sri.sri.mad
18.02.10, 10:05
na powierzchni to wmówić ciemnemu ludowi, że to Tusk jest źródłem przecieku i
on odpowiada OSOBIŚCIE za aferę hazardową.
Zauważyliście, z jakim zaangażowaniem jego żołnierze biegają do kamer i
mikrofonów klepiąc bezmyślnie tę wymyśloną przez prezesa formułkę? Im nie
trzeba było dwa razy powtarzać, też im się pali ziemia pod nogami.
Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się, ze Sobiesiakówna to jego
nieślubna córka, albo nie daj boże kochanka.
Walcz, prezesie, walcz. Jeszcze nie wszystko stracone.