Gość: głowa myśli
IP: 5.5.* / 80.58.44.*
13.02.04, 18:08
Wypowiedź Arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego w kontekście krzywd uczynionych
temu szacownemu wydawnictwu koscielnemu i Kościołowi w ogólności, może
każdemu logicznie myślącemu człowiekowi nasunąć - nie tak bardzo
bezpodstawne - podejrzenie, iż cała ta tzw. afera może być wynikiem
prowokacji zmontowanej przez służby podległę komunistom, w celu
skompromitowania Jego Eminencji i ugodzenia w Kościół.