Stare mięso odświeżone

IP: 62.233.129.* 14.02.04, 01:21
A cztery zycia kurczaka supermarketowego? To normalka. Gdy sie nie sprzeda na
surowo przez kilka dni, to sie go myje i w folie, gdy dalej nie sprzedany to
na rozno, a jesli znow go nie kupia to do salatek... Paranoja, dlatego nie
kupuje w supermarketach zadnego miesa.

Inna sprawa ze to SOKOLOW, sam Kuron reklamowal... To co teraz? Morliny?
    • Gość: NeroM Re: Stare mięso odświeżone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 01:43
      Ruda to gdzie kupujesz mieso? w malych zakladach gdzie juz wogole zadnej
      kontroli nie ma? tak w czambul to hipermarketow nie potepiaj, w Carrefourze w
      Gdansku mieso przygotowuja, pakuja itd za wielka przezroczysta szyba zaraz za
      stoiskiem miesnym. Widac ze jest tam sterylnie, moze wlasnie dlatego ze kazdy
      klient widzi co kupuje, no ale powody niewazne, wazne ze jest czysto. Masarze
      chodza w faktycznie bialych a nie szarych od brudu ubrankach, nic nie cuchnie
      jak w przecietnej masarni, ktorej obecnosc czuc z odleglosci kilometrow. Mozesz
      sobie poprosic zeby Ci cos wycieli z wiszacych pultusz albo kupic cala na
      kilogramy, zaraz potna i zapakuja wg zyczenia. Mi akurat sie podoba taki sposob
      kupowania kiedy widze ze to mieso sie nie wala po podlodze... i dlatego kupuje
      je wlasnie w tym hipermarkecie :) Tak wiec nie uogolniajmy, w wielu malych
      zakladach czy sklepach moze byc syf a w hipermarkecie moze byc sterylnie...

      pozdrawiam
      • Gość: beniamin Re: Stare mięso odświeżone IP: *.chello.pl 14.02.04, 01:49
        W hipermarketach jest czysto. To nie jest żaden problem. Problem, to że w tych
        sterylnych warunkach obrabia się czasami mięso stare. Ale nie mogę powiedzieć,
        zebym osobiście się kiedyś naciął. Żadko kupuję, bo nie za bardzo mi smakuje.
        A drób wolę kupować na bazarze - nawet jak jest brudno - to przecież po
        pierwsze się takiego kurczaka myje, a po drugie piecze / gotuje. Za to od razu
        widać - czy jest świeży czy nie. No i jest smaczniejszy.
        • Gość: MeatEater Re: Stare mięso odświeżone IP: *.crowley.pl 14.02.04, 02:07
          Tak czy inaczej, jakby nie patrzec, mamy pozamiatany kurs akcji Sokolowa.
          I nie pomoze tlumaczenie szefow firmy ze to prowokacja, ze ktos podrzucil...
          Ktos wczoraj najwidoczniej sprzedal troche akcji, i w poniedzialek je kupi...
          Jakiez to proste.
          :)
          • slon2002 Polacy to w większości oszuści i złodzieje 14.02.04, 09:16
            • Gość: gosc Re: Polacy to w większości oszuści i złodzieje IP: 213.199.204.* 14.02.04, 10:28
              Przypomnij sobie aferę z paszami dla zwierząt w UE. I nie pluj na
              Polaków .... /piii/
              • Gość: koles z Koła Re: Polacy to w większości oszuści i złodzieje IP: *.hstl6.put.poznan.pl 14.02.04, 19:39
                Dziwne by było gdyby taka firma ,w której prezes(i wszyscy dyrektorzy) zarabia
                30 razy tyle co zwykły robol z np. produkcji,nie robiła wałów. A jedliście
                pyszną Polędwice Sopocką? okresami osiągała do 70% nastrzyku, czyli z 1kg mamy
                300g mięsa i 700g soli peklowniczej(szkodliwej zawierającej związki rakotwórcze)
                No a jak wam teraz smakuje... Najlepsza kiłbasa to kiełbasa swojska, od
                prywatnego rzenika!!! A pozatym wogóle unikajcie mięsa czerwonego....
                • Gość: zwroty % nastrzyku IP: 212.244.84.* 18.02.04, 03:47
                  cos ci się porąbało w tych %,
                  "300g mięsa i 700g soli peklowniczej to 70% nastrzyku"- błąd (230%? niemożliwe)
                  300g mięsa i 200g solanki peklowniczej to 70% nastrzyku, zapomniałes dodać, że
                  solanka w czasie wędzenia odparowuje! i zostaje około 50g
            • Gość: Miki Re: Polacy to w większości oszuści i złodzieje IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.04, 10:39
              Slon ci na leb nadepnal?Ty Polakiem z cala pewnoscia nie jestes.No moze tym o
              ktorym piszesz.
              • Gość: Polak z krwi i koś Re: Polacy to w większości oszuści i złodzieje IP: 81.15.204.* 15.02.04, 10:44
                Polacy to w większości oszuści i złodzieje! To jest dogmat, tego nawet nie potrzeba udowadniać!
            • Gość: Slonica Wlacznie z TOBA IP: *.sympatico.ca 14.02.04, 16:02
              Serdeczne pozdrowienia
              • slon2002 ucałowanka Skarbie!!! 14.02.04, 16:35
                • slon2002 mój teść robi cymes kiełbasę wiejską-wędzoną 14.02.04, 17:39
                  Ja też będe tak robił. Wedzenie w beczce metalowej w strumieniu dymu z jałowca.
                  Mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                  • Gość: t Re: mój teść robi cymes kiełbasę wiejską-wędzoną IP: *.ds2.uw.edu.pl 14.02.04, 23:54
                    jalowiec jest pod ochrona
                  • Gość: kropka Re: mój teść robi cymes kiełbasę wiejską-wędzoną IP: *.chello.pl 15.02.04, 12:11
                    Słoniu, pewnie z kradzionego jałowca. Chyba, że nie jest Polakiem ale jak mówi,
                    że nie to pewnie kłamie - bo według ciebie Polacy to... Nie sądzę żeby był
                    chlubnym wyjątkiem.

                    Hak ci w smak!
                  • Gość: Z.P. Re: mój teść robi cymes kiełbasę wiejską-wędzoną IP: *.biaman.pl 15.02.04, 12:36
                    Jwsteście (słoń i jego teść) złodziejami, czy należycie do mniejszości
                    narodowych?
            • Gość: obserwator Re: Polacy to w większości oszuści i złodzieje IP: *.25.222.171.Dial1.Detroit1.Level3.net 15.02.04, 14:05
              Tak o nas mysla inni.Nie uczmy swoich dzieci klamstwa i nie tolerujmy tego,od
              malego,zdaje sobie sprawe ze to trudne,ale zaczac kiedys trzeba.
        • Gość: did Niech zyje wegetarianizm!!!! IP: *.dialup.mindspring.com 14.02.04, 02:37
          Niech zyje wegetarianizm!!!!!!
          • Gość: nana [...] IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 02:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: pep Re: Niech zyje wegetarianizm!!!! IP: *.coco.pl 14.02.04, 11:11
              chyba zjadlas niezwieze mieso i mozg ci sie zatrul
              • Gość: zupa A CO Z KORUPCJA W CENTRUM ONKOLOGII ? IP: *.groupey.com 14.02.04, 17:50
                tajnedokumenty.com/gis1.html
            • Gość: acha NIEKULTURALNA STARA SZ*ATO ! IP: *.olsztyn.mm.pl 14.02.04, 13:46
              troszkę tolerancji ci nie zaszkodzi. nie potępiaj kogoś za to, że nie chce
              zabijać.
          • Gość: kissmyass Re: Niech zyje wegetarianizm!!!! IP: *.bbtec.net 14.02.04, 06:41
            Masz racje bo rzygac sie chce jak widze ta padline!
            • Gość: pk Re: Niech zyje wegetarianizm!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 10:04
              To nie patrz tak często w lustro.
              • Gość: kissmyass Re: Niech zyje wegetarianizm!!!! IP: *.bbtec.net 14.02.04, 14:41
                dlaczego nie? widze w nim zdrowego czlowieka ktory nie lubi jesc padliny. a co
                ty widzisz w swoim?
                • gibki Re: Niech zyje wegetarianizm!!!! 15.02.04, 22:49
                  z tym ze Ty umrzesz szubciej od tych "mordercow" bo zabraknie w Twoim
                  organizmie bialek, ktore tylko zwierzeta sa w stanie Tobie dostarczyc

                  bylem wegetarianinem swego czasu i wiem co mowie
                  poza tym konsultowalem sie z dietetykami i mikrobiologami
                  wegetarianizm jest do dupy bo nie dostarcza niezbednych zwiazkow dla Twojego
                  ciala
                  fakt ze jedzenie miesa trzeba ograniczac, ale nie zupelnie zarzucac

                  a poza tym jesli tak bardzo kochasz te zwierzatka to czemu im wyjadasz
                  pokarm????
      • gandalv Przy naszej pomysłowości to chyba jedyne co byłoby 14.02.04, 09:26
        bezpieczne do spożycia to ziemniaki wychodowane w swojej doniczce. A fuj
        skandal, że na takie coś się pozwala.
        Pozdrawiam
        Gandalv
        www.twojamagia.republika.pl
        • Gość: Konsument Re: Odświeżanie mięsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 16:24
          Zastanawia mnie postawa i dobre samopoczucie Dyrekcji "Sokołowa"
          że konkurencja podrzuciła etykietki o wszystko jest OK
          Radził bym zmienic slogan reklamowy Sokołowa na "Nie wiem co jem"
      • Gość: OSZUKANA Re: Stare mięso odświeżone IP: *.ds2.uw.edu.pl 14.02.04, 23:51
        wlasnie w cerfurze kupilam mieso z kurczaka surowe ladnie zapakowane z data produkcji "dzisiejszą" przydatnosc do sporzycia 2 dni czyli wszystko ok
        po rozpakowaniu mieso smierdzialo - zaczynalo gnic
      • Gość: niemiec Re: Stare mięso odświeżone IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.04, 13:02
        jak to gdzie kupisz mieso? wyjedz z miasta na wies poszukaj sobje rolnika i tam kupuj zawsze swierze....taniej cie wyjdzie niz sklepowe (ale nie bedziesz sie mogl przechwalac ile to zaplaciles *hihi* bo inni beda drozsze jesc) ale swierze i pachnace robje tak od lat, no ja jedno musisz w domu mjec zawrazalke na pol swini :-)
    • Gość: Su Re: Stare mięso odświeżone IP: 81.210.117.* 14.02.04, 02:09
      Nie przejmujcie się. Pracowałem w Nowym Jorku (USA) przy odświeżaniu kurczaków w takich ich delikatesach (właścicielem jest Polak).
      • Gość: Iluvatar Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: *.class146.petrotel.pl 14.02.04, 02:18
        A ja pracowalem w Plocku w Polo M....cie "cuda nie widy" pol na pol swieze i
        stare (odswiezane) nadmanganian potasu w ruch i po smrodzie troche rece palilo
        ale sie sprzedalo, no i stare zmarszczone parowki paroweczki na 1.5 min. do
        goracej wody i do lady jak swieze wygladaly i niestety my to na codzien
        kupujemy :) moglbym wam wiecej pisac i jak unikac i wykrywac ale to jush moja
        tajemnica. Ufam prostym ludziom spoza miasta gdzie mieso jest przerabiane przy
        mnie po atescie weterynaryjnym - fakt nie zawsze to wyglada apetycznie ale
        pewnosc jest 100% a przy tym dobre skwareczki i wodeczka to sie zapomni co
        czlowiek widzial i smakuje rewelacja. wiecej szczegolow do tytus@konta.plo.pl
        pozdrawiam EKO-n.
        • Gość: kicia Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 02:42
          "Ufam prostym ludziom spoza miasta gdzie mieso jest przerabiane przy
          mnie po atescie weterynaryjnym - fakt nie zawsze to wyglada apetycznie ale
          pewnosc jest 100%"

          Popieram,popieram.Odkad mieszkam poza W-wa, w malym miasteczku, nareszcie moge
          poczuc smak miesa a nie tych sztucznie hodowanych zwierzat- podtrzymywanych
          przy zyciu za zycia na antybiotykach, hodowanych na karmach gentycznie
          modyfikowanych.I zapewniam,ze na takich targach-w budkach wieksza jest kontrola
          weterynaryjna itp. niz w tych molochach. Na zachodzie madrzy ludzie stoja w
          kolejkach do PRYWATNYCH rodzimych hodowcow a u nas jak zwykle zachwyt
          nad 'przemyslowka'. W Danii jest zakaz takich hodowli.
          I ceny miesa sa nizsze(poledwica wolowa 20zl/kg) i wiadc jakosc miesa i
          swiezosc! Warto pojechac te 30 km od W-wy, w sobote np. i kupic sobie swieze
          dobre mieso i szyneczke wedzona wlasnej roboty. mniam.:)
          • Gość: wetton Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: *.wl.sggw.waw.pl 14.02.04, 10:35
            no wlasnie
            w Wolominie jest rynek na ktorym kupuj wolowine z wlasnej laki :-)
            to po prostu czuc, swieze, delikatne miesko, bez capu
            w
          • Gość: Gregory Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: *.79.2.51.adsl.abv.tiscali.dk 14.02.04, 13:54
            W Danii jest zakaz takich hodowli.
            I ceny miesa sa nizsze(poledwica wolowa 20zl/kg)
            nie bardzo wiem o czym mowisz, wlasnie siedze w Dani od pol roku i nic takiego
            nie trafilem:( a szkoda. Ceny sa o wiele wyzsze niz w Polsce, pomino to ze
            Dania ma ogromny export (co prawda szczegolnie wieprzowiny). Skad wziales te
            20zl/kg????
          • Gość: mniam Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: 81.15.204.* 15.02.04, 10:48
            ...szczególnie ta szyneczka, wędzona na handel w dymie uzyskanym z podejrzanego drewna, a żeby bylo szybciej i smaczniej to wręcz nadpalona, bo wędzona szybko, w zbyt wysokiej temperaturze, nasiaknieta raktwórczymi produktami spalania jak gąbka... smacznego!
        • Gość: B Re: A ja pracowalem w Plocku w Polo M...... IP: *.client.comcast.net 14.02.04, 05:31
          "Jush" - a to w jakim jezyku?
    • Gość: kicia Re: Stare mięso odświeżone IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 02:25
      I znow weterynaria 'gra do jednej bramki'- a skad na tych etykietach ich
      stemple-sprawdzamy etykiety na zas a nie produkt?
      Sokolow to Animeks-Sithfield?
    • Gość: TomiK Re: Stare mięso odświeżone IP: 12.78.11.* 14.02.04, 03:37
      Oj straci sie ISO 9001, AQAP i inne fajne skroty, i cala zaloga bedzie musiala harowac przez pare lat
      zeby to odzyskac. Kosztowac tez bedzie niemalo. A wszystko dlatego, ze jakis podrzedny kierownik po
      zawodowce z nadania stryjka postanowil pomoc firmie. Pogratulowac polityki kadrowej.
    • Gość: tomek 1 Re: Stare mięso odświeżone IP: 5.5D* / 213.40.3.* 14.02.04, 03:41
      Podobnie ma się rzecz z owocami i warzywami sprzedawanymi przez duże
      supermarkety w Anglii, Sainsbury, Tesco itp. Do specjalnej hurtowni przywożone
      są przedawnione owoce czy warzywa z półek sklepowych. Tam następuje segregacja.
      Wszystko co zgniłe czy robaczywe jest odrzucane a reszta, czyli to co ma
      jeszcze świeży wygląd jest przepakowywane do nowego koszyczka z nową etykietą i
      datą ważności. Nie ma mowy o myciu tych warzyw czy owoców, które były w
      kontakcie z produktami zgniłymi czy robaczywymi. Proceder ten nie jest chyba do
      końca legalny bo szefowie takich sortowni ponoć boją sie jak ognia kontroli z
      zewnątrz. Rozmawiałem z osobami, które pracują przy sortowaniu tej zgnilizny
      sprzedawanej w angielskich supermarketach. Zaklinają się one, że nigdy nie będą
      kupować tam warzyw czy owoców. Trudno im się dziwić.

      Również niedawno w Anglii skazano na karę więzienia szajkę, która trudniła
      się "czyszczeniem" i sprzedawaniem, głównie do restauracji, zgniłego drobiu.
      Kontrola jakości produktów spożywczych jest w Anglii na całkiem niezłym
      poziomie, no ale każdego oszusta się nie da przecież sprawdzić.
    • Gość: e Re: Stare mięso odświeżone IP: 81.21.202.* 14.02.04, 04:07
      Mam już tego dość! Codziennie jakaś afera, codziennie jakiś przekręt,
      machloja,jakieś złodziejstwo! Gdzie ja żyję? Gzie ja kurwa żyję? Podobno żyję w
      kraju, w którym około 95% , to katolicy! Żyję po prostu w polsce!
      • Gość: blurb Re: Stare mięso odświeżone IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.04, 06:20
        Zyjemy w kraju komuszo-katolo-buraczanym i nikt tego nie zmieni-ciemnota zawsze
        tu panowala.
        • Gość: kissmyass Re: Stare mięso odświeżone IP: *.bbtec.net 14.02.04, 06:50
          Niestety tak jest na calym Swiecie! W Japonii sa ciagle afery z odswiezanym
          mlekiem. A nie tak dawno rozprowadzili 5 tys. starych (rocznych) jaj po
          sklepach w nowych opakowaniach.
          • Gość: vertigo Re: Stare mięso odświeżone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 08:06
            5000 tys jaj rocznych? ale masz stary wyobraznie nie wiem czemu zasmiecasz
            sobie mozg takimi informacjami
      • Gość: luman [...] IP: *.ds2.uw.edu.pl 14.02.04, 13:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kissmyass Re: Stare mięso odświeżone IP: *.bbtec.net 14.02.04, 15:28
          a luman to nie Zyd?
    • Gość: .. Smacznego Warszawiaki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 04:25
      ..
    • Gość: czech Sokołów tak naiwny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 06:31
      Jestem odpowiedzialny między innymi za etykiety w zakładzie produkującym
      miesięcznie tyle, co Sokołów na jednej zmianie, ale moją etykietę można
      zidentyfikować co do minuty wydruku, nie mówiąc o zmianie, wadze na której była
      drukowana itd. Toteż nie wierzę, że Sokołów tego nie robi. Więc albo dyrektor
      kłamie, albo etykiety są faktycznie podrzucone.
      • Gość: zwroty Re: Sokołów tak naiwny? IP: 212.244.84.* 17.02.04, 05:02
        W tej firmie istnieje cos takiego jak ZWROT niesprzedanego przez hurtownie i
        sklepy towaru do jednego z 6 producentów w grupie SOKOŁÓW S.A. W jakim celu
        hurtownik bujał by się z niesprzedanym towarem, kiedy w każdej chwili może go
        wymienić na swierzy? Klej z tego typu etykiet nie da się rozpuscić w wodzie,
        nawet zdrapanie czy inne takie zabiegi nie usuną kleju z folii!
        Cała ta afera wygląda na mocno "dętą", komu tak bardzo zależy żeby SOKOŁÓW
        stracił markę na rynku? A może rzeczywiscie chodzi o wartosć akcji, lub
        zdobycie kontroli nad największym producentem w kraju?
    • Gość: alek. Re: Stare mięso odświeżone IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 14.02.04, 06:53
      90% zakładów w Polsce powino mieć odebrane certyfikaty ISO.
      W zakładach w Polsce wymogi ISO są spełniane tylko na papierze.


    • Gość: alek 90% zakładów w Polsce powino mieć odebrane certyfi IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 14.02.04, 07:01
      90% zakładów w Polsce powino mieć odebrane certyfikaty ISO.
      W zakładach w Polsce wymogi ISO są spełniane tylko na papierze.
      • Gość: Arti24 ISO to ściema IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 14.02.04, 11:56
        BM napisał kiedyś że ISO i MBA to największa ściema przełomu wieków, bo wiedzę
        z tego drugiego ma się po prządnych studiach ekonomicznych ,a ISO jest
        równoznaczne z ambicją, starannością i szacunkiem dla klienta. Ale uważa sie,
        że klient lubi symbole :) I kasa na to leci.... a klient za to płaci :))
    • Gość: chala Kraj klamcow i zlodziei. IP: *.rdu.bellsouth.net 14.02.04, 07:24
      polnische wirtschaft, oparty na przekrecie, jak reszta zycia tego kraju.
      • oxymoron Re: Kraj klamcow i zlodziei. 14.02.04, 07:34
        Polecam wegetarianizm:)
      • Gość: gosc Re: Kraj klamcow i zlodziei. IP: 213.199.204.* 14.02.04, 10:29
        Sam jesteś chała, A skąd BSE przyszło i kto robił przekręty na paszach dla
        bydła. Wyjechałeś i teraz kole w oczy Polska. ... /piiiii/
    • Gość: chala Zdrowa Polska Zywnosc IP: *.rdu.bellsouth.net 14.02.04, 07:25
      • Gość: db a zla Unia....... IP: *.68.221.235.brutele.be 14.02.04, 07:48
        chce nam zamykac zaklady, i w ogole wpiepza sie do naszej zdrowej, pysznej
        polskiej zywnosci......skandal
      • Gość: DeskJET Re: maruda z "BellSouth" IP: *.tulane.edu 14.02.04, 08:40
        A "chala" tradycyjnie opluwa Polske i Polakow.
        Zza oceanu...
        • Gość: DeskJET Re: maruda z "BellSouth" IP: *.tulane.edu 14.02.04, 08:44
          Postscriptum - w USA tez (kilkakrotnie) udalo
          mi sie kupic mieso, ktore z zewnatrz wygladalo
          ladnie ale pod spodem bylo zielonkawe...
          Data waznosci byla O.K.
          "Polnische Wirtschaft"?
        • Gość: polonus Re: maruda z "BellSouth" IP: *.proxy.aol.com 14.02.04, 13:00
          W Ameryce zyje 25 lat i nigdy nie udalo mi sie kupic nieswiezego miesa
          w supermarkecie. Normy zywnosciowe w Ameryce sa niezwykle surowe tak, ze
          jest calkowity zakaz przywozu artykulow zywnosciowych przez turystow i
          Amerykanow wracajacych do kraju. Zakaz ten jest nagminnie lamany przez Polakow
          chcacych przemycac kielbase "z kraju". W polonijnej gazecie drukowali raz
          wspomnienia Polakow pracujacych "na czarno" w Nowym Jorku w polskim gettcie
          na Greenpoint. Jeden, ktory pracowal tam w polonijnym sklepie gdzie sprzedawano
          kielbase opowiedzial o metodach "odswiezania" kielbasy. Kiedy kielbasa
          zaczela murszec to on mial za zadanie nacierac ja oliwa i wtedy wygladala
          jak swieza. Ostrzegam wszystkich przed kupowaniem czegokolwiek BEZ SPRAWDZENIA
          DATY WAZNOSCI w sklepach polonijnych. Nawet produkty renomowanych firm polskich
          sa sprzedawane przeterminowane albo BEZ DATY WAZNOSCI!!!!! Jak to jest mozliwe.
          Jak widac to takie szachrajstwo i cwaniactwo to polska specjalnosc.
          • Gość: mee... Re: maruda z "BellSouth" IP: *.proxy.aol.com 14.02.04, 15:54
            ...a co robia rosjanie...raz moja prawdziwa kobieta kupila u nich
            szynke ...mowila,ze wygladala dobrze...po przyjsciu do domu szynka juz byla
            zielona...
    • Gość: syle Re: Stare mięso odświeżone IP: 212.160.135.* 14.02.04, 08:13
      Nie kupuję Sokołowa.Kocham boczek wędzony, ale w lubelskim Makro już
      trzykrotnie nadziałem sie na tę wędlinę z dobrym, długim terminem ważności,
      która po otwaraciu - po prostu śmierdziała.
      Z hipermarketów jest wiele zwrotów do producentów, gdy kończy się termin
      ważności. Czy Sanepid sprawdzał czy i jak te zwroty są utylizowane?
    • Gość: ser Re: To powszechna praktyka w całej Polsce IP: 80.51.103.* 14.02.04, 08:34
      a są już spółki, które na wszelki wypadek mają przygotowane atesty
    • Gość: Bolek Re: Stare mięso odświeżone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 08:41
      Rodacy szanujmy się nawzajem ! . Nie można wszystkiego zwalać na niudolny
      system. Ale historia uczy ,że Polak POlakowi wilkiem !!! I nie ma co rozdzierać
      szat. Tacy jesteśmy od wieków i nikt ani nic tego nie zmieni w najbliższym
      pokoleniu.
    • Gość: gosc Re: Stare mięso odświeżone IP: *.airlan.pl 14.02.04, 08:54
      To nie sa zarty za takie manewry powinni w kryminale siedziec - jest to skryte
      i swiadome doprowadzanie do uszczerbku na zdrowiu i zyciu
      • Gość: siola Re: Stare mięso odświeżone IP: *.polanka.kom-net.pl 14.02.04, 15:53
        Ludzie żyjemy w kapitaliźmie, a na szczycie hierarchii wartości jest pieniądz, nie ludzkie życie i zdrowie. Liczy się zysk!!!
    • Gość: obyw. Re: GAZETO NIE BÓJ SIĘ SUPERMARKETÓW !!!! IP: *.crowley.pl 14.02.04, 09:15
      A jest o czym pisać, tylko................,,odnoszę wrażenie, żę bardzo
      zręcznie omijasz ten temat. W końcu w piątek jesteś taka pękata od
      supermarketowych reklamówek, nie wspominam już o dodadtku SUPERMARKET. A nie
      wierzę, abyś to robiła BEZINTERESOWNIE !!!!!!!!!!
    • Gość: Alex Lubie starsze IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 14.02.04, 09:16
      ale kobiety
    • Gość: mat Re: Stare mięso odświeżone IP: *.dialog.net.pl 14.02.04, 09:28
      ISO to dopiero bubel - wiem, bo mamy certfikat! A za biurokrację płaci
      konsument nawet 15% więcej!
    • Gość: To Ja Re: Stare mięso odświeżone IP: *.acn.waw.pl 14.02.04, 09:33
      To skandal, nigdy w życiu nie kupię już żadnego produktu z Sokołowa
    • asztet Po prostu tego nie jeść 14.02.04, 09:39
      Trzeba unikać jedzenia paczkowanego żarcia, naszprycowanych solanką i
      fosforanami szyneczek oraz mielonych, zielonych ochłapów ze słoniną (nazwa
      handlowa:parówki). No i unikać po trzykroć tej firmy: Sokołów - bo jak facet
      mówi, ze to spisek i ktoś im to podrzucił, to znaczy, że nie jest to spisek a
      normalna praktyka, a klient dla tych gnojów jest tylko chodzącym nosicielem
      portfela, z którego można wyciągać dwa razy za wciśnięcie tego samego ochłapu,a
      w dodatku jeszcze w ramach podziękowania podtruć.

      A że Kuroń reklamował? Mój Boże! Jak firma robi kasę na sprzedawaniu dwa razy
      (a może i trzy, jak po dwóch razach jeszcze nie śmierdzi) tego samego ochłapu,
      to starcza i na to, żeby Kuronia opłacić. A on nie robi tego, bo Sokołów jest
      najlepszy, tylko dlatego że dał najwięcej. Zresztą cóż to za kucharz i smakosz,
      który poleca widzom, za przeproszeniem, paczkowane wędliny???

      Moze być też inna metoda: stosowanie takich etykiet z datą ważności, które
      zerwane, czy zaklejone ulegają zniszczeniu i na kilometr widać, że ktoś przy
      nich majstrował. Być może Unia to kiedyś wprowadzi, zabezpieczając się przed
      pomysłowością Polaków, z hasłem "etyka w biznesie" na ustach.
      • Gość: Kicha Re: Po prostu tego nie jeść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 09:42
        A co jeść?
        Może kartofelki z kaszaną?
        • asztet Re: Po prostu tego nie jeść 14.02.04, 09:59
          Wziąć ich głodem. Całą Polska nie kupuje - i padają. Może dwa tygodnie
          starczą...

          A czy ktoś pomyślał jak to jest możliwe, że mięso, które normalnie nie poleży
          dłużej niż tydzień w tych foliach leży rok? Cóż oni tam muszą dodawać? Czym
          wybijać te zarazki, pleśnie, robaki, grzyby? Ile tam chemii trafia, zeby
          szyneczka się nie popsuła? Brr. Jak już jeść, to od małych producentów, którzy
          najwyżej to wodą naszprycują, a świniak żre kartofle zamiast wysokobiałkowego
          mixu sojowego, krowa żre siano, a nie zmielone mózgi i kości swoich koleżanek,
          a kurczak żywi się ziarnem, a nie antybiotykami.


          Im mniejszy producent - tym większa szansa, że tak własnie jest.
          • Gość: zwroty Re: Po prostu tego nie jeść IP: 212.244.84.* 18.02.04, 03:15
            szczekaj dalej i smacznego BSE wędzonego u chłopa w beczce...
      • Gość: Zoil Re: Po prostu tego nie jeść IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.02.04, 11:09
        No ale o co chodzi... Akcja zmiany etykiet jest pewnie zwiazana z nowa kampania
        marketingowa firmy. Sokolow reklamuje nowe, zmienione opakowania:

        www.sokolow.pl/getimage.php?id=593
      • Gość: zwroty Re: Po prostu tego nie jeść IP: 212.244.84.* 18.02.04, 03:02
        Piszesz: "Moze być też inna metoda: stosowanie takich etykiet z datą ważności,
        które zerwane, czy zaklejone ulegają zniszczeniu i na kilometr widać, że ktoś
        przy nich majstrował."
        Spróbuj zerwać lub odkleić taką etykietę jak na załączonym zdjęciu, a
        przekonasz się, że nie wiesz o czym piszesz!!!

        > No i unikać po trzykroć tej firmy: Sokołów - bo jak facet
        > mówi, ze to spisek i ktoś im to podrzucił, to znaczy, że nie jest to spisek a
        > normalna praktyka,(...)
        Jeżeli pewny jestes swoich słów, to złóż sprawę do prokuratury, czy innych
        organów. Ja myslę , że dużo kraczesz nie znając tematu!
    • asztet Nowa inf.prasowa Sokołowa !!! 14.02.04, 09:51
      Trochę z ich strony tu zamieszczam:)

      Sokołów S.A. po prostu bezkonkurencyjny na Polagrze 2003

      >>>Na Polagrę 2004 przywieziemy te same egzemplarze - i jesteśmy pewni
      kolejnego sukcesu!

      Złoty medal dla Paróweczek z cielęciną Sokolik


      Uznane przez konsumentów, plecane przez Instytut Matki i Dziacka produkty
      zostały nagrodzone na Miedzynarodowych Targach Polagra Food 2003.

      Nagrodzone Paróweczki z cielęciną Sokolik należą do rodziny produktów
      przygotowanych specjalnie dla dzieci. Paróweczki, kiełbaski, szyneczka, gulasz,
      dwa paszteciki i salami z orzechami zostały przygotowane przy współpracy z
      Instytutem Matki i Dziecka. Receptury wszystkich produktów, ich wielkość,
      konfekcjonowanie i kolorystykę etykiet przygotowano specjalnie pod kątem gustów
      najmłodszych.

      >>> Dzieci lubią zielone parówki, tak jak lubią kolorowy makaron, barwne serki
      i desery mleczne.

      Sokoliki to wyroby z mięs najwyższej jakości z naturalnymi dodatkami smakowymi
      i z ograniczoną ilością soli. Nie zawierają glutenu i laktozy i są bogate w
      składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka. Sokoliki są
      rekomendowane przez Instytut Matki i Dziecka.

      >>>Produkty wzbogacane są w nowe składniki odżywcze w ciągu pierwszych dwóch
      lat od upływu tzw. terminu przydatności do spozycia.

      Produkty Sokolik promuje postać Sokolika - przyjaciela dzieci gwarantującego,
      że jedzony przez nie posiłek nigdy nie będzie nudny. Specjalnie dla dzieci
      firma przygotowała wiele prezentów z wizerunkiem postaci, tj. maskotki,
      plecaczki, koszulki, ręczniczki, portfeliki, piórniczki, kredeczki, farbki oraz
      wiele innych.

      >>>Nudny posiłek? Nigdy więcej! Zawsze coś nię może zacząć ruszać, jakieś białe
      żyjątka mogą wyjść z paróweczki, może nawet żółte - też ładne. Dziecko obejrzy
      naturalne środowisko życia takich zwierzątek, jak i gdzie składają jajeczka. Po
      skonsumowaniu paróweczek Sokolik dziecko korzysta z walorów edukacyjnych
      produktów Sokołowa. Zgodnie z zasadą "uczyć bawiąc, bawić ucząc" nasz mały
      przyjaciel zapoznaje się z cyklem życia bezkręgowców - pasożytów układu
      pokarmowego. Sokołów S.A wyznaje zasadę, że aby się nauczyć, nie wystarczy
      usłyszeć, przeczytać i zobaczyć. Trzeba przeżyć. Dlatego zapraszamy dzieci z
      całej Polski na lekcję ozatruciach pokarmowych.

      Pamietajcie, drogie dzieci. Z Sokołowem nie będzie nudno!
      • Gość: menuet uzupelnienie IP: *.pl / *.pl 14.02.04, 10:24
        w uzupelnieniu mozna [i nalezy] dodac ,ze takie machlojki sa mozliwe
        WYLACZNIE przy wspolpracy najslabiej wyksztalconej grupy zawodowej - lekarzy
        WIS-u.To oni kaza kafelkowac sciany w okolicach krowiego ogona , kaza kratki
        sciekowe robic z 'nierdzewki', zadaja atestu PZH na farby uzyte do malowania
        scian itd,itd,itd,itd,.......
        Proponuje,zeby ktos z zewnatrz [ nie lekarz WIS-u] przypatrzyl sie co sie
        dzieje w zakladach przetworczych na drodze produkcja - magazyn wyrobow gotowych
        i na drodze zwroty - produkcja . TO JEST DOPIERO NOWOCZESNA TECHNOLOGIA .

        POZDRAWIAM
      • Gość: zwroty Re: Nowa inf.prasowa Sokołowa !!! - MANIPULACJA IP: 212.244.84.* 18.02.04, 03:25
        asztet - kto ci płaci za tą manipulację?
    • Gość: BARNEY Re: Stare mięso odświeżone-MAŁE SKLEPY NAS RATUJĄ IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 10:21
      KUPOWAŁEM WE WIELU SKLEPACH, ABY SPRAWDZIĆ, GDZIE SĄ NAJLEPSZE WEDLINY I MIĘSA.
      OKAZAŁO SIĘ, ŻE WŁAŚNIE W TYCH MAŁYCH JEST LEPIEJ (NIGDZIE NIE BĘDZIE IDEALNIE,
      ALE SAMI ZJEMY WE WŁASNYM DOMU KIĘŁBASKĘ ZGRZANĄ WCZORAJ LUB PRZEDWCZORAJ).
      OPRÓCZ ŚWIEŻOŚCI SZUKAŁEM RÓWNIEŻ WĘDLIN NIE "PRASOWANYCH", Z WTŁOCZONYMI
      ŻELATYNAMI, KTÓRE WYGLĄDAJĄ I SMAKUJĄ JAK PLASTIK - CHOĆ SĄ ŚWIEŻE. SZYNECZKA
      MUSI BYĆ LEKKO SUCHA I SIĘ ROZPADAĆ. TAKOWE ZNALAZŁEM I WIEM, ŻE SĄ UCZCIWI
      SPRZEDAWCY, KTÓRYM NAPRAWDĘ ZALEŻY NA KLIENCIE.
      • Gość: Arti24 Re: Stare mięso odświeżone-MAŁE SKLEPY NAS RATUJĄ IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 14.02.04, 12:01
        Masz rację, ale te właśnie sklepy będą miały problemy, bo na ich dostawców,
        czyli małe zakłady, poluje UE każąc im robić wielkie inwestycje. Za co kur... ,
        za co ?
      • Gość: jacek sz Re: Stare mięso odświeżone-MAŁE SKLEPY NAS RATUJĄ IP: *.ebstrade.com 16.02.04, 14:35
        to moze podaj adresy
    • Gość: Zbyszek Re: Stare mięso odświeżone IP: 80.48.247.* 14.02.04, 10:34
      A czy w Polsce było kiedyś jnaczej?
      • Gość: Miki Re: Stare mięso odświeżone IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.04, 11:41
        A czy ty widziales inny kraj oprocz Polski?Mowisz w telewizji?Pewnie Niemicki
        film obejzales i wiesz ze tam jest super.
        Te sposoby reanimacji zywnosci przyszly do Polski wlasnie z zachodu.Praktyki te
        stosuje sie przede wszystkim w drogich i malych sklepach.Tam gdzie warzywa sa
        dostarczane 2xw miesiacu.Trzeba niemieckiej Hi Tech aby dwutygodniowa salate
        sprzedac jak nowa.Wielkie supermarkety tego nie musza stosowac(przynajmniej na
        taka skale)poniewaz tam dostawy przychodza stale.Maja chlodnie gdzie towar lezy
        w minus 27°C.Malemu zostaje saletra,KMnO³Duzy moze wywalic 10 kg kielbasy.Maly
        nigdy.Technika jest nastepujaca.Schab,jesli zacza sie psuc jest myty w
        KMnO3,1,2,3 razy.Jak sie wiecej nie da,to posypie sie papryka i paroma innymi
        wynalazkami.Sprzeda sie drozej.Gotowe na grila.Mozna rowniez sprzedac w formie
        mielonego,lub z rozna.Kurczak z rozna.To jest to.Szczegolnie od "malego".Tam to
        juz jest "najwyzsza szkola jazdy".Sprzedac dobrze kurczaka 2 dniowego,jesli nie
        ma wody biezacej a lodowke to sie ma ale w domu.100 km dalej.Ze muchy i robaki?
        Popryska sie muchozolem,oplucze i bedzie jak nowe.Czlowiek nie swinia,wszystko
        zje.
        O rybach sprzedawanych w Niemczech powstaly cale cykle programow
        telewizyjnych.Pisal o lososiach z Norwegi 4 razy zamrazanych i odmrazanych
        nawet nie bede.
        Jedno jest pewne.Polaka,Czecha czy Litwina jest latwiej oszukac.Jest
        najczesciej naiwny jak pijane dziecko.Szczegolnie jak zauwazy zachodnia
        etykiete.Zobaczcie ilu idiotow pisze"w jakim ja kraju zyje""na zachodzie to
        jest niemozliwe""to jest mozliwe tylko w Polsce""Polacy to oszusci i
        zlodzieje"Konsument z EU doskonale zna temat.
        Ps.konserwowane sa rowniz np.kosmetyki.Zasada jest prosta.Im drozszy
        krem,szampon czy perfum,tym bardziej ubogacony chemia.Przeciez musi,nawet pare
        lat poczekac na klienta.W tym czasie nie moze stracic barwy,zapachu,rozwarstwic
        sie.Nie moze pokryc sie plesnia.Od czasu do czasu
        wybuchaja "afery"pt;"ulepszacz,emulgator,konserwant (niepotrzebne skreslic)x
        powoduje raka skory"
        Ja osobiscie wyprobowalem przynajmniej 20 gatunkow szamponow z "najwyzszej
        polki".Lupiez,swedzenie,glowy i ciala,wypadanie wlosow,uczulenia.Wizyty u
        lekarza.Przez przypadek zaczalem uzywac najtanszego,chyba 5 Zl.litr najbardziej
        popularnej polskiej firmy.Efekt znakomity.Wszystkie nieprzyjemne objawy
        ustapily bez sladu.Nie jestem wyjatkiem.Mam wielu znajomych na tzw
        Zachodzie.Wiekszosc z nich wiezie do siebie,do Niemiec,Holandi,Francji miedzy
        innymi polski szampon za 5 zl litr.Nie dlatego ze jest tani.Dlatego ze
        jest "ubogi".
        Wegetarianie.Do pieczywa dodaje sie w EU okolo 200 ulepszaczy pochodzenia
        zwierzecego.Rowniez ludzkiego,jak wyciag z wlosow ludzkich dodawany do chleba.
        Smacznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja