x2468
18.02.10, 21:56
W Gazecie Wyborczej ukazala sie notatka o skandalu korupcyjnym w Czeskiej
Armi.Czescy politycy zaprzyjaznionej z pis parti Topolanka doprowadzili do
zakupu 107 transporterow kolowych dla wojska za cene prawie 3,5x (4,12miliona
€ za sztuke)wieksza niz ta ktora za te same pojazdy zakupila Armia
Portugalska(1,2 miliona szt).
forum.gazeta.pl/forum/w,902,107423354,107423354,Skandal_korupcyjny_w_czeskiej_armii.html
Co to ma wspolnego z nami-Polska?A no to ze za tymi samymi pojazdami lobbowali
politycy pis.Oczywiscie za cene taka jak Czesi.Ksiazke mozna by bylo napisac o
tym co zrobili politycy pis,Macierewicz,Nowak,prawa reka Macierewicza Baczek i
wreszcie kancelaria prezydenta.Po Czeskiej aferze dzisiaj wyraznie o co
chodzilo pis politykom.Nie liczyla sie jakosc,cena,bezpieczenstwo
zolnierzy.Tylko kasa.
www.altair.com.pl/drukuj-artykul-273
Efekt koncowy jest taki ze Rosomak uznany jest za najlepszy KTO jakim
dysponuja wojska NATO natomiast Czesi wstrzymali zakupy Pandura z powodu jego
kiepskiej jakosci.
Moze zamiast gonic pustego pedzacego kroliczka powolac komisje do zbadania
lobingu politykow pis na rzecz zlomu?