Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego

15.02.10, 21:20
której nie podzielam - powiedział o HAKU Tusk po przyjęciu do
wiadomości zastrzeżeń Kaczusia.

Mnie się rzecz kojarzy ze wspólną wizytą Kaczora i Sikory w
Waszyngtonie. Kiedy ni z tego, ni z owego podarował Kaczor
Amerykańcom cały pułk do Afganistanu. Wtedy doszło do jakiejś
awantury ze strony Sikorskiego, może przy Amerykanach, co niby ma go
dyskwalifikować.

A potem było: zeznanie majątkowe dla pedziów, Macierewicz, całusek w
dłoń Sikorskiego, no i Kaczory miały dość Radka.
    • haen1950 Zapomniałem dodać, po co ten pułk? 15.02.10, 21:27
      Dziś już wiemy - za wizytę Bushów na Helu razem z pieskiem.
      • douglasmclloyd Re: Zapomniałem dodać, po co ten pułk? 15.02.10, 22:04
        haen1950 napisał:

        > Dziś już wiemy - za wizytę Bushów na Helu razem z pieskiem.

        Nie zapominajmy o uścisku dłoni w dzwiach przedpokoju Białego Domu.
    • zoil44elwer Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 21:40
      Dyplomata czy dyplomatołek Sikorski:Gazociąg Północny to nowy pakt
      Ribbentrop-Mołotow!
      Erika Steinbach(z Bundestagu)ur w 1943-Przybyła z Hitlerem i póżniej musiała
      spierd....!!
      No coments!
    • pokemon4 Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 21:40
      A ja myślę, że chodzi o coś zupełnie innego - trywialnego - ktoś tu
      wspomniał o tym na fk... kokaina? ... wygląda mi to na całkiem
      prawdopodobne, pewne symptomy - te zgrywuski lubią się nawet czymś
      takim pochwalić - choć przypadek naszego ćpuna-futbolisty jest trochę
      inny...

      Nie byłbym zaskoczony, gdyby się okazało, że nasz światowy kandydat
      też biały proszek sobie wciąga...
      • rickky Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 21:48
        pokemon4 napisała:

        > A ja myślę, że chodzi o coś zupełnie innego - trywialnego - ktoś tu
        > wspomniał o tym na fk... kokaina? ... wygląda mi to na całkiem
        > prawdopodobne, pewne symptomy - te zgrywuski lubią się nawet czymś
        > takim pochwalić - choć przypadek naszego ćpuna-futbolisty jest trochę
        > inny...
        >
        > Nie byłbym zaskoczony, gdyby się okazało, że nasz światowy kandydat
        > też biały proszek sobie wciąga...

        I to ma być ta porażająca tajemnica państwowa, którą znają tylko trzy osoby w
        Państwie, i której pod żadnym pozorem nie można ujawnić ???
        • pokemon4 kandydat-narkoman to... nic takiego 15.02.10, 21:52
          nie byłoby?


          Hheheheehehehee... Platfusi standard?


          Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego
          • a.adas Re: kandydat-narkoman to... nic takiego 15.02.10, 21:54
            Na pewno platfusi? Raczej pytanie brzmiałoby: "Dlaczego Prezes Rady Ministrów
            Jarosław Kaczyński zrobił z kataru swego ministra tajemnicę państwową"?
      • boblebowsky Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 23:05
        pokemon4 napisała:

        > A ja myślę, że chodzi o coś zupełnie innego - trywialnego - ktoś tu
        > wspomniał o tym na fk... kokaina? ... wygląda mi to na całkiem
        > prawdopodobne, pewne symptomy - te zgrywuski lubią się nawet czymś
        > takim pochwalić - choć przypadek naszego ćpuna-futbolisty jest trochę
        > inny...
        >
        > Nie byłbym zaskoczony, gdyby się okazało, że nasz światowy kandydat
        > też biały proszek sobie wciąga...

        Boższszszeeee.... skąd się takie prymitywne tępaki jak ty biorą?
        Jestem w szoku, że można być takim debilem.
    • douglasmclloyd Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 22:03
      haen1950 napisał:

      > której nie podzielam - powiedział o HAKU Tusk po przyjęciu do
      > wiadomości zastrzeżeń Kaczusia.
      >
      > Mnie się rzecz kojarzy ze wspólną wizytą Kaczora i Sikory w
      > Waszyngtonie. Kiedy ni z tego, ni z owego podarował Kaczor
      > Amerykańcom cały pułk do Afganistanu. Wtedy doszło do jakiejś
      > awantury ze strony Sikorskiego, może przy Amerykanach, co niby ma go
      > dyskwalifikować.
      >
      > A potem było: zeznanie majątkowe dla pedziów, Macierewicz, całusek w
      > dłoń Sikorskiego, no i Kaczory miały dość Radka.

      Faktycznie nie pasował do tego cyrku.
    • kancelaria_p_prezydenta Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 22:51
      haen1950 napisał:

      > Mnie się rzecz kojarzy ze wspólną wizytą Kaczora i Sikory w
      > Waszyngtonie. Kiedy ni z tego, ni z owego podarował Kaczor
      > Amerykańcom cały pułk do Afganistanu.

      IMO rozwiązanie WSI. Amerykanom nie podobało się rozmontowanie
      jedynej polskiej jednostki, która nadawała się do czegokolwiek.
      Prawdopodobnie ten pułk miął być w zamian, ale i tak nie poprawiło
      to stosunków polsko-amerykańskich które od tamtego czasy wyraźnie
      przygasły.
      • haen1950 Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 15.02.10, 23:32
        Raczej jakieś ekscesy Radka, być może napitego. On dziś twierdzi, że
        Tusk mu powiedział o bzdetach.

        Gdyby Amerykanie zażądali nieruszania WSI to Kaczory by zdrefiły, a
        już na pewno nie wysłaliby tam psychola Antosia.
        • kancelaria_p_prezydenta Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 16.02.10, 02:06
          haen1950 napisał:

          > Gdyby Amerykanie zażądali nieruszania WSI to Kaczory by zdrefiły, a
          > już na pewno nie wysłaliby tam psychola Antosia.

          Przypomnij sobie te wybłagane przez Kaczyńskiego 5 minut u Busha.
          Przypomnij sobie te zapewnienia znad Azorów ze nie wycofamy wojska z
          Iraku.
          Przypomnij sobie jak Bush nazywał komunistę Kwaśniewskiego swoim
          przyjacielem, a Kaczyńskich traktował per noga, mimo że przecież
          oni takie same oszołomy jak on.
          To było być coś bardzo poważnego,zbiegło się z początkiem likwidacji
          WSI i trwa do dziś.
          To musiało być przez WSI.
          Natomiast Kaczyńscy musieli zlikwidować WSI gdyż nie mieli wyjścia,
          bo tam było coś na nich.


          PS.
          Jak skończyły się oskarżenia Wachowskiego o udział w gangu
          przemytników narkotyków?
          Podobno nawet DEA miała jakoby jakieś dowody. Wachowski siedział
          kilka miesięcy. Mija 5 lat i nic?
    • basia.basia Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 16.02.10, 00:42
      haen1950 napisał:

      > której nie podzielam - powiedział o HAKU Tusk po przyjęciu do
      > wiadomości zastrzeżeń Kaczusia.

      Sikorski powiedział dzisiaj Rymanowskiemu, że jak zapytał Tuska o zastrzeżenia
      prezydenta do jego kandydatury na ministra SZ to Tusk na to:
      "Nie przejmuj się, to bzdety".
      • porannakawa22 Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 16.02.10, 02:17
        basia.basia napisała:

        > haen1950 napisał:
        >
        > > której nie podzielam - powiedział o HAKU Tusk po przyjęciu do
        > > wiadomości zastrzeżeń Kaczusia.
        >
        > Sikorski powiedział dzisiaj Rymanowskiemu, że jak zapytał Tuska o zastrzeżenia
        > prezydenta do jego kandydatury na ministra SZ to Tusk na to:
        > "Nie przejmuj się, to bzdety".

        Czyli wszystko to wiedza tajemna a porażająca, którą mają z pewnych źródeł ale
        nie mogą ujawnic więc do końca życia pozostaną jej depozytariuszami.
        Coś jak żołnierz japoński ukrywający się na Filipinach 20 lat po wojnie.
        Ale kaczyniaki na to zasłużyły.
        Strasznie i śmiesznie. Prawo i Sprawiedliwość?
      • zoil44elwer Re: Subiektywna ocena kwalifikacji Sikorskiego 16.02.10, 05:25
        To bzdety!Tak mówi o:Karnowskim,Misiaku,Sobiesiaku,o Rysiu,Grzesiu.Też o Mirze......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja