Macie problem z urzedem? Dzwońcie do Rosoła.

18.02.10, 19:39
On pomaga kazdemu petentowi i to całkiem bezinteresownie.


pozdrawiam
    • normalnyczlowiek1 Czekamy kiedy poda oficjalnie swój numer telefonu! 18.02.10, 19:44
      qqazz napisał: Macie problem z urzedem? Dzwońcie do Rosoła.
      On pomaga kazdemu petentowi i to całkiem bezinteresownie.

      ---> Uwiarygodni w ten sposób przynajmniej to, że jest usłużny dla wszystkich...
      • qqazz Re: Czekamy kiedy poda oficjalnie swój numer tele 18.02.10, 19:50
        Oj czekam niecierpliwie na ten numer bo bym zadzwonił, żeby przyjechał odśnieżyć
        pobliski parking i chodniki.



        pozdrawiam;)
    • woda_woda A masz sprawę do ministerstwa sportu? 18.02.10, 19:56
      qqazz napisał:

      > On pomaga kazdemu petentowi i to całkiem bezinteresownie.
      • qqazz Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 18.02.10, 20:16
        Jakaś rekomendacja mogłaby się czasem przydać, albo interwencja w sprawie budowy
        czegos tam urzedzie;)


        pozdrawiam
        • woda_woda Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 18.02.10, 20:17
          qqazz napisał:

          To składaj papiery, na co czekasz?
          • qqazz Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 18.02.10, 20:44
            Na razie nie potrzebuję, ale w przyszłości kto wie?
            A może inni potrzebuja? Moze dzięki temu watkowi p. Rosół bedzie miał okazję do
            kolejnej bezinteresownej pomocy petentowi?



            pozdrawiam
            • elena4 Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 19.02.10, 13:28
              Byc może ci pomoże. Ale najpierw zrobi wywiad bankowo srodowiskowy.
              Jesli jestes na tyle mocny zeby pomóc mu w karierze i wesprzec, mozesz na jego
              pomoc liczyc.
              • qqazz Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 19.02.10, 21:06
                elena4 napisała:
                > Byc może ci pomoże. Ale najpierw zrobi wywiad bankowo srodowiskowy.
                > Jesli jestes na tyle mocny zeby pomóc mu w karierze i wesprzec, mozesz na
                jego> pomoc liczyc.

                zeznając przed komisją i pod przysięga twierdził zupełnie inaczej niż
                sugerujesz, a to póki co jeden z niewielu swiadków który mówi o faktach bez
                zasłaniania się niepamiecią.



                pozdrawiam
                • elena4 Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 19.02.10, 21:58
                  Więc naprzód! Sprawdź go. A potem porozmawiamy.
      • barnacle.bill.the.sailor Re: A masz sprawę do ministerstwa sportu? 19.02.10, 13:18
        Ja mam - może pan Rosół załatwi mi pracę w zarządzie TS. Kwalifikacje mam
        niegorsze od panny Sobiesiakówny, a doświadczenie zawodowe dużo dłuższe... ;)))
        • hrabia.mileyski Zacznij od wyrębu lasu 19.02.10, 13:27
          Potem to już pan pikuś i to z górki.
          Sam zadzwoni.
          • barnacle.bill.the.sailor Mam taką jedną cherlawą osikę pod chałupą. 19.02.10, 13:55
            Zgodnie z obowiązującym prawem powinienem wystąpić do urzędu gminy z wnioskiem o
            pozwolenie na wycięcie drzewa. Opłata za złożenie wniosku wynosi 72 zł, przy
            czym ani złożenie wniosku, ani opłata nie gwarantują otrzymania pozwolenia.
            Zatem zrobię tak jak Sobiesiak, a jak przyjdzie pan pikuś, to zadzwonię do
            Rosoła i poproszę, żeby załatwił sprawę...

            ;)))
            • hrabia.mileyski Re: Mam taką jedną cherlawą osikę pod chałupą. 19.02.10, 14:05
              Solą podsypuj i czekaj aż padnie. Będzie taniej.
              Wiesz dlaczego w miastach brakowało soli do sypania na jezdniach?
              Bo Sobiesiak hektar lasu podsypywał i kopalnie nie nadążały. Za sól pewnie
              zapłacił, ale za to za drzewa już teraz nie musi.
    • alfa.alfa Albo piszcie przez Naszą Klasę 18.02.10, 20:07
      qqazz napisał:

      > On pomaga kazdemu petentowi i to całkiem bezinteresownie.
      >
      >
      > pozdrawiam
    • antyprawak Pięknie go Arłukowicz załatwił 18.02.10, 20:26
      Z tym emailem.
    • etwas-geheimnis Re: Macie problem z urzedem? Dzwońcie do Rosoła. 18.02.10, 20:47
      Dzwoniłem ,skrzynka pocztowa zapchana.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Macie problem z urzedem? Dzwońcie do Rosoła. 19.02.10, 13:22
      Chcecie mieć program w TVP? Zróbcie się na niezależnego dziennikarza
      i żadnej rekomendacji potrzebować nie będziecie. Partia wciśnie was
      na ważny odcinek frontu medialnego.
    • zoil44elwer Re: Macie problem z urzedem? Dzwońcie do Rosoła. 19.02.10, 13:31
      Teraz Rosół sam potrzebuje pomocy.Dostał przecież od Tuska czarną POlewkę!
    • zapijaczony_ryj To zupełnie jak kancelaria panaprezydenta PiSdogło 19.02.10, 14:13
      qqazz napisał:

      > On pomaga kazdemu petentowi i to całkiem bezinteresownie.
      >
      >
      > pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja