Giwi, "sportowcy" znowu straszą!

13.02.04, 18:46
Jaka piękna parabola! Nie dodali, czy Willingen będzie zburzone, ale nie
musieli. Pięknie pięknie, największa gazeta w Polsce:

"W piątek skocznię w Willingen trener reprezentacji Niemiec Wolfgang Steiert
przyrównał do Wembley. Nie dodał, czy niebawem piękny obiekt zostanie
zburzony tak jak słynny stadion w Londynie, ale nie musiał."


Redaktor Białoński, jak na razie, jest dowcipnisiem sam dla siebie. Kto
jeszcze chciałby się z tego śmiać?:

„Rutkowski, na razie, jest tylko rekordzistą skoczni w Strynie. Ale w
Willingen sobie nie poradził."

A komentarz serio jest taki:

Qrwa, jak można pisać w tak grafomański sposób??? Gazeta w pipidówie -
owszem, jakiś niedorobiony adept zawodówki, który przypadkowo nauczył się
składać literki. Ale tak nie wolno w gazecie ogólnopolskiej! Przecież to jest
żenujące!



    • Gość: Dariusz Szpakowski Re: Giwi, "sportowcy" znowu straszą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 18:51
      > Qrwa, jak można pisać w tak grafomański sposób??? Gazeta w pipidówie -
      > owszem, jakiś niedorobiony adept zawodówki, który przypadkowo nauczył się
      > składać literki. Ale tak nie wolno w gazecie ogólnopolskiej! Przecież to jest
      > żenujące!



      A w "Kawie czy herbacie" się prawdziwe talenty marnują.


      PS. Panie Heretykkk, na Pańskim miejscu bym się trochę pohamował z tą krytyką.
      Nie chce Pan chyba, żeby do głosu doszedł sam redaktor Zarzeczny, autor
      słynnego felietonu "Panowie, nie czas na lizanie się po fiutach". To już chyba
      grafoman lepszy.
      • herr.tick dziennikarze precz z postu dla ludzi poważnych! 13.02.04, 18:53
        zgadzam się z heretykkkiem w całej rozciągłości
      • heretykkk OPCJA ZERO DLA ZER 13.02.04, 18:58

        >
        >
        >
        > A w "Kawie czy herbacie" się prawdziwe talenty marnują.
        >
        >
        > PS. Panie Heretykkk, na Pańskim miejscu bym się trochę pohamował z tą
        krytyką.
        > Nie chce Pan chyba, żeby do głosu doszedł sam redaktor Zarzeczny, autor
        > słynnego felietonu "Panowie, nie czas na lizanie się po fiutach". To już
        chyba
        > grafoman lepszy.

        Serio? Było coś takiego?
        W dziale sport GW potrzebna jest opcja zero, bo nie można patrzeć na to, co oni
        wyrabiają. Czy Michnik ma w dupie, jaki jest poziom zatrudnianych przez niego
        dziennikarzy. Przecież oni powinni zamiatać ulice, ale nie pisać! Naprawdę nie
        mogę tego pojąć.
        • Gość: Paweł Zarzeczny Re: OPCJA ZERO DLA ZER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 19:03
          > Serio? Było coś takiego?


          Popełniłem kiedyś taki felieton w Przeglądzie Sportowym. To było zaraz po
          awansie naszych na Mundial, chciałem trochę zmobilizować chłopaków Engela, czas
          pokazał, że miałem rację.


          > W dziale sport GW potrzebna jest opcja zero,


          A myśli Pan, że zatrudnienie mnie to co? Opcja zero.
    • here.tic nie rozumiem chyba 13.02.04, 18:56
      dużymi literami poproszę
Pełna wersja