Haki w polskiej polityce

15.02.10, 11:13

Od dwóch dni dziennikarze, politycy i forumowicze mówią/piszą o
hakach Kaczyńskiego. Jeżeli słowa o hakach padły, byłaby to
niezręcznoość z pogranicza kompromitacji...

Z tego co czytam, wnioskuję, ze większość forumowiczów wyrok już
wydała - zapoznaliście się z dowodem? Ja nie. Proszę o podanie linka
do wypowiedzi Kaczyńskiego o hakach.

--
zła dyskryminacja
dobra dyskryminacja

czyli feministki dyskutują ... :)

    • witoldzbazin Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:17
      POlszewia nie dorosła do demokracji...ot,co hehehehehehe
    • elena4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:19
      Daj spokój. To jest przygotowana akcja przeciw Kaczorowi.
      Na dowód masz

      dziennik.pl/polityka/article547247/Walesa_ostrzega_Beda_haki_na_Sikorskiego.html
      • grand_bleu Z tego co widzę, 15.02.10, 11:35

        o hakach mówił Wałęsa. I te haki włożono w usta Kaczyńskiego.

        Obrzydliwa manipulacja.


        elena4 napisała:

        > Daj spokój. To jest przygotowana akcja przeciw Kaczorowi.
        > Na dowód masz
        >
        > dziennik.pl/polityka/article547247/Walesa_ostrzega_Beda_haki_na_Sikorskiego.html
        • elena4 Re: Z tego co widzę, 15.02.10, 11:44
          No to musimy sie opancerzyc i do tego uzbroic w cierpliwośc bo to dopiero
          poczatek.
        • normalnyczlowiek1 [...] 15.02.10, 17:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gejowy.kaczucha Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 11:20
      Wyznawcy Prezesa czepiają się teraz słówek; tymczasem nawet w Rzepie komentują to tak:

      "Prezes PiS ma bardzo oryginalny sposób na poprawę swojego wizerunku wśród wyborców. Wszystko to, co mogłoby mu przysporzyć zwolenników, skrzętnie ukrywa. Wszystkie zaś negatywne cechy uwydatnia z wyjątkową mocą. Jak gdyby wierzył, że ten autodestrukcyjny szał jest jego politycznym przeznaczeniem"


      blog.rp.pl/magierowski/2010/02/14/kaczynski-wraca-do-hakow/

      Najwyraźniej tam też źle usłyszeli/przeczytali... ;->
      • grand_bleu Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 11:28

        Nie interesuje mnie opinia dziennikarzy tej czy innej gazety,
        interesuje mnie konkretna wypowiedź Kaczyńskiego o hakach,
        proszę o jej przytoczenie.
        • scoutek Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 11:30
          to kup sobie dzisiejszego Newsweeka, nic prostszego
          • grand_bleu Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 11:41


            Gdyby słowa o hakach padły, już byś je zacytowała.

            Numer z wkładanie słów o hakach w usta Kaczyńskiego pokazuje, jak
            media kształtują rzeczywistość.

            Bezmyślni ludzie kupią wszystko.
            • pozarski Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:01
              Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława Sikorskiego, to
              będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław Kaczyński. Czemu? Bo - jak
              twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są haki.
              www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/haki-na-radka-sikorskiego,53588,1
              • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:10
                pozarski napisał:

                > Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława Sikorskiego, to
                > będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław Kaczyńsk
                > i. Czemu? Bo - jak
                > twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są haki.

                Myślisz, że ta opisowa końcówka, to jest jeszcze cytat? Nic na to nie wskazuje,
                wygląda to na prymitywną dziennikarską manipulację.
                • pozarski Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:14
                  Newsweek mialby manipulowac wlasny wywiad? Malo prawdopodobne.
                  • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:26
                    pozarski napisał:


                    > Newsweek mialby manipulowac wlasny wywiad?

                    Dlaczego? Czyż przez to wywiad i czasopismo nie są na ustach wszystkich?

                    > Malo prawdopodobne.

                    A jednak, możliwe. O ile widzę, to ten fragment wywiadu brzmi tak:

                    - Jest konkretna wiedza, czy też konkretne wydarzenie, które dyskredytuje
                    Sikorskiego? - pytają dziennikarze „Newsweeka” Andrzej Stankiewicz i Piotr
                    Śmiłowicz.
                    - Tak - twierdzi Jarosław Kaczyński.
                    - Ale przecież on był ministrem obrony w rządach PiS. Dlaczego przed tamtą
                    nominacją nie było zastrzeżeń?
                    - Chodzi o wydarzenie późniejsze.
                    - Z tego powodu Sikorski został zdymisjonowany w lutym 2007 r.?
                    - Tak, choć do dymisji doszło z pewnym opóźnieniem - przekonuje lider PiS.
                    • scoutek Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:30
                      vargtimmen zacytowal:
                      > - Z tego powodu Sikorski został zdymisjonowany w lutym 2007 r.?
                      > - Tak, choć do dymisji doszło z pewnym opóźnieniem - przekonuje lider PiS

                      znaczy sie, ten "hak" nie byl nawet tak wazny, zeby go zdymisjonowac NATYCHMIAST
                      • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:33
                        scoutek napisała:

                        > vargtimmen zacytowal:
                        > > - Z tego powodu Sikorski został zdymisjonowany w lutym 2007 r.?
                        > > - Tak, choć do dymisji doszło z pewnym opóźnieniem - przekonuje lider PiS
                        >
                        > znaczy sie, ten "hak" nie byl nawet tak wazny, zeby go zdymisjonowac NATYCHMIAST
                        >

                        No, dobrze, że wreszcie HAK zmienił się w "hak".
                        • scoutek Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:39
                          vargtimmen napisał:
                          > No, dobrze, że wreszcie HAK zmienił się w "hak".

                          bo jest goovno wart, a nie dlatego zebym myslala, ze prezes jest za delikatny by
                          uzyc takiego slowa
                    • gejowy.kaczucha Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:33
                      Chwila - a czymże jest sformułowanie "wiedza czy też wydarzenie, które dyskredytuje" jak nie definicją potocznego haka właśnie?
                      • pozarski Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:40
                        Chodzi jednak o to czy uzyl,czy nie uzyl. Cala akcja przypomina troche
                        clintonowskie: nie mialem stosunkow seksualnych z ta pania,ale tez dobrze by
                        bylo,gdyby haki okazaly sie z byc faktem,a nie medialnym produktem.
                      • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:45
                        gejowy.kaczucha napisał:

                        > Chwila - a czymże jest sformułowanie "wiedza czy też
                        > wydarzenie, które dyskredytuje" jak nie definicją potocznego haka właśnie?


                        "Hak" jest informacją celowo zatajaną, na wypadek, gdy ktoś się wychyli, a wtedy
                        się sprawę ogłasza uruchamia. Przykładem uruchomionego haka może,
                        prawdopodobnie, być sprawa Piskorskiego.

                        Poważne zastrzeżenia prezydenta do MSZ, oficjalnie zgłaszane premierowi, to nie
                        hak.
                        • scoutek Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:52
                          vargtimmen napisał:
                          > "Hak" jest informacją celowo zatajaną, na wypadek, gdy ktoś się wychyli, a wted
                          > y
                          > się sprawę ogłasza uruchamia.

                          dotyczy to tez sytuacjo Sikorskiego
                          zwroc uwage na slowa prezesa: Jesli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich
                          na Radoslawa Sikorskiego, to bedzie bardzo zabawnie

                          w domysle - wtedy sie wyjmie to, co sie przemilczalo przez ostatnie dwa lata
                          • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 12:59
                            scoutek napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            > > "Hak" jest informacją celowo zatajaną, na wypadek,
                            > > gdy ktoś się wychyli, a wtedy
                            > > się sprawę ogłasza uruchamia.
                            >
                            > dotyczy to tez sytuacjo Sikorskiego
                            > zwroc uwage na slowa prezesa: Jesli Donald Tusk
                            > postawi w wyborach prezydenckich
                            > na Radoslawa Sikorskiego, to bedzie bardzo zabawnie
                            >
                            > w domysle - wtedy sie wyjmie to, co sie przemilczalo
                            > przez ostatnie dwa lata


                            Gdyby założyć, że ta informacja, jakimś cudem, dyskwalifikuje Sikorskiego jako
                            prezydenta, to urzędujący prezydent ma obowiązek zablokować tę kandydaturę.
                            • scoutek Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 13:08
                              vargtimmen napisał:
                              > dyskwalifikuje Sikorskiego jako
                              > prezydenta, to urzędujący prezydent ma obowiązek zablokować tę kandydaturę.

                              tak
                              ale co to moze byc takiego, ze dyskwalifikuje jako kandydata na prezydenta a nie
                              dyskwalifikuje na szefa MSZ? bo prezydent nominacje podpisal i ja wreczyl
                              osobiscie
                              • vargtimmen Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 13:13
                                scoutek napisała:

                                > ale co to moze byc takiego, ze dyskwalifikuje jako kandydata na prezydenta a nie
                                > dyskwalifikuje na szefa MSZ? bo prezydent nominacje podpisal i ja wreczyl
                                > osobiscie
                                >

                                Nie wiem. Dopóki się nie dowiem czegoś konkretnego i wiarygodnego, to sprawa dla
                                mnie nie istnieje. Choć, sprawy są skomplikowane, przypominam sobie jedną
                                sytuację. Mianowicie, premiera Oleksego biesiadującego wcześniej z Ałganowem. I
                                co należy zrobić z tego rodzaju sprawą?
                        • gejowy.kaczucha Re: "Hak" jest informacją celowo zatajaną 15.02.10, 13:15
                          Owszem - ale do czasu.

                          I właśnie o tym mówi Kaczyński - o jakiejś sprawie o której (podobno) wie - poza nim samym - tylko prezydent, Sikorski i Tusk.


                          > "Hak" jest informacją celowo zatajaną, na wypadek, gdy ktoś się
                          > wychyli, a wtedy się sprawę ogłasza uruchamia


                          Np. ujawnia jego zwierzchnikowi - kiedy delikwent ośmieli się kandydować na szefa MSZ; lub mediom - gdy ośmieli się startować na prezydenta? ;)


                          > Przykładem uruchomionego haka może,
                          > prawdopodobnie, być sprawa Piskorskiego


                          Tak sobie - co to za hak, o którym wszyscy od dawna wiedzą? Odgrzewany kotlet raczej... ;)
                          • vargtimmen Re: "Hak" jest informacją celowo zatajaną 15.02.10, 13:26
                            gejowy.kaczucha napisał:

                            > Owszem - ale do czasu.
                            >
                            > I właśnie o tym mówi Kaczyński - o jakiejś sprawie o
                            > której (podobno) wie - poza nim samym - tylko
                            > prezydent, Sikorski i Tusk.
                            >

                            Tak, ale to nie "on ma haka", tylko wg niego Sikorski zrobił coś, co
                            uniemożliwia mu sprawowanie funkcji prezydenta. To różnica.



                            > > "Hak" jest informacją celowo zatajaną, na wypadek, gdy ktoś się
                            > > wychyli, a wtedy się sprawę ogłasza uruchamia
                            >
                            >
                            > Np. ujawnia jego zwierzchnikowi - kiedy delikwent ośmieli się kan
                            > dydować na szefa MSZ; lub mediom - gdy ośmieli się startować na
                            prezydenta? ;)
                            >

                            Podam przykład abstrakcyjny.

                            Załóżmy roboczo, że wysoki urzędnik X gustował w dziewczynkach i wiadomo, że
                            ktoś to mógł nakręcić. ABW doniosła o tym premierowi. Może być prezydentem, czy
                            nie? Co zrobić z taką sytuacją?

                            >
                            > > Przykładem uruchomionego haka może,
                            > > prawdopodobnie, być sprawa Piskorskiego
                            >
                            >
                            > Tak sobie - co to za hak, o którym wszyscy od dawna wiedzą? Odgrzewany kotlet
                            raczej... ;)

                            Nie, skuteczny hak, użyty wtedy, gdy Piskorski chciał zamieszać w polityce.

                            Nie wszyscy wiedzieli, np., że podpisy na dokumentach zostały sfałszowane.
                            • gejowy.kaczucha Re: wg niego Sikorski zrobił coś, co uniemożliwia 15.02.10, 13:50
                              No i to jest IMHO właśnie hak (który - w odróżnieniu od czystego blefu - musi mieć jakieś zaczepienie w rzeczywistości ;)

                              > Załóżmy roboczo, że wysoki urzędnik X gustował w dziewczynkach i > wiadomo, że ktoś to mógł nakręcić. ABW doniosła o tym premierowi. > Może być prezydentem, czy nie? Co zrobić z taką sytuacją?

                              Chwileczkę, po kolei

                              > wysoki urzędnik X gustował w dziewczynkach

                              Skąd mamy tę wiedzę? Czy oparta jest o jakieś twarde dowody, mocne poszlaki - czy tylko komuś się coś przywidziało?
                              W przypadku posiadania konkretnych materiałów - ujawniamy je zwierzchnikom delikwenta, a w przypadku braku reakcji - mediom.
                              Ale - natychmiast (a nie czekając - miesiącami i latami - na, użyteczną dla nas samych, okazję w postaci np. wyborów prezydenckich)
                              • vargtimmen Re: wg niego Sikorski zrobił coś, co uniemożliwia 15.02.10, 14:16
                                gejowy.kaczucha napisał:

                                > No i to jest IMHO właśnie hak (który - w odróżnieniu od
                                > czystego blefu - musi mieć jakieś zaczepienie w rzeczywistości ;)
                                >


                                A jak odróżniasz "haka na kogoś" od wiedzy zwierzchnika o braku kompetencji
                                podwładnego?



                                > > Załóżmy roboczo, że wysoki urzędnik X gustował w dziewczynkach i > wi
                                > adomo, że ktoś to mógł nakręcić. ABW doniosła o tym premierowi. > Może być
                                > prezydentem, czy nie? Co zrobić z taką sytuacją?
                                >
                                > Chwileczkę, po kolei
                                >
                                > > wysoki urzędnik X gustował w dziewczynkach
                                >
                                > Skąd mamy tę wiedzę? Czy oparta jest o jakieś twarde dowody,
                                > mocne poszlaki - czy tylko komuś się coś przywidziało?

                                Twarde dowody, ale tajne.


                                > W przypadku posiadania konkretnych materiałów - ujawniamy je zwierzchnikom
                                delikwenta,


                                Bezpośredni zwierzchnik nie widzi problemu.


                                > a w przypadku braku reakcji - mediom.

                                Materiały są tajne i/lub, formalnie, dotyczą życia osobistego, więc nie mogą być
                                legalnie ujawnione mediom.


                                > Ale - natychmiast (a nie czekając - miesiącami i latami - na, użyteczną
                                > dla nas samych, okazję w postaci np. wyborów prezydenckich)


                                Można na tę sprawę popatrzyć inaczej: materiały te są krytyczne dla
                                niezależności urzędu prezydenta, gdyby kandydat wybory wygrał. W takim wypadku,
                                zgłoszenie takiej kandydatury, niejako, pociąga za sobą podniesienie tej kwestii.
                                • gejowy.kaczucha Re: materiały krytyczne, gdyby kandydat wygrał 15.02.10, 14:34
                                  Ok, porzućmy hipotetyczny (hehe) przykład i wróćmy do naszej rzeczywistości; Sikorski publicznie wprost wezwał Prezesa do ujawnienia - już teraz - wszystkich możliwych hakówna niego.

                                  I co teraz?
                                  • ayran To oczywista prowokacja! 15.02.10, 14:36
                                    Prezydent nie da się podpuścić nawoływaniom o złamanie prawa!
                                  • vargtimmen Re: materiały krytyczne, gdyby kandydat wygrał 15.02.10, 14:53
                                    gejowy.kaczucha napisał:

                                    > Ok, porzućmy hipotetyczny (hehe) przykład i wróćmy do naszej rzeczywistości; Si
                                    > korski publicznie wprost wezwał Prezesa do ujawnienia - już teraz - wszystki
                                    > ch
                                    możliwych hakówna niego.
                                    >
                                    > I co teraz?

                                    Jeśli materiały istnieją i są tajne, to wezwanie Sikorskiego nie wystarczy. A
                                    jeśli nie istnieją, to tym bardziej nie wystarczy ;)
                                    • gejowy.kaczucha Re: to tym bardziej nie wystarczy 15.02.10, 15:16
                                      Wracamy do punktu wyjścia; jeśli są jakieś materiały, których (z wyższych względów) nie można użyć - to po co w ogóle o nich kłapać dziobem?

                                      Po drugie - jak to okoliczność jest dyskwalifikująca dla kandydata na prezydenta, a (najwyraźniej) nie jest - dla szefa MSZ?
                                      • gejowy.kaczucha P.S. 15.02.10, 16:02
                                        "Sikorski zaznaczył, że już po jego odejściu z rządu PiS Jarosław Kaczyński publicznie proponował mu stanowisko ambasadora Polski w Stanach"


                                        www.dziennik.pl/polityka/article550051/Kaczynski_Nie_mowilem_o_hakach.html?page=2
                                        • ayran Re: P.S. 15.02.10, 16:13
                                          To potwierdza, że nie chodzi o pracę Sikorskiego na rzecz wywiadu USA - po co
                                          Amerykanom agent własnego wywiadu u siebie?
      • nurni.pl Re: Jeżeli słowa o hakach padły 15.02.10, 11:41
        Gdybys dzieli (czy dzieliła) rzeczywistosc wg kryterow innych niz partyjne, bez trudu zauwazyłbys (zauwazylabys) ze p Magierowski zrobil z siebie idiote.

        W komentarzach pod artykulem padaja kilkakrotnie rzeczowe pytania o "cytat".

        Btw, dziwne jest to przywiazanie do opinii dziennikarzy. Wszelkich.
        Widac maja oni (dziennikarze ci) w sobie cos takiego co zwlania osoby uwazajace sie za inteligentne od myslenia.
        • gejowy.kaczucha Re: co zwalnia osoby od myślenia 15.02.10, 11:51
          Standard wyznawcy: z ust genialnego Prezesa płynie zawsze najwyższa Mądrość i Prawda - to tylko bezmyślni dziennikarze/komentatorzy/słuchacze/widzowie itp. znów niczego nie zrozumieli... ;-D
          • nurni.pl nic wiecej nie moge dla Ciebie zrobic 15.02.10, 12:44
            Moge tylko powtorzyc:
            "Gdybys dzieli (czy dzieliła) rzeczywistosc wg kryterow innych niz partyjne, bez trudu zauwazyłbys (zauwazylabys)"

            Przeczytaj moze sobie glosy osob ktore trudno posadzac o jakas milosc do JK - w tym watku. Skoro zachety do samodzielnej analizy tekstu przeraziły Ciebie.
            • gejowy.kaczucha Medice cura te ipsum. 15.02.10, 13:06
              .
      • gejowy.kaczucha Terlikowski też nie ma litości dla Prezesa ;) 15.02.10, 13:20
        "Była to wypowiedź bezsensowna z każdego punktu widzenia.

        Haki, jeśli się je ma, wykorzystuje się przekazując je neutralnym mediom, a nie grozi się nimi publicznie (a już szczególnie nie w stylu: "wiem, ale nie mogę powiedzieć")(...)

        Ale o wiele istotniejszy jest kontekst państwowy.
        Jeśli wiedza, jaką posiadają trzy czy cztery osoby w państwie, jest tak mocna, jak sugeruje to Kaczyński, to niewątpliwie będą ją próbować zdobyć rozmaite służby zagraniczne. Tak, by móc osiągnąć jakieś swoje cele. I będą działać, tak długo, jak długo tego haka nie znajdą.

        Wyjściem z tej sytuacji jest albo ujawnienie owego słynnego haka (co może oznaczać kompromitację PiS - jeśli "hak" okaże się "haczykiem", albo Sikorskiego czy nawet w jakimś stopniu państwa polskiego, jeśli będzie on poważny), albo milczenie na jego temat. Jeśli bowiem nie możemy ujawnić jakiegoś haka, bo poinformowanie o nim jest niebezpieczne dla państwa polskiego, to... trzeba o nim milczeć, a nie ględzić o nim na prawo i lewo"


        terlikowski.salon24.pl/157146,haki-tak-gledzenie-nie
        • scoutek Re: Terlikowski też nie ma litości dla Prezesa ;) 15.02.10, 13:23
          pierwszy raz zgadzam sie z Terlikowskim
        • woda_woda widocznie Terlikowski czyta słowniki 15.02.10, 13:29
          i rozumie, co to znaczy "mieć na kogoś haka" :)
        • gejowy.kaczucha Re: "trzeba milczeć, a nie ględzić" 26.04.10, 17:43
          No i Prezes - późno bo późno, ale zawsze - wziął i posłuchał!
    • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:25
      bardzo prosze linka do Newsweeka, ktory to ten wywiad z prezesem przeprowadzil:
      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/haki-na-radka-sikorskiego,53588,1
      • giwi Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:27
        Jeszcze to dodam
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7557766,Kaczynski__Sa_haki_na_Sikorskiego__Bedzie_bardzo_zabawnie.html
        • alfa.alfa Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:33
          giwi napisała:

          > Jeszcze to dodam
          > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7557766,Kaczynski__Sa_haki_na_Sikorskiego__Bedzie_bardzo_zabawnie.html

          W obu przypadkach `haki` padają z ust autora tekstu
          • nurni.pl Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:37
            Ciii...

            Tekst moze byc zwyczajnie za trudny dla Giwi.

            Zracalem juz wczoraj uwage ze gdy wreszcie padaja konkretne cytaty, jakos slow Kaczynskiego o hakach nie sposob w cytatach odnależć.

            Padaja wylacznie w omowieniu, ktore skonstruowano tak by sprawic wrazenie ze JK mowi o hakach.
            • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:39
              Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
              Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław
              Kaczyński. Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są
              haki.

              ... chyba białe myszki tak zapiszczały... (n)urni...
              • alfa.alfa Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:42
                "Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego"

                Czy ktoś zacytuje to twierdzenie Kaczki????
                • nurni.pl Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:49
                  alfa.alfa napisał:

                  > Czy ktoś zacytuje to twierdzenie Kaczki????

                  Pewna próbe podjeła Osoba ktore wielokrotnie ingeruje w tresc tutejszych dyskusji. Probe nieudaną ale zarazem wyjasniajacą czemu kasuje czesto bez opamietania. Bo nie rozumie tekstu :)
            • alfa.alfa Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:40
              nurni.pl napisał:

              > Ciii...
              >
              > Tekst moze byc zwyczajnie za trudny dla Giwi.
              >
              > Zracalem juz wczoraj uwage ze gdy wreszcie padaja konkretne cytaty, jakos slow
              > Kaczynskiego o hakach nie sposob w cytatach odnależć.
              >
              > Padaja wylacznie w omowieniu, ktore skonstruowano tak by sprawic wrazenie ze JK
              > mowi o hakach.

              Przeraża mnie jednak co innego. A mianowicie to moderator staje po jednej ze
              stron sceny politycznej
              • nurni.pl Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:42
                :)

                A to zupelnie inny smaczek.
                • alfa.alfa Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:21
                  nurni.pl napisał:

                  > :)
                  >
                  > A to zupelnie inny smaczek.

                  Wytłumaczenie jest proste, 2xwoda popełniła błąd przy logowaniu
                  • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:29
                    alfa.alfa napisała:
                    >
                    > Wytłumaczenie jest proste, 2xwoda popełniła błąd przy logowaniu

                    i to jest insynuacja
              • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:42
                Miałbyś się za aktora???
                No wiesz... - nie przesadzaj aż tak!
          • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:37
            tak naprawde nie ma znaczenia czy prezes uzyl slowa "hak" czy "informacja", czy
            zwrotu "ze cos wie" na temat tego lub tamtego, czy jak to wszyscy ostatnio mowia
            "ma wiedze" na okreslony temat

            obojetnie jakiego slowa/zwrotu uzyl
            tak czy owak INSYNUUJE bez podania faktow, zaslaniajac sie tajemnica panstwowa,
            a to powoduje, ze rzeczony nie moze sie bronic, bo nie wie przed czym

            taktyka godna genialnego stratega
            • nurni.pl Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:47
              scoutek napisała:

              > tak naprawde nie ma znaczenia czy prezes uzyl slowa "hak" czy "informacja",

              No wreszcie....

              Ja zobaczylem to od razu ze JK mowi o ZASTRZEZENIACH. "Haki"
              jako takie to narracja panow z Newsweeka.

              Haki brzmia lepiej. Oczywiscie nie dla Kaczynskiego.
              Dlatego powstał lejtmotiw o tym jak JK "MÓWI O HAKACH".
              • gejowy.kaczucha Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 11:58
                Ok, opisz w takim razie swoimi najlepszymi (dla Kaczyńskiego) słowami to, co ostatnio raczył był wyartykułować...
                • nurni.pl Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 12:47
                  Jedyny rzeczywisty cytat jest w srodku tekstu. Czy udało Ci sie to wreszcie zauważyc czy wciaz bedziesz szukal/szukala odpowiedzi "co JK powiedział" wylacznie w opiniach innych?

                  Zlituj sie. Nad sobą.
                  • sclavus Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 12:55
                    Sam się zlituj i to nad sobą...
                    Może wytłumaczysz jakoś milczenie prezesa od 48 godzin przy
                    tak ogólnym hurra! - na Kaczora???
                    A ty tylko jakieś bzdury o środku tekstu....
                    • nurni.pl Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:01
                      Dowodem na to ze JK dokladnie tak powiedzial jest..... "milczenie JK". I to od 48 godzin!

                      Brawo!
                      • sclavus Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:07
                        Dowodem????
                        Prosiłem tylko, żebyś się zastanowił...
                        Proszę jeszcze raz: dlaczego milczy? Dlaczego nie zaprzecza? Nie
                        prostuje??
                        • nurni.pl Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:18
                          :))

                          Napisz mi. Co Ciebie bardziej przekonuje. Dowód czy komentarz, chocby to był i nawet komentarz Jaroslawa.

                          Czy juz ogarniasz o co chodzi?

                          Cos podano jako FAKT. JK mówi o hakach.
                          A skoro "mowi" to wszyscy zabrali sie za komentowanie jego "slów". Żadasz komentarza do komentarzy? To dosyc oryginalna metoda dochodzenia do prawdy.

                          Mi tam zupelnie wystarczy fakt. Czyli cytaty.
                          • sclavus Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:28
                            Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
                            Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław
                            Kaczyński. Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są
                            haki.

                            Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są haki
                            Bo - jak twierdzi lider PiS....
                            • nurni.pl Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:38
                              Dziekuje za przypomnienie (zbedne zresztą) czego nie zrozumiales.

                              Jak juz bedziesz mial dowod, czyli cytat a nie omowienie z leadu artykulu, to przybadź by mnie pogrążyć.
                              • sclavus Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:43
                                Golono - strzyżono... ty nie przybywaj - dość!
                                EOD&EOT
                            • taziuta Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 13:53
                              sclavus napisał:

                              > /.../
                              > Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są haki
                              > Bo - jak twierdzi lider PiS....

                              Nie widzisz różnicy między omówieniem twierdzenia, a jego
                              zacytowaniem?
                              • nurni.pl Re: Haki brzmią lepiej 15.02.10, 19:28
                                taziuta napisał:

                                > Nie widzisz różnicy między omówieniem twierdzenia, a jego
                                > zacytowaniem?

                                Woda przekonuje nizej ze wystarczy umiec czytac.....

                                Pozwolilem sobie nie zgodzic sie z ta opinią. Czytac umieja i dzieci w podstawowce.

                                Do Sclaviusa prawdopodobnie juz dotarly nieprzyjemne cokolwiek informacje ze JK jednak "nie twierdził".
        • grand_bleu GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:34

          Proszę o przytoczenie słów Kaczyńskiego o hakach.
          • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:38
            Ośmieszyłaś się, ale masz:
            Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
            Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław
            Kaczyński. Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są
            haki.
            • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:42

              Tja, taki jest opisowy lead, a w tekście są zgłaszane premierowi zastrzeżenia.
              • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:45
                Wiedziałem!!!
                • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:46
                  sclavus napisał:

                  > Wiedziałem!!!

                  Co wiedziałeś?
                  • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:53
                    Wiesz co wiedziałem...
                    Dla pewności jednak: kiedy się w stół uderza - to co?
                    Prawda?
                    • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 12:02
                      sclavus napisał:

                      > Wiesz co wiedziałem...
                      > Dla pewności jednak: kiedy się w stół uderza - to co?
                      > Prawda?

                      Nie mam pojęcia, o co Ci chodzi. Pisz wprost, jeśli masz coś istotnego do
                      powiedzenia.
                      • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 12:49
                        Jak sobie życzysz:
                        Wiedziałem(!), że jak tylko pod paczulą się podpiszę, zjawisz
                        się natychmiast...
                        I zjawiłeś się... - to był twój pierwszy wpis w tym wątku... :)
                        • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:02
                          sclavus napisał:

                          > Jak sobie życzysz:
                          > Wiedziałem(!), że jak tylko pod paczulą się podpiszę, zjawisz
                          > się natychmiast...
                          > I zjawiłeś się... - to był twój pierwszy wpis w tym wątku... :)


                          No i?

                          Twój wpis, po prostu, spodobał mi się na rozgrzewkę palców. Arogancki, zaczepny,
                          bezinteresownie złośliwy, niemądry, aż się prosił o szybką ripostę.
                          • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:11
                            Tego co prawda nie wiedziałem acz mogłem się spodziewać..
                            Wyjaśniam: twojej opinii o moim wpisie... (żeby nie ciągnąć)
                        • grand_bleu Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:03

                          Jeżeli tak, to Twoje "wiedziałem" nie ma nic wspólnego z tematem
                          wątku, powinieneś iść do kosza.
                          • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:09
                            Nie krępuj się!
                            • grand_bleu Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:22

                              Chciałbyś!
                              Nie ma tak dobrze, za karę będziesz wisiał :)
                          • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:19

                            Witaj :)

                            Daj spokój, przecież to był spory ubaw patrzyć, jak Cię pouczają oponenci
                            zmanipulowani jak dzieci przez tę notkę z Newsweeka. Sclavus deklarował nawet,
                            że się ośmieszyłaś, hi, hi, hi.... ;)))
                            • grand_bleu Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:30

                              Witaj:)

                              Sclavusowi pokazałam gdzie jest jego miejsce, ale klikać nie będę,
                              aż taka dobra nie jestem ;)

                              Odnośnie haków...
                              wiem, ze nie lubisz Kaczyńskiego, jednak stanąłeś w jego obronie,
                              doceniam i podziwiam.

                              Bardzo serdecznie :)


                              vargtimmen napisał:

                              >
                              • vargtimmen Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 14:17
                                grand_bleu napisała:

                                >
                                > Witaj:)
                                >

                                :)

                                > aż taka dobra nie jestem ;)
                                >

                                :)))


                                > Odnośnie haków...
                                > wiem, ze nie lubisz Kaczyńskiego, jednak stanąłeś w
                                > jego obronie, doceniam i podziwiam.
                                >

                                Strasznie mnie speszyłaś, w ogóle i w szczególe... zupełnie nie zauważyłem, że
                                go bronię, sądziłem, że bronię Prawdy i Sprawiedliwości ;)))

                                > Bardzo serdecznie :)

                                Bardzo :)
                            • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:30
                              hihihi...
                            • sclavus Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 13:34
                              Zamiast wcielać się tak dzielnie w rolę Kordeckiego... daj jakiegoś
                              linka do czegóś, co podważa twierdzenia oponentów i sclavusa na
                              temat tego haka...
                              To byłaby najlepsza obrona... hihihi... :|
                              PeeS - załapałem się w wątku na wypowiedź Terlikowskiego, który ...
                              idzie mocno w brew Paczuli...
          • scoutek Re: GW nie jest wiarygodnym źródłem informacji 15.02.10, 11:38
            grand_bleu napisała:

            a Newsweek?
        • o_hohohoho Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:37
          co co giwi gdzie te haki ?

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7557766,Kaczynski__Sa_haki_na_Sikorskiego__Bedzie_bardzo_zabawnie.html
          • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:41
            w kieszeni Kaczusia, bien sur...
            • o_hohohoho [...] 15.02.10, 11:51
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:55
                miło mi...
                Zauważ: nawet do kosza nie lecisz... Prawy i Sprawiedliwy...
                heheheheh
      • grand_bleu Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:30
        scoutek napisała:

        > bardzo prosze linka do Newsweeka, ktory to ten wywiad z prezesem
        przeprowadzil:

        nie chcę linka do Newsweeka, proszę o przytoczenie słów
        Kaczyńskiego o hakach
        .
        • dystans4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:37
          Proszę. Cytuję za Newsweekiem:

          Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
          Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie. Bo na Sikorskiego są haki.
          • boblebowsky Mało, prosimy o link do nagranego wywiadu:)))) 15.02.10, 11:40
            Idiotyczny zupełnie wątek. Jakie ma znaczenie czy użył słowa haki czy nie?
            • dystans4 Re: Mało, prosimy o link do nagranego wywiadu:))) 15.02.10, 11:50
              Mnie też nie chodzi o konkretne słowo, ale o znaczenie wypowiedzi i całej
              wrzawy, jaką PiS wywołał. Wypowiedzi J.K. zostały podane w formie cytatów,
              wystarczy uważnie popatrzeć.
              A także, wystarczy chcieć, żeby tego nie zauważyć. Można żądać wyroku
              niezależnego sądu w tej kwestii, nawet, jeśli istnieje nagranie nieautoryzowane,
              można mówić o potwarzy. Sposobów multum.
            • grand_bleu Re: Mało, prosimy o link do nagranego wywiadu:))) 15.02.10, 11:51
              boblebowsky napisał:

              > Idiotyczny zupełnie wątek. Jakie ma znaczenie czy użył słowa haki
              czy nie?

              Ma zasadnicze.

              Kaczyński wspomniał o zastrzeżeniach prezydenta, Newsweek
              zrobił z tego haki, media podchwyciły i teraz, zamiast zastanowic
              sie jakież to zastrzeżenia sa przeciwko osobie Sikorskiego, wszyscy
              zajmują się wyimaginowanymi słowami.
              • boblebowsky Re: Mało, prosimy o link do nagranego wywiadu:))) 15.02.10, 11:59
                > Kaczyński wspomniał o zastrzeżeniach prezydenta, Newsweek
                > zrobił z tego haki, media podchwyciły i teraz, zamiast zastanowic
                > sie jakież to zastrzeżenia sa przeciwko osobie Sikorskiego, wszyscy
                > zajmują się wyimaginowanymi słowami.

                Zastrzeżenia o których piszesz niepostrzeżenie zrobiły się właśnie hakami
                poprzez formę ich wyrażenia. Jeszcze raz powtarzam same słowa nie mają tu
                żadnego znaczenia, liczy się fakt posługiwania się insynuacją jako najpodlejszą
                formą niszczenia przeciwnika politycznego. I nie rozśmieszaj mnie z tym
                zastanaiwaniem się bo od wypowiedzi pana prezesa wszyscy się na tym
                zastanawiają, a to ten mały chamek powinien to oznajmić zamiast bezczelnie
                zasłaniać się tajemnicą państwową. Sam Sikorski go do tego zachęca!
          • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:41

            To nie jest cytat z wypowiedzi, tylko dziennikarska interpretacja wypowiedzi,
            dorabianie sprawie gęby.
        • hrabia.mileyski to już jakas paranoja 15.02.10, 11:44
          Wszyscy się podniecają słowem "hak", a własciwie z tego podniecenia zostają
          jedynie pomyje wiadomo na kogo wylewane.
          Lecz odpowiedzcie sobie na podstawowe pytanie: jesli Sikorskiemu trafiło się coś
          nieładnego zrobić, to kto za to odpowiada: sam Sikorski, Kaczyński, który o tym
          przypomniał, czy dziennikarze, którzy o tym napisali?
          Gdzieś tu jest rozchwianie proporcji, nie wydaje się wam?

          A jako dodatkowy smaczek - podana w linku wyżej wypowiedź Wałęsy o hakach z
          okresu "przedhakowego".
          Zlitujcie się nad zasobami cierpliwości swych zatwardziałych czytelników.
          Cygan zawinił (o tym należałoby wiedzieć - czy), a kowala wieszają.
          • sclavus Re: to już jakas paranoja 15.02.10, 11:48
            To ja tu zacytuję (z pamięci) Kalisza: jeśli prezydent wiedział,
            że Sikorski zrobił coś, co zagrażałoby polskiej racji stanu a
            podpisał jego nominację na Ministra SZ, to Trybunał Stanu dla
            prezydenta
            :)
            • hrabia.mileyski Re: to już jakas paranoja 15.02.10, 11:55
              Kalisz - jeżeli -powiedział - powinien....
              Jeden chlapie, gawiedź się podnieca i o to tylko chodzi.
              Żeby zapał do bijatyki nie przygasł.

              Jeśli już tak chcesz wpychać Kaczora przed trybunał, to bądź na chwilę
              sprawiedliwy i dopchnij tam też Tuska.
              Bo na siłę, wbrew "rozmowom o Sikorskim" przepchnął tę kandydaturę.
              I być może działał wyłącznie "z niskich pobudek" - czyli chciał uniknąć
              osobistej kompromitacji.
              • sclavus Re: to już jakas paranoja 15.02.10, 11:59
                To - to już sam najwyższy przedstawiciel RP powinien
                zrobić... jeśli już...
                Mógłby się bronić tym - na przykład - że Tusk go zmusił, że on
                Tuskowi wszystko jak na spowiedzi a Tusk go zmusił...
                Cotynato?
          • nurni.pl Re: to już jakas paranoja 15.02.10, 11:57
            A jako dodatkowy smaczek - podana w linku wyżej wypowiedź Wałęsy o hakach z
            okresu "przedhakowego".

            ==

            Prawda ze zabawne?

            • grand_bleu Re: to już jakas paranoja 15.02.10, 12:53
              nurni.pl napisał:

              > A jako dodatkowy smaczek - podana w linku wyżej wypowiedź Wałęsy o
              hakach z
              > okresu "przedhakowego".
              >
              > ==
              >
              > Prawda ze zabawne?

              Śmieszne i straszne jednocześnie.

              Cześć Nurni, miło znowu czytać Cię na FK :)
      • elena4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:34
        Kaczor odpowiedzial twierdząco na pytanie o rzeczy, które dyskredytują Radka.
        Wałęsa poddał myśl, jak to rozwinąc w akcje przeciw Kaczorowi, hehehe.
    • boblebowsky Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:34
      paczula_pl napisała:

      >
      > Od dwóch dni dziennikarze, politycy i forumowicze mówią/piszą o
      > hakach Kaczyńskiego. Jeżeli słowa o hakach padły, byłaby to
      > niezręcznoość z pogranicza kompromitacji...
      >
      > Z tego co czytam, wnioskuję, ze większość forumowiczów wyrok już
      > wydała - zapoznaliście się z dowodem? Ja nie. Proszę o podanie linka
      > do wypowiedzi Kaczyńskiego o hakach.
      >
      > --


      A jakie ma znaczenie czy użył słowa haki????? Przecież chodzi o fakt
      posługiwania się insynuacją i bandytyzm polityczny który uprawia.
      Znaczenie w tej sprawie ma tylko i wyłącznie jego chamska podstawa i jak to
      wczoraj ktoś stwierdził to, że każdy kandydat nawet z hakiem w doopie i tak
      wygra z Leszkiem.
      • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:44
        boblebowsky napisał:

        > A jakie ma znaczenie czy użył słowa haki?????

        Brawo, jest najbystrzejszym platformersem ;)

        Jedna, "haki" to coś wyraźnie innego, niż zgłaszane premierowi zastrzeżenia.

        > Przecież chodzi o fakt posługiwania się insynuacją i bandytyzm polityczny
        który uprawia.

        Możliwe, ale to zależy od natury zastrzeżeń do Sikorskiego.
        • vargtimmen korekta 15.02.10, 11:45
          Tak miało iść:

          > Brawo, jesteś najbystrzejszym platformersem ;)
        • boblebowsky Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:51
          > Jedna, "haki" to coś wyraźnie innego, niż zgłaszane premierowi zastrzeżenia.
          > Możliwe, ale to zależy od natury zastrzeżeń do Sikorskiego.

          Komu zgłaszane????????????????? Perremierowi zgłosił to podobno dwa lata temu,
          mówi o tym dziennikarzom!!! To jest posługiwanie się insynuacją czyli objaw
          największego tchórzostwa i chamstwa w polityce. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego.
          • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:00
            boblebowsky napisał:

            > > Jedna, "haki" to coś wyraźnie innego, niż zgłaszane premierowi zastrzeżen
            > ia.
            > > Możliwe, ale to zależy od natury zastrzeżeń do Sikorskiego.
            >
            > Komu zgłaszane????????????????? Perremierowi zgłosił to podobno dwa lata temu,
            mówi o tym dziennikarzom!!!

            Oczywiście, teraz to tylko powtarza. Nie jest to, więc, nawet nic nowego.

            > To jest posługiwanie się insynuacją czyli objaw
            > największego tchórzostwa i chamstwa w polityce.

            Bardzo możliwe, że masz rację, a zarzuty są dęte. Gdyby nie były, to Sikorski
            powinien mieć sprawę.
            • boblebowsky Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:05
              > Oczywiście, teraz to tylko powtarza. Nie jest to, więc, nawet nic nowego.
              >
              > > To jest posługiwanie się insynuacją czyli objaw
              > > największego tchórzostwa i chamstwa w polityce.
              >
              > Bardzo możliwe, że masz rację, a zarzuty są dęte. Gdyby nie były, to Sikorski
              > powinien mieć sprawę.

              Jednak nie wszyscy o tym wiedzieli, a do tych dętych zarzutów ten mały zakapior
              używa bardzo mocnych słów. Przypominam ci, że ostatnio wypowiadał się o
              Sikorskim jako o zdrajcy, a teraz to.
              To się nazywa bandytyzm polityczny!
              • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:09
                boblebowsky napisał:

                > > Oczywiście, teraz to tylko powtarza. Nie jest to, więc, nawet nic nowego.
                > >
                > > > To jest posługiwanie się insynuacją czyli objaw
                > > > największego tchórzostwa i chamstwa w polityce.
                > >
                > > Bardzo możliwe, że masz rację, a zarzuty są dęte. Gdyby nie były, to Siko
                > rski
                > > powinien mieć sprawę.
                >
                > Jednak nie wszyscy o tym wiedzieli, a do tych dętych zarzutów ten mały zakapior
                > używa bardzo mocnych słów.


                > Przypominam ci, że ostatnio wypowiadał się o
                > Sikorskim jako o zdrajcy, a teraz to.

                Mylisz się. To Szczygło tak określił Sikorskiego za woltę: od ważnego ministra w
                pisowskim rządzie, do autora słów o dożynaniu watahy. Wiesz, wątpię, byś tak
                powiedział o byłych współpracownikach. To była ta zdrada. Trudno odmówić pewnej
                dozy słuszności takiemu określeniu tego zachowania.
      • elena4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:47
        że każdy kandydat nawet z hakiem w doopie i tak
        > wygra z Leszkiem.

        Ale mozna go powiesic za ziobro, a wtedy dooopa blada.
      • grand_bleu Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:07
        boblebowsky napisał:


        > A jakie ma znaczenie czy użył słowa haki?????

        Zasadnicze. Słowo "hak" jest nacechowane negatywnie, a zwrot
        mieć na kogoś haka oznacza: mieć kogoś w ręku, trzymać kogoś w
        szachu, posiadać wiedze, której nie mają inni. Hak nie służy do tego
        by go ujawniać, tylko by nim straszyć.

        Z zalinowanego tekstu wynika, ze Kaczński na wyraźnie pytanie
        dziennikarza
        wspomniał o zastrzeżeniach (znanych premierowi).
        Zastrzeżenia to nie to samo co haki.
        • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:12
          grand_bleu napisała:
          > . Hak nie służy do tego
          > by go ujawniać, tylko by nim straszyć.

          prezes niczego nie ujawnia tylko straszy
          pzreciez mowi, ze bedzie bardzo zabawnie JESLI Donald Tusk wystawi Sikorskiego
          • taziuta Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:18
            scoutek napisała:

            > prezes niczego nie ujawnia tylko straszy
            > pzreciez mowi, ze bedzie bardzo zabawnie JESLI Donald Tusk wystawi
            > Sikorskiego

            Ja nie odbieram tego jako straszenia. Po prostu przewiduje,
            że będzie zabawnie. Też tak uważam. Sikorski, z tą swoją strefą
            zdemilitaryzowaną, paktem Ribbentrop-Mołotow, Pałacem Kultury,
            to pajac. Czyli prezes ma rację! :)
            • grand_bleu Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:25
              taziuta napisał:

              > scoutek napisała:
              >
              > > prezes niczego nie ujawnia tylko straszy
              > > pzreciez mowi, ze bedzie bardzo zabawnie JESLI Donald Tusk
              wystawi
              > > Sikorskiego
              >
              > Ja nie odbieram tego jako straszenia. Po prostu przewiduje,
              > że będzie zabawnie. Też tak uważam. Sikorski, z tą swoją strefą
              > zdemilitaryzowaną, paktem Ribbentrop-Mołotow, Pałacem Kultury,
              > to pajac. Czyli prezes ma rację! :)

              Z paktem trochę racji miał.
              :)
              • taziuta Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:32
                grand_bleu napisała:

                > taziuta napisał:
                > > /.../ Sikorski, z tą swoją strefą
                > > zdemilitaryzowaną, paktem Ribbentrop-Mołotow, Pałacem Kultury,
                > > to pajac. Czyli prezes ma rację! :)
                >
                > Z paktem trochę racji miał.
                > :)

                Tia, na takiej samej zasadzie jak trochę można być w ciąży... :)
        • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:18
          nie doczytałaś...
          Kaczyński wspomniał, że to brat-prezydent miał zastrzeżenia...
          (taki delikatny wobec brata)
    • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:36
      Spróbuj nie ośmieszać się...
      PeeS - przy odrobineczce dobrej woli i takiejże dawce wysiłku, sama
      znalazłabyś tę wypowiedź o hakach... ja jedynie mogę ci
      przysiąc, że czytałem jego wypowiedź osobiście i uznałem ją
      za wielce osobliwą choć (raczej) spodziewaną...
      • dystans4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:38
        Ale - jeśli inna, niż wyżej - czy mógłbyś ją przytoczyć?
        • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:44
          :
          Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
          Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie — mówi „Newsweekowi” Jarosław
          Kaczyński. Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są
          haki.

          :)
        • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:48
          Przestańcie w końcu pieprzyć androny i łapać się za słówka.
          Najważniejsze jest to , czego naprawdę dokonał Sikorski, czyli czym tak naprawdę
          jest ten hak.
          Przecież będziemy wybierać prezydenta, do diabła, a wy nic tylko pieprzycie bez
          sensu.
          • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:55
            hrabia.mileyski napisał:

            > Przestańcie w końcu pieprzyć androny i łapać się za słówka.
            > Najważniejsze jest to , czego naprawdę dokonał Sikorski, czyli czym tak naprawd
            > ę
            > jest ten hak.

            odwracasz uwage od podlego zachowania prezesa, a o tym jest ten watek
            tzn. wierze, ze to wlasnie chce zbadac paczulka/grandbleu, bo przeciez jest
            szczera i prawdomowna i kazde swinstwo ja mierzi
            • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:02
              scoutek napisała:
              > odwracasz uwage od podlego zachowania prezesa,

              To zachowanie prezesa będziemy oceniać przy urnach?

              Zlitujcie się i skupcie na rzeczach istotnych: co takiego mógł dokonać kandydat,
              a może nawet przyszły prezydent Sikorski, co miało przemawiać nawet za tym, że
              mianowanie go na funkcję ministra już było dyskusyjne, a został nim jedynie
              dlatego, że tak (mimo jakichś ostrzeżeń) uparł się Tusk.
              • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:12
                hrabia.mileyski napisał:
                > Zlitujcie się i skupcie na rzeczach istotnych: co takiego mógł dokonać kandydat
                > ,
                > a może nawet przyszły prezydent Sikorski, co miało przemawiać nawet za tym, że
                > mianowanie go na funkcję ministra już było dyskusyjne, a został nim jedynie
                > dlatego, że tak (mimo jakichś ostrzeżeń) uparł się Tusk.


                tak tak
                Tusk sie uparl a bracia odpuscili TAKA rzecz????
                jesli im tak zalezalo na Polsce powinni od dwoch lat wrzeszczec ciagle o tym, a
                oni odpuscili... malo tego, nominacje na szefa MSZ podpisal prezydent o ile sie
                nie myle....i jeszcze z nim wspolpracowal przez dwa lata...
                • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:18
                  scoutek napisała:
                  > jesli im tak zalezalo na Polsce powinni od dwoch lat wrzeszczec ciagle o tym, a
                  > oni odpuscili.

                  Przez chwilę się, kobito, zastanów.
                  Bo jeśli jest to coś, co objęte jest tajemnicą państwową, to niczego innego nie
                  byłoby słychać, tylko twój i twoich politycznych przyjaciół wrzask, jakich to
                  podłych insynuacji i niesprawdzonych oszczerstw dopuszcza się Kaczor.
                  I że to na pewno wyssane z brudnego palucha.
                  • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:27
                    hrabia.mileyski napisał:
                    > Przez chwilę się, kobito, zastanów.
                    > Bo jeśli jest to coś, co objęte jest tajemnicą państwową

                    odpowiedzial Ci Vargtimmen
                    a ja dodam od siebie tylko tyle, ze JEDNAK mimo tego, ze prezydent znal "hak"
                    (ma dostep do tajemnic panstwowych) to podpisal nominacje na szefa MSZ
                    a jesli "hak" byl powazny to NIE POWINIEN byl tego zrobic
              • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:19
                hrabia.mileyski napisał:

                > scoutek napisała:
                > > odwracasz uwage od podlego zachowania prezesa,
                >
                > To zachowanie prezesa będziemy oceniać przy urnach?
                >
                > Zlitujcie się i skupcie na rzeczach istotnych: co
                > takiego mógł dokonać kandydat, a może nawet
                > przyszły prezydent Sikorski, co miało przemawiać
                > nawet za tym, że mianowanie go na funkcję ministra
                > już było dyskusyjne,


                Wiesz, myślę, że nie musiał zrobić nic specjalnego.

                Był bardzo skłócony z Kaczyńskimi, a w dodatku, już przy nominacji był
                potencjalnym kandydatem na prezydenta. Te dwie okoliczności mogły łatwo
                doprowadzić do rozdęcia czegoś mało poważnego, np. (świadomego lub nie)
                zatajenia służby dziadka w Wehrmachcie.

                Gdyby sprawa była poważna, to by nie mógł być MSZ.
                • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:28
                  vargtimmen napisał:

                  dzieki
                • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:58
                  Jego declin zaczął się przecież od wyrażonej dezaoprobaty na
                  wsadzenie Macierewicza do MO... potem już było z górki...
          • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:05
            hrabia.mileyski napisał:

            > Przestańcie w końcu pieprzyć androny i łapać się
            > za słówka. Najważniejsze jest to , czego naprawdę
            > dokonał Sikorski, czyli czym tak naprawdę jest ten hak.

            Chyba niczym poważnym, skoro Sikorski jest MSZ i, jak sądzę, ma wszelkie
            certyfikaty dostępu.
            • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:14
              vargtimmen napisał:
              > Chyba niczym poważnym, skoro Sikorski jest MSZ i, jak sądzę, ma wszelkie
              > certyfikaty dostępu.

              Tego wiedzieć nie możemy, a ja byłbym bardziej sceptyczny jako pobieżny nawet obserwator życia politycznego.
              Coraz częściej decyzje, które powinny być merytoryczne, są polityczne. I wydaje się, że niezależnie nie tylko od wagi, ale i należnych procedur.

              Teraz, jak mleko się wylało i o ile sprawy nie dotykaja bezpieczeństwa państwa, powinno się to odtajnić i poddać publicznej ocenie.
              Ale skoro już zapowiedziano, że nie będzie to użyte w kampanii, więc przypuszczam ,że sprawa jednak dotyczy bezpieczeństwa państwa.
              Czy to dobrze, czy źle, że docierają do nas sygnały na temat kandydatów na prezydenta?
              Wszyscy (nie wszyscy - pardon) wrzeszczą jedynie o formie przekazu.
              I zdaje sie, że ona decyduje, czy ktoś czyni słusznie, czy podle.
              Paranoja.
              • vargtimmen Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:22
                hrabia.mileyski napisał:

                > Czy to dobrze, czy źle, że docierają do nas sygnały na temat kandydatów na
                prezydenta?

                Jeśli sprawa jest poważna, niech zostanie rozpoznana w trybie tajnym przez sąd w
                procesie rejestracji kandydatów.

                A jeśli ta sprawa Sikorskiego nie dyskwalifikuje, a jest tajna, to niech
                związani tajemnicą państwową Kaczyńscy o niej milczą.
                • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:41
                  vargtimmen napisał:
                  A jeśli ta sprawa Sikorskiego nie dyskwalifikuje, a jest tajna, ......

                  Tak więc nie będę rozprawiał o "sprawie Sikorskiego", bo temat bezprzedmiotowy, skoro nie mama szans się czegokolwiek dowiedzieć.
                  Pisałem niżej o wzniecaniu bitewnego kurzu.
                  Widzę bowiem, że dziennikarze nazbyt często sami drążą kanał, w który sami wpadają wciągając w to innych, a potem oburzeni krzyczą, że to Kaczor ustawia "debatę" polityczną.
                  I wydaje się, że są zbyt zaangażowani w analizie każdego słowa Kaczora, co wskazuje jednoznacznie, że to właśnie na niego haków wciąż poszukują.
                  • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:06
                    laczego prezes od 48 godzin milczy?
                    Dlaczego nie próbuje choćby ogranego refrenu, że źle zrozumiano jego
                    słowa?
                    Dlaczego nie zaprzecza?
                    Czy dlatego nie ma żadnej reakcji z jego strony bo dzisiaj wywiady
                    się robi przy pomocy dyktafonu???
                    • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:10
                      sclavus napisał:

                      > laczego prezes od 48 godzin milczy?

                      powiedziec ci dlaczego?
                      bo wszyscy mowia o prezesie a ziarno o "zlym" Sikorskim zostalo zasiane
                      tej kandydatury boja sie bardziej
                    • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:13
                      sclavus napisał:
                      > laczego prezes od 48 godzin milczy?
                      > Dlaczego nie próbuje choćby ogranego refrenu, że źle zrozumiano jego
                      > słowa?
                      > Dlaczego nie zaprzecza?


                      Nie bądź naiwny.
                      To świeża woda na młyn odwetowców z PO i ich młodzieżowych bojówek.
                      To jest głównie (paradoks?) hak na Kaczyńskiego.
                      Kot ogonem się obrócił.
                      Brawa dla niezależnych i czujnych dziennikarzy.
                      • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:23
                        Nie ujmując ci niczego.... czegóś tu nie rozumiem... :)
                        W interesie Kaczyńskiego leży sprostowanie...
                        Milcząc - powiększa pole do ataków na siebie i jednocześnie
                        oddaje to pole bitewne

                        Nie zawsze, kto mówi, ma rację...
                        Nigdy, milczący, racji nie ma....
                        PeeS - niektórzy uparcie trwają przy zastrzeżeniach ... a
                        przecież to był tylko wtórny zwrot, jakiego był użył prezes:
                        Kaczyński przypomina, że prezydent miał zatrzeżenia przed
                        powołaniem Radka Sikorskiego na stanowisko ministra spraw
                        zagranicznych w rządzie Platformy
                        • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:42
                          sclavus napisał:

                          > Nie ujmując ci niczego.... czegóś tu nie rozumiem... :)
                          > W interesie Kaczyńskiego leży sprostowanie...

                          Nie rozbrajaj mnie.
                          Co ma sprostować? Że coś wprawdzie na Sikorskiego jest, ale nie można używać
                          słowa "haki", bo się źle kojarzą ?
                          Dobra dziennikarska robota.
                          Mówiono (mówił Kaczyński) o hakach, słowa "haki" Kaczyński nie użył i jest
                          ostatecznie hak na Kaczyńskiego.

                          • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:09
                            Coś mi się to kojarzy z ogonem Alika...
                            Mógłby sprostować właśnie te haki i rzucić się, że on nic
                            takiego nie powiedział... mógłby zagrozić pozwaniem dziennikarzy za
                            wkładanie mu w usta słów niewypowiedzianych - i tylko tak myślałem o
                            sprostowaniu...
                            PeeS - przytoczę ci tu inną wypowiedź, ale z tego samego wywiadu:
                            Doświadczony sędzia powinien potraktować poszlaki Kamińskiego,
                            jako podstawę do wyroku skazującego Tuska
                            Jarosław Kaczyński

                            Czy to coś obrazuje??
                            • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:35
                              sclavus napisał:
                              Doświadczony sędzia powinien potraktować poszlaki Kamińskiego,
                              > jako podstawę do wyroku skazującego Tuska

                              > Czy to coś obrazuje??


                              Tak, ponieważ poszlaki często bywają podstawą orzeczeń sędziowskich.
                              Dzieje się tak w wyniku braku niezbitych dowodów przy pewności sędziego co do działań sprawcy.
                              Mówimy wtedy o procesie poszlakowym.
                              • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:44
                                Uff!
                                Czy mam się poczuć zaskoczony?
                                Czy może, raczej ty dałeś się zaskoczyć?
                                A przecież obaj wiemy nie tylko, że istnieją procesy poszlakowe, ale
                                i to, że konkretne słowa Kaczyński wypowiedział do konkretnej
                                sprawy: do afery hazardowej (na wszelki wypadek...) i à rebours -
                                jest to dla mnie poszlaka, że żadnej afery hazardowej nie ma a tylko
                                chęć ustrzelenia Tuska/rzadu PO przy pomocy...
                                • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 17:16
                                  sclavus napisał:

                                  > Uff!
                                  > Czy mam się poczuć zaskoczony?
                                  > Czy może, raczej ty dałeś się zaskoczyć?

                                  Odpowiadam tylko na pytanie postawione, do pytań niedopowiedzianych się nie
                                  odnosząc.
                                  Cóż w tym dziwnego?

                                  > jest to dla mnie poszlaka,

                                  Poszlaką nazywamy co innego. Ty masz pogląd.
                                  Bo poszlaka to prawie dowód, choć dowodem nie jest.
                                  I opiera się na licznych przesłankach. W miarę obiektywnie zbadanych.

                                  W tym przypadku nawet i przesłanki są z tej kategorii "niedopowiedzianych", albo
                                  raczej niedopytanych.
                                  A Sobiesiak klasykiem gatunku.
                          • hrabia.mileyski Jest, jak sobie życzyłeś, 15.02.10, 17:07
                            > sclavus napisał:
                            >
                            > > Nie ujmując ci niczego.... czegóś tu nie rozumiem... :)
                            > > W interesie Kaczyńskiego leży sprostowanie...

                            Właśnie sprostował.
                            Bo cała masa ludzi nie potrafi czytać, bo prostować nie było czego, bo
                            dziennikarze, bo politycy, bo.....

                            A tekst był prosty.
                            • woda_woda A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 17:12

                              jeśli sikorski wystartuje w wyborach?


                              "Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
                              Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie"
                              • hrabia.mileyski Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 17:20
                                Mnie pytasz?
                                • woda_woda Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 17:22
                                  hrabia.mileyski napisał:

                                  > Mnie pytasz?

                                  Tak. Co byłoby w tym bardzo zabawnego, gdyby Sikorski wystartował w
                                  wyborach.

                                  • hrabia.mileyski Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 17:30
                                    A skąd ja mogę wiedzieć, w którym miejscu będzie zabawnie.
                                    Dla mnie cała sprawa zabawną nie jest, choć się Sikorskim nie przejmuję, bo moim zdaniem i tak nie wystartuje. Dalej - uważam (to moje zdanie), że Sikorski jest kiepski i się nie nadaje. Jesli coś na niego jest, to bardzo mi przykro.
                                    Wystartuje Komorowski, choć też dalibóg nie wiem dlaczego. Raczej marny z niego polityk, w dodatku zacietrzewiony jednostronnie.
                                    To znaczy wiem. Szczyty partyjne i wierny Tuskowi.
                                    A swoje inne poglądy na ten tematprzybliżyłem w licznych postach tego wątku.
                                    Jak przywlokę się ze sklepu, to zajrzę, jak była "reakcja".
                                    • woda_woda Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 17:38
                                      hrabia.mileyski napisał:

                                      > A skąd ja mogę wiedzieć, w którym miejscu będzie zabawnie.


                                      Aha. Pewnie też nie wiesz, czemu Tusk miałby mieć się z pyszna,
                                      gdyby wystawił Sikorskiego.

                                      Czyli tez nie wiesz, o co chodzi prezesowi.
                                      • hrabia.mileyski Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 18:03
                                        Woda, ty zapewne nigdy się nie dowiesz, dlaczego rozmowy z tobą są tak frustrujące (eufemizm).
                                        Ale ja wiem.

                                        Nie znam tajemnic państwowych i nie przepadam za insynuacjami. W stosunku do mnie, żeby było jaśniej.
                                        A jak jeszcze czegoś nie wiesz, przebrnij przez wątek.
                                        Może się czegoś jeszcze dowiesz.
                                        • woda_woda Re: A dlaczego będzie bardzo zabawnie, 15.02.10, 18:08
                                          hrabia.mileyski napisał:

                                          > Woda, ty zapewne nigdy się nie dowiesz, dlaczego rozmowy z tobą są
                                          tak frustruj
                                          > ące (eufemizm).


                                          Ależ wiem, czemu rozmowa ze mną cię frustruje.
                                          Głupio przecież, że nie wiesz o co chodziło prezesowi :)
              • wariant_b Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:31
                hrabia.mileyski napisał:
                > Coraz częściej decyzje, które powinny być merytoryczne, są polityczne.

                A decyzje, które mogłyby być polityczne, są psychiatryczne.

                Kiedy ogłoszono wynik przetargu na samoloty dla VIP-ów, czytaj
                Pana Prezydenta, który to przetarg organizowały służby podległe
                MON, a wybrano ofertę z Brazylii, było dla mnie pewne, że Sikorski
                poleci, bo PanPrezydent nie daruje takiej zniewagi. Zwłaszcza,
                że chyba nigdy Sikorskiego nie lubił, bo ten umiał mówić po
                angielsku i chciano z nim, a nie PanemPrezydentem rozmawiać.

                Więc na pewno haki są i to porażające.
                Jak na Kaczmarka czy Dorna o to, że Policja nie podporządkowała
                się w pełni i przeszkadzała w pozaprawnych działaniach CBA
                czy ziobrowych prokuratur.
              • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:03
                Ale skoro już zapowiedziano, że nie będzie to użyte w kampanii...

                ... ależ, wręcz przeciwnie...: jeśli Sikorski będzie kandydował,
                to będzie zabawnie...

                Dla mnie jest to jednoznaczne z: zostaw bo ci przyp...dolę -
                dla ciebie nie?
                • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:34
                  sclavus napisał:
                  > Dla mnie jest to jednoznaczne z: zostaw bo ci przyp...dolę -
                  > dla ciebie nie?

                  Dla mnie to się mogą nawet powystrzelać.
                  To ja będę wybierał prezydenta i to ja wsłuchuję się w sygnały o kandydatach. Ważne jest tylko, czy rzeczywiście są rzeczy, które działają na niekorzyść człowieka, który będzie zajmował najwyższy urząd w państwie.
                  O hakach na Sikorskiego mówił wcześniej przecież Wałęsa i "dopuścił do siebie" nawet taką myśl odkrywczą, że "Kaczyńscy to mogą wykorzystać".
                  No to w końcu do diabła, o czyj tu interes chodzi?!
                  Kaczyńskiego, Sikorskiego, Wałęsy, czy polskich obywateli?!
                  • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:39
                    Ja bym się tam - pomimo wcześniejszych zasług (sprzed
                    prezydentury!) - Wałęsą nie zasłaniał...
                    Tym bardziej, że jest powszechnym używanie tego co mówi ...
                    alternatywnie: raz pasuje tak a raz nietak :)
                    Tym razem, widzę, pasuje tak...
                    PeeS - może wiesz, skąd niby Wałęsa wie o jakichkolwiek hakach na
                    Sikorskiego?
                    Gdybyż to Urban... - ten to ma wiewiórki przynajmniej..., ale Wałęsa?
                    • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:45
                      sclavus napisał:
                      > PeeS - może wiesz, skąd niby Wałęsa wie o jakichkolwiek hakach na
                      > Sikorskiego?

                      Najlepiej na to pytanie odpowiedziałby Wałęsa. Ja się nie podejmuję.
                      Może gdzieś to publicznie ogłoszono - nie wiem.
                      • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:04
                        Sam pan prezes powiedział, że wie tylko on, brat i Tusk (Sikorskiego
                        nie wymienił) więc gdzie tu Wałęsa??
                        • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:10
                          sclavus

                          A skąd ja mam wiedzieć?
                          Wejdź na blog Wałęsy i go dopytaj, tylko zastrzeż, żeby się nie wygłupiał jak
                          Sobiesiak.
                          • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:13
                            Ja też nie wiem...
                            A wchodzenie na bloga Wałęsy... - nie, nie powiem czym byłoby
                            dla mnie wchodzenie na bloga Wałęsy...
                            • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:30
                              sclavus napisał:

                              > Ja też nie wiem...

                              Mam jeszcze jedną odkrywczą uwagę na marginesie, choć dotyczy ona tematu.
                              Od dawna stosuje się określenia "zasłanianie się tajemnicą państwową" w znaczeniu pejoratywnym.
                              Uważam ten wybieg za mocno niefortunny i szkodliwy.
                              Bo gdy znajdzie się poczciwiec, który wygada wszystko co wie i nie będzie się "zasłaniał", to go wsadzą za ujawnianie tajemnic państwowych.
                              Dziennikarstwo utrwala w społeczeństwie mylne sygnały, które wcześniej jednoznacznie określa.
                              Paradoksalnie - chyba lepsze było czytanie w minionym okresie między linijkami. Przynajmniej zmuszało to do myślenia. Dzisiaj wszyscy łykają wszystko jak leci - jak młode rekiny.
                              Aż strach pomyśleć, że to może dlatego, że wszystko pisać wolno?
                              Oznaczałoby to drastyczny upadek inteligencji czytelniczej.
                              • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 14:36
                                Na to mam tylko to: przytomny polityk (bo o nich mówimy), nie
                                dopuszcza do momentu, w którym musiałby użyć sakramentalnego(?)
                                nie mogę powiedzieć bo to tajemnica państwowa

                                Skłaniam się ku bardzo miłemu: no comment :)
                                • hrabia.mileyski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 15:23
                                  sclavus napisał:

                                  > Na to mam tylko to: przytomny polityk (bo o nich mówimy), nie
                                  > dopuszcza do momentu, w którym musiałby użyć sakramentalnego(?) [b]

                                  Mam niejakie zastrzeżenia dla takiego sposobu myślenia.
                                  Wynika to stąd, że przyjmuję, że w przyrodzie istnieją fakty. One mogą być znane mi, lub nie.
                                  Ale nie uznam, że fakty mi nieznane nie istnieją.
                                  W odniesieniu do polityki i tajemnic państwowych:
                                  Można powiedzieć, że istnieje wiedza na jakiś temat, lecz nie może ona być podana do publicznej wiadomości, no bo ta tajemnica.
                                  Jesli zaś fakty, o których nie można publicznie rozprawiać, dotyczą osoby, to rzecz się na tyle komplikuje (nie w sferze faktów, ale rezonansu politycznego i każdego innego, wliczając osobisty zainteresowanego), że powstają oskarżenia odwrotne - własnie o insynuacje, podłości i tak dalej.
                                  Bo przeciez wiadomo jest, że przedmiot faktyczny nie będzie poddany osądowi publicznemu.
                                  Dlatego tez dla podającego fakty (nazwę je "nieujawnialne") jest to trudne, ale może działać on np. w imię wyższego dobra (odwrotności nie wykluczam), a dla broniącego się łatwe, gdyż może obrzucić czymkolwiek mówiącego, nie narażając się na ocenę postępowania, w faktach się zawierającego.
                                  Ufff...
                                  Mam nadzieję ,ze dość jasno się wyraziłem.
                  • scoutek Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:44
                    hrabia.mileyski napisał:
                    > No to w końcu do diabła, o czyj tu interes chodzi?!
                    > Kaczyńskiego, Sikorskiego, Wałęsy, czy polskich obywateli?!

                    jezeli chodziloby o polskich obywateli to nie dopusciliby do nominacji
                    Sikorskiego na szefa MSZ
      • dystans4 Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:44
        Dodam, że także wypowiedzi mediów należących bądź odzyskanych przez PiS należy
        przedstawiają racje Prezesa PiS. Niezależnie od tego, czy zostało to powiedziane
        jawnie, czy też nie.
      • grand_bleu Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:45
        sclavus napisał:

        > Spróbuj nie ośmieszać się...
        > PeeS - przy odrobineczce dobrej woli i takiejże dawce wysiłku,
        sama
        > znalazłabyś tę wypowiedź o hakach... ja jedynie mogę ci
        > przysiąc, że czytałem jego wypowiedź osobiście

        Hmm ... czytałeś osobiście, jesteś pewien? w takim razie znajdź ją i
        przytocz, jeżeli tego nie zrobisz, nazwę Cię kłamcą.
        • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:51
          Wyżej już napisałem, co zrobiłaś... brnij dalej...
          Albo - też próba - znajdź czego żądasz, pośród tych kilku moich
          postów w wątku...
          :((
    • boblebowsky Szaleju się wszyscy opliście 15.02.10, 11:47
      żeby roztrząsać jedno słowo tego politycznego bandyty?
      Jakie to ma znaczenie czy użył słowa haki czy nie. Przecież tu chodzi o fakt
      posługiwania się insynuacją a nie o sposób jej wyrażenia!
      • o_hohohoho [...] 15.02.10, 11:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dystans4 Polemizowałbym 15.02.10, 11:58
        ...tu chodzi o fakt posługiwania się insynuacją a nie o sposób jej
        wyrażenia!


        Jak komu. Są tacy, którym chodzi o wywołanie skandalu i jednoczesne mówienie -
        to nie ja, jestem chodzącą niewinnością, aniołkiem Ojca Dyrektora. Co jak co,
        Jurek tak nie robi.
        • boblebowsky Re: Polemizowałbym 15.02.10, 12:09
          dystans4 napisał:

          > ...tu chodzi o fakt posługiwania się insynuacją a nie o sposób jej
          > wyrażenia!

          >
          > Jak komu. Są tacy, którym chodzi o wywołanie skandalu i jednoczesne mówienie -
          > to nie ja, jestem chodzącą niewinnością, aniołkiem Ojca Dyrektora. Co jak co,
          > Jurek tak nie robi.

          Oczywiście, że forma jest tu ważna, ale jednak nie najważniejsza, bo przecież
          treścią jest tu oskarżenie człowieka rzucone formie insynuacji.
          • dystans4 Re: Polemizowałbym 15.02.10, 14:11
            Oczywiście. Zwracam jednakowoż uwagę na to, że są tacy, którym chodzi o co
            innego. O formę, po to, by znajdując różnice w formie, zaprzeczać treści.
            Przecie właśnie o tym pisałem.
            • boblebowsky Re: Polemizowałbym 15.02.10, 14:20
              > Przecie właśnie o tym pisałem.

              Nie załapałem:)
    • wariant_b Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 11:54
      I tak jest lepiej niż dwadzieścia lat temu, kiedy Jarosław robił
      za przydupasa Wałęsy. Pojawiał się w mediach, rzucał jakąś insynuacją
      i znikał, a wszyscy się gryźli i kopali. Jak się już nieco uspokoiło,
      pojawiał się Jarosław....

      A i reakcje opinii są jakby lepsze - zamiast pyskówek z udziałem
      pomówionych ogóle "spieprzaj dziadu" do prowokatora.
    • jola.iza1 Re: Paczulo:) 15.02.10, 12:17

      Przecież Jarosław wywiad autoryzował, znaczy przeczytał to co napisał
      dziennikarz i nie zaprotestował.
      Możesz mi wytłumaczyć dlaczego??
      GUpi taki, że nie rozumI co czyta, czy może jednak twierdził, że są haki?? A
      może inne wytłumaczenie masz ??:)
      • hrabia.mileyski Haki 15.02.10, 12:29
        Przy okazji tej nowej awantury odnoszę nieodparte wrażenie, że to dziennikarze w
        pocie czoła analizują każde słowo Kaczora w poszukiwaniu haków na niego.
        Zapraszam do lektury wyborczej. Lek na wszelkie polityczne wątpliwości, a i
        podnieta bitewna, o ile zdarza się, że wojna słabnie.
      • grand_bleu Re: Paczulo:) 15.02.10, 12:41
        jola.iza1 napisała:

        >
        > Przecież Jarosław wywiad autoryzował,

        Nie wiem, czy Kaczyński autoryzował wywiad. Poza tym autoryzacja
        wywiadu nie dotyczy leadu. Słowa o hakach nie padają z ust
        Kaczyńskiego, on wspomina o zastrzeżeniach prezydenta, a to zupełnie
        co innego niż haki.

        Jolu, spójrz na sprawę obiektywnie, wciskanie komuś słów , których
        nie powiedział i robienie z tego medialnej nagonki jest czymś, co z
        uczciwym dziennikarstwem nie ma nic wspólnego.

        Pozdrawiam:)
    • ayran z całą pewnością... 15.02.10, 12:31
      ... Jarosław Kaczyński słowa "haki" nie użył. Było one w pytaniach dziennikarzy,
      na które odpowiadał w ramach wywiadu, który następnie autoryzował.

      Słowo "haki" nie pasuje do żoliborskiego inteligenta, jest zbyt podwórkowe.
      • grand_bleu Re: z całą pewnością... 15.02.10, 12:47
        ayran napisał:

        > ... Jarosław Kaczyński słowa "haki" nie użył.

        No własnie, nie użył. Przypisywanie Kaczyńskiemu "haków" jest więc
        kolejnym elementem trwajacej od lat nagonki na Kaczyńskiego i jego
        partię.
        • scoutek Re: z całą pewnością... 15.02.10, 12:56
          grand_bleu napisała:

          > No własnie, nie użył. Przypisywanie Kaczyńskiemu "haków" jest więc
          > kolejnym elementem trwajacej od lat nagonki na Kaczyńskiego i jego
          > partię.


          tak tak
          biedaczek
          a myslalam, ze ci chodzi o prawde i uczciwosc, a tu tylko o pozory
      • hrabia.mileyski Re: z całą pewnością... 15.02.10, 12:49
        Jesli ktoś czytał cały wątek, to z łatwością się dowie z jednego linku, że zanim
        Kaczyński cokolwiek chlapnął, słowa "haki" odnośnie Sikorskiego użył Wałęsa.
        Ale o dziwo, odbiło się to bez żadnego echa.

        Za to teraz......
      • ayran jeszcze jedno... 15.02.10, 13:38
        ... na pytanie dziennikarza, czy Jarosław w kampanii wyborczej użyje swojej
        wiedzy o Sikorskim Jarosław odpowiada "w kampanii wyborczej będzie przestrzegane
        prawo". Innymi słowy - nie odpowiada, czy użyje haka, czy też nie użyje, ale
        ponieważ informacja o zawartości owego haka jest tajna, więc do użycia tejże nie
        dojdzie. A więc będziemy zapewne mieli do czynienia z festiwalem stwierdzeń "ja
        i brat posiadamy wiedzę o różnych faktach dotyczacych pana Radosława
        Sikorskiego/Bronisława Komorowskiego (niepotrzebne skreślić), ale prawo zabrania
        nam ujawnić cokolwiek. Jarek powiedział na temat "Aneksu Antoniego" mniej więcej
        to samo - nie jest pewny, czy po wyroku TK można go w ogóle ujawniać, czyli w
        tej sprawie będzie tak samo.

        Zastrzegam, że wypowiedzi Jarka odtwarzam z pamięci - kupiłem nawet dziś rano
        tygodnik niemieckiego koncernu, ale zostawiłem go w samochodzie.
        • nurni.pl Re: jeszcze jedno... 15.02.10, 13:47
          ayran napisał:

          > kupiłem nawet dziś rano
          > tygodnik niemieckiego koncernu,

          Aha.
          Czyli wyjasniło sie coś.
          • ayran Re: jeszcze jedno... 15.02.10, 13:54
            Co mianowicie się wyjaśniło? Że czytam za kierownicą?
      • normalnyczlowiek1 z całą pewnością...słowo kretyn,ma tu zastosowanie 15.02.10, 15:48
        ayran napisał: ... Jarosław Kaczyński słowa "haki" nie użył.

        ---> w stosunku do ciebie i ciPOdobnych.
        Łykaliście z zachwytem przez parę dni papkę dla idiotów, zgotowaną przez
        "dziennikarzy" a teraz jeszcze się tym próbujecie POdp(c)ierać... - ot wzorcowe
        wykształciuszki! :)))
        • ayran z pewnością musisz mieć rację... 15.02.10, 15:59
          .... jeśli ty jesteś normalny, to ja z pewnością cierpię na ciężki niedorozwój
          umysłowy wywołany pierwotną niewydolnością tarczycy.
          I pewnie z tego powodu nie rozumiem przesłania twojej wypowiedzi (poza
          oczywistym dla mnie faktem, że - być może również z powodu zaburzeń hormonalnych
          - powstała w tobie przemożna potrzeba wydania z siebie bluzgu). Z którym
          fragmentem tego co napisałem się nie zgadzasz - z tym, że Kaczyński nie użył w
          wywiadzie słowa "hak"? Czy z tym, że użyli go dziennikarze? Czy może z ostatnim
          zdaniem - kwestionującym możliwość użycia tak plebejskiego określenia przez
          wyrafinowanego żoliborskiego intelektualistę?
    • sclavus Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 12:50
      Weź się walnij..., ale przede wszystkim - weż się w garść!
      EOD&EOT
    • zoil44elwer Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 13:00
      Nie utajniać(zamiatać pod dywan)politycznego łajna to nie będzie potem arsenału
      teczek i taczek,haków i haczyków w wykonaniu przeciwników.
      • hrabia.mileyski A dziś Sikorski na dywanik 15.02.10, 13:06
        Prezydent "zaprasza" Sikorskiego, by ten się wytłumaczył, co zrobiono w sprawie
        Polaków na Białorusi.
        Miała być przecież "męska rozmowa" z ministrem białoruskim, jak zapowiadał Sikorski.
        Tymczasem Borys siedzi, a sprawy idą gorzej, niż się spodziewano.
        • scoutek Re: A dziś Sikorski na dywanik 15.02.10, 13:13
          hrabia.mileyski napisał:

          > Prezydent "zaprasza" Sikorskiego,

          obudzil sie? przeciez zawsze opowiada, ze to on sie zajmuje polityka zagraniczna
          • hrabia.mileyski Re: A dziś Sikorski na dywanik 15.02.10, 13:22
            scoutek napisała:
            obudzil sie?
            Nie, bo to miało załatwić polskie MSZ. Ale skoro nie było zapowiadanej "męskiej
            rozmowy", a zamiast tego aresztowano ukrywającą się dotychczas Borys, a
            Łukaszenka gra polskiemu ministrowi SZ na nosie, to znaczy, że coś Radkowi nie
            wyszło.
            Może prezydent chce w przyjacielskiej pogawędce dowiedzieć się "co".
            Bo gdyby nie zaprosił, toby się nie dowiedział.
            Chyba, żeby przerzucał bez końca sterty gazet i zachowywał sie, jak agent
            "białego wywiadu".
            Tak to wygląda narzucone konstytucją "współdziałanie".
    • woda_woda Polska język trudna język. 15.02.10, 13:02

      A "związek frazeologiczny" to juz w o ogóle maturę chyba trzeba
      mieć, aby wiedzieć, co to.

      mieć na kogoś haka (haczyk) - znać czyjś słaby punkt; wiedzieć o
      kimś coś kompromitującego
      www.bryk.pl/s%C5%82owniki/s%C5%82ownik_zwi%C4%85zk%C3%B3w_frazeologicznych/h/

      Newsweek:
      "Jest konkretna wiedza, czy też konkretne wydarzenie, które
      dyskredytuje Sikorskiego?"

      Prezes:
      Tak.

      > Z tego co czytam, wnioskuję, ze większość forumowiczów wyrok już
      > wydała

      Owszem. Wyrok brzmi: prezes dał do zrozumienia, że ma haka na
      Sikorskiego.

      Warto czytać słowniki :)


      • hrabia.mileyski Jak dobrze, że mamy na forum elitę 15.02.10, 13:08
        I jak za pomocą równoważników zdań potrafi mądrze wyrokować!
        • ave.duce Re: Jak dobrze, że mamy na forum elitę 15.02.10, 13:39
          Prawda?

          :p
      • nurni.pl warto myśleć skoro z czytania niewielki pozytek 15.02.10, 13:10
        > Newsweek:
        > "Jest konkretna wiedza, czy też konkretne wydarzenie, które
        > dyskredytuje Sikorskiego?"
        >
        > Prezes:
        > Tak.

        Jakiej odpowiedzi na pytanie (KONKRETNE) Newsweeka winien wiec udzielic JK by nie spotkac sie z zarzutem ze "MÓWI O HAKACH"?

        Chyba wylacznie takiej:

        "Jest konkretna wiedza, czy też konkretne wydarzenie, które
        dyskredytuje Sikorskiego?"

        Prezes:
        Nie.

        Zabawne jest to forum :)
        • woda_woda Myśl! 15.02.10, 13:11
          Zakzu nie ma :)
          • nurni.pl Re: Myśl! 15.02.10, 13:31
            woda_woda napisała:

            > Zakzu nie ma :)

            Wiem ze nie ma, nie wiem czemu tylko dostarczasz mi tu teraz dowodu na to ze język polski trudny jest.

            Nie umiałaś poradzić sobie z najbardziej trywialnym testem na logikę - to już Ty lepiej udowadniaj dalej to o czym piszesz.

            Ze język polski trudny jest, nawet dla tych którzy przekonują ze trudny wyłącznie dla innych :)
            • woda_woda Re: Myśl! 15.02.10, 13:34
              > Nie umiałaś poradzić sobie z najbardziej trywialnym testem na
              logikę

              Pozostań z tym przekonaniem, jeśli ma to zrobić ci dobrze :)
              • nurni.pl Re: Myśl! 15.02.10, 13:44
                Aha, czyli było?

                Pewnie tam gdzie i cytat z JK który MÓWI "o hakach".

                Ale podany przez Ciebie trop "jeśli ma to zrobić ci dobrze" jest całkiem interesujący.

                Właśnie tak obstawiam. Pracownicy Newsweeka chcieli zrobić swoim wiernym czytelnikom wlasnie "dobrze".

                Hmm.. może właśnie od tego sa dziennikarze.
      • grand_bleu jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 13:20

        > Newsweek:
        > "Jest konkretna wiedza, czy też konkretne wydarzenie, które
        > dyskredytuje Sikorskiego?"
        >
        > Prezes:
        > Tak.
        >

        Dziennikarz zadał pytanie. Kaczyński na to pytanie odpowiedział
        zgodnie ze swoją wiedzą.

        Reszta jest medialną histerią rozętana w celu zdyskredytowania osoby
        Kaczyńskiego.
        • woda_woda Więcej czytaj, niz pisz, paczulka :) 15.02.10, 13:25

          > Dziennikarz zadał pytanie.

          Zadał je, ponieważ prezes rzekł był:

          "Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
          Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie"

          Czytaj więc. Ale nie spodziewam się wiele :)
          • grand_bleu wodo 15.02.10, 13:43
            woda_woda napisała:

            >
            > > Dziennikarz zadał pytanie.
            >
            > Zadał je, ponieważ (...)

            odpowiedział ponieważ ... a haków jak nie było tak nie ma. To znaczy
            są w Twojej głowie.
            • woda_woda Re: wodo 15.02.10, 13:48
              grand_bleu napisała:

              haków jak nie było tak nie ma. To znaczy
              > są w Twojej głowie.
              >


              W mojej? A co ja prezes Kaczyński? :)
        • boblebowsky Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 13:43
          Czy w końcu mi odpowiesz jakie mają znaczenie użyte przez niego sformułowania na
          bandytyzm polityczny jaki uprawia?
          • grand_bleu Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 13:51
            boblebowsky napisał:

            > Czy w końcu mi odpowiesz

            O! przepraszam, w natłoku postów Twój mi umknął, zaraz go odszukam :)
          • vargtimmen Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 14:21
            boblebowsky napisał:

            > Czy w końcu mi odpowiesz jakie mają znaczenie użyte przez niego sformułowania na
            > bandytyzm polityczny jaki uprawia?


            Hej, zanim napiszesz o bandytyzmie, to zauważ, że na razie to Piskorskiego z
            Olechowskim wykoszono, a nie Sikorskiego.

            Kaczyński głównie gada... Platforma zaś robi.
            • ayran Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 14:34
              Tak? A ja myślałem, że Olechowski wciąż pozostaje kandydatem, a wykoszono Tuska.
              • vargtimmen Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 14:46
                ayran napisał:

                > Tak? A ja myślałem, że Olechowski wciąż pozostaje kandydatem,

                ... bez zaplecza, wszelako.

                > a wykoszono Tuska

                Nie, on się wycofał dla dobra państwa i partii, albo odwrotnie.
                • ayran Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 15:09
                  vargtimmen napisał:

                  > ... bez zaplecza, wszelako.

                  Ja rozumiem, że Piskorski miał zagwarantować wybór Olechowskiego,
                  ale jedyne wytłumaczenie tego przekonania widzę w tym, że ma on
                  opinię wybitnego szczęściarza w grach losowych o bardzo niskim
                  prawdopodobieństwie wygranej.

                  > Nie, on się wycofał dla dobra państwa i partii, albo odwrotnie.

                  Tak, zdaję sobie sprawę, że Tusk się wycofał, a nie że go wykoszono.
                  Tyle że kiedy prokuratura zajęła się Piskorskim, była mowa o tym, że
                  chodzi o wyeliminowanie konkurenta Tuska. Czy zakładając, że Tusk
                  chciałby być "kanclerzem" - lepszym i bardziej przewidywalnym
                  prezydentem do współpracy wydaje się być Olechowski, czy Sikorski?
            • boblebowsky Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 14:37
              > Hej, zanim napiszesz o bandytyzmie, to zauważ, że na razie to Piskorskiego z
              > Olechowskim wykoszono, a nie Sikorskiego.
              >
              > Kaczyński głównie gada... Platforma zaś robi.


              To jest insynuacja! Masz jakieś podstawy poza swoim gdybaniem żeby twierdzić iż
              prokuratura wzięła czynny udział w walce politycznej?
              Te dwa ściemniacze wykończyły się same, przez własną głupotę i co żal ci ich?
              Którego bardziej?
              • vargtimmen Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 14:50
                boblebowsky napisał:

                > > Hej, zanim napiszesz o bandytyzmie, to zauważ, że na razie to Piskorskieg
                > o z
                > > Olechowskim wykoszono, a nie Sikorskiego.
                > >
                > > Kaczyński głównie gada... Platforma zaś robi.
                >

                >
                > To jest insynuacja!


                Tak, przyznaję się, że to moje domniemanie.

                chyba ze 13 lat sprawy się nie dało załatwić, a udało się nominatowi Tuska w CBA
                w trzy miesiące, po tym, jak się Piskorski zaangażował w kampanię konkurenta
                Tuska. Dla mnie tych zbiegów okoliczności jest w tej sprawie za dużo.


                > Masz jakieś podstawy poza swoim gdybaniem żeby twierdzić iż
                > prokuratura wzięła czynny udział w walce politycznej?

                Nie, to tylko moje wnioski.

                > Te dwa ściemniacze wykończyły się same, przez własną głupotę i co żal ci ich?

                Oni mnie niespecjalnie obchodzą, obchodzi mnie za to obawa przed rozpanoszoną,
                bezkarną, niepoddaną konktroli, władzą nad państwem kogokolwiek, w tym ludzi Tuska.
                • ayran Re: jak zwykle manipulujesz 15.02.10, 15:13
                  Ja natomiast jestem gotów powiedzieć, że nie wykluczam jakiegoś
                  specjalnego zaangażowania prokuratury w tej sprawie - nie brak
                  prokuratorów, którzy starają się rozpoznać, czego władza od nich
                  oczekuje i wedle tych rozpoznań przyspieszają jedne działania, a
                  spowalniają inne. A sprawa Piskorskiego zbliżała się już do
                  przedawnienia - w takich sytuacjach przyspieszają nie tylko
                  prokuratorzy, ale nawet sędziowie, że przypomnę przypadek sędziego
                  Kryże i sprawy FOZZ.
      • grand_bleu Re: Polska język trudna język ... dla Wody. 15.02.10, 13:49
        woda_woda napisała:

        >
        > A "związek frazeologiczny" to juz w o ogóle maturę chyba trzeba
        > mieć, aby wiedzieć, co to.
        >
        > mieć na kogoś haka (haczyk) - znać czyjś słaby punkt; wiedzieć o
        > kimś coś kompromitującego
        >

        Dokładnie znaczy to: miec kogoś w ręku, wiedzieć coś, czego inni nie
        wiedzą.

        O zastrzeżeniach wobec Sikorskiego, Kaczyński powiedział Tuskowi
        przed nominacją na szefa MONu
        , a jeżeli to nie ma mowy o żadnym
        haku, jak chcieliby to widzieć Wałęsa i paru rozhisteryzowanych
        dziennikarzy.
        • trzymilionowy.post Re: Polska język trudna język ... dla Wody. 15.02.10, 14:04
          grand_bleu napisała:

          O zastrzeżeniach wobec Sikorskiego, Kaczyński powiedział Tuskowi
          przed nominacją na szefa MONu
          , a jeżeli to nie ma mowy o żadnym
          haku, jak chcieliby to widzieć Wałęsa i paru rozhisteryzowanych
          dziennikarzy.

          I Jarek zupełnie bez jakiegokolwiek sensu i celu sobie
          o tym wspomina tak tylko przypominając;)
    • trzymilionowy.post Biedny niewinny Jarek Kaczyński. 15.02.10, 13:36
      Znowu go paskudne media napadły wściekle atakując.
      Jarek nigdy przecież nie pomawiał, insynuował bądź oczerniał kogoś.
      Nigdy mu się to nie zdarzyło.
      • ave.duce T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 13:51
        Co to za haki? Jarosław Kaczyński zasłania się tajemnicą państwową.

        :p
        • boblebowsky Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 13:56
          ave.duce napisała:

          > Co to za haki? Jarosław Kaczyński zasłania się tajemnicą państwową.
          >

          Prawie 200 postów i bicia piany czy użył słowa haki czy nie, czy wywiad był
          autoryzowany czy nie? To jakiś absurd! Gdzie jest dyskusja o istocie rzeczy
          czyli o insynuacji jako narzędziu w walce politycznej? Kogo obchodzi czy ten
          mały zakapior sam nazwał to hakiem czy zrobił to dziennikarz, skoro wszyscy i
          tak widzą że hakiem to jest.
          • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:21
            boblebowsky napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > [b]Co to za haki? Jarosław Kaczyński zasłania się tajemnicą
            państwową. [/
            > b]
            > >
            >
            > Prawie 200 postów i bicia piany czy użył słowa haki czy nie,

            W tym wątku, chodziło mi o wykazanie, że Kaczyński - jak
            sugeruje Newsweek i GW - nie użył słowa haki. W następnym
            możemy zająć się "insynuacją, jako narzędziem w walce
            politycznej" ... na przykładzie wkładania Kaczyńskiemu w usta słów,
            których nie powiedział :)

            i nmie denerwuj się tak, to tylko polityka :)


            > czy wywiad był
            > autoryzowany czy nie? To jakiś absurd! Gdzie jest dyskusja o
            istocie rzeczy
            > czyli o insynuacji jako narzędziu w walce politycznej?
            • boblebowsky Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:34
              Nie denerwuje się tylko się dziwię, że można tak bez sensu bić pianę:))) No
              powiedz sama jakie ma to znaczenie, kto nazwał to hakiem skoro i tak wszyscy
              wiedzą o co chodzi?

              grand_bleu napisała:

              > boblebowsky napisał:
              >
              > > ave.duce napisała:
              > >
              > > > [b]Co to za haki? Jarosław Kaczyński zasłania się tajemnicą
              > państwową. [/
              > > b]
              > > >
              > >
              > > Prawie 200 postów i bicia piany czy użył słowa haki czy nie,
              >
              > W tym wątku, chodziło mi o wykazanie, że Kaczyński - jak
              > sugeruje Newsweek i GW - nie użył słowa haki. W następnym
              > możemy zająć się "insynuacją, jako narzędziem w walce
              > politycznej" ... na przykładzie wkładania Kaczyńskiemu w usta słów,
              > których nie powiedział :)
              >
              > i nmie denerwuj się tak, to tylko polityka :)
              • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:47
                boblebowsky napisał:

                > Nie denerwuje się tylko się dziwię, że można tak bez sensu bić
                > pianę:))) No powiedz sama jakie ma to znaczenie, kto nazwał to
                hakiem skoro i tak wszyscy wiedzą o co chodzi?

                Mark Twain powiedział (piszę z pamięci, więc słowa mogę przekręcić,
                ale mam nadzieje, ze sens oddam): kiedy wszyscy idą w jedna stronę,
                to ostatni moment, kiedy powinniśmy się zatrzymać i zastanowić, czy
                nie należałoby pójść w stronę przeciwną.

                Miłego popołudnia Boblebowsky, bo zmykam :)
                • scoutek Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:52
                  grand_bleu napisała:
                  > to ostatni moment, kiedy powinniśmy się zatrzymać i zastanowić, czy
                  > nie należałoby pójść w stronę przeciwną.

                  czesto mam wrazenie, ze ty bez zastanowienia i zatrzymania idziesz w strone
                  przeciwna
                  oby tylko inaczej niz inni
                  nawet jesli maja racje
                  • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:09
                    scoutek napisała:

                    > grand_bleu napisała:
                    > > to ostatni moment, kiedy powinniśmy się zatrzymać i zastanowić,
                    czy
                    > > nie należałoby pójść w stronę przeciwną.
                    >
                    > czesto mam wrazenie, ze ty

                    Och Scoutek, jednak nie wytrzymałaś ... mam nadzieję, że chociaż Ci
                    to w czymś pomogło :)

                    Miłego popołudnia!
          • giwi Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:23
            Zerknęłam do tygodnika ale całego wywiadu jeszcze nie czytałam. Słowo "hak" nie padło, natomiast Kaczyński powiedział, że jeśli premier postawi na Sikorskiego to będzie się mieć z pyszna. Na pytanie dziennikarzy o konkrety schronił się bardzo wygodnie za tajemnicą państwową, w domyśle - wie coś bardzo brzydkiego o kandydacie ale nie powie.
            Nie on pierwszy ani ostatni zapewne, który insynuuje coś tam. Nieważne czy to prawda, ważne że się namiesza i rzuci cień podejrzeń. Bardzo łatwo jest strącić człowieka w polityczny niebyt. Sprawa np. gołosłownych zarzutów wobec Cimoszewicza wlokła się kilka lat.
            • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:30
              giwi napisała:

              > Zerknęłam do tygodnika ale całego wywiadu jeszcze nie czytałam.
              Słowo "hak" nie
              > padło, natomiast Kaczyński powiedział, że jeśli premier postawi
              na Sikorskiego
              > to będzie się mieć z pyszna. Na pytanie dziennikarzy o konkrety
              schronił się b
              > ardzo wygodnie za tajemnicą państwową, w domyśle - wie coś bardzo
              brzydkiego o
              > kandydacie ale nie powie.
              >

              a może rzeczywiscie nie może. Poza tym, jak sama zauważyłaś,
              odpowiadał na pytania dziennikarzy, miał kłamać?
              • giwi Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:46
                Jeśli nie może powiedzieć, to po co w ogóle z takimi słowami wyskakuje? Dla mnie jest to celowe dyskredytowanie Sikorskiego. Nie wiem czy Sikorski zrobił coś co go dyskwalifikuje i kompromituje. Ty prawdopodobnie też nie. Jeśli się komuś coś zarzuca z tak wysokiego stołka to trzeba od uzasadnić. Beztrosko szermować słowami może sobie jakiś pętaczyna a nie prezes największej partii opozycyjnej, która ma w nazwie słowo "sprawiedliwośc".
                • scoutek Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:50
                  giwi napisała:

                  > Jeśli nie może powiedzieć, to po co w ogóle z takimi słowami wyskakuje? Dla mni
                  > e jest to celowe dyskredytowanie

                  i o to tylko chodzilo prezesowi
                  o nic wiecej
                • hrabia.mileyski Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:07
                  giwi napisała:

                  > Jeśli nie może powiedzieć, to po co w ogóle z takimi słowami wyskakuje?

                  A nie jest to sygnał (z wyraźną sugestią), że czegoś takiego jak "tajemnica
                  państwowa" nie należy traktować poważnie?
                  Oczywiście sugestia jest skierowana do mas odbiorczych.
                  Zdaje się, że nie o to chodzi w państwie prawa. Teoretycznym państwie prawa,
                  jeśli już pozostać precyzyjnym.

                  Dla mni
                  > e jest to celowe dyskredytowanie Sikorskiego.

                  Słusznie. Sam bym nazwał takiego, który gada, a celu w tym nie ma.
                  Ale to tylko ustawia Ciebie po jednej stronie, jego po drugiej. To proste i o co
                  kopie kruszyć.

                  Jeśli się komuś
                  > coś zarzuca z tak wysokiego stołka to trzeba od uzasadnić.

                  Zarzutu nie było, bo byśmy tylko o nim dyskutowali.
                  Dopiero jesteśmy na etapie, że mogą być zarzuty.
                  O kwestii tajemnic pisałem już szerzej, więc nie będę się powtarzał.

                  Beztrosko szermować
                  > słowami może sobie jakiś pętaczyna a nie prezes największej partii opozycyjnej
                  > , która ma w nazwie słowo "sprawiedliwośc".

                  Giwi, od kiedy to zostałaś demagogiem?
                  I ten gruby kij ma już nie tylko jeden koniec.
                  Znam jeszcze faceta, który z jeszcze większa beztroską rzuca słowami i to
                  dosłownie na wiatr.
                  Ale przytłoczony masą potencjalnych przeciwników, którzy gotowi rzucić mi się do
                  gardła, tematu nie podejmę.
                  • giwi Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:30
                    > Zarzutu nie było, bo byśmy tylko o nim dyskutowali.
                    > Dopiero jesteśmy na etapie, że mogą być zarzuty.

                    Słusznie stwierdzasz, że mogą. Ja dodam, że nie muszą. A co będzie jeśli się okaże, że mimo intensywnych prac archeologicznych niczego się nie udało wykopać? Nie dostrzegasz w tym momencie politycznego piractwa? Kaczyński niby niczego konkretnego nie powiedział, rzucił tylko cień podejrzeń. Nie da mu się wytoczyć sprawy sądowej, bo przeciez nic nie powiedział. Oczywiscie nie on jeden tak robi, ale on jeden jest prezesem partii, która głosno mówi, że dba o standardy w polityce.
                    A wracając do Sikorskiego - jakoś trudno mi uwierzyć, że Tusk wiedząc coś straszliwie kompromitującego bierze go jednocześnie pod uwagę jako kandydata na prezydenta. Wydaje mi się, że Kaczyński rozpoczął przedwcześnie kampanię.
                    • hrabia.mileyski Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:49
                      giwi napisała:
                      A co będzie jeśli się ok
                      > aże, że mimo intensywnych prac archeologicznych niczego się nie udało wykopać?

                      Jeśli coś jest objęte tajemnicą państwową, to raczej nie jest to NIC.

                      > Nie dostrzegasz w tym momencie politycznego piractwa?

                      W jakim sensie piractwa? O Sikorskim już się mówiło (wiem, wiem, tajemnica), a pytania zadawali przygotowani dziennikarze i w żaden sposób nie znajduję powodu, by tak już okrzyczany wywiad przekwalifikować na "swobodną wypowiedź".
                      Zdaje mi sie, że nie do końca doceniasz przygotowanie dziennikarzy. Ale to drobiazg, o to możemy się spierać.
                      Jedni chcieli zapytać, jeden chciał powiedzieć.
                      I wszystkim wyszło.
                      Tylko nie wiem, po co my się o to wszystko tłuczemy.

                      > A wracając do Sikorskiego - jakoś trudno mi uwierzyć, że Tusk wiedząc coś stras
                      > zliwie kompromitującego bierze go jednocześnie pod uwagę jako kandydata na prez
                      > ydenta.

                      Kwestia wiary też jest ważna, gdyż w życiu człowieka ta kwestia często okazuje się najważniejsza - niezależnie od przedmiotu wiary i jej istoty.
                      Dobrze byłoby, gdybyś miała rację - to znaczy, że gdyby nie byłaby to dla państwa sprawa poważna.
                      Bo gdyby było inaczej, no to należałoby się bać.
                      Lecz nasza dyskusja w tym względzie wydaje się bezprzedmiotowa, bo po prostu nic na ten temat nie wiemy.
                      I na koniec - nie wydaje się rzeczą dla nas pierwszorzędną, na czym ten rzekomy "hak" ma polegać.
                      Może się okazać, że sa to rzeczy na tyle dla laika skomplikowane, że bez Wyborczej nijak jej nie pojmie.
                      I awantury "za i przeciw" gotowe.
                      Ważne jest, bym miał świadomość, że ludzie na których głosuję, a którzy zamierzają sięgnąć po najwyższy urząd w moim państwie, byli bez skazy.
                      Naiwnością byłoby oczekiwaćludzi bez żadnych skaz, ale to nie może być taka, że interweniuje się u premiera i trzeba skazę ująć w ramy tajemnicy państwowej.

                      A poza wszystkim twierdzenie, że Sikorski zostanie wysunięty jako kandydat na prezydenta, to może nie kategoria "insynuacja", ale drobne, ale zawsze, nieporozumienie.
                      Moim zdaniem.
                • ayran Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:20
                  Wiadomo że zrobił rzecz, na której okoliczność sporządzono tajny,
                  bądź ściśle tajny dokument. Nie wiadomo, czy rzecz jest poważna, czy
                  nie - dokument znają trzy osoby, prezydent, były premier i aktualny
                  premier, przy czym pierwsi dwaj określają wiedzę z tego dokumentu
                  jako porażającą, a trzeci jako nic specjalnego.
                  • sclavus Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 17:50
                    jest jeszcze inny aspekt tych rozważań: powiedział, że to tajemnica
                    państwowa. Zatem można uważać, ża: jest jakaś tajemnica państwowa,
                    której ten trzeci nie uważa za ważną, tylko błahą... lub, jeszcze
                    większe sqrv.syństwo tego pierwszego: cóś jest! - rzuca
                    podejrzenie..., ale nikt się nie dowie bo to tajemnica...
                    Jakby nie patrzeć, prezes dał sygnał a wyborca... niby uprzedzony,
                    ale róbta co chceta - ja uprzedziłem
              • ave.duce grand_bleu napisała: 15.02.10, 18:15
                > a może rzeczywiscie nie może. Poza tym, jak sama zauważyłaś,
                > odpowiadał na pytania dziennikarzy, miał kłamać?

                :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • woda_woda W samo sedno, giwi :) 15.02.10, 14:36
              Kaczyński powiedział, że jeśli premier postawi na Sikorskiego
              > to będzie się mieć z pyszna. Na pytanie dziennikarzy o konkrety
              schronił się b
              > ardzo wygodnie za tajemnicą państwową, w domyśle - wie coś bardzo
              brzydkiego o
              > kandydacie ale nie powie.

              :)
              • zoil44elwer Re: W samo sedno, giwi :) 15.02.10, 15:36
                woda_woda napisała:

                > Kaczyński powiedział, że jeśli premier postawi na Sikorskiego
                > > to będzie się mieć z pyszna. Na pytanie dziennikarzy o konkrety
                > schronił się b
                > > ardzo wygodnie za tajemnicą państwową, w domyśle - wie coś bardzo
                > brzydkiego o
                > > kandydacie ale nie powie.
                >
                > :)
                Po co strzelać do kandydata na kandydata,szkoda amunicji.Chociaż DonalT chciałby
                by kaczki strzelały do sikorki z armaty a nie do np żubra z Białowieży.
            • boblebowsky Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:41
              > Nie on pierwszy ani ostatni zapewne, który insynuuje coś tam. Nieważne czy to p
              > rawda, ważne że się namiesza i rzuci cień podejrzeń. Bardzo łatwo jest strącić
              > człowieka w polityczny niebyt. Sprawa np. gołosłownych zarzutów wobec Cimoszewi
              > cza wlokła się kilka lat.

              Sprawa Cimoszewicza jest świetnym przykładem takiego działania, zwłaszcza w
              dobie dzisiejszych mediów, które żywią się głównie sensacją. Ja to nazywam
              politycznym bandytyzmem.
              • vargtimmen Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:01
                boblebowsky napisał:

                > > Nie on pierwszy ani ostatni zapewne, który insynuuje coś tam. Nieważne cz
                > y to p
                > > rawda, ważne że się namiesza i rzuci cień podejrzeń. Bardzo łatwo jest st
                > rącić
                > > człowieka w polityczny niebyt. Sprawa np. gołosłownych zarzutów wobec Cim
                > oszewi
                > > cza wlokła się kilka lat.
                >
                > Sprawa Cimoszewicza jest świetnym przykładem takiego działania, (...)


                Czy masz pomysł, kto stał za tamtą sprawą?
                • boblebowsky Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:15
                  > Czy masz pomysł, kto stał za tamtą sprawą?

                  Oczywiście, mogę domniemywać, ze to "pszczelarz":))
                • ayran Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 15:16
                  Sprawa zaczęła się od upokorzenia posła Stefaniuka, Przewodniczącego
                  sejmowej komisji etyki, przez Cimoszewicza.
            • hrabia.mileyski Giwi, wtrącę jedną drobną uwagę 15.02.10, 14:43
              Ponieważ w ferworze bitewnym rzadko kto sięga po linki i je otwiera (ale są i zapaleńcy, którzy nawet czytają!), to pozwolisz, ze zacytuję fragment postu, który wcześniej (wyżej) napisałem.
              Mam jeszcze jedną odkrywczą uwagę na marginesie, choć dotyczy ona tematu.
              Od dawna stosuje się określenia "zasłanianie się tajemnicą państwową" w znaczeniu pejoratywnym.
              Uważam ten wybieg za mocno niefortunny i szkodliwy.
              Bo gdy znajdzie się poczciwiec, który wygada wszystko co wie i nie będzie się "zasłaniał", to go wsadzą za ujawnianie tajemnic państwowych.
              Dziennikarstwo utrwala w społeczeństwie mylne sygnały, które wcześniej jednoznacznie określa.
              Paradoksalnie - chyba lepsze było czytanie w minionym okresie między linijkami. Przynajmniej zmuszało to do myślenia. Dzisiaj wszyscy łykają wszystko jak leci - jak młode rekiny.
              Aż strach pomyśleć, że to może dlatego, że wszystko pisać wolno?
              Oznaczałoby to drastyczny upadek inteligencji czytelniczej.
              • hrabia.mileyski Re: Giwi, wtrącę jedną drobną uwagę 15.02.10, 14:46
                Powinienem w istotnym fragmencie napisać
                > Dziennikarstwo utrwala w społeczeństwie mylne sygnały, które wcześniej jednozna
                > cznie określa i wartościuje.

                To jest istotne.
            • hummer T A J E M N I C A - prawica 15.02.10, 18:03
              giwi napisała:

              > Nie on pierwszy ani ostatni zapewne, który insynuuje coś tam. Nieważne czy to p
              > rawda, ważne że się namiesza i rzuci cień podejrzeń. Bardzo łatwo jest strącić
              > człowieka w polityczny niebyt. Sprawa np. gołosłownych zarzutów wobec Cimoszewi
              > cza wlokła się kilka lat.

              Nic nowego. Polacy nie tworzą społeczności. Za coś takiego Kundel mieszanej krwi
              (jak moja skromna osoba na przykład) miałoby przechlapane. Miałeś odwagę
              powiedzieć, to choć na utwardzoną ziemię. Ale rządzą nami prawicowe elity. Hmhm.
              Mi się tylko kichało, mówić o tym nie wypada, bo to TAJEMNICA
        • trzymilionowy.post Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 13:59
          A czy nazwiemy to hakami, trupem w szafie, zastrzeżeniami czy
          podejrzeniami ma znaczenie marginalne.

          Jarek jak zwykle wie ale powiedzieć nie może. Stary, poczciwy Jarek.
          • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:22
            trzymilionowy.post napisał:


            > Jarek jak zwykle wie ale powiedzieć nie może.

            ale może powiedzieć Donald Tusk ... czekamy panie Premierze :)
            • trzymilionowy.post Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:30
              grand_bleu napisała:

              trzymilionowy.post napisał:


              Jarek jak zwykle wie ale powiedzieć nie może.

              ale może powiedzieć Donald Tusk ... czekamy panie Premierze :)

              A w jakim celu dziub otwiera skoro powiedzieć nie może?
              • grand_bleu Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:33
                trzymilionowy.post napisał:

                >
                > A w jakim celu dziub otwiera skoro powiedzieć nie może?

                Pytają to odpowiada, grzeczny jest.
                :)
                • trzymilionowy.post Re: T A J E M N I C A ! > nihil novi sub sole 15.02.10, 14:36
                  Dlatego właśnie mówię, że go niewinnego media napadły co się obrażają
                  jak się je swołoczą nazwie;)
    • ayran słyszałem również... 15.02.10, 13:57
      ... że posłowie w prywatnych rozmowach PiS-u twierdzą, że chodzi o Rona Asmusa i
      Dukaczewskiego. Obu łącznie.
      • hrabia.mileyski Re: słyszałem również... 15.02.10, 14:06
        ayran napisał:

        > ... że posłowie w prywatnych rozmowach PiS-u twierdzą, że

        Wprowadźmy jakąś systematykę.
        To hak, insynuacja, czy wszystko razem do kupy?
        • ayran Re: słyszałem również... 15.02.10, 14:12
          Dlaczego insynuacja? Znajomość z Dukaczewskim jest równie kompromitująca jak
          znajomość z Asmusem. Sikorski miał temu drugiemu udzielać referencji na temat
          tego pierwszego.
        • dystans4 Re: słyszałem również... 15.02.10, 14:12
          Naganna, zła insynuacja.
          Proponuję tak. W słowach cywilizowanych.
          • zoil44elwer Re: słyszałem również... 15.02.10, 14:18
            Lepiej od razu walić prosto z mostu:Płatny Zdrajca Pachołek Waszyngtonu ?Bo jego
            CV brzmi jak życiorys w brudnopisie Bolka.
          • dystans4 Re: słyszałem również... 15.02.10, 14:25
            Insynuacja skierowana do publiczności, która nie zna rzeczy dostępnych dla
            wtajemniczonych.

            Skandaliczne jest coś jeszcze.
            Cokolwiek budzi zastrzeżenia, znają to wszyscy prócz nas. Jaki może być sens w
            robieniu z tego tajemnicy?

            Czy może to być rzecz, która może być uznana za drastyczne naruszenie? Wątpię. W
            takiej sytuacji amunicja zostałaby wykorzystana wcześniej, nim była mowa o
            ewentualnej kandydaturze Sikorskiego w wyborach prezydenckich. Do sprawy
            dotarliby dziennikarze Rzepy.
            • dystans4 Re: słyszałem również... 15.02.10, 16:32
              Słowo hak nie zostało przez J. Kaczyńskiego powiedziane, ale wszystko co
              powiedział, znaczy dokładnie to.

              Mamy dwie oceny jednej sytuacji. Prezesa i Prezydenta, który najpierw
              zaprotestował przeciw nominacji na MSZ, a później zdyskredytował własne oceny
              przez propozycję nominacji na ambasadora. Absurd i kompromitacja.

              Mamy konsekwentną ocenę premiera, której bez możliwości oceny przez publiczność
              przeciwstawia się twierdzenie, że Sikorski zrobił coś tak bardzo złego, że
              eliminuje go to z życia publicznego. To właśnie jest wyciąganie haka, wymawianie
              słowa hak nie jest konieczne. Do tego jest to wyciągania haka
              niewiarygodnego, dlatego że ocena premiera przeczy insynuacji, przeczy mu
              propozycja mianowania na stanowisko ambasadora, przeczy mu niewiarygodność
              Jarosława Kaczyńskiego.

              Jak kto chce, mogę podać przykłady kłamstw. Nie niedotrzymanych deklaracji,
              zobowiązań, ale kłamliwych wypowiedzianych w TVP stwierdzeń przeczących, jak
              powiadają prawnicy, prawdzie materialnej. Prawdziwych kłamstw Jarosława
              Kaczyńskiego.

              To dlaczego mielibyśmy mu wierzyć tym razem?
            • euro-pa to znaczy, Kaczynscy i Tusk sa szantazowani 15.02.10, 17:21
              globalizacja to inne slowo na globalny totalitaryzm
    • pozarski Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 15:33
      A ja szukam czerwonego haka i nie moge znalezc.;)
      • zoil44elwer Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 19:13
        pozarski napisał:

        > A ja szukam czerwonego haka i nie moge znalezc.;)

        Czerwonego haka to prawusy szukają od 89.Znodli ino Stan Wojenny.Ale jeszcze ok
        50 % Polaków popiera jego wprowadzenie.Bo nie każdy lubi wampirów którzy
        pragnęli polskiej krwi, nawet czerwonej!
    • euro-pa Haki sa w kazdej polityce 15.02.10, 16:59
      to nieodlaczny atrybut polityki.
      • boblebowsky Re: Haki sa w kazdej polityce 15.02.10, 17:38
        euro-pa napisał:

        > to nieodlaczny atrybut polityki.

        Czyli znaczy to ni mniej ni więcej, że pan prezes dzisiaj kłamał mówiąc o tym że
        hakami się nie posługuje?
        • ave.duce To oczywista oczywistość. ŁGAprezes jak najęty, 15.02.10, 18:21
          to stan umysłu.

          :p
          • boblebowsky Re: To oczywista oczywistość. ŁGAprezes jak najęt 15.02.10, 19:22
            ave.duce napisała:

            > to stan umysłu.
            >
            > :p

            Nie zdążyło toto przekazu dnia uaktualnić:))))
      • zoil44elwer Re: Haki sa w kazdej polityce 15.02.10, 19:15
        Ale by gałęzie z jednego pnia Solidarności(POPiS)szukały na siebie haków?SOLIDARNE!
    • zoil44elwer Re: Haki w polskiej polityce 15.02.10, 19:17
      Haki Jarka hakami,ale jak dupnie z hakownicy!!
    • grand_bleu Re: Haki w polskiej polityce ... były 18.02.10, 00:35

      Było też straszenie ...
      "Mam cały rejestr pomysłów na to, jak skłonić prezydenta do
      współpracy. A nie są to sympatyczne metody."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4554250.html

      Ciekawe, jakie metody miał Tusk na myśli, ktoś wie?
      • zoil44elwer Re: Haki w polskiej polityce ... były 18.02.10, 00:39
        Oczywiście POmysły w jego wojnie miłości!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja