
          > tez płacą podatki?Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
          > dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.

          Czy homoseksualista popełnia jakiekolwiek przestępstwo ? Czy kogoś krzywadzi ?
          Dlaczego porównujesz go z mordercą ?????

          > Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
          > żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.

          Homo nie łamią prawa !!!!

          > Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
          > atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.

          Związki homo są wszak legalne. Nie mają jedynie PRAW związków hetero. Są jedynie
          dyskryminowane a nie bezprawne.

          > Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.
          >
          > TaTam
          >
          > P.S.
          > Szykuje się jakiś desant z Informacji Dnia .Doniósł o tym Siedem.
          > Czy wiesz coś o tym?
          > Ma to byc polowanie na Kagana z ignorowaniem jego zwolenników.
          > Jakież tam u was panują zwyczaje?

          Pozdrawiam.
          • tatam Re: Pedały mają swoje miejsce 20.02.02, 19:11
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            >
            > Czy leworęczność jest wynaturzeniem ? Niewątpliwie normą i czymś naturalnym
            jest praworęczność.

            A jakiż związek ma tu leworęczność.Piszesz lewą ręką lub prawą, zależy jak się
            nauczyłeś .Istotny jest wynik twojego działania, pisanie.
            Z pedałem dziecka mieć nie będziesz chocbyś nie wiem jak się starał i dlatego
            jest to wynaturzenie , ponieważ natura tak to ułożyła ,że ludzie rozmnażają
            się drogą płciową i do tego potrzebne są dwie płcie, a nie jedna.


            >
            > > Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
            > > zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
            > > Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
            > > Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
            > > jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
            > > przez te pary.Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
            > > zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej , tak jak nie zagladasz
            > > normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.
            >
            > Dlaczego dziecko w rodzinie homo ma być mniej bezpieczne od dziecka w
            rodzinie
            > hetero ? Czy posiadanie dzieci przez rodziny herero to też najprostsza droga
            do
            > pedofilii ?

            Skoro uważam homoseksualizm za zboczenie to konsekwentnie wynika z tego ,że
            jest większe niebezpieczeństwo kolejnych zboczeń seksualnych


            >
            > > Zagraza mi poniewaz homoseksualizm w formie pewnego marginesu zachowan
            > > ludzkich jest do strawienia.Coz zrobic z tymi ludzmi i ich
            > > wynaturzeniem?Niech zyja ze swoja filozofia w parach , czy komunach.
            > > Na obozy odosobnienia tez sie nie zgadzam,to pomysł Kagana.
            > > Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
            > > i naturalnosci tego zjawiska.Na to juz sie nie zgadzam.
            > > Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
            > > tez płacą podatki?Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
            > > dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.
            >
            > Czy homoseksualista popełnia jakiekolwiek przestępstwo ? Czy kogoś
            krzywadzi ?
            > Dlaczego porównujesz go z mordercą ?????

            Nie chodziło mi o porównanie z mordercą , tylko o argument płacenia podatków
            przez mniejszość i domagania się na tej podstawie uprawnien.
            Swoją drogą , homo bedąc grubą najbardziej narażoną na AIDS, bedac nosicielem
            tej choroby staja się potencjalnymi mordercami.Skąd mam pewność ,że zarażony
            homo będzie uczciwy i uważał ,żeby nikogo nie zarazić?

            >
            > > Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
            > > żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.
            >
            > Homo nie łamią prawa !!!!

            Ale degenerują społeczeństwo i musi ono przed tym sie bronic.
            Patrz poniżej , na mój tekst , przeciez napisałem ze nie są bezprawne , czyli
            ze nie łamią prawa.
            Odnoś się do całej wypowiedzi ,a nie wybiórczo.
            >
            > > Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
            > > atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.
            >
            > Związki homo są wszak legalne. Nie mają jedynie PRAW związków hetero. Są
            jedynie dyskryminowane a nie bezprawne.
            >
            > > Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.
            > >
            > > TaTam
            > >
            • Gość: snajper Re: Pedały mają swoje miejsce IP: 213.134.143.* 21.02.02, 21:16
              tatam napisał(a):

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > >
              > > Czy leworęczność jest wynaturzeniem ? Niewątpliwie normą i czymś naturalnym
              > > jest praworęczność.
              >
              > A jakiż związek ma tu leworęczność.Piszesz lewą ręką lub prawą, zależy jak się
              > nauczyłeś .Istotny jest wynik twojego działania, pisanie.
              > Z pedałem dziecka mieć nie będziesz chocbyś nie wiem jak się starał i dlatego
              > jest to wynaturzenie , ponieważ natura tak to ułożyła ,że ludzie rozmnażają
              > się drogą płciową i do tego potrzebne są dwie płcie, a nie jedna.

              A Tobie tylko rozmnażanie na myśli. Związek bezpłodnej kobiety z mężczyzną to też
              wynaturzenie ? No bo wszak też dzieci mieć nie będą.

              > > > Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
              > > > zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
              > > > Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
              > > > Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
              > > > jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
              > > > przez te pary.Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
              > > > zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej , tak jak nie zagladasz
              > > > normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.
              > >
              > > Dlaczego dziecko w rodzinie homo ma być mniej bezpieczne od dziecka w odzinie
              > > hetero ? Czy posiadanie dzieci przez rodziny herero to też najprostsza droga
              > > do pedofilii ?
              >
              > Skoro uważam homoseksualizm za zboczenie to konsekwentnie wynika z tego ,że
              > jest większe niebezpieczeństwo kolejnych zboczeń seksualnych

              A skąd się biorą homoseksualiści ? Mają rodziców homo ?? :))))) Są ze zwykłych
              rodzin hetero. Nie ma wpływu preferencji seksualnych rodziców na preferencje
              dzieci.

              > > > Zagraza mi poniewaz homoseksualizm w formie pewnego marginesu zachowan
              > > > ludzkich jest do strawienia.Coz zrobic z tymi ludzmi i ich
              > > > wynaturzeniem?Niech zyja ze swoja filozofia w parach , czy komunach.
              > > > Na obozy odosobnienia tez sie nie zgadzam,to pomysł Kagana.
              > > > Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
              > > > i naturalnosci tego zjawiska.Na to juz sie nie zgadzam.
              > > > Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
              > > > tez płacą podatki?Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
              > > > dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.
              > >
              > > Czy homoseksualista popełnia jakiekolwiek przestępstwo? Czy kogoś krzywadzi ?
              > > Dlaczego porównujesz go z mordercą ?????
              >
              > Nie chodziło mi o porównanie z mordercą , tylko o argument płacenia podatków
              > przez mniejszość i domagania się na tej podstawie uprawnien.
              > Swoją drogą , homo bedąc grubą najbardziej narażoną na AIDS, bedac nosicielem
              > tej choroby staja się potencjalnymi mordercami.Skąd mam pewność ,że zarażony
              > homo będzie uczciwy i uważał ,żeby nikogo nie zarazić?

              Grupą najwyższego ryzyka są obecnie prostytutki. Co proponujesz ?

              > > > Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
              > > > żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.
              > >
              > > Homo nie łamią prawa !!!!
              >
              > Ale degenerują społeczeństwo i musi ono przed tym sie bronic.

              Co robią ????? Może jakieś konkrety. Jak homo może np mnie zdegenerować ?

              > Patrz poniżej , na mój tekst , przeciez napisałem ze nie są bezprawne , czyli
              > ze nie łamią prawa. Odnoś się do całej wypowiedzi ,a nie wybiórczo.
              > >
              > > > Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
              > > > atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.
              > >
              > > Związki homo są wszak legalne. Nie mają jedynie PRAW związków hetero. Są
              > > jedynie dyskryminowane a nie bezprawne.
              > >
              > > > Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.
              > > >
              > > > TaTam
              > > >

              Pozdrawiam.
        • Gość: ramzes:) Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu IP: *.online-now.de 20.02.02, 16:12

          > Tak jak teraz.Dla mnie homoseksualizm nie jest naturalnym.Cóż
          > z tego ,że zdarza się w rodzinach w ktorych nigdy tego nie bylo.
          > Homoseksualizm jest wynaturzeniem , ponieważ naturalnymi sa pary
          > mieszane.

          serio??? ja bym to ujal tak, naturalen sa zwiazki stadne...wiekszosc zwierzat
          laczy sie w pary tylko na okres godowy..wiec malzenstwo jest w 100 nienaturalnym
          zjawiskiem... jesli uwazasz, ze np urodzonego w afryce albinosa nalezy izolowac,
          tylko dlatego ze w przeciwienstwie do swoich rodzicow mial pecha urodzic sie
          bialy, to masz na prawde male pojecie o tym co jest naturalne, a co nie..

          > Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
          > zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
          > Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
          > Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
          > jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
          > przez te pary.

          a co?? zalegalizowana para lesbijek wlezie ci do lozka?? czy tez odbije cie
          ewentulana malozonke?? Ciekawe jakim zagrozeniem sa dla ciebie legalne zwiazki
          dwoch kobiet. a co do adopji....nikt nie dowiodl, ze adopcja dziecka przez pare
          homo, ma bardziej negatywny wplyw na dzeicko niz wychowanie dziecka przez ojca i
          dziadka lub matke i babcie... negatywnie moze odbic sie ny dziecku WYLACZNIE
          wrogie nastawienie otoczenia i takich debili jak kagan.

          >Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
          > zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej ,

          Myslisz, ze rodziny hetero adoptujace dzieci sa pedofilami? Pewnie tak, bo skoro
          twiardzisz, ze dorosle osoby leca na adoptowane dzieci... a jak do tej pory
          wiekszosc pedofilskich zachowan wykryto u mezczyzn heteroseksulanych..wiec??


          >tak jak nie zagladasz
          > normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.


          tak, hetero sa w tym niezli...

          > Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
          > i naturalnosci tego zjawiska.

          Nie moj, drogi, legalizacja ma czysto praktyczny cel..sprawy spadkowe i
          chorobowe...nic wiecej.

          > Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
          > tez płacą podatki?

          Seks miedzy 2 doroslymi osobami nie jest przestepstwem...

          >Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
          > dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.

          widac masz klopoty z logicznym mysleniem, jesli porownujesz 2 kobiety spiace ze
          soba do mordercow i kryminalistwow. niezle..

          > Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
          > żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.

          A uwazasz, ze homoseksualisc zniszcze cala kule ziemska i rodzaj ludzki tak??
          czlowieku zastanow sie co piszesz. najpierw przenmysl argumenty, a nie wypisuja
          takie bzdury...zreszta ziemi wyszloby calkiem na dobre gdyby ludzie znikneli z
          jej powierzchni.. ostatecznie to tylko my uwazamy sie za lepszy gatunek niz inne,
          niestety jest odwrotnie.


          > Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
          > atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.

          I co z tego?? co cie obchodzi z kim sasiad chodzi do lozka, i czy sasiadka sie
          sprzedaje na ulicy. jesli sasiadka chodzila do lozka z kolezanka to czy bedzie
          mogla to robic oficjalnie czy nie, nic tego nie zmieni...


          > Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.
          >

          moja tolerancja tez ma granice. Nie rozumiem, czymu w jednym kraju ludzie
          potrafia patrzec na innych przez pryzmat czlowieczenstwa, a w innym
          nie..szczegolnie w takim, ktory sam doznal upokorzen ze strony silniejszych...


          ramzes:)
          • tatam Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu 20.02.02, 19:35
            Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

            >
            > > Tak jak teraz.Dla mnie homoseksualizm nie jest naturalnym.Cóż
            > > z tego ,że zdarza się w rodzinach w ktorych nigdy tego nie bylo.
            > > Homoseksualizm jest wynaturzeniem , ponieważ naturalnymi sa pary
            > > mieszane.
            >
            > serio??? ja bym to ujal tak, naturalen sa zwiazki stadne...wiekszosc zwierzat
            > laczy sie w pary tylko na okres godowy..wiec malzenstwo jest w 100
            nienaturalnym zjawiskiem... jesli uwazasz, ze np urodzonego w afryce albinosa
            nalezy izolowac, tylko dlatego ze w przeciwienstwie do swoich rodzicow mial
            pecha urodzic sie bialy, to masz na prawde male pojecie o tym co jest
            naturalne, a co nie..

            W którym miejscu napisałem ,że to małżeństwo jest naturalne?
            Pisałem o parach mieszanych i nie jest istotne , czy to będzie związek mono-
            czy poligamiczny.Istotą jest , ze jest to związek dwóch róznych płci.
            Przytoczone przez ciebie stada tez składaja się z samców i samic.W przyrodzie
            są rózne rozwiązania , ale nie znam gatunku który przetrwałby opierając się
            na homoseksualizmie.
            Nie mówimy o małżenstwie , mówimy o parach seksualnych i mozesz zyc sobie w
            konkubinacie, ale tylko hetero będzie naturalnym.


            > > Znoszę homoseksualizm innych osób , jednak to nie oznacza ,że mam
            > > zabronione wyrazanie swojego zdania na ten temat.
            > > Toleruje homoseksualizm innych osob , dopoki mi nie zagraza.
            > > Proba zalegalizowania par h. jest dla mnie takim zagrozeniem,
            > > jak i przewidywana w pozniejszym czasie dopuszczalnosc adopcji
            > > przez te pary.
            >
            > a co?? zalegalizowana para lesbijek wlezie ci do lozka?? czy tez odbije cie
            > ewentulana malozonke?? Ciekawe jakim zagrozeniem sa dla ciebie legalne zwiazki
            > dwoch kobiet. a co do adopji....nikt nie dowiodl, ze adopcja dziecka przez pare

            Degeneracja społeczeństwa.



            >
            > homo, ma bardziej negatywny wplyw na dzeicko niz wychowanie dziecka przez ojca
            > i
            > dziadka lub matke i babcie... negatywnie moze odbic sie ny dziecku WYLACZNIE
            > wrogie nastawienie otoczenia i takich debili jak kagan.
            >
            > >Najprostsza droga do pedofilii, przeciez nie bedziesz
            > > zagladal do lozka 'rodziny' homoseksualnej ,
            >
            > Myslisz, ze rodziny hetero adoptujace dzieci sa pedofilami? Pewnie tak, bo skor
            > o twiardzisz, ze dorosle osoby leca na adoptowane dzieci... a jak do tej pory
            > wiekszosc pedofilskich zachowan wykryto u mezczyzn heteroseksulanych..wiec??

            Jak jest pedofilem to musi być homoseksualistą.Chyba ,że myslisz o
            biseksualistach.Oni też są zboczeni.



            >
            > >tak jak nie zagladasz
            > > normalnej.Zreszta w tych tez zdarza sie wykorzystywanie seksualne dzieci.
            >
            >
            > tak, hetero sa w tym niezli...

            Jestes nielogiczny.Patrz wyżej.

            >
            > > Jednak legalizacja prawna par h. wprowadza złudzenie normalnosci
            > > i naturalnosci tego zjawiska.
            >
            > Nie moj, drogi, legalizacja ma czysto praktyczny cel..sprawy spadkowe i
            > chorobowe...nic wiecej.

            To po cóż ci konkubinaty?Rozwiązanie jest proste.
            1.Likwidujemy wspólne opodatkowanie się małzonków
            2.Wystarczy uznac osoby wymienione w testamencie jako z I grupy rodzinnej,
            albo zlikwidować podatki od spadków.
            Po co kombinować z legalizacją par?


            >
            > > Czy mamy wykreslic z Kodeksu Karnego kary za morderstwa , bo ich sprawcy
            > > tez płacą podatki?
            >
            > Seks miedzy 2 doroslymi osobami nie jest przestepstwem...

            Chodziło mi o płacenie podatków , które jest wystarczającym powodem do
            dawania praw mniejszościom.Otóz nie jest i stąd przytoczenie morderstw jako
            przykładu.

            >
            > >Tez stanowia mniejszość i nie zawsze ich
            > > dzialanie jest uwarunkowane uposledzeniem genetycznym , czy innym.
            >
            > widac masz klopoty z logicznym mysleniem, jesli porownujesz 2 kobiety spiace ze
            > soba do mordercow i kryminalistwow. niezle..

            Aleś się uparł na te kobiety.Pewnie ci jest łatwiej sobie je wyobrazić?
            A 2 chłopy to juz nie sprawiaja tak estetycznego wrażenia, no nie?
            Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.
            Nie wierzę w ich uczciwość ,że będą uważać ,żeby nie zarazić innych,
            choć nie twierdzę ,że są wyjątki.Są to potencjalni mordercy.



            >
            > > Społeczeństwo wprowadza prawo po to , aby uporządkować swoje życie,
            > > żeby przymusić do pewnych zachowań swoich członków, żeby przetrwac.
            >
            > A uwazasz, ze homoseksualisc zniszcze cala kule ziemska i rodzaj ludzki tak??
            > czlowieku zastanow sie co piszesz. najpierw przenmysl argumenty, a nie wypisuja
            > takie bzdury...zreszta ziemi wyszloby calkiem na dobre gdyby ludzie znikneli z
            > jej powierzchni.. ostatecznie to tylko my uwazamy sie za lepszy gatunek niz
            inne, niestety jest odwrotnie.




            >
            >
            > > Wprowadzenie legalności związków homoseksualnych spowoduje rozluźnienie
            > > atmosfery i pewnego rodzaju przyzwolenia na te zboczone zachowania.
            >
            > I co z tego?? co cie obchodzi z kim sasiad chodzi do lozka, i czy sasiadka sie
            > sprzedaje na ulicy. jesli sasiadka chodzila do lozka z kolezanka to czy bedzie
            > mogla to robic oficjalnie czy nie, nic tego nie zmieni...

            Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
            rozprzestrzeniania się AIDS.A niech śpią sobie z kim chcą, tylko niech nie żadają
            legalności tego zboczonego związku.


            >
            >
            > > Moja tolerancja ma swoje granice.Na to się nie zgadzam.
            > >
            >
            > moja tolerancja tez ma granice. Nie rozumiem, czymu w jednym kraju ludzie
            > potrafia patrzec na innych przez pryzmat czlowieczenstwa, a w innym
            > nie..szczegolnie w takim, ktory sam doznal upokorzen ze strony silniejszych...

            Powtórzę się.
            Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.
            Jestem przeciw legalizacji tych związków , a homoseksualista jest dla mnie
            człowiekiem tylko ,że zboczonym, wynaturzonym.
            Stąd mój sprzeciw.

            >
            >
            > ramzes:)

            TaTam
            • Gość: ramzes:) Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 21:10

              > W którym miejscu napisałem ,że to małżeństwo jest naturalne?
              > Pisałem o parach mieszanych i nie jest istotne , czy to będzie związek mono-
              > czy poligamiczny.Istotą jest , ze jest to związek dwóch róznych płci.
              > Przytoczone przez ciebie stada tez składaja się z samców i samic.W przyrodzie
              > są rózne rozwiązania , ale nie znam gatunku który przetrwałby opierając się
              > na homoseksualizmie.
              > Nie mówimy o małżenstwie , mówimy o parach seksualnych i mozesz zyc sobie w
              > konkubinacie, ale tylko hetero będzie naturalnym.

              naturalne niestety jest to co tworzy natura....a mam wrazenie, ze geje nie sa
              tworzeni przez roboty w fabryce....



              > Jak jest pedofilem to musi być homoseksualistą.Chyba ,że myslisz o
              > biseksualistach.Oni też są zboczeni.

              obawiam sie, ze tu wyszal na jaw twoja "wiedza"..ze tak tu ujme...niestety
              pedofil i homosekstualta to nie to samo..sprawdz w slowniku..pedofil to czlowiek
              ktorego podniecaja dzieci, a jak najwiecej wykrytach aktow pedofilskich ma
              miejsce w przypadku mezczyzn heteroseksualnych...wiec bardzo mi przykro, ale
              musze cie odeslac do ksiazek...po prostu jeses kolego nieduoczny i nie rozroznasz
              pojec..co wlasnie udowodniles.



              > To po cóż ci konkubinaty?Rozwiązanie jest proste.
              > 1.Likwidujemy wspólne opodatkowanie się małzonków
              > 2.Wystarczy uznac osoby wymienione w testamencie jako z I grupy rodzinnej,
              > albo zlikwidować podatki od spadków.
              > Po co kombinować z legalizacją par?

              byloby to rozwiazenie, niestety dochodza do tego jeszcze inne sprawy, np pobyt w
              szpitalu...informacje o chorobie osoby moze otrzymac tylko najblizsza rodzina. W
              tym przypadku partner nie bedzie uwazany za rodzine, jesli nawet spedzili ze sobo
              100 lat.


              > Chodziło mi o płacenie podatków , które jest wystarczającym powodem do
              > dawania praw mniejszościom.Otóz nie jest i stąd przytoczenie morderstw jako
              > przykładu.

              Czy osoba, ktora z racji urodzenia (np uposledzona) nie jest w stanie placic
              podatko, bo nie jest rowniez w stanie pracowac, nie powinna miec wedlug ciebie
              zadnych praw, bo jest odstepstwem od normy? Ostetczeni wiekszosc ludzi jest
              sprawna fizycznie i psychicznie, czy jestes za izolacja osob niepelnosprawnych?


              > Aleś się uparł na te kobiety.Pewnie ci jest łatwiej sobie je wyobrazić?

              Nie, ale chcialem sprawdzic twoja reakcje, bo nie rozumiem, dlaczego mowiac
              homoseksualisci odnosisz sie agresywnie pod katem chlopakow, natomias kompletnie
              pomijasz homoseksualne kobiety. A rozwiazanie jest proste: nie wyobrazasz sobie 2
              facetow, ale najpewniej jestes w stanie wyobrazic soebi edwie dziewczyny...no nie?


              > A 2 chłopy to juz nie sprawiaja tak estetycznego wrażenia, no nie?

              Chlopcy...hm..no moze nie do konca, ja preferuje mezczyzn, dobrze zbudowynch i
              zadbanych:)))


              > Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.

              Blyad,choc nie do konca...ujalbym to tak hmoseksualisci naleza niestety do grupy
              zwiekszonego ryzyka. Podobnie jak narkomani..problem w tym, ze dopoki
              thomoseksualici beda musieli sie ukrywac ze swoimi preferencjami, tak dlugo beda
              sie spotkach w podejzanych spelunach i knajpach...no i tym samych beda posadac
              wielu partnerow i tak dalej.

              > Nie wierzę w ich uczciwość ,że będą uważać ,żeby nie zarazić innych,
              > choć nie twierdzę ,że są wyjątki.Są to potencjalni mordercy.

              Podobnie ja kazdy kto ma wiecej niz jedna partnerke, lub skok w bok. Jesli miales
              wiecej niz jedna dziewczyne tez mozesz bycv potencjalnym morderca...Przyklad,
              ilosc osob zaraznoych Hiv w afryce wzrasa drasytycznie z roku na rok, niestety
              nie ma to nic wspolnego z homoseksualizmem, tylko z iloscia przypadkowych
              stosunkow...coz..zarazic sie mozna w kazdej chwili, wytarczy kilka godzin
              nieuwagi:)) i to nie jest tylko zagrozenie ze stzrony gejow...



              > Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
              > rozprzestrzeniania się AIDS.A niech śpią sobie z kim chcą, tylko niech nie żada
              > ją legalności tego zboczonego związku.


              Gdybys pomyslal logicznie, to stwierdzilbyc, ze Hiv bedzie sie rozprzestrzenial,
              jesli nie dojdzie do takiej legalizacji. Jak wspomnialem wczesniej, tak dlugo jak
              homo beda musieli zyc w podziemiu, tak dlugo bedzie wzrastalo zagrozenie. Wiec
              jest to logiczny argument na zmniejszenie chocby tego zagrozenia.


              > Powtórzę się.
              > Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.
              > Jestem przeciw legalizacji tych związków , a homoseksualista jest dla mnie
              > człowiekiem tylko ,że zboczonym, wynaturzonym.
              > Stąd mój sprzeciw.

              Podobnie wynaturzonym jest dla ciebie leowreczny, niepwlnosprawny, niewidzacy,
              nieslyszacy i niemowa....jasne, -1 punkt za logiczne myslenie.

              ramzes:)

              PS, wiesz co...na szczescie mnie to wszystko nie dotyczy, miezskam w kraju i w
              miescie, gdzie nie musze sie wstydzic, ze wychodze na spacer z moim mezem,
              sasiadzi nas odwiedzaja i nik nie robi z tego problemu.
              i oby tak bylo w Polsce


              >
              > >
              > >
              > > ramzes:)
              >
              > TaTam

              • Gość: ramzes:) tatam, moze sie zdecydujesz... IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 21:22
                troche sie chlopie w zeznaniach poplatales..
                piszesz:



                > > Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
                > > rozprzestrzeniania się AIDS.

                A zaraz potem piszesz:

                > > Powtórzę się.
                > > Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.

                Wic, z jednej strony mowisz o zagrozaraz dodajesz, "niech sie parza jak chca"..
                hm...zdecyduj sie, czy bardziej zalezy ci na zzagrozeniu, czy na wlasnych niczym
                nie uzasadnionych obawach.

                ramzes:)

                PS. Powodzenia w nocy, kiedy bedziesz parzyl sie ze swoja samica. . (lub ja
                kryl ..nie wiem jak ty to tam nazywasz).
                • tatam Re: tatam, moze sie zdecydujesz... 20.02.02, 22:09
                  Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                  > troche sie chlopie w zeznaniach poplatales..
                  > piszesz:
                  >
                  >
                  >
                  > > > Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
                  > > > rozprzestrzeniania się AIDS.
                  >
                  > A zaraz potem piszesz:
                  >
                  > > > Powtórzę się.
                  > > > Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.
                  >
                  > Wic, z jednej strony mowisz o zagrozaraz dodajesz, "niech sie parza jak
                  chca"..
                  > hm...zdecyduj sie, czy bardziej zalezy ci na zzagrozeniu, czy na wlasnych
                  niczy
                  > m
                  > nie uzasadnionych obawach.
                  >
                  > ramzes:)

                  Wiesz co.Wycinasz kawałki i je pozniej zlepiasz.Tak to ja tez moge
                  ci udowodnic wszystko.
                  Powiem ci w skrócie i koncze dyskusje.
                  Legalizacja zwiazków homo spowoduje rozluznienie norm moralnych i zwiekszenie
                  tego zjawiska , a w zwiazku z tym zagrozenia zakazeniem AIDS.
                  W chwoli obecnej homoseksualizm jest obecny i nie mam zamiaru go zwalczać
                  na siłę.Wiem ,że są tacy ludzie , ale to nie znaczy że mam się zgadzac
                  z ich zasadami.
                  Przeciez nie bede ci dobieral partnera.Parz sie jak chcesz posuwaj kogo chcesz.




                  >
                  > PS. Powodzenia w nocy, kiedy bedziesz parzyl sie ze swoja samica. . (lub ja
                  > kryl ..nie wiem jak ty to tam nazywasz).

                  Jak zwał tak zwał , ale nie jest to zboczenie.
                  Też powodzenia.

                  TaTam


                  P.S.
                  A tak w sumie to dzieki za inne spojrzenie na sprawę.
                • tatam Re: tatam, moze sie zdecydujesz... 20.02.02, 22:17
                  Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                  > troche sie chlopie w zeznaniach poplatales..
                  > piszesz:
                  >
                  >
                  >
                  > > > Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
                  > > > rozprzestrzeniania się AIDS.
                  >
                  > A zaraz potem piszesz:
                  >
                  > > > Powtórzę się.
                  > > > Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.
                  >
                  > Wic, z jednej strony mowisz o zagrozaraz dodajesz, "niech sie parza jak chca"..
                  > hm...zdecyduj sie, czy bardziej zalezy ci na zzagrozeniu, czy na wlasnych niczy
                  > m
                  > nie uzasadnionych obawach.
                  >
                  > ramzes:)

                  Wiesz co.Wycinasz kawałki i je pozniej zlepiasz.Tak to ja tez moge
                  ci udowodnic wszystko.
                  Powiem ci w skrócie i koncze dyskusje.
                  Legalizacja zwiazków homo spowoduje rozluznienie norm moralnych i zwiekszenie
                  tego zjawiska , a w zwiazku z tym zagrozenia zakazeniem AIDS.
                  W chwoli obecnej homoseksualizm jest obecny i nie mam zamiaru go zwalczać
                  na siłę.Wiem ,że są tacy ludzie , ale to nie znaczy że mam się zgadzac
                  z ich zasadami.
                  Przeciez nie bede ci dobieral partnera.Parz sie jak chcesz posuwaj kogo chcesz.




                  >
                  > PS. Powodzenia w nocy, kiedy bedziesz parzyl sie ze swoja samica. . (lub ja
                  > kryl ..nie wiem jak ty to tam nazywasz).

                  Jak zwał tak zwał , ale nie jest to zboczenie.
                  Też powodzenia.

                  TaTam
            • Gość: ramzes:) Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 21:19

              > W którym miejscu napisałem ,że to małżeństwo jest naturalne?
              > Pisałem o parach mieszanych i nie jest istotne , czy to będzie związek mono-
              > czy poligamiczny.Istotą jest , ze jest to związek dwóch róznych płci.
              > Przytoczone przez ciebie stada tez składaja się z samców i samic.W przyrodzie
              > są rózne rozwiązania , ale nie znam gatunku który przetrwałby opierając się
              > na homoseksualizmie.
              > Nie mówimy o małżenstwie , mówimy o parach seksualnych i mozesz zyc sobie w
              > konkubinacie, ale tylko hetero będzie naturalnym.

              naturalne niestety jest to co tworzy natura....a mam wrazenie, ze geje nie sa
              tworzeni przez roboty w fabryce....



              > Jak jest pedofilem to musi być homoseksualistą.Chyba ,że myslisz o
              > biseksualistach.Oni też są zboczeni.

              obawiam sie, ze tu wyszal na jaw twoja "wiedza"..ze tak tu ujme...niestety
              pedofil i homosekstualta to nie to samo..sprawdz w slowniku..pedofil to czlowiek
              ktorego podniecaja dzieci, a jak najwiecej wykrytach aktow pedofilskich ma
              miejsce w przypadku mezczyzn heteroseksualnych...wiec bardzo mi przykro, ale
              musze cie odeslac do ksiazek...po prostu jeses kolego nieduoczny i nie rozroznasz
              pojec..co wlasnie udowodniles.



              > To po cóż ci konkubinaty?Rozwiązanie jest proste.
              > 1.Likwidujemy wspólne opodatkowanie się małzonków
              > 2.Wystarczy uznac osoby wymienione w testamencie jako z I grupy rodzinnej,
              > albo zlikwidować podatki od spadków.
              > Po co kombinować z legalizacją par?

              byloby to rozwiazenie, niestety dochodza do tego jeszcze inne sprawy, np pobyt w
              szpitalu...informacje o chorobie osoby moze otrzymac tylko najblizsza rodzina. W
              tym przypadku partner nie bedzie uwazany za rodzine, jesli nawet spedzili ze sobo
              100 lat.


              > Chodziło mi o płacenie podatków , które jest wystarczającym powodem do
              > dawania praw mniejszościom.Otóz nie jest i stąd przytoczenie morderstw jako
              > przykładu.

              Czy osoba, ktora z racji urodzenia (np uposledzona) nie jest w stanie placic
              podatko, bo nie jest rowniez w stanie pracowac, nie powinna miec wedlug ciebie
              zadnych praw, bo jest odstepstwem od normy? Ostetczeni wiekszosc ludzi jest
              sprawna fizycznie i psychicznie, czy jestes za izolacja osob niepelnosprawnych?


              > Aleś się uparł na te kobiety.Pewnie ci jest łatwiej sobie je wyobrazić?

              Nie, ale chcialem sprawdzic twoja reakcje, bo nie rozumiem, dlaczego mowiac
              homoseksualisci odnosisz sie agresywnie pod katem chlopakow, natomias kompletnie
              pomijasz homoseksualne kobiety. A rozwiazanie jest proste: nie wyobrazasz sobie 2
              facetow, ale najpewniej jestes w stanie wyobrazic soebi edwie dziewczyny...no nie?


              > A 2 chłopy to juz nie sprawiaja tak estetycznego wrażenia, no nie?

              Chlopcy...hm..no moze nie do konca, ja preferuje mezczyzn, dobrze zbudowynch i
              zadbanych:)))


              > Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.

              Blyad,choc nie do konca...ujalbym to tak hmoseksualisci naleza niestety do grupy
              zwiekszonego ryzyka. Podobnie jak narkomani..problem w tym, ze dopoki
              thomoseksualici beda musieli sie ukrywac ze swoimi preferencjami, tak dlugo beda
              sie spotkach w podejzanych spelunach i knajpach...no i tym samych beda posadac
              wielu partnerow i tak dalej.

              > Nie wierzę w ich uczciwość ,że będą uważać ,żeby nie zarazić innych,
              > choć nie twierdzę ,że są wyjątki.Są to potencjalni mordercy.

              Podobnie ja kazdy kto ma wiecej niz jedna partnerke, lub skok w bok. Jesli miales
              wiecej niz jedna dziewczyne tez mozesz bycv potencjalnym morderca...Przyklad,
              ilosc osob zaraznoych Hiv w afryce wzrasa drasytycznie z roku na rok, niestety
              nie ma to nic wspolnego z homoseksualizmem, tylko z iloscia przypadkowych
              stosunkow...coz..zarazic sie mozna w kazdej chwili, wytarczy kilka godzin
              nieuwagi:)) i to nie jest tylko zagrozenie ze stzrony gejow...



              > Cały czs chodzi mi o spowodowane tym rozpręzeniem zwiększone ryzyko
              > rozprzestrzeniania się AIDS.A niech śpią sobie z kim chcą, tylko niech nie żada
              > ją legalności tego zboczonego związku.


              Gdybys pomyslal logicznie, to stwierdzilbyc, ze Hiv bedzie sie rozprzestrzenial,
              jesli nie dojdzie do takiej legalizacji. Jak wspomnialem wczesniej, tak dlugo jak
              homo beda musieli zyc w podziemiu, tak dlugo bedzie wzrastalo zagrozenie. Wiec
              jest to logiczny argument na zmniejszenie chocby tego zagrozenia.


              > Powtórzę się.
              > Przecież niech sie parzą jak chcą i gdzie chcą.
              > Jestem przeciw legalizacji tych związków , a homoseksualista jest dla mnie
              > człowiekiem tylko ,że zboczonym, wynaturzonym.
              > Stąd mój sprzeciw.

              Podobnie wynaturzonym jest dla ciebie leowreczny, niepwlnosprawny, niewidzacy,
              nieslyszacy i niemowa....jasne, -1 punkt za logiczne myslenie.

              ramzes:)

              PS, wiesz co...na szczescie mnie to wszystko nie dotyczy, miezskam w kraju i w
              miescie, gdzie nie musze sie wstydzic, ze wychodze na spacer z moim mezem,
              sasiadzi nas odwiedzaja i nik nie robi z tego problemu.
              i oby tak bylo w Polsce


              >
              > >
              > >
              > > ramzes:)
              >
              > TaTam

              • tatam Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu 20.02.02, 21:51
                Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                >
                > naturalne niestety jest to co tworzy natura....a mam wrazenie, ze geje nie sa
                > tworzeni przez roboty w fabryce....
                >

                Czyli błąd natury?


                >
                >
                > > Jak jest pedofilem to musi być homoseksualistą.Chyba ,że myslisz o
                > > biseksualistach.Oni też są zboczeni.
                >
                > obawiam sie, ze tu wyszal na jaw twoja "wiedza"..ze tak tu ujme...niestety
                > pedofil i homosekstualta to nie to samo..sprawdz w slowniku..pedofil to
                czlowiek ktorego podniecaja dzieci, a jak najwiecej wykrytach aktow
                pedofilskich ma miejsce w przypadku mezczyzn heteroseksualnych...wiec bardzo mi
                przykro, ale musze cie odeslac do ksiazek...po prostu jeses kolego nieduoczny i
                nie rozroznasz pojec..co wlasnie udowodniles.
                >

                Nie zaprzeczam ,że nie wgłębiałem się w rozróznianie zachowań zboczonych.
                Dzięki za wyjaśnienie.

                >
                >
                > byloby to rozwiazenie, niestety dochodza do tego jeszcze inne sprawy, np pobyt
                w szpitalu...informacje o chorobie osoby moze otrzymac tylko najblizsza
                rodzina.
                > W tym przypadku partner nie bedzie uwazany za rodzine, jesli nawet spedzili ze
                sobo 100 lat.

                Wystarczy pisemne upoważnienie dla partnera i na tej podstawie może go odwiedzać.



                >
                >
                > Czy osoba, ktora z racji urodzenia (np uposledzona) nie jest w stanie placic
                > podatko, bo nie jest rowniez w stanie pracowac, nie powinna miec wedlug ciebie
                > zadnych praw, bo jest odstepstwem od normy? Ostetczeni wiekszosc ludzi jest
                > sprawna fizycznie i psychicznie, czy jestes za izolacja osob niepelnosprawnych?
                >

                Przecież nikt nie izoluje homoseksualistów pomimo ich pewnego rodzaju
                'niepełnosprawności'.Żyją na swobodzie , maja prawa wyborcze i inne.
                Nie mówię o izolowaniu tylko o sięganiu po prawa nienależne.


                >
                > > Aleś się uparł na te kobiety.Pewnie ci jest łatwiej sobie je wyobrazić?
                >
                > Nie, ale chcialem sprawdzic twoja reakcje, bo nie rozumiem, dlaczego mowiac
                > homoseksualisci odnosisz sie agresywnie pod katem chlopakow, natomias kompletni
                > e pomijasz homoseksualne kobiety. A rozwiazanie jest proste: nie wyobrazasz
                sobie 2 facetow, ale najpewniej jestes w stanie wyobrazic soebi edwie
                dziewczyny...no nie?

                Dobra będę pisał od teraz homoseksualisci(ski).Nie miałem na mysli tylko mężczyzn.
                Pisałem ogólnie.
                >
                >
                > > A 2 chłopy to juz nie sprawiaja tak estetycznego wrażenia, no nie?
                >
                > Chlopcy...hm..no moze nie do konca, ja preferuje mezczyzn, dobrze zbudowynch i
                > zadbanych:)))


                Napisałem chłopy.Głodnemu chleb na myśli.


                > > Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.
                >
                > Blyad,choc nie do konca...ujalbym to tak hmoseksualisci naleza niestety do grup
                > y
                > zwiekszonego ryzyka. Podobnie jak narkomani..problem w tym, ze dopoki
                > thomoseksualici beda musieli sie ukrywac ze swoimi preferencjami, tak dlugo
                beda sie spotkach w podejzanych spelunach i knajpach...no i tym samych beda
                posadac wielu partnerow i tak dalej.

                Wierzysz w cuda?


                >
                > > Nie wierzę w ich uczciwość ,że będą uważać ,żeby nie zarazić innych,
                > > choć nie twierdzę ,że są wyjątki.Są to potencjalni mordercy.
                >
                > Podobnie ja kazdy kto ma wiecej niz jedna partnerke, lub skok w bok. Jesli
                miales wiecej niz jedna dziewczyne tez mozesz bycv potencjalnym
                morderca...Przyklad, ilosc osob zaraznoych Hiv w afryce wzrasa drasytycznie z
                roku na rok, niestety nie ma to nic wspolnego z homoseksualizmem, tylko z
                iloscia przypadkowych stosunkow...coz..zarazic sie mozna w kazdej chwili,
                wytarczy kilka godzin nieuwagi:)) i to nie jest tylko zagrozenie ze stzrony
                gejow...
                >

                Co mi prawisz o Afryce.Mieszkam w Polsce i tutaj głównymi nosicielami są
                homoseksualiści(ski)

                >
                >
                >
                > Gdybys pomyslal logicznie, to stwierdzilbyc, ze Hiv bedzie sie rozprzestrzenial
                > jesli nie dojdzie do takiej legalizacji. Jak wspomnialem wczesniej, tak dlugo
                jak homo beda musieli zyc w podziemiu, tak dlugo bedzie wzrastalo zagrozenie.
                Wiec jest to logiczny argument na zmniejszenie chocby tego zagrozenia.

                Mam poważne watpliwości.Natury ludzkiej nie zmienisz tak szybko.
                Podejrzewam ,że i bez legalizacji zyją ze sobą pary bez nadmiernej
                żonglerki partnerami(kami).Czy legalizacja zmieni nastawienie tych 'stukajacych'
                się po szaletach?

                >
                >
                > Podobnie wynaturzonym jest dla ciebie leowreczny, niepwlnosprawny, niewidzacy,
                > nieslyszacy i niemowa....jasne, -1 punkt za logiczne myslenie.

                Leworęczny nie jest wynaturzonym ponieważ posługując sie lewą reka
                wykonuje wszystkie czynnosci przewidziane dla reki przez nature.
                Niewidzacy,nieslyszacy i niemowa=niepełnosprawni.
                Ich kalectwo może wynikać z róznych powodów , ale istotą jest ,że ich narządy
                nie mogą spełniać przewidzianych przez nature czynnosci.
                W przypadku homoseksualistów(stek) nie widze takiego fizycznego defektu.
                Jest jeszcze możliwość ,że jest to defekt na podłożu psychicznym, jakis rodzaj
                upośledzenia.



                > ramzes:)
                >
                > PS, wiesz co...na szczescie mnie to wszystko nie dotyczy, miezskam w kraju i w
                > miescie, gdzie nie musze sie wstydzic, ze wychodze na spacer z moim mezem,
                > sasiadzi nas odwiedzaja i nik nie robi z tego problemu.
                > i oby tak bylo w Polsce
                >

                Nie wiem.Mam duże opory przed tak drastyczną zmianą poglądów
                na ten aspekt życia.Może kiedyś przywyknę, ale nie dziś.


                >
                TaTam
                • Gość: ramzes:) Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 22:19

                  > Czyli błąd natury?

                  byc moze, tego niestety nikt nie dowiodl. podobnie jak rudowlosi..tez wystepuja
                  stosunkowo rzadko.




                  > Nie zaprzeczam ,że nie wgłębiałem się w rozróznianie zachowań zboczonych.
                  > Dzięki za wyjaśnienie.

                  No wlasnie na tym polega problem, ze wiekszosc ludzi nie zaglebia sie w
                  roznice...moze gdyby to zrobili nastawienie byloby inne.


                  > Wystarczy pisemne upoważnienie dla partnera i na tej podstawie może go odwiedza
                  > ć.

                  Odiedzac mozna, ale nie mozna niczego sie u lekarzy dowiedziec, tego prawo
                  zabrania. To moze tylko rodzina. Czy myslisz, ze mozna namowic hetero to zycia na
                  wolna lape i wreczanie sobie wzajamnie wszelkich upowaznien?? Ilu z nich by sie
                  porzadnie wkurzylo, gdyby odebrac im przywilej zawarcia legalnego zwiazku i
                  umozliwic wreczanie papierka na kazda okazje.


                  > Przecież nikt nie izoluje homoseksualistów pomimo ich pewnego rodzaju
                  > 'niepełnosprawności'.
                  >Żyją na swobodzie , maja prawa wyborcze i inne.

                  no wlasnie o te "inne" prawa chodzi. Tego brakuje.


                  > Napisałem chłopy.Głodnemu chleb na myśli.

                  to ja wole chleb:)


                  > > > Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.
                  > beda sie spotkach w podejzanych spelunach i knajpach...no i tym samych beda
                  > posadac wielu partnerow i tak dalej.
                  >
                  > Wierzysz w cuda?

                  Masz racje, tu nie pomoze zadna legalizycja, jesli nie zmieni sie podejscie
                  spoleczenstwa. Zaden facet nie zamieszka z innym, jesli narazi sie w ten sposob
                  na obelgi ze strony swojego przyglupawego sasiada lub debilnych dzieciakow.

                  > Co mi prawisz o Afryce.Mieszkam w Polsce i tutaj głównymi nosicielami są
                  > homoseksualiści(ski)

                  narkomani...to niestety grupa najwieksza, potem sa prostytutki...homo mam brazowy
                  medal..:(


                  > Mam poważne watpliwości.Natury ludzkiej nie zmienisz tak szybko.
                  > Podejrzewam ,że i bez legalizacji zyją ze sobą pary bez nadmiernej
                  > żonglerki partnerami(kami).Czy legalizacja zmieni nastawienie tych 'stukajacych
                  > się po szaletach?

                  Nie, tu bardzoj chodzi o przyzwyczajenie spoleczenstwa do tego, ze geje byli , sa
                  i beda. Jesli spoleczentwo sie zmieni to zmienia sie tez stosunki.
                  Mieszkam w Berlinie, a to niewatpliwie bardzo gayfriendly miasto. Mozesz pojechac
                  nad jezioro i zobaczyc, ze pary gejowskie dziela plaze z parami hetero i nikt
                  sobie nie przeszkadza, ani nie zawadza. No i dokola biegaja dzieciaki..i im to
                  tez nie przeszkadza... To czy geje beda sie wloczyc po nocach po szaletach,
                  zalezy nie tyle od nich samch ile od reszty spoleczenstwa.


                  > Leworęczny nie jest wynaturzonym ponieważ posługując sie lewą reka
                  > wykonuje wszystkie czynnosci przewidziane dla reki przez nature.

                  Gej, tez moze zaplodnic kobiete, tylko nie bardzo ma na to ochote:) zreszta wielu
                  gejow ma dzieci...wlasnorecznie zrobione:)))

                  > Niewidzacy,nieslyszacy i niemowa=niepełnosprawni.
                  > Ich kalectwo może wynikać z róznych powodów , ale istotą jest ,że ich narządy
                  > nie mogą spełniać przewidzianych przez nature czynnosci.
                  > W przypadku homoseksualistów(stek) nie widze takiego fizycznego defektu.
                  > Jest jeszcze możliwość ,że jest to defekt na podłożu psychicznym, jakis rodzaj
                  > upośledzenia.

                  Byc moze jest to jakis rodzaj uposledzenia, teorii jest wiele, zadna nie do konca
                  wyjasnia powstawanie homoseksualizmu. no i nie ma na to lekarstwa, wiec to jak
                  bedzie sie zylo prawie 2000.000 gejow w Polse zalezy od pozostalych 30.0000.000
                  ludzi.

                  ramzes:)

                • Gość: ramzes:) Re: Pedały mają swoje miejsce..i dzieki Bogu IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.02, 22:20

                  > Czyli błąd natury?

                  byc moze, tego niestety nikt nie dowiodl. podobnie jak rudowlosi..tez wystepuja
                  stosunkowo rzadko.




                  > Nie zaprzeczam ,że nie wgłębiałem się w rozróznianie zachowań zboczonych.
                  > Dzięki za wyjaśnienie.

                  No wlasnie na tym polega problem, ze wiekszosc ludzi nie zaglebia sie w
                  roznice...moze gdyby to zrobili nastawienie byloby inne.


                  > Wystarczy pisemne upoważnienie dla partnera i na tej podstawie może go odwiedza
                  > ć.

                  Odiedzac mozna, ale nie mozna niczego sie u lekarzy dowiedziec, tego prawo
                  zabrania. To moze tylko rodzina. Czy myslisz, ze mozna namowic hetero to zycia na
                  wolna lape i wreczanie sobie wzajamnie wszelkich upowaznien?? Ilu z nich by sie
                  porzadnie wkurzylo, gdyby odebrac im przywilej zawarcia legalnego zwiazku i
                  umozliwic wreczanie papierka na kazda okazje.


                  > Przecież nikt nie izoluje homoseksualistów pomimo ich pewnego rodzaju
                  > 'niepełnosprawności'.
                  >Żyją na swobodzie , maja prawa wyborcze i inne.

                  no wlasnie o te "inne" prawa chodzi. Tego brakuje.


                  > Napisałem chłopy.Głodnemu chleb na myśli.

                  to ja wole chleb:)


                  > > > Chodzi mi o homoseksualizm jako taki i jest to grupa nosicieli HIV.
                  > beda sie spotkach w podejzanych spelunach i knajpach...no i tym samych beda
                  > posadac wielu partnerow i tak dalej.
                  >
                  > Wierzysz w cuda?

                  Masz racje, tu nie pomoze zadna legalizycja, jesli nie zmieni sie podejscie
                  spoleczenstwa. Zaden facet nie zamieszka z innym, jesli narazi sie w ten sposob
                  na obelgi ze strony swojego przyglupawego sasiada lub debilnych dzieciakow.

                  > Co mi prawisz o Afryce.Mieszkam w Polsce i tutaj głównymi nosicielami są
                  > homoseksualiści(ski)

                  narkomani...to niestety grupa najwieksza, potem sa prostytutki...homo mam brazowy
                  medal..:(


                  > Mam poważne watpliwości.Natury ludzkiej nie zmienisz tak szybko.
                  > Podejrzewam ,że i bez legalizacji zyją ze sobą pary bez nadmiernej
                  > żonglerki partnerami(kami).Czy legalizacja zmieni nastawienie tych 'stukajacych
                  > się po szaletach?

                  Nie, tu bardzoj chodzi o przyzwyczajenie spoleczenstwa do tego, ze geje byli , sa
                  i beda. Jesli spoleczentwo sie zmieni to zmienia sie tez stosunki.
                  Mieszkam w Berlinie, a to niewatpliwie bardzo gayfriendly miasto. Mozesz pojechac
                  nad jezioro i zobaczyc, ze pary gejowskie dziela plaze z parami hetero i nikt
                  sobie nie przeszkadza, ani nie zawadza. No i dokola biegaja dzieciaki..i im to
                  tez nie przeszkadza... To czy geje beda sie wloczyc po nocach po szaletach,
                  zalezy nie tyle od nich samch ile od reszty spoleczenstwa.


                  > Leworęczny nie jest wynaturzonym ponieważ posługując sie lewą reka
                  > wykonuje wszystkie czynnosci przewidziane dla reki przez nature.

                  Gej, tez moze zaplodnic kobiete, tylko nie bardzo ma na to ochote:) zreszta wielu
                  gejow ma dzieci...wlasnorecznie zrobione:)))

                  > Niewidzacy,nieslyszacy i niemowa=niepełnosprawni.
                  > Ich kalectwo może wynikać z róznych powodów , ale istotą jest ,że ich narządy
                  > nie mogą spełniać przewidzianych przez nature czynnosci.
                  > W przypadku homoseksualistów(stek) nie widze takiego fizycznego defektu.
                  > Jest jeszcze możliwość ,że jest to defekt na podłożu psychicznym, jakis rodzaj
                  > upośledzenia.

                  Byc moze jest to jakis rodzaj uposledzenia, teorii jest wiele, zadna nie do konca
                  wyjasnia powstawanie homoseksualizmu. no i nie ma na to lekarstwa, wiec to jak
                  bedzie sie zylo prawie 2000.000 gejow w Polse zalezy od pozostalych 30.0000.000
                  ludzi.

                  ramzes:)

    • Gość: emem Re: dobra, wiec, czy IP: *.acn.waw.pl 20.02.02, 21:45
      Jezu! Ciagle to samo. Co wam zrobili geje? Jestem jak najbardziej hetero, znam
      dwoch geji i sa to naprawde fantastyczni zawodowcy. Kapitalnie sie z nimi
      pracuje.
      Moze wstret budzi fakt, ze gdzies tam, oczyma wyobrazni kazdy z was widzi ten
      obrzydliwy fakt drylowania kakaa? Ich problem - widocznie tak lubia.
      By the way - dlaczego lesbijki w oczach mezczyzn to nie jest obrzydliwosc tylko
      cos...no....fajnego. Popatrzylo by sie nie??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka