Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 15:47
W Chorwacji jest pogoda,jest taniej i pięknie.
Apartamenty bez pośredników
www.travelservice.pl
    • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 13.02.02, 16:04
      Przed wojna ponoc polska arystokracja nie wyjezdzala na zagraniczne
      wakacje. Byl to swego rodzaju akt patriotyzmu. Dzisiaj pan Czesio,
      co zrobil troche kasy na przekretach, albo kabotyn co liznal troche kasy w
      miedzynarodowej korporacji, musi koniecznie do Wloch albo
      na Majorke. Nie lepiej dac zarobic komus w Mielnie lub Miedzyzdrojach?
      • Gość: AndrzejG Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 16:15
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Przed wojna ponoc polska arystokracja nie wyjezdzala na zagraniczne
        > wakacje. Byl to swego rodzaju akt patriotyzmu. Dzisiaj pan Czesio,
        > co zrobil troche kasy na przekretach, albo kabotyn co liznal troche kasy w
        > miedzynarodowej korporacji, musi koniecznie do Wloch albo
        > na Majorke. Nie lepiej dac zarobic komus w Mielnie lub Miedzyzdrojach?


        Dokładnie.
        Jadę do Międzyzdrojów, może dlatego że liznąłem trochę szmalu w biznesie.
        Pewnie innych nie stać.
        A ja uwielbiam chłodne morze i ciepło kobiety
        i nienawidzę ciepłego morza i spoconej kobiety.

        Andrzej

      • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 13.02.02, 21:15
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Przed wojna ponoc polska arystokracja nie wyjezdzala na zagraniczne
        > wakacje. Byl to swego rodzaju akt patriotyzmu. Dzisiaj pan Czesio,
        > co zrobil troche kasy na przekretach, albo kabotyn co liznal troche kasy w
        > miedzynarodowej korporacji, musi koniecznie do Wloch albo
        > na Majorke. Nie lepiej dac zarobic komus w Mielnie lub Miedzyzdrojach?

        Ciekawe, skad w pamietnikach i wspomnieniach przedwojennych te wszystkie Nicee,
        Biarritze i inne Ostendy....
        • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 14.02.02, 11:32
          Gość portalu: Hania napisał(a):

          > Ciekawe, skad w pamietnikach i wspomnieniach przedwojennych te wszystkie Nicee,
          > Biarritze i inne Ostendy....

          Zawsze sie znajda czarne owce. Mozliwe tez, ze ow "bojkot" funkcjonowal
          dopiero od pewnego roku. Poza tym istniala jeszcze zamozna mniejszosc
          narodowa, ktora takie apele traktowala z pownoscia jako przejaw ksenofobii
          i zasciankowosci.

          • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 14.02.02, 16:33
            Gość portalu: brzytwa napisał(a):

            > Gość portalu: Hania napisał(a):
            >
            > > Ciekawe, skad w pamietnikach i wspomnieniach przedwojennych te wszystkie N
            > icee,
            > > Biarritze i inne Ostendy....
            >
            > Zawsze sie znajda czarne owce. Mozliwe tez, ze ow "bojkot" funkcjonowal
            > dopiero od pewnego roku. Poza tym istniala jeszcze zamozna mniejszosc
            > narodowa, ktora takie apele traktowala z pownoscia jako przejaw ksenofobii
            > i zasciankowosci.
            >
            Arystokracja, to zamozna mniejszosc narodowa?
            Ciekawe, ciekawe.
            Bardzo ciekawe....
            Ciekawie by wygladaly podreczniki historii, gdybys je pisal.
            • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 14.02.02, 16:46
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Arystokracja, to zamozna mniejszosc narodowa?
              > Ciekawe, ciekawe.
              > Bardzo ciekawe....

              Nie o tym myslalem Haniu. Mniejszosc narodowa byla licznie
              reprezentowana w swiecie kultury, pomyslalem wiec, ze
              moze istniec sporo pamietnikow napisanych przez przedstawicieli
              tej grupy.

              • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 14.02.02, 16:54
                Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                >
                > > Arystokracja, to zamozna mniejszosc narodowa?
                > > Ciekawe, ciekawe.
                > > Bardzo ciekawe....
                >
                > Nie o tym myslalem Haniu. Mniejszosc narodowa byla licznie
                > reprezentowana w swiecie kultury, pomyslalem wiec, ze
                > moze istniec sporo pamietnikow napisanych przez przedstawicieli
                > tej grupy.
                >
                Myslisz, ze klamali w tych pamietnikach?
                Jezeli mamy sie wdac w kolejna dyskusje o mniejszosciach narodowych, to zegnam.
                • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 14.02.02, 17:06
                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                  > Myslisz, ze klamali w tych pamietnikach?
                  > Jezeli mamy sie wdac w kolejna dyskusje o mniejszosciach narodowych, to zegnam.

                  Haniu, ja wcale sie nie upieram przy kontynuowaniu naszej dyskusji
                  (choc nalezysz do rozsadniejszych osob na tym forum), wiec prosze
                  mnie nie straszyc.
                  Zarowno arystokracja, jak i mniejszosc narodowa nie sa tutaj zreszta
                  najwazniejsze. Chodzilo o wydawanie pieniedzy za granica. Jest to
                  szkodliwe dla polskiej gospodarki i tyle.
                  Czy nie lepiej wydac te pieniadze w Polsce? Jesli nawet wspolczynnik
                  cena/jakosc jest gorszy, to nagroda niech bedzie usmiech dziecka
                  biednej pokojowki ze srodkowego wybrzeza, ktore dzieki temu byc moze
                  dostanie mleczko na sniadanie :).

                  • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 14.02.02, 17:21
                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                    >
                    > > Myslisz, ze klamali w tych pamietnikach?
                    > > Jezeli mamy sie wdac w kolejna dyskusje o mniejszosciach narodowych, to ze
                    > gnam.
                    >
                    > Haniu, ja wcale sie nie upieram przy kontynuowaniu naszej dyskusji
                    > (choc nalezysz do rozsadniejszych osob na tym forum), wiec prosze
                    > mnie nie straszyc.
                    > Zarowno arystokracja, jak i mniejszosc narodowa nie sa tutaj zreszta
                    > najwazniejsze. Chodzilo o wydawanie pieniedzy za granica. Jest to
                    > szkodliwe dla polskiej gospodarki i tyle.
                    > Czy nie lepiej wydac te pieniadze w Polsce? Jesli nawet wspolczynnik
                    > cena/jakosc jest gorszy, to nagroda niech bedzie usmiech dziecka
                    > biednej pokojowki ze srodkowego wybrzeza, ktore dzieki temu byc moze
                    > dostanie mleczko na sniadanie :).
                    >

                    A czy to musi byc polskie morze? Od polskiego morza latem, wole polskie morze
                    zima - jest taniej, pogoda niewiele sie rozni, mniej ludzi i bardzo zdrowo. Latem
                    wole Mazury, Suwalszczyzne, piekne rozlewiska Bugu pod granica bialoruska, ze o
                    przejrzystych, cieplych wieczorach w kawiarnianym ogrodku miasta lub miasteczka
                    nie wspomne.
                    Polskiego morza latem nie lubie, bo: a) spotykam pol podstawowki, pol liceum, pol
                    wydzialu prawa, pol biura i na dokladke sasiada z dolu; b) jest nieuzasadnienie
                    drogo; c) prawie nie ma co jesc bez narazania sie na zatrucie pokarmowe; d) na
                    plazach i w lesie leza smieci i wszyscy sie nawzajem zadeptuja, a grubas z
                    sasiedniego lezaka odpala czerwonego marlboro od czerwonego marlboro i ma jako
                    melodyjke w komorce nastawiony najnowszy przeboj Brathanek lub Ich Troje.
                    Wiec wole usmiech dziecka wywolywac jezdzac nad polskie morze zima, a latem
                    wybieraz ktoras z powyzszych opcji i wedrowne wyjazdy zagraniczne.
                    • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 14.02.02, 17:34
                      Gość portalu: Hania napisał(a):

                      >
                      > A czy to musi byc polskie morze? Od polskiego morza latem, wole polskie morze
                      > zima - jest taniej, pogoda niewiele sie rozni, mniej ludzi i bardzo zdrowo. Lat
                      > em
                      > wole Mazury, Suwalszczyzne, piekne rozlewiska Bugu pod granica bialoruska, ze o
                      >
                      > przejrzystych, cieplych wieczorach w kawiarnianym ogrodku miasta lub miasteczka
                      >
                      > nie wspomne.

                      Brawo. W takim razie jestes bardzo pozyteczna obywatelka. Mozna by cie nawet
                      postawic za przyklad. Niepotrzebnie sie obruszalas za ta arystokracje,
                      chyba ze cie drazni razace mijanie sie z prawda.
                      • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 14.02.02, 18:09
                        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                        > Gość portalu: Hania napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > A czy to musi byc polskie morze? Od polskiego morza latem, wole polskie mo
                        > rze
                        > > zima - jest taniej, pogoda niewiele sie rozni, mniej ludzi i bardzo zdrowo
                        > . Lat
                        > > em
                        > > wole Mazury, Suwalszczyzne, piekne rozlewiska Bugu pod granica bialoruska,
                        > ze o
                        > >
                        > > przejrzystych, cieplych wieczorach w kawiarnianym ogrodku miasta lub miast
                        > eczka
                        > >
                        > > nie wspomne.
                        >
                        > Brawo. W takim razie jestes bardzo pozyteczna obywatelka. Mozna by cie nawet
                        > postawic za przyklad. Niepotrzebnie sie obruszalas za ta arystokracje,
                        > chyba ze cie drazni razace mijanie sie z prawda.

                        Ale powloczyc sie poza granicami RP tez lubie. I to bardzo!
                        • Gość: brzytwa Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.pcz.czest.pl 15.02.02, 13:53
                          Gość portalu: Hania napisał(a):

                          > Ale powloczyc sie poza granicami RP tez lubie. I to bardzo!

                          Z uwagi na poprzednie, jestem gotow ci to wybaczyc, pod warunkiem,
                          ze nie przegrywasz w ruletke w Monte Carlo jak niegdysiejsi
                          utracjusze.
                          • Gość: Thierry Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.polimex / 10.10.6.* 18.02.02, 11:51
                            Juz nie bede wypoczywal nad polskim morzem z prostej finansowej kalkulacji:

                            Za 3 (trzy) tygodnie lipcowych wakacji w roku 1999 w Mielnie gdzie mialem do
                            dyspozycji pokoj 14 m2 z lazienka, wc i prysznicem, oplata za parking
                            samochodu, wydalem lacznie 6920,- zl wliczajac w to dojazd samochodem z W-wy i
                            powrot, majac oplacone sniadania i kolacje i nie skapiac na codzienne drobne
                            wydatki na gazety, lody, zjezdzalnie, trampoliny, wieczorne wypady do kafejek z
                            lampka wina (zona) czy "jedno piwo". Pobyt z zona, dzieckiem i psem (wyzel)

                            Za 3 (trzy) tygodnie czerwcowych i lipcowych wakacji w roku 2000 w Golfe Juan
                            (6 km na wschod od Cannes, Francja) wydalem 7250,- zl (tak tak TYLKO siedem
                            tysiecy dwiescie piecdziesiat zlotych) majac do dyspozycji 2 pokojowy
                            apartament (54 m2) z calkowicie urzadzona kuchnia, lazienka z wc, prysznicem i
                            bidetem, aneks jadalny w ogrodzie o pow. blisko 300 m2, wlasne boisko do gry
                            w "bulle", plaze w odleglosci 1200 metrow codziennie sprzatana, kapiel w
                            cieplym morzu gdzie dwa razy dziennie czystosc wody jest sprawdzana przez
                            sluzby sanitarne, codziennie dostawalem lokalna gazete gratis (Nice Matin).
                            Cena jak wyzej uwzglednia dojazd i powrot z/do W-wy, zwiedzanie Avignon, dwa
                            noclegi w hoteliku pod Paryzem, przez dwa dni przejazdy metrem i autobusami w
                            Paryzu, bilety wstepu do Louvre'u, oplaty za autostrady w Szwajcarii, Wloszech
                            i Francji.Rowniez nocleg w brudnym hotelu w Zgorzelcu w cenie 225,- zl w drodze
                            powrotnej. Pobyt w 3 dorosle osoby, dziecko i pies (wyzel)

                            Mialem pobyt bez stressow. bez krzykow, wrzaskow, rykow disco polo, Ich Troje
                            itp. bez obawy, ze ktos mnie okradnie czy pobije.

                            A wiec .. wnioski nasuwaja sie same.


                            ps. w kwestii przedwojennych wyjazdow arystokracji na wczasy, dobrze ze dodalas
                            slowko "ponoć"
                            ...... pozdrawiam
                            • Gość: Tubylec Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.man.polbox.pl 18.02.02, 16:03
                              Gość portalu: Thierry napisał(a):

                              > Juz nie bede wypoczywal nad polskim morzem z prostej finansowej kalkulacji:
                              >
                              > Za 3 (trzy) tygodnie lipcowych wakacji w roku 1999 w Mielnie gdzie mialem do
                              > dyspozycji pokoj 14 m2 z lazienka, wc i prysznicem, oplata za parking
                              > samochodu, wydalem lacznie 6920,- zl wliczajac w to dojazd samochodem z W-wy i
                              > powrot, majac oplacone sniadania i kolacje i nie skapiac na codzienne drobne
                              > wydatki na gazety, lody, zjezdzalnie, trampoliny, wieczorne wypady do kafejek z
                              >
                              > lampka wina (zona) czy "jedno piwo". Pobyt z zona, dzieckiem i psem (wyzel)
                              >
                              > Za 3 (trzy) tygodnie czerwcowych i lipcowych wakacji w roku 2000 w Golfe Juan
                              > (6 km na wschod od Cannes, Francja) wydalem 7250,- zl (tak tak TYLKO siedem
                              > tysiecy dwiescie piecdziesiat zlotych) majac do dyspozycji 2 pokojowy
                              > apartament (54 m2) z calkowicie urzadzona kuchnia, lazienka z wc, prysznicem i
                              > bidetem, aneks jadalny w ogrodzie o pow. blisko 300 m2, wlasne boisko do gry
                              > w "bulle", plaze w odleglosci 1200 metrow codziennie sprzatana, kapiel w
                              > cieplym morzu gdzie dwa razy dziennie czystosc wody jest sprawdzana przez
                              > sluzby sanitarne, codziennie dostawalem lokalna gazete gratis (Nice Matin).
                              > Cena jak wyzej uwzglednia dojazd i powrot z/do W-wy, zwiedzanie Avignon, dwa
                              > noclegi w hoteliku pod Paryzem, przez dwa dni przejazdy metrem i autobusami w
                              > Paryzu, bilety wstepu do Louvre'u, oplaty za autostrady w Szwajcarii, Wloszech
                              > i Francji.Rowniez nocleg w brudnym hotelu w Zgorzelcu w cenie 225,- zl w drodze
                              >
                              > powrotnej. Pobyt w 3 dorosle osoby, dziecko i pies (wyzel)
                              >
                              > Mialem pobyt bez stressow. bez krzykow, wrzaskow, rykow disco polo, Ich Troje
                              > itp. bez obawy, ze ktos mnie okradnie czy pobije.
                              >
                              > A wiec .. wnioski nasuwaja sie same.
                              >
                              >
                              > ps. w kwestii przedwojennych wyjazdow arystokracji na wczasy, dobrze ze dodalas
                              >
                              > slowko "ponoć"
                              > ...... pozdrawiam

                              T: Uwielbiam polskie morze szczególnie zatoke pucką gdzie sa idealne warunki do
                              widsurfingu. Ale z tych samych powodów co ty nie spędze tam urlopu 2 tyg, jade w
                              tym roku na Kos. W zeszłym roku "dygnąłem" samochodem do Hiszpanii, przejechałem
                              jej dobrą częśc po wybrzeżu aż po Grenade, byłem w Madrycie, Saragossie i
                              przejazdem w Barcelonie. W sumie 7600 km,. w lipcu na 2 os. ze wszystkim
                              wydaliśmy nieco ponad 6 tysia i to pełen wypas. a co zobaczyłem to moje.

                              Co do naszego morza to pojade tam w tym poku ze 3 razy na weekend, bo lubie i mam
                              dużo fajnych wspomnień. ale żeby na 2 tyg - dość drogo, pogoda niepewna,
                              temperatura wody w morzu 16 stopni - przegrywa na dłuższą mete z ciepłymi krajami.


                              pozdrawiam


                            • Gość: Hania Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 195.217.253.* 18.02.02, 16:15
                              Gość portalu: Thierry napisał(a):

                              > Juz nie bede wypoczywal nad polskim morzem z prostej finansowej kalkulacji:
                              >
                              > Za 3 (trzy) tygodnie lipcowych wakacji w roku 1999 w Mielnie gdzie mialem do
                              > dyspozycji pokoj 14 m2 z lazienka, wc i prysznicem, oplata za parking
                              > samochodu, wydalem lacznie 6920,- zl wliczajac w to dojazd samochodem z W-wy i
                              > powrot, majac oplacone sniadania i kolacje i nie skapiac na codzienne drobne
                              > wydatki na gazety, lody, zjezdzalnie, trampoliny, wieczorne wypady do kafejek z
                              >
                              > lampka wina (zona) czy "jedno piwo". Pobyt z zona, dzieckiem i psem (wyzel)
                              >
                              > Za 3 (trzy) tygodnie czerwcowych i lipcowych wakacji w roku 2000 w Golfe Juan
                              > (6 km na wschod od Cannes, Francja) wydalem 7250,- zl (tak tak TYLKO siedem
                              > tysiecy dwiescie piecdziesiat zlotych) majac do dyspozycji 2 pokojowy
                              > apartament (54 m2) z calkowicie urzadzona kuchnia, lazienka z wc, prysznicem i
                              > bidetem, aneks jadalny w ogrodzie o pow. blisko 300 m2, wlasne boisko do gry
                              > w "bulle", plaze w odleglosci 1200 metrow codziennie sprzatana, kapiel w
                              > cieplym morzu gdzie dwa razy dziennie czystosc wody jest sprawdzana przez
                              > sluzby sanitarne, codziennie dostawalem lokalna gazete gratis (Nice Matin).
                              > Cena jak wyzej uwzglednia dojazd i powrot z/do W-wy, zwiedzanie Avignon, dwa
                              > noclegi w hoteliku pod Paryzem, przez dwa dni przejazdy metrem i autobusami w
                              > Paryzu, bilety wstepu do Louvre'u, oplaty za autostrady w Szwajcarii, Wloszech
                              > i Francji.Rowniez nocleg w brudnym hotelu w Zgorzelcu w cenie 225,- zl w drodze
                              >
                              > powrotnej. Pobyt w 3 dorosle osoby, dziecko i pies (wyzel)
                              >
                              > Mialem pobyt bez stressow. bez krzykow, wrzaskow, rykow disco polo, Ich Troje
                              > itp. bez obawy, ze ktos mnie okradnie czy pobije.
                              >
                              > A wiec .. wnioski nasuwaja sie same.
                              >
                              >
                              > ps. w kwestii przedwojennych wyjazdow arystokracji na wczasy, dobrze ze dodalas
                              >
                              > slowko "ponoć"
                              > ...... pozdrawiam

                              ILE???!!!
                              Naprawde, dobrze robie nie jezdzac nad polskie morze w sezonie!
                              Ale spojrz na to z innej strony: usmiech dziecka (tego z nad morza, rzecz
                              jasna) ;)
        • Gość: Leon Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 09:44
          Międzyzdroje to była koledzy przed wojną zagranica.
      • ptwo Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? 18.02.02, 05:53
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Przed wojna ponoc polska arystokracja nie wyjezdzala na zagraniczne
        > wakacje. Byl to swego rodzaju akt patriotyzmu. Dzisiaj pan Czesio,
        > co zrobil troche kasy na przekretach, albo kabotyn co liznal troche kasy w
        > miedzynarodowej korporacji, musi koniecznie do Wloch albo
        > na Majorke. Nie lepiej dac zarobic komus w Mielnie lub Miedzyzdrojach?
        Pewnie, że nie, bo nie warto!
        Wolę za miedzą, w Czechach. Czyściej, taniej, lepsza organizacja i po prostu
        kultura! A nasi, pożal się Boże, hotelarze i właściciele restauracji parę
        kilometrów dalej, po polskiej stronie, jęczą, że pogoda, że gości nie ma, że PKP
        polikwidowała linie kolejowe. Niech jęczą dalej! O patriotyzmie można mówić, gdy
        różnica w cenie wynosi 5-10% a nie 70%, wtedy sentymenty się kończą. Nie widzę
        powodu, żeby ciężko zarobionymi pieniędzmi faszerować durniów i nieudaczników;
        niech się najpierw nauczą od innych, jak się pracuje w turystyce. Tfu!
      • Gość: camel Na Majorke lataja Buraki IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.02, 21:12
        Na MAJORKE lataja tylko buraki z Niemiec i seniorzy
        • Gość: kapusta Re: Na Majorke lataja Buraki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 19:10
          Masz rację
    • Gość: morski Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.gda.supermedia.pl 13.02.02, 16:28
      Problem jest większy niż sie wydaje. Wszystko nad morzem leży/ Obojetnie jaki
      jest rząd czy lewy czy prawy to myśli , że Polska jest czechami albo ęgrami i
      nie ma dostępu do morza. A my mamy 500 km Wybrzeża i z takim szmatem brzegu
      powinnismy być państwem morskim. Morze żywi i bogaci nie tylko nas mieszkańców
      nadmorskich województw ale cały kraj.A ludzie tu mieszkający mają wiele
      pomysłow by uzdrowić gospodarkę, byleby tylko urzędasy w Warszawie nie
      przeszkadzali. Zresztą co wymagać od w/w ludzi skoro mają problemy z
      rozróżnieniem Gdańska od Gdyni. A czy wiecie, że wiecej kontenerów do POlski
      przeładowano w Hamburgu aniżeli w 3 naszych portach morskich razem wzietych.To
      było w ubiegłym roku.I ktoś za ten stan rzeczy powinien wisieć za jaja. To samo
      jest z wypoczynkiem nad morzem. Brakuje odpowiedniej edukacji by zachwalać
      turystyczne walory naszego Wybrzeża. Bo miejscowości wypoczynkowe to nie tylko
      Jurata gdzie wypoczywa Kwachu i Niemczycki ale jest wiele urokliwych miejsc.
      • Gość: Jaceq Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 13.02.02, 21:05
        A ja ponownie nad Adriatyk. Na Międzyzdroje mnie nie stać. Ale to nie najważniejsze, zresztą z tym 'taniej' -
        to kij obosieczny. Najgorsze jest chamstwo rodaków na polskim wybrzeżu. 2 lata temu kumplowi potłukli
        brykę pałą, bo im się nry nie podobały. A w Chorwacji zostawiam autko na parkingu z opuszconymi
        szybami, z radiem w środku i... nic.
        Ps. Jadran, tylko czemu to żarcie takie u Was drogie? W takim klimacie przecież rośnie jak diabli, to
        czemu np. winogrona 2x droższe niż w Polsce? Za to napoje pow. 11% - rewelacja!!!
    • enancjo Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? 14.02.02, 12:41
      .. ja lubie nasze morze ot tak na wypady letnie 2-5 dni np 2 razy
      w mcu .. nawet zima bywa super ale nad naszym morzem trzeba miec
      swoje miejsca ..
      .. a jak komu potrzebne deptaki to ma Chrowacje,Ibize,Sopot i
      Miedyzdroje po prostu wolnosc Tomku ...

      .. pozdrawiam
      Enancjo
      • Gość: Jaceq Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 14.02.02, 22:15
        ...żeby tak jeszce zanurkować i cokolwiek widzieć w promieniu 1,5 m
    • Gość: Piort Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 192.168.1.* 15.02.02, 13:48
      Nienawidzę motłochu i unkiam go! Pierwszy raz byłem nad Bałtykiem 1948 roku i
      wtedy były puste plaże (bronowane na noc), wraz z rozwojem wczasów na
      bałtyckich plażach było coraz głośniej, coraz więcej chamstwa, więc
      przerzucilem się na Mazury, gdzie było cicho i spotykało się tylko turystów. Za
      Gomółki i Gierka nastąpiła ofensywa wczasów pracowniczych, hałaśliwe ośrodki
      zakładowe nad każdym jeziorem, krzyki, pijaństwo i smród wygoniły mnie w
      Suwalskie, ale i tam dotarła przodująca klasa. Bułgaria początkowo była fajna,
      dopuki nie zaczęli ścigać biwakujących na dziko, W Chorwacji na Krk byłem
      jeszcze podczas trwania wojny i było pusto, dość czysto i cicho. Ostatni raz
      byłem w Chorwacji ubiegłym roku, kiedy to musiałem czekać parę dni, aż zwolni
      się miejsce nad brzegiem morza. W tym roku wybieram się do Grecji, bylem tam w
      latach 70-tych i do tej pory można tam biwakować gdzie się chce, niekoniecznie
      na campingach, pogoda jest gwarantowana, ludzie przyjaźni turystom i w sumie
      jest taniej (razem z przejazdem) niż nad Bałtykiem. Gdybym płacił drożej za
      gorszy wypoczynek to byłbym idiotą, a nie patriotą. Pozdrawiam tych, którzy z
      patriotyzmu marzną wśród rozwrzeszczanej tłuszczy.
      • Gość: Jaceq Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 15.02.02, 21:51
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Nienawidzę motłochu i unkiam go!

        Dokładnie o to chodzi !!!

        > hałaśliwe ośrodki zakładowe nad każdym jeziorem, krzyki, pijaństwo i smród

        No, do konca 70-tych nie nad każdym.

        > Ostatni raz byłem w Chorwacji ubiegłym roku, kiedy to musiałem czekać parę dni,

        Trzeba jechać jak najdalej na południe i nie ma problemu. W zeszłym roku (wrzesień) słuchałem pogody
        w ichnim radio i gdy Istria i Krk miały 19 C, na południu były 22 C (temp. wody w morzu)

        >. W tym roku wybieram się do Grecji, bylem tam w

        Którędy jedziesz do Grecji (państwa)? Chodzi mi o swoje autko. Jak tam żarcie w Grecji (drogie?)

        > Pozdrawiam tych, którzy z patriotyzmu marzną wśród rozwrzeszczanej tłuszczy.

        Ja też pozdrawiam, ale im nie zazdroszczę. Także narciarzy w Szczyrku i Zakopcu. Nie warto tam jeździć
        już od dawna. Górole z roku na rok coraz pazerniejsi. I to towarzycho z Krupówek przeniosło się na stoki.
        Słowacja i Austria. W Austrii dla parapetowców mają oddzielne łączki (taki apartheid) - i bardzo dobrze!
        Przynajmniej bezpieczniej jeździ się na boazerii.
        • Gość: Piort Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 192.168.1.* 18.02.02, 11:23
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

          > Którędy jedziesz do Grecji (państwa)? Chodzi mi o swoje autko. Jak tam żarcie w
          > Grecji (drogie?)
          Wybieram się w połowie czerwca przez Węgry, Jugosławię i Macedonię. Jadę powolnym
          (max.110 km/h)samochodem VW LT-28D przerobionym na campingowy. Wiekszość żarcia
          biorę z sobą, a owoce nie są drogie. Zajrzyj na grupe turystyka - tramping.
          • Gość: Jaceq Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 18.02.02, 20:24
            Dzieki, Piort.
    • Gość: U Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: 216.41.49.* 18.02.02, 06:48
      Bedzie.Prez.wszystkich Polakow buduje sobie wieze(chyba cos w rodzaju triangulacyjnej) z platforma na
      na szczycie.Moze po zmianie z czerwonca na rozowego zamienia sie w bociana i czuje,ze musi zniesc jajo.?
      • Gość: Leon Re: Czy już nikt nie będzie wypoczywać nad Bałtykiem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.02, 18:08
        Ja i tak pojadę do Chorwacji,gdzie można wypocząć z dala od fabryk
        przerabiajacych masowego turystę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja