Polacy uwazali PRL za swoją Ojczyznę

25.02.10, 07:35
czy to się podoba ,czy nie - tak było .
Innej Polski nie było w tym czasie i być nie mogło.
Zdecydowana większość Polaków pracowała ,uczyła się i angażowała dla dobra
Polski w takich warunkach jakich mogła .
To nie był niewolniczy obóz pracy jak się próbuje przedstawiać .
    • nienormalnyczlek Re: Polacy uwazali PRL za swoją Ojczyznę 25.02.10, 07:37
      Niedlugo funkcjonarjucze CBA beda oddawac swoje emerytury. Niech tylko
      inny wiaterek zawieje :p
    • dr.krisk Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 07:50
      nigdywiecejpisu66 napisała:

      > To nie był niewolniczy obóz pracy jak się próbuje przedstawiać .
      A to prawda. Idiotyzmem jest przedstawianie PRL-u jako czegoś
      porównywalnego z niemiecką okupacją. Takim samym idiotyzmem jest
      opisywanie tego czasu jako "najlepszego okresu w historii Polski"
      (patrz niejaki tomson). Ja niemile PRL wspominam, ale jakoś się
      żyło/wegetowało.

      Ale Ojczyzna to nie była: Ojczyzna to Polska, a PRL to był narzucony
      przez obcych ustrój.
      • nienormalnyczlek Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 07:56
        > Ale Ojczyzna to nie była: Ojczyzna to Polska, a PRL to był narzucony
        > przez obcych ustrój.

        Zgadza sie, ale wszyscy tam uczylismy sie i pracowalismy "ku chwale".
        Oczywiscie oprocz braci. Czy nam wszystkim tez zabiora emerytury?
        • dr.krisk Hmm.. 25.02.10, 08:03
          W tej sprawie mam wiele wątpliwości. Absolutnie nie można porównywać
          dżentelmenów z SB z przeciętym Kowalskim z MO czy LWP.
          Do SB szli specyficznego rodzaju ludzie - ja znałem jednego
          (studiował na sąsiednim wydziale i juz wtedy "podjął pracę" -
          wyjątkowa kanalia). Jakoś zupełnie mi ich nie żal, zwłaszcza że nie
          mają niskich emerytur.
          • nienormalnyczlek Re: Hmm.. 25.02.10, 08:18
            Nie wszyscy byli kanaliami to po pierwsze, a po drugie oni wykonywali
            jedynie polecenia PZPR. Pytam sie dlaczego reke karza, a glowy nikt nie
            rusza? Czyzby musieli zabrac sie za rodzicow naszych "umilowanych"
            politykow?
            • ponte_aronte gdyby karano za pzpr 25.02.10, 09:00
              to prof. Rzepliński musiałby sam siebie ukarać ;)
              • nigdywiecejpisu66 Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 09:05
                a kto powiedział ,że ktoś z pzpr był gorszy od tego co był bezpartyjny lub
                należał do Solidarności ?
                Taki podział jest fałszywy .
                • nienormalnyczlek Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 09:19
                  nigdywiecejpisu66 napisała:

                  > a kto powiedział ,że ktoś z pzpr był gorszy od tego co był
                  bezpartyjny lub
                  > należał do Solidarności ?
                  > Taki podział jest fałszywy .

                  PZPR rzadzil tym krajem. Bez ich wiedzi nic sie tutaj nie dzialo.
                  Inni, SB wlacznie wykonywali tylko ich polecenia. PZPR nikt inny jest
                  odpowiedzialna za wszystko co dzialo sie w PRL.
                  • wg61 Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 09:24
                    nienormalnyczlek napisała:

                    > nigdywiecejpisu66 napisała:
                    >
                    > > a kto powiedział ,że ktoś z pzpr był gorszy od tego co był
                    > bezpartyjny lub
                    > > należał do Solidarności ?
                    > > Taki podział jest fałszywy .
                    >
                    > PZPR rzadzil tym krajem. Bez ich wiedzi nic sie tutaj nie dzialo.
                    > Inni, SB wlacznie wykonywali tylko ich polecenia. PZPR nikt inny jest
                    > odpowiedzialna za wszystko co dzialo sie w PRL.

                    Proszę wyłuszcz mi w jaki sposób "rządził" szeregowy członek PZPR zatrudniony
                    np. jako ślusarz...
                    • nigdywiecejpisu66 Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 09:28
                      wypisywane bzdury dowodzą ,że ludzie nie mają pojęcia o tamtym systemie .
                      Czerpią wiedzę z publikatorów IPN lub łze-prawicowych mediów .
                      A tam o PRL - źle lu wcale.
                    • nienormalnyczlek Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 12:21
                      > Proszę wyłuszcz mi w jaki sposób "rządził" szeregowy członek PZPR
                      zatrudniony
                      > np. jako ślusarz...

                      Dziecko otworz oczka.
                      Powiedz mi czym zawinila sprzataczka lub maszynistka bedaca na etacie
                      SB.
                      • wg61 Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 12:25
                        nienormalnyczlek napisała:

                        > > Proszę wyłuszcz mi w jaki sposób "rządził" szeregowy członek PZPR
                        > zatrudniony
                        > > np. jako ślusarz...
                        >
                        > Dziecko otworz oczka.
                        > Powiedz mi czym zawinila sprzataczka lub maszynistka bedaca na etacie
                        > SB.

                        Toteż i o tym piszę...
                        • nienormalnyczlek Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 12:32
                          >
                          > Toteż i o tym piszę...

                          PZPR byla w tym kraju wladza ustawodawcza i wykonawcza. Reszta to
                          tylko mierni wykonawcy ich polecen i wytycznych. Nie Sejm, a KC PZPR
                          rzadzila tymkrajem. Kazda komenda wojewodzka milicji miala nad soba
                          KW PZPR. Spojrzcie wreszcie prawdzie w oczy.
                          Musieliby odebrac emeryture matce Kaczynskiej gdyby naprawde ktos
                          pomyslal o szczerej dekomunizacji. :ppp
                          • retronick O co Ci chodzi ? 25.02.10, 18:48
                            Masz do PZPR pretensje, że zabrali bezprawnie część wypracowanych emerytur
                            SBecji ? To nie PZPR zamienił te 2,6% na 0,7%, a rudy, chudy z krzywymi
                            nogami. Potwierdził to niski, ze sparciałymi jelitami, a zatwierdził
                            trybunał inkwizycyjny.
                            Mnie się dobrze żyło w PRL. Zdobyłem wykształcenie, a ile kasy u Fukiera
                            się zostawiło, ile knajp się zaliczyło, ile dyskotek się obskoczyło, a ile
                            dziewczyn się zbałamuciło. Aż szkoda, że to wszystko już minęło. Wspominam
                            czasy PRL z łezką w oku, nawet pochody pierwszomajowe i festyny przy
                            Stadionie X-Lecia. Nikt mnie na te imprezy nie pędził i do ZHP czy SZSP
                            też mi nikt nie kazał się zapisywać, a zrobiłem to sam z własnej woli.
                            Czułem się wolnym człowiekiem i tak naprawdę politykierstwo niewiele mnie
                            obchodziło. Tym bardziej problemy nierobów, którzy strajkując chcieli
                            ciągle więcej i więcej. Nie miałem też wrażenia, że żyję w zniewolonym
                            kraju. Czułem się Polakiem w wolnej, niepodległej Polsce. Tak zapamiętałem
                            gierkowskie czasy PRL. A potem lata osiemdziesiąte - koszmar, chciejstwo
                            powszechne, roszczenia. Każdy dowodził ze mu się coś od państwa należy,
                            jednym mieszkania za darmo, innym talony na samochody, innym 10-krotnie
                            wyższe płace, a jeszcze innym władza. Klerowi plebanie, a pospólstwu
                            religia w szkołach. Te krzyże i wizerunki maryjne wszędzie gdzie popadnie.
                            W klapach, na czapkach, na piersiach i plecach. Przez niemal 10 lat
                            strajki, anarchia, bezprawie, oporniki i czarne wrony z modeliny jako
                            broszki. Trotuar, kamienie, rozbite witryny sklepowe, zomowskie sikawki i
                            pałki do likwidacji ulicznych burd. Minęło i może za mojego życia to już
                            nie wróci.
                            Teraz jest mi bardzo dobrze, a nawet lepiej niż za PRL,
                            tylko młodości nie mogę już sobie przywrócić a szkoda,
                            bo tyle ponętnych lasek biega po ulicach.

                            Pozdrawiam forumowych malkontentów.
                            • taziuta Chodzi o POPiS-ową hańbę... 25.02.10, 21:03
                              retronick napisał:

                              > > Mnie się dobrze żyło w PRL.

                              Mi też, i cieszę się, że ktoś tam pilnował porządku, w tym tajne
                              służby. Że ktoś pracował w wywiadzie (dla dobra oczyzny, a więc i
                              dla mojego dobra), że ktoś pracował w kontrwywiadzie, i łapał
                              szpiegów, którzy wcale mojego, ani mojej ojczyzny dobra nie chcieli.

                              I tylko szubrawcy mogą tamtym oficerom wywiadu i kontrwywiadu, czy
                              straży granicznej odbierać emerytury, bez indywidualnego orzekania o
                              ewentualnej przewinie. Bo zastosowanie zbiorowej odpowiedzialności
                              wobec ludzi, którzy ryzykowali dla Polski, to popisowa hańba...
                • sikorka68 Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 21:12
                  nigdywiecejpisu66 napisała:

                  > a kto powiedział ,że ktoś z pzpr był gorszy od tego co był bezpartyjny lub
                  > należał do Solidarności ?
                  > Taki podział jest fałszywy .

                  Po części się zgadzam, bo jeśli chodzi o pzpr, to ludzie szli dla bułki z
                  masłem, nie z przekonania. Gęsto, często nie omijali takiej literatury, jak
                  podziemna. Z SB to już inna bajka.
                  • taziuta Re: gdyby karano za pzpr 25.02.10, 21:34
                    sikorka68 napisała:


                    > /.../ Z SB to już inna bajka.

                    Też niekoniecznie. SB i MO były w jednym ministerstwie, i często
                    gęsto do SB przenoszono milicjantów. Czyli z mundurowych stawali
                    się tajniakami. I tylko niewielka część tajniaków zajmowała się
                    opozycją, czy obroną władzy ludowej. Olbrzymia większość, w tym
                    wywiad i kontrwywiad, czy straż graniczna, pilnowała porządku,
                    broniła i pracowała dla ojczyzny. Naszej ojczyzny.

                    I dlatego zastosowanie wobec nich odpowiedzialności zbiorowej
                    jest sku....syństwem... :(
          • taziuta Dr.Krisk 25.02.10, 18:30
            dr.krisk napisał:
            Re: Hmm..

            > /.../
            > Do SB szli specyficznego rodzaju ludzie - ja znałem jednego ...

            Widzisz, na podstawie jednego przypadku wyrobiłeś sobie zdanie o
            całej grupie
            ludzi, którzy służyli ojczyźnie również w wywiadzie,
            i kontrwywiadzie (łapiąc szpiegów, czyżbyś też uważał, że za to
            należy się kara?), w straży granicznej i wielu innych komórkach,
            wrzuconych przez głowaczy z POPiS-u do jednego worka, i zglanowanych
            przez neofitów (dawniej PZPR) typu prof. Rzepliński, który tej
            ludowej ojczyźnie zawdzięcza wykształcenie i teraz się na nią
            wypina...
        • nigdywiecejpisu66 Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 08:07
          po wojnie / drugiej światowej/ Polacy z własnej i niewymuszonej woli
          odbudowywali kraj z powojennej pożogi.
          Dla swojego dobra i dobra Ojczyzny .
          Jedynie niedobitki zbankrutowanej sanacji błąkali się po lasach i czekali na
          wybuch III wojny światowej .
          Cały cywilizowany świat po 6 latach straszliwej wojny chciał pokoju ,jedyną
          grupą ,która stawała okoniem wobec tych oczekiwań ,były leśne polskie bandy
          ,które samozwańczo nazywały się niepodległościowymi .
          Przypominam ,że w lutym 1945 zostało rozwiązane AK ,a w lipcu
          1945 polski rząd na emigracji dostał czarną polewkę od W.Brytanii .
          Świat uznawał jedynie nowe władze Polski w W-wie .
          • dr.krisk No tak.... 25.02.10, 08:09
            nigdywiecejpisu66 napisała:

            > ,były leśne polskie bandy
            > ,które samozwańczo nazywały się niepodległościowymi .
            Mietek Moczar, to ty żyjesz?
            • nigdywiecejpisu66 Re: No tak.... 25.02.10, 08:13
              odnieś się do meritum
              • humbak Re: No tak.... 25.02.10, 08:31
                Pewnie. Czyny społeczne były samorzutne i nad wyraz efektowne. Akurat wczoraj czytałem sobie (tak, nie pamiętam osobiście, ale autorzy pisali kompletnie na tematy polityczne, więc myślę że nie musieli manipulować) o odbudowie Olsztyna. Faktycznie każdemu się chciało robić dla "dobra socjalistycznej ojczyzny".
                Rozwiązanie AK i innych organizacji to jedno, pakowanie do więzień tych którzy normalnie poszli po wojnie do domu to drugie.
                • humbak Re: No tak.... 25.02.10, 08:33
                  ups, spierniczyło mi się zdanie:) O tak powinno być:
                  "ale autorzy pisali na tematy kopletnie apolityczne"
              • tornson Re: No tak.... 25.02.10, 18:49
                nigdywiecejpisu66 napisała:

                > odnieś się do meritum
                Przeceniasz możliwości doktorka.
            • wg61 Re: No tak.... 25.02.10, 09:30
              dr.krisk napisał:

              > nigdywiecejpisu66 napisała:
              >
              > > ,były leśne polskie bandy
              > > ,które samozwańczo nazywały się niepodległościowymi .
              > Mietek Moczar, to ty żyjesz?

              Wiesz, nigdywiecejpisu66 jest może trochę radykalny, ale ma trochę racji...Ot
              choćby te zbrojne grupy leśne...Sporo z nich to ideowcy, walczący o swoją wizję
              Polski, ale była też i spora grupa takich, którzy do swej bandyckiej
              działalności dorabiali ideologię...Najsmutniejsze jest to, że obecnie tak
              jednych, jak i drugich hołubi się jednakowo...
              • nigdywiecejpisu66 Re: No tak.... 25.02.10, 10:16
                byłem wczoraj na rekolekcjach .
                Ksiądz misjonarz opowiadał o jednym z tzw żołnierzy Ognia ,który był w plutonie
                egzekucyjnym .
                Opowiadał - no jak chłopaki złapali kogoś z MO ze wsi to dali po dupie i
                puszczali wolno , jak kogoś z powiatu -to rozbierali i też puszczali pod groźbą
                śmierci ,gdyby się powtórzyło ,ale jak złapali kogoś z W-wy to wyprowadzali za
                stodołę i " w imiemiu Polski niepodległej itp.. " ..
                Nie mogłem uwierzyć ,że Ksiądz misjonarz nie widział nic złego w tym,ze ktos
                zabijał drugiego ,bo miał pecha pochodzić na przykład ze stolicy ..
                • wg61 Re: No tak.... 25.02.10, 10:27
                  nigdywiecejpisu66 napisała:

                  > byłem wczoraj na rekolekcjach .
                  > Ksiądz misjonarz opowiadał o jednym z tzw żołnierzy Ognia ,który był w plutoni
                  > e
                  > egzekucyjnym .
                  > Opowiadał - no jak chłopaki złapali kogoś z MO ze wsi to dali po dupie i
                  > puszczali wolno , jak kogoś z powiatu -to rozbierali i też puszczali pod groźbą
                  > śmierci ,gdyby się powtórzyło ,ale jak złapali kogoś z W-wy to wyprowadzali za
                  > stodołę i " w imiemiu Polski niepodległej itp.. " ..
                  > Nie mogłem uwierzyć ,że Ksiądz misjonarz nie widział nic złego w tym,ze ktos
                  > zabijał drugiego ,bo miał pecha pochodzić na przykład ze stolicy ..

                  Mógłby ony misjonarz poopowiadać o bandzie "Ognia" na Słowacji..., byłoby po
                  chłopie...
              • dr.krisk Dokładnie tak. 25.02.10, 10:41
                wg61 napisał:

                > Wiesz, nigdywiecejpisu66 jest może trochę radykalny, ale ma trochę
                racji...Ot
                > choćby te zbrojne grupy leśne...Sporo z nich to ideowcy, walczący
                o swoją wizję
                > Polski, ale była też i spora grupa takich, którzy do swej
                bandyckiej
                > działalności dorabiali ideologię...Najsmutniejsze jest to, że
                obecnie tak
                > jednych, jak i drugich hołubi się jednakowo...
                Masz oczywiście całkowitą rację. Ale mój dziadek przesiedział 3 lata
                w kamieniołomach za przynalezność do wstrętnego sanacyjnego AK (a
                przecież się ujawnił - co jednak nic mu nie pomogło). Tak więc
                moczaropodobne wpisy nieco mnie denerwują.
                • nienormalnyczlek Re: Dokładnie tak. 25.02.10, 12:24
                  > przecież się ujawnił - co jednak nic mu nie pomogło). Tak więc
                  > moczaropodobne wpisy nieco mnie denerwują.

                  Czyli znowu jestesmy przy PZPR.
          • etwas-geheimnis Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 12:05
            Czemu bredzisz? Władzę na czolgach przywieżli nam ruscy i swoja polityka wojnę
            domowa sprowokowali.
          • sikorka68 Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 21:03
            Łooo matko, a skąd ty to wytrzasnąłeś- z partyjnej literatury wątpliwej jakości.
            Zresztą, jeżeli twoja rodzina (i ty) byliście po partyjnej linii, to nic
            dziwnego, że takie bzdury pleciesz.
        • sikorka68 Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 21:07
          nienormalnyczlek napisała:


          >
          > Zgadza sie, ale wszyscy tam uczylismy sie i pracowalismy "ku chwale".
          > Oczywiscie oprocz braci. Czy nam wszystkim tez zabiora emerytury?

          Nie wszyscy. Jednak były osoby, które jak w końcu dostały pracę, to zarabiały o
          połowę mniej, niż kolega na tym samym stanowisku.
      • tornson Re: Raczej ersatz Ojczyzny.... 25.02.10, 18:47
        dr.krisk napisał:

        > Takim samym idiotyzmem jest
        > opisywanie tego czasu jako "najlepszego okresu w historii Polski"
        Wskaż lepszy okres mądralo.
    • slavik222 Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 08:19
      nigdywiecejpisu66 napisała:
      czy to się podoba ,czy nie - tak było .
      Innej Polski nie było w tym czasie i być nie mogło....

      PRZYWÓDCA POWSTANIA STYCZNIOWEGO ROMUALD T. POWIEDZIAŁ PRZED
      EGZEKUCJĄ:spokojny będę umierał, jeśli choć 3 Polaków myśleć będzie
      o niepodległosci...
      Miernoty, ludzie o mentalności niewolnika, poddawali się każdemu
      okupantowi.
      Normalni ludzie, którzy kochaja wolnośc-NIE
      • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 08:23
        Polacy nie uważali się za niewolników .
        Być może nieliczni tak uważali ,ale to już ich problem .
        • humbak Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 08:36
          Fakt. Strasznie nieliczni. Dlatego nie było żadnych ruchów antykomunistycznych, a PRL nadal istnieje i wciąż pracyjemy dla dobra naujkochańszej, socjalistycznej ojczyzny i bratniego Związku.
        • etwas-geheimnis Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 12:07
          Ile ty masz latek? Od wojny uwazalismy sie za wasali ruskich ,za najweselszy
          barak tego łagru ,za 17 ta republike itp.
      • wg61 Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 09:42
        slavik222 napisał:

        > nigdywiecejpisu66 napisała:
        > czy to się podoba ,czy nie - tak było .
        > Innej Polski nie było w tym czasie i być nie mogło....
        >
        > PRZYWÓDCA POWSTANIA STYCZNIOWEGO ROMUALD T. POWIEDZIAŁ PRZED
        > EGZEKUCJĄ:spokojny będę umierał, jeśli choć 3 Polaków myśleć będzie
        > o niepodległosci...
        > Miernoty, ludzie o mentalności niewolnika, poddawali się każdemu
        > okupantowi.
        > Normalni ludzie, którzy kochaja wolnośc-NIE

        A w USA w ramach tych swobód obywatelskich i panującej tam demokracji, wprowadza
        się ustawy, przepisy, jako żywo przypominające te z orwellowskiego Wielkiego
        Brata...
      • erg_samowzbudnik Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 18:38
        slavik222 napisał:
        > Miernoty, ludzie o mentalności niewolnika, poddawali się każdemu
        > okupantowi.
        > Normalni ludzie, którzy kochaja wolnośc-NIE

        Ile ty masz lat? Bo jezeli wiecej jak 40 to jakim cudem sie taki waleczny uchowałeś?
    • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 08:41
      to czy człowiek czuje się wolnym ,czy nie zależy tylko od niego .
      • humbak Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 08:44
        :) Pewnie pewnie. Powiedz to chłopakom w więzieniach. To tylko kwestia świadomości. Przypomnij mi, kiedy w "bloku wschodnim" doszło do pierwszych poważnych zamieszek?
        • erg_samowzbudnik Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 18:42
          humbak napisał:

          > :) Pewnie pewnie. Powiedz to chłopakom w więzieniach. To tylko kwestia świadomo
          > ści. Przypomnij mi, kiedy w "bloku wschodnim" doszło do pierwszych poważnych za
          > mieszek?

          Cały ruch Solidarności nie był skierowany przeciwko władzy ludowej a chodziło o poprawę warunków socjalnych.

          O zmiane władzy walczyli ci co chcieli do tej władzy sie dorwać , czyli do koryta.
          • humbak Re: Polacy uwazali PRL za swoją nibyOjczyznę 25.02.10, 23:36
            Pierwsze zamieszki w demoludach to Solidarność? Trochę Ci umknęło niestety.
    • buffalo_bill Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 08:46
      czy to się podoba, czy nie - tak było.
      Innej Polski niż Generalne Gubernatorstwo nie było w tym czasie
      i być nie mogło. Zdecydowana większość Polaków pracowała, uczyła się
      i angażowała dla dobra Polski w takich warunkach jakich mogła...

      Polacy uważali Cesartwo Rosyjskie za swoją ojczyznę
      czy to się podoba, czy nie - tak było.
      Innej Polski niż nie było w tym czasie i być nie mogło. Zdecydowana
      większość Polaków pracowała, uczyła się i angażowała dla dobra
      Polski w takich warunkach jakich mogła...

      Brednie, brednie, brednie...
      • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 08:49
        nie pisz głupot
        • humbak Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 08:52
          Przyganiał kocioł garnkowi:P
          • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 08:54
            spróbuj podważyć sensownie to co napisałem
            • humbak Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 08:56
              Próbuję powyżej. Najpierw obal moje zastrzeżenia, potem proś o nowe.
              • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 09:02
                piszę o faktach , a nie o mitach .
                • humbak Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 09:07
                  Miatch? Węgry 56 to mit? A może marne wyniki "społecznej pracy" przy odgruzowywaniu Olsztyna? Co do drugiego już podaję źródło, żeby nie było:
                  www.kobidz.pl/idm,378,ochrona-zabytkow.html
                  • nigdywiecejpisu66 Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 09:10
                    moi rodzice odgruzowywali W-wę .
                    Mówili o tym z dumą i radością .
                    Podobnie jak wielu innych .

                    Dlaczego mieszasz Węgry z Polską ?
                    • humbak Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 09:30
                      > moi rodzice odgruzowywali W-wę .
                      > Mówili o tym z dumą i radością .
                      > Podobnie jak wielu innych .

                      No patrz, że jakoś nie wszędzie tak dumnie się do tego ludzie brali. Acha, byli dumni że odbudowywali swoje miasto, czy że robili to na chwałę socjalistycznej ojczyzny?


                      > Dlaczego mieszasz Węgry z Polską ?

                      A to co pisałeś nie odnosi się do sytuacji Węgier? Tam po prostu było najbardziej "spektakularnie". U nas długo też nie trzeba było czekać.
        • buffalo_bill A ktoś się pytał Polaków w GG czy w PRL 25.02.10, 09:11
          czy uważają te twory za swoją ojczyznę?

          W GG zabierano Polakom paszporty i dawano kenkarty.
          W PRL zabierano Polakom paszporty i dawano dowody osobiste PRL.

          W GG nie było wolnych wyborów - w PRL nie było wolnych wyborów.

          W GG istniały obozy pracy - w PRL istniały obozy pracy.

          W GG usuwano polskich Żydów (1943) - w PRL usuwano polskich Żydów
          (1968).

          W GG płacono "młynarkami", w PRL "waryńskimi". Ani tu, ani tu nie
          wolno było posiadać obcych walut.

          W GG kwitł czarny rynek, w PRL kwitł czarny rynek.

          Etc., etc...
          • nigdywiecejpisu66 Re: A ktoś się pytał Polaków w GG czy w PRL 25.02.10, 09:15
            porównanie GG z PRL dowodzi o niewiedzy lub jeśli świadomie - to o celowym
            ubliżaniu Polakom,którzy uważali ten kraj za swoją Ojczyznę .
            • buffalo_bill Niewiedzy to dowodzi Twój pierwszy post 25.02.10, 09:19
              Gdy po raz pierwszy zapytano Polaków czy uważają PRL za swoją
              ojczyznę, to odpowiedź była tak druzgocząca, że rozpadł się
              cały Blok Wschodni.
          • wg61 Re: A ktoś się pytał Polaków w GG czy w PRL 25.02.10, 09:53
            buffalo_bill napisał:

            > czy uważają te twory za swoją ojczyznę?
            >
            > W GG zabierano Polakom paszporty i dawano kenkarty.
            > W PRL zabierano Polakom paszporty i dawano dowody osobiste PRL.
            >
            > W GG nie było wolnych wyborów - w PRL nie było wolnych wyborów.
            >
            > W GG istniały obozy pracy - w PRL istniały obozy pracy.
            >
            > W GG usuwano polskich Żydów (1943) - w PRL usuwano polskich Żydów
            > (1968).
            >
            > W GG płacono "młynarkami", w PRL "waryńskimi". Ani tu, ani tu nie
            > wolno było posiadać obcych walut.
            >
            > W GG kwitł czarny rynek, w PRL kwitł czarny rynek.
            >
            > Etc., etc...

            W rzeczy samej powalająca argumentacja...żenua...
            • wos9 I takich porównań dokonuje (podobno) Polak. 25.02.10, 10:12
              wg61 napisał:

              > buffalo_bill napisał:
              >
              > > czy uważają te twory za swoją ojczyznę?
              > >
              > > W GG zabierano Polakom paszporty i dawano kenkarty.
              > > W PRL zabierano Polakom paszporty i dawano dowody osobiste PRL.
              > >
              > > W GG nie było wolnych wyborów - w PRL nie było wolnych wyborów.
              > >
              > > W GG istniały obozy pracy - w PRL istniały obozy pracy.
              > >
              > > W GG usuwano polskich Żydów (1943) - w PRL usuwano polskich Żydów
              > > (1968).
              > >
              > > W GG płacono "młynarkami", w PRL "waryńskimi". Ani tu, ani tu
              nie
              > > wolno było posiadać obcych walut.
              > >
              > > W GG kwitł czarny rynek, w PRL kwitł czarny rynek.
              > >
              > > Etc., etc...
              >
              > W rzeczy samej powalająca argumentacja...żenua...
          • retronick Re: A ktoś się pytał Polaków w GG czy w PRL 25.02.10, 17:40

            buffalo_bill napisał:

            > czy uważają te twory za swoją ojczyznę?
            >
            > W GG zabierano Polakom paszporty i dawano kenkarty.
            > W PRL zabierano Polakom paszporty i dawano dowody osobiste PRL.
            >
            > W GG nie było wolnych wyborów - w PRL nie było wolnych wyborów.
            >
            > W GG istniały obozy pracy - w PRL istniały obozy pracy.
            >
            > W GG usuwano polskich Żydów (1943) - w PRL usuwano polskich Żydów
            > (1968).
            >
            > W GG płacono "młynarkami", w PRL "waryńskimi". Ani tu, ani tu nie
            > wolno było posiadać obcych walut.
            >
            > W GG kwitł czarny rynek, w PRL kwitł czarny rynek.
            >
            > Etc., etc...

            ==========

            Zapomniałeś tylko dodać,
            że w GG takiego jak ty by rozstrzelano,
            a w PRL by leczono w psychiatryku na koszt państwa.
            Pewnie teraz twój post wyglądałby nieco inaczej.
      • zgred-zisko Re: Polacy uważali GG za swoją ojczyznę 25.02.10, 09:20
        Ja rozumiem, że historia to nudny przedmiot, ale jednak mogłeś
        chociaż spróbować. Otóż w Generalnym Gubernatorstwie.
        Polak mógł zdobyć najwyżej wykształcenie zawodowe (żadne tam matury
        czy o zgrozo! - studia)
        Niemiecki policjant miał prawo zastrzelić na ulicy każdego, "kto
        wydał mu się podejrzany"
        Nie było polskich teatrów, sztuki, filmu, książek, czasopism,
        W komunikacji miejskiej i publicznej istniały wagony "tylko dla
        Niemców", oraz kawiarnie i restauracje "tylko dla Niemców".
        Za każde przewinienie przeciwko okupantowi odbywały się łapanki i
        publiczne egzekucje (masowe, co najmniej 100 osób).
        Była absolutny zakaz (pod groźbą śmierci!) posiadania radia,
        nierejestrowanego roweru i nart. itd. itd.

        Jeśli to wszystko przypomina Ci PRL (za którym osobiście nie
        przepadam), to chyba rzeczywiście, w szkole się nie przykładałeś :(
        • buffalo_bill Wypisz, wymaluj - PRL 25.02.10, 09:29
          UB-ek mógł zabić każdego na ulicy. Sklepy "tylko dla komuchów".
          Za każde przewinienie przeciwko okupantowi wysyłano czołgi na ludzi.
          Ścigano za słuchanie radia.
          • nigdywiecejpisu66 Re: Wypisz, wymaluj - PRL 25.02.10, 09:40
            skąd masz taką wiedzą ? Piszesz o czymś czego nie było ..
            • buffalo_bill Czego "nie było"? 25.02.10, 09:57
              Bronisława Trochimowicza, który wychodził przed budynek WUBP
              w Warszawie i strzelał do przypadkowych ludzi? Tysięcy jego kolegów
              w innych miastach, którzy zabijali kogo chcieli?

              Sklepów "za żółtymi firankami" dla wyższych stopniem mundurowych
              i partyjnych?

              Drakońskich kar za słuchanie RWE czy GA? Więzienia za posiadanie bez
              zezwolenia maszyny do pisania?

              Poznania 1956? Radomia? Gdyni?

              Czego "nie było"?
              • retronick człeku wypisujesz bzdury ! 25.02.10, 17:47
                Nie rób z siebie idioty większego niż jesteś w rzeczywistości.
                Kto ci takich bzdur naopowiadał,
                gdziś ty do szkoły chodził.
                Jakie książki czytałeś,
                jeśli kiedykolwiek cokolwiek przeczytałeś ?
                Nie masz zielonego pojęcia o PRL więc się nie kompromituj.
          • wg61 Re: Wypisz, wymaluj - PRL 25.02.10, 10:00
            buffalo_bill napisał:

            > UB-ek mógł zabić każdego na ulicy. Sklepy "tylko dla komuchów".
            > Za każde przewinienie przeciwko okupantowi wysyłano czołgi na ludzi.
            > Ścigano za słuchanie radia.

            A kto ci o tym opowiadał, bo ja tamte czasy znam z autopsji...To nie była
            "rewelka", no ale to zachód w Jałcie nam zafundował..., a my mu jak kiedyś ZSRR
            w d.upę wchodzimy, że o zaproszeniu wojsk USA do stacjonowania w naszym wolnym
            kraju nie wspomnę...Ogarnij się kolo, i nie zachowuj jak leming tylko i
            wyłącznie dlatego, że teraz jest cool pluć i sarkać na tamte czasy...
            • nigdywiecejpisu66 Re: Wypisz, wymaluj - PRL 25.02.10, 10:04
              kto pluje ma tamte czasy ? jedynie prawiczki ,które są beneficjentami nowego
              systemu ,który Polsce zafundowali .
              A że rządzić nie potrafią ,to opluwanie tamtego systemu stało się dla nich
              sposobem na życie ...
            • buffalo_bill Trzy sprawy 25.02.10, 10:08
              1. Znasz PRL z autopsji? Ile miałeś wtedy lat? Sądząc po twoich
              "kolo", "leming", itp. to byłeś wtedy co najwyżej w wieku
              pieluchowym.

              2. Nie w Jałcie, tylko w Teheranie w 1943. zdecydowały się losy
              Polski. W Jałcie omawiano już tylko szczegóły.

              4. To nie wątek o bazie USA w Polsce.
              • wos9 Nawet liczyć nie umiesz. Po 2 występuje od razu 4 25.02.10, 10:17
                buffalo_bill napisał:

                > 1. Znasz PRL z autopsji? Ile miałeś wtedy lat? Sądząc po twoich
                > "kolo", "leming", itp. to byłeś wtedy co najwyżej w wieku
                > pieluchowym.
                >
                > 2. Nie w Jałcie, tylko w Teheranie w 1943. zdecydowały się losy
                > Polski. W Jałcie omawiano już tylko szczegóły.
                >
                > 4. To nie wątek o bazie USA w Polsce.
              • wg61 Re: Trzy sprawy 25.02.10, 10:21
                buffalo_bill napisał:

                > 1. Znasz PRL z autopsji? Ile miałeś wtedy lat? Sądząc po twoich
                > "kolo", "leming", itp. to byłeś wtedy co najwyżej w wieku
                > pieluchowym.
                >
                > 2. Nie w Jałcie, tylko w Teheranie w 1943. zdecydowały się losy
                > Polski. W Jałcie omawiano już tylko szczegóły.
                >
                > 4. To nie wątek o bazie USA w Polsce.

                ad 1) Ponieważ przebywam w środowisku ludzi młodych, to i ich języka
                używam...Czy to problem...? ad 2)
                ...diabeł tkwi w szczegółach..., ale co do meritum, to zgoda jak mniemam...
                ad 3) W rzeczy samej to nie
                wątek o USA, a o wolności i demokracji...No ale wszyscy polscy prawicowi guru
                właśnie ten kraj za przykład dają...Wątek nie jest też o ZSRR, GG etc., a ty
                tylko na tym bazujesz
                Dużo jest racji w tym co piszesz, ale nie wolno potępiać wszystkiego w czambuł,
                bo krzywdzisz tym ogromną rzeszę ludzi, którzy w d.upie mieli politykę, a
                pracowali dla dobra Ojczyzny jaka by ona nie była...
                • buffalo_bill Czego nie wolno potępiać w czambuł? 25.02.10, 10:55
                  Durnoty, że "Polacy uważali PRL za swoją Ojczyznę"? A kto się ich
                  o to pytał? Skąd ten pewnik?
                  Gdy po raz pierwszy zapytano Polaków co sądzą o PRL, to po ich
                  odpowiedzi PRL przestało istnieć.
                  • wg61 Re: Czego nie wolno potępiać w czambuł? 25.02.10, 11:06
                    buffalo_bill napisał:

                    > Durnoty, że "Polacy uważali PRL za swoją Ojczyznę"? A kto się ich
                    > o to pytał? Skąd ten pewnik?
                    > Gdy po raz pierwszy zapytano Polaków co sądzą o PRL, to po ich
                    > odpowiedzi PRL przestało istnieć.

                    Te buffalo, tobie się wydaje, że ty i twoi znajomi to jedyni żyjący Polacy...?
                    Weź się chłopie ogarnij, bo skoro tak potępiasz tamte czasy, to powiedz czym ty
                    się różnisz sądząc po wpisach, od tych którzy wówczas zabraniali samodzielnie
                    myśleć i mieć własne poglądy czy to na życie, czy też na politykę...Nie wydaje
                    ci się, że to hipokryzja...? Wybuduj obozy, więcej więzień, zaostrz prawo i
                    wtrąć tam wszystkich, którzy ośmielają się mieć inne postrzeganie epoki PRL niż
                    ty...
                  • wg61 Re: Czego nie wolno potępiać w czambuł? 25.02.10, 11:22
                    buffalo_bill napisał:


                    > Gdy po raz pierwszy zapytano Polaków co sądzą o PRL, to po ich
                    > odpowiedzi PRL przestało istnieć.

                    ...a teraz na murach piszą; Komuno wróć...
                    • buffalo_bill To na co czekasz? 25.02.10, 12:10
                      Załóż partię komunistyczną, ogłoś plan powrotu do PRL i wystartuj
                      w wyborach. Skoro Polacy tak tęsknią to wygraną masz pewną :-)))
                      • wg61 Re: To na co czekasz? 25.02.10, 12:24
                        buffalo_bill napisał:

                        > Załóż partię komunistyczną, ogłoś plan powrotu do PRL i wystartuj
                        > w wyborach. Skoro Polacy tak tęsknią to wygraną masz pewną :-)))

                        Jeśli to jest twoja jedyna odpowiedź, to mam uzasadnione podejrzenie, iż w tym
                        dyskursie jakby argumentów ci brakło...A tak swoją drogą...powiedz mi gdzie
                        napisałem o pragnieniu powrotu tamtych czasów? Czyżby czytanie ze zrozumieniem
                        przekraczało twe intelektualne możliwości...? ;)))
                        • buffalo_bill Nie wiesz gdzie napisałeś? To niedobrze 25.02.10, 12:42
                          wg61 napisał:

                          > A tak swoją drogą...powiedz mi gdzie napisałem o pragnieniu
                          > powrotu tamtych czasów?

                          tutaj:

                          wg61 napisał:

                          > ...a teraz na murach piszą; Komuno wróć...
                          • nienormalnyczlek Re: Nie wiesz gdzie napisałeś? To niedobrze 25.02.10, 12:45
                            buffalo_bill napisał:

                            > wg61 napisał:
                            >
                            > > A tak swoją drogą...powiedz mi gdzie napisałem o pragnieniu
                            > > powrotu tamtych czasów?
                            >
                            > tutaj:
                            >
                            > wg61 napisał:
                            >
                            > > ...a teraz na murach piszą; Komuno wróć...

                            Czytaj ze zrozumieniem. :(
                          • wg61 Prosiłem też... 25.02.10, 12:49
                            ...abyś postarał się przynajmniej czytać ze zrozumieniem
                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,107831362,107841949,Re_Czego_nie_wolno_potepiac_w_czambul_.html,
                            a teraz proszę nie pozbawiaj słów kontekstu...
                            • wg61 Re: Prosiłem też... 25.02.10, 12:51
                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,107831362,107841949,Re_Czego_nie_wolno_potepiac_w_czambul_.html
                            • buffalo_bill To napisz coś "ze zrozumieniem" 25.02.10, 13:07
                              Najlepiej zacznij w sposób jasny i klarowny:

                              - PRL był moją Ojczyzną, bo...

                              lub

                              - PRL nie był moją Ojczyzną, bo...
                              • wg61 Re: To napisz coś "ze zrozumieniem" 25.02.10, 13:12
                                buffalo_bill napisał:

                                > Najlepiej zacznij w sposób jasny i klarowny:
                                >
                                > - PRL był moją Ojczyzną, bo...
                                >
                                > lub
                                >
                                > - PRL nie był moją Ojczyzną, bo...

                                Zacznę tak; Stań przed murem, pochyl głowę, weź rozpęd, i...albo zacznij pisać z
                                sensem, że o merytorycznych odpowiedziach nie wspomnę...Gubisz się chłopaku...
                                • buffalo_bill Tak to się zawsze kończy 25.02.10, 13:19
                                  Brak wiedzy > brak własnych poglądów > nerwy > epitety.
                                  • wg61 Re: Tak to się zawsze kończy 25.02.10, 13:40
                                    buffalo_bill napisał:

                                    > Brak wiedzy > brak własnych poglądów > nerwy > epitety.

                                    ---> a ty tą swoją erudycją, to gdzie niby błysnąłeś ---> i kto to mówi ?! --->
                                    politowanie jedynie ---> propozycja , na wypadek dalszego braku argumentów i
                                    zaślepienia...hehehehe...
    • mr.sajgon Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 10:16
      nigdywiecejpisu66 napisała:


      > To nie był niewolniczy obóz pracy jak się próbuje przedstawiać .

      To byl niewolniczy oboz pracy. Byl obowiazek pracy a baraki byly ogrodzone
      zasiekami z drutu kolczastego pod napieciem. Dodatko rozmieszczono
      samostrzelajace karabiny.
      Kazdy kto choc raz przejechal granice ladowa demoludow doskonale wie o czym
      pisze. Szczekanie psow, biegajacy zolnierze wokol pociagu i przeszukujacy
      wszystko co sie tylko da z bronia gotowa do strzalu, oraz totalna kontrola jak z
      fimow o latach okupacji.
      To ponury obraz grozy jaki towarzyszyl wszystkim opuszczajacym ten
      socjalistyczny raj.
      • nigdywiecejpisu66 Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 10:18
        to jest właśnie sf
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 13:23
          nigdywiecejpisu66 napisała:

          > to jest właśnie sf

          Nie sf tylko horror i to najgorszy bo prawdziwy. Jechałeś
          kiedykolwiek za PRLu pociągiem relacji Przemyśl - Zagórz ???
          Widziałeś jak wyglądała granica pomiędzy bratnimi państwami ???

          Jak nie to nie p...ol...
      • wg61 Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 10:25
        mr.sajgon napisał:

        > nigdywiecejpisu66 napisała:
        >
        >
        > > To nie był niewolniczy obóz pracy jak się próbuje przedstawiać .
        >
        > To byl niewolniczy oboz pracy. Byl obowiazek pracy a baraki byly ogrodzone
        > zasiekami z drutu kolczastego pod napieciem. Dodatko rozmieszczono
        > samostrzelajace karabiny.
        > Kazdy kto choc raz przejechal granice ladowa demoludow doskonale wie o czym
        > pisze. Szczekanie psow, biegajacy zolnierze wokol pociagu i przeszukujacy
        > wszystko co sie tylko da z bronia gotowa do strzalu, oraz totalna kontrola jak
        > z
        > fimow o latach okupacji.
        > To ponury obraz grozy jaki towarzyszyl wszystkim opuszczajacym ten
        > socjalistyczny raj.

        Spróbuj wjechać teraz do USA, to się dopiero dowiesz co to kontrola...
        • mr.sajgon Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 10:35
          wg61 napisał:

          > Spróbuj wjechać teraz do USA, to się dopiero dowiesz co to kontrola...

          Nie musze tego probowac poniewaz znam to realnie. Tego sie nie da
          porownac.
          To dwa rozne swiaty. Przecietna rozmowa z urzednikiem trwa okolo
          dwoch-trzech minut, stempel z wiza i zyczenia milego pobytu na jej zakonczenie.
          Polozenie dwoch palcow oraz scan oka to sa sekundy ktore mi nie wadza poniewaz
          sluza bezpieczenstwu rowniez mojemu.
          • wg61 Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 10:44
            mr.sajgon napisał:

            > wg61 napisał:
            >
            > > Spróbuj wjechać teraz do USA, to się dopiero dowiesz co to kontrola...
            >
            > Nie musze tego probowac poniewaz znam to realnie. Tego sie nie da
            > porownac.
            To dwa rozne swiaty. Przecietna rozmowa z urzednikiem trwa okolo
            > dwoch-trzech minut, stempel z wiza i zyczenia milego pobytu na jej zakonczenie
            > .
            > Polozenie dwoch palcow oraz scan oka to sa sekundy ktore mi nie wadza poniewaz
            > sluza bezpieczenstwu rowniez mojemu.
            >

            To może ty "rządowym" samolotem leciałeś...ja to akurat troszeczkę inaczej
            widziałem...i nie chodzi tu o rozmowę z "emigrejszyn", ale o środki
            bezpieczeństwa..., które nota bene doskonalę rozumie...Mój wpis, to tylko próba
            uświadomienia, że nie ma rzeczy, które nie wzbudzałyby emocji...
          • dr.krisk Dyskutowałbym... 25.02.10, 10:46
            mr.sajgon napisał:

            >> Nie musze tego probowac poniewaz znam to realnie. Tego sie nie
            da
            > porownac.
            To dwa rozne swiaty. Przecietna rozmowa z
            urzednikiem trwa okolo
            > dwoch-trzech minut, stempel z wiza i zyczenia milego pobytu na
            jej zakonczenie
            > .
            > Polozenie dwoch palcow oraz scan oka to sa sekundy ktore mi nie
            wadza poniewaz
            > sluza bezpieczenstwu rowniez mojemu.
            >
            Ja też znam realnie - wyjeżdżałem wielokrotnie na wizę J-1 (a więc
            niejako uprzywilejowaną) i kilka razy było miło a raz trafiłem na
            jakiegoś idiotę w Atlancie, który nie wiedzieć czemu przetrzymał
            mnie godzinę, uciekł mi samolot.....
            Od tego czasu nie mam ochoty tam jeździć.

            Ale oczywiście trudno porównywać przekraczanie granicy demoludu z
            granica USA.
      • nienormalnyczlek Re: Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury 25.02.10, 12:42
        > Szczekanie psow, biegajacy zolnierze wokol pociagu i przeszukujacy
        > wszystko co sie tylko da z bronia gotowa do strzalu, oraz totalna
        kontrola jak
        > z
        > fimow o latach okupacji.
        > To ponury obraz grozy jaki towarzyszyl wszystkim opuszczajacym ten
        > socjalistyczny raj.

        Piszesz o granicy DDR/RFN? Tam tak bylo nie w Polsce. Mimo wszystko
        Niemcy potrafili szybko zamknac tamta karte i nikt nikomu emerytur
        nie zabiera.
        • buffalo_bill Nie łżyj w żywe oczy 25.02.10, 12:54
          W Niemczech emerytury Stasi obcięto już w 1990 r.!!! 20 lat temu!
          Trybunał Konstytucyjny RFN odrzucił wszystkie skargi tamtejszych
          uboli. Choć składali je przez kilkanaście lat.
    • homosovieticus Podobnie jak Niemcy III-cią Rzeszę, i co z tego? 25.02.10, 12:03
      Durnyś a głos zabierasz!
    • elena4 Re: Polacy uwazali PRL za swoją Ojczyznę 25.02.10, 13:13
      Bo innej nie mieli. A ojczyzna jest tam, gdzie groby przodków.
      System nie ma tu nic do rzeczy.
      • wos9 Re: Polacy uwazali PRL za swoją Ojczyznę 25.02.10, 14:43
        elena4 napisała:

        > Bo innej nie mieli. A ojczyzna jest tam, gdzie groby przodków.
        > System nie ma tu nic do rzeczy.

        Zgadzam się z tobą. I dodam jeszcze, że również w tamtym systemie
        ludzie uczyli się, bawili, kochali, zakładali rodziny. Bo nie można
        żyć tylko grobami przodków, które akurat jeśli chodzi o Polaków są
        rozsiane po świecie.
    • elena4 Re: PRL najlepszym okresem w dziejach Polski. 25.02.10, 13:26
      Dla sbeków napewno.
    • giwidzimisie Moderacja dopieszcza debila - zamiast na oślą 25.02.10, 13:46
      ...to na gwoździa.


      Moje gratulacje.
    • qqazz A gdzie mieli ja mieć? 25.02.10, 13:53
      W czasie zaborów Polacy też uważali Polske za ojczyzne, bo to, że uważam swój
      kraj za moja ojczyznę nie znaczy, ze akceptuję władzę jaka tam panuje to dwie
      rózne rzeczy.


      pozdrawiam
      • scoutek czytam i czytam 25.02.10, 14:16
        i sie zastanawiam i dochodze do wniosku, ze tak, PRL to moja ojczyzna
        tu sie urodzilam juz wiele lat temu, uczciwie sie ksztalcilam po kolei w
        przedszkolu, szkole i na uczelni wyzszej, sluchalam RWE i czytalam roznego
        rodzaju literatury, tu korzystalam ze sluzby zdrowia, nawet udalo sie im kilka
        razy uratowac mi zycie, nie bylam zadnym ubekiem, do partii nie nalezalam,
        zdazylam nawet w tamtym ustroju troche popracowac i do wszystkiego, co mam
        dzisiaj doszlam sama
        i co? mam sie tego wstydzic? ze zylam w PRL?
        przeciez ojczyzny sie nie wybiera
        innej nie znam
        a porownywanie PRL do GG uwazam za bardzo duze naduzycie
        PRL mial rozne okresy, od rezimu, gdy zabijano ludzi bez procesow do oddechu
        wolnosci za pierwszej Solidarnosci i IMHO nie mozna generalizowac
        • wos9 Jak trudno to niektórym zrozumieć. 25.02.10, 14:46
          scoutek napisała:

          > i sie zastanawiam i dochodze do wniosku, ze tak, PRL to moja
          ojczyzna
          > tu sie urodzilam juz wiele lat temu, uczciwie sie ksztalcilam po
          kolei w
          > przedszkolu, szkole i na uczelni wyzszej, sluchalam RWE i czytalam
          roznego
          > rodzaju literatury, tu korzystalam ze sluzby zdrowia, nawet udalo
          sie im kilka
          > razy uratowac mi zycie, nie bylam zadnym ubekiem, do partii nie
          nalezalam,
          > zdazylam nawet w tamtym ustroju troche popracowac i do
          wszystkiego, co mam
          > dzisiaj doszlam sama
          > i co? mam sie tego wstydzic? ze zylam w PRL?
          > przeciez ojczyzny sie nie wybiera
          > innej nie znam
          > a porownywanie PRL do GG uwazam za bardzo duze naduzycie
          > PRL mial rozne okresy, od rezimu, gdy zabijano ludzi bez procesow
          do oddechu
          > wolnosci za pierwszej Solidarnosci i IMHO nie mozna generalizowac
          >
    • wos9 Dla Kaczorów to był bardzo dobry czas. 25.02.10, 14:39
      lech.niedzielski napisał:

      > I żaden IPN z b. Wildsteinem czy innym Kaczorem tego nie zmieni.
    • alfa.alfa To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 14:45
      To czemu kto tylko miał okazje to zwiewałnigdywiecejpisu66 napisała:

      > czy to się podoba ,czy nie - tak było .
      > Innej Polski nie było w tym czasie i być nie mogło.
      > Zdecydowana większość Polaków pracowała ,uczyła się i angażowała dla dobra
      > Polski w takich warunkach jakich mogła .
      > To nie był niewolniczy obóz pracy jak się próbuje przedstawiać .
      • wg61 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 15:03
        alfa.alfa napisał:

        > To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał
        >
        >

        Teraz kapitalizm, wolny rynek, demokracja...no i czego te ludziska szukają za
        granicami tego mlekiem i miodem płynącego kraju? Gdzie nie można nic powiedzieć
        o klechach pedofilach (Czeczot), gdzie kk, to największy odbiorca unijnych
        dopłat w rolnictwie, gdzie księża mają w rękach nitki sterujące politykami,
        gdzie biedny staje się jeszcze biedniejszy, a bogaty bogatszy...Ale te ludzie
        niewdzięczne...
        • buffalo_bill Myślisz, że wyjeżdżają przez KK czy przez PRL? 25.02.10, 15:29
          Dlaczego w Polsce zarobki są nieporównywalnie niższe niż w Europie
          zachodniej czy południowej? Dlaczego takie "europejskie biedy" jak
          Włochy, Hiszpania czy Finlandia wyprzedziły bogatą w surowce Polskę?
          Co się z nami stało po wojnie?
          • wg61 Re: Myślisz, że wyjeżdżają przez KK czy przez PRL 25.02.10, 15:42
            buffalo_bill napisał:

            > Dlaczego w Polsce zarobki są nieporównywalnie niższe niż w Europie
            > zachodniej czy południowej? Dlaczego takie "europejskie biedy" jak
            > Włochy, Hiszpania czy Finlandia wyprzedziły bogatą w surowce Polskę?
            > Co się z nami stało po wojnie?

            Co ty się mnie pytasz? Mając gotowce na wszelkie pytania, mnie zapytujesz,
            którego między tych durnych wsadziłeś...? Właśnie powiedz; Dlaczego...i to 20
            lat po PRL....po rządach Buzków, Kaczorów, Bieleckich, Olszewskich,
            Mazowieckich, Tusków etc. Oczywiście Millery, Cimoszewicze i inne Pawlaki też
            niebagatelny w tym burdelu udział mają...A miało być tak pięknie...Ty zapomnij o
            PRL, ty pokaż teraz co potrafisz prócz negowania wszystkiego, bez względu czy
            dobre, czy złe, z czasów dawno minionych...Jak to Asnyk pisał...? "...Trzeba z
            żywymi naprzód iść..."
            • buffalo_bill To wymień mi to dobre 25.02.10, 15:51
              z czasów PRL-u :-)))

              Po 20 latach udało się dojść z 30$ do 1000$ średniej pensji. Ale za
              to Twoje "dobre, dawno minione" będziemy jeszcze długo płacić. My
              i nasze dzieci.
              • wg61 Re: To wymień mi to dobre 25.02.10, 16:05
                buffalo_bill napisał:

                > z czasów PRL-u :-)))
                >
                > Po 20 latach udało się dojść z 30$ do 1000$ średniej pensji. Ale za
                > to Twoje "dobre, dawno minione" będziemy jeszcze długo płacić. My
                > i nasze dzieci.

                Co ty powiesz...no, no, no...Po Gomółce zadłużenie Polski wynosiło 0 (zero), po
                Gierku 40 mld, a wiesz ile teraz...? Znasz siłę nabywczą tych 30$, i tą
                obecną...? Może na bochenki chleba przeliczysz...Najniższa krajowa obecnie to ok
                1370 pln brutto...tak zarabia spora część zatrudnionych...Ty piszesz o 1000
                baksów, czyli co; dolar jest po 1.37...? Jeszcze raz powtarzam; Nie nobilituję
                tamtego okresu, ale też nie pozwolę by te lata pamiętano jedynie w kontekście
                Bieruta, stanu wojennego, i wszelkiego zła z tym związanego...
              • erg_samowzbudnik Re: To wymień mi to dobre 25.02.10, 19:15
                buffalo_bill napisał:

                > z czasów PRL-u :-)))
                >
                > Po 20 latach udało się dojść z 30$ do 1000$ średniej pensji. Ale za
                > to Twoje "dobre, dawno minione" będziemy jeszcze długo płacić. My
                > i nasze dzieci.

                Chciałem tylko skromnie przypomnieć że "flaszka" w pewexie kostowała 75 centów a teraz w sklepie 7$.
                Po roku pracy na czarno w USA można było wybudować chałupę. Teraz może tylko szopę na krowy.
        • euro-pa za kapitaklizmu zwialo z Polski ponad 2 miliony 25.02.10, 16:16
          za socjalizmu ludzie jechali zarobic pare dolarow i wracali, zeby
          zyc w Polsce po krolewsku.
      • icek.goldberg Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 15:20
        żeby czerwone hieny mogły za ich dolary wydawać bony Pekao SA.
        Jedynego banku na świecie, który sprzedawał spodnie!!!
        • wg61 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 15:45
          icek.goldberg napisał:

          > żeby czerwone hieny mogły za ich dolary wydawać bony Pekao SA.
          > Jedynego banku na świecie, który sprzedawał spodnie!!!

          To "Pewex" (Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego) był bankiem...?
          • buffalo_bill To w tym PRL-u raczej nie pożyłeś 25.02.10, 16:14
            (poza wiekiem pieluchowym).

            W PRL spodnie kupowało się w Banku PKO. W Pewexie kupowało się
            wódkę.
            • wg61 Re: To w tym PRL-u raczej nie pożyłeś 25.02.10, 16:29
              buffalo_bill napisał:

              > (poza wiekiem pieluchowym).
              >
              > W PRL spodnie kupowało się w Banku PKO. W Pewexie kupowało się
              > wódkę.

              No to ty jesteś już na tyle stary, że masz demencję
              starczą...hehehe..."Baltona", to tęż bank, lub jedynie wódka...? Pierdu,
              pierdu...tollu...a merytorycznie...nul!
      • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 16:31
        Tylko, ze wszyscy zwiac nie mogli.
        • wariant_b Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 16:49
          elena4 napisała:
          > Tylko, ze wszyscy zwiac nie mogli.

          I nie wszyscy chcieli móc.
          • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 16:55
            Nigdy nie chciałam wyjeżdżac. Czekałam na moja własna Polskę. Wyjechałam nie
            doczekawszy się jej.
            • wos9 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:32
              elena4 napisała:

              > Nigdy nie chciałam wyjeżdżac. Czekałam na moja własna Polskę.
              Wyjechałam nie
              > doczekawszy się jej.
              >
              To był twój wybór. Inni woleli zostać i tyle.
              • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:51
                Za mną poszły miliony innych. I ten proces cały czas trwa.
                • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:54
                  helka, bylas pierwsza?
                  to masz chyba ze sto lat, albo i wiecej
                  • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:59
                    Mówię o czasie, który powinien byc dla Polaków czasem powrotów , nie wyjazdów.
                    • wos9 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 20:32
                      elena4 napisała:

                      > Mówię o czasie, który powinien byc dla Polaków czasem powrotów ,
                      nie wyjazdów.

                      Czyli ne podobały ci się przemiany?
                      • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 20:38
                        Nie podobały mi sie takie przemiany, które tylko pozorowały przemiany.
                        • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 20:49
                          zamiast pomoc zwialas
                          bardzo madrze
                          a teraz pouczasz
                          cwane
                          • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 21:01
                            Pomoc? W jaki sposób? Najpierw trzeba byc sytym.
                            • wos9 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 21:32
                              elena4 napisała:

                              > Pomoc? W jaki sposób? Najpierw trzeba byc sytym.
                              >
                              Czyli w PRL-u było ci lepiej.
                              • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 27.02.10, 13:54
                                W PRLu było mi tak, ze myslalam, ze gorzej byc nie może.
                                Jak sie okazało, mylilam się. Postprl to już zupełnie przestał udawac, hehehe.
        • tornson Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 18:46
          elena4 napisała:

          > Tylko, ze wszyscy zwiac nie mogli.
          Zwiewali na ogół partacze i niedojdy, zdolni jedynie do zmywania naczyń czy
          przerzucania azbestu.
          • elena4 Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 18:53
            Nie chrzań głupot. Zwiewali różni, w tym dzieci wysoko postawionych
            aparatczykow, wykształcone na koszt takich jak mój tyrajacy ojciec i wywianowane
            cholera skąd wziętymi pieniędzmi. Zresztą. One nie musiały zwiewac. Wyjeźdżały
            legalnie.
          • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:03
            tornson napisał:

            generalnie przeginasz
            jesli tu byl taki raj to czemu wzdluz granic musieli stawiac zasieki i zolnierzy
            z karabinami, by nikt z tego kraju nie zwial?
            • tornson Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:40
              scoutek napisała:

              > tornson napisał:
              >
              > generalnie przeginasz
              > jesli tu byl taki raj to czemu wzdluz granic musieli stawiac zasieki i zolnierz
              > y
              > z karabinami, by nikt z tego kraju nie zwial?
              Zimna wojna.
              • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 25.02.10, 19:48
                tornson napisał:
                > Zimna wojna.

                pleciesz
                zimna wojna trwala do 1956 roku, a granice obstawione byly do samiutkiego konca
                do 1989
                jak tu byl raj to czemu woleli zwiewac do tych "okropnych" kapitalistycznych
                panstw po drugiej stronie zelaznej kurtyny? przeciez wg tego co mowisz TAM bylo
                gorzej, to co, umartwiac sie chcieli czy jak?
                • tornson Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 26.02.10, 12:49
                  scoutek napisała:

                  > pleciesz
                  > zimna wojna trwala do 1956 roku,
                  Braki w historii najnowszej.

                  > jak tu byl raj to czemu woleli zwiewac do tych "okropnych" kapitalistycznych
                  > panstw po drugiej stronie zelaznej kurtyny?
                  Do tych okropnych kapitalistycznych państw? Nie słyszałem by ktoś zwiewał
                  do Ameryki Południowej, Azji czy postkolonialnej Afryki.

                  > przeciez wg tego co mowisz TAM bylo
                  > gorzej, to co, umartwiac sie chcieli czy jak?
                  Skalą porównawczą dla Polski był Meksyk (nawet nie Argentyna czy Chile, bo one
                  jeszcze w latach 50ych były na poziomie Zachodniej Europy). Cywilizacyjnie za
                  Niemcami to Polska była od średniowiecza, za PRLu dysproporcje te były
                  najmniejsze od wieków.
                  • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 26.02.10, 12:55
                    tornson napisał:

                    braki to ty masz, tornson
                    a do tego oczy ci przeslania wyidealizowane wspomnienie o czasie przezytym, a z
                    tym nie da sie dyskutowac
                    • tornson Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 26.02.10, 13:08
                      scoutek napisała:

                      > tornson napisał:
                      >
                      > braki to ty masz, tornson
                      > a do tego oczy ci przeslania wyidealizowane wspomnienie o czasie przezytym, a z
                      > tym nie da sie dyskutowac
                      Ojej! Zapomniało się bidulkowi że Afryka, Ameryka Południowa czy Indie to też
                      był kapitalizm i teraz biedactwo nie wie odpowiedzieć...
                      • scoutek Re: To czemu kto tylko miał okazje to zwiewał? 27.02.10, 14:24

                        tornson napisał:
                        > teraz biedactwo nie wie odpowiedzieć...


                        wie, tylko mi sie nie chce, bo ci wszystko sen o Warszawie zaslania
    • euro-pa oczywiscie, to byla jedyna Polska, 25.02.10, 15:52
      tak jak Polacy uwazaja obecna Polske kolonie za ojczyzne i wierza,
      ze kiedys wyzwola sie z kolonializmu globalnych mafii. Olczyzna to
      cos duzo wiecej niz aktualny rezim, ktory prawie zawsze jest wrogiem
      wlasnego narodu.
    • fury11 Re: PRL najlepszym okresem w dziejach Polski. 25.02.10, 17:59
      W PRL się urodziłem i była to moja jedyna Polska. Chodziłem swobodnie
      do kościoła, modliłem się po polsku, nie musiałem wstępować do PZPR.
      Bezpieka mnie nie katowała, Stalin w d... nie dymał. W domu
      dowiadywałem się o Katyniu, słuchałem sobie Wolnej Europy. A
      pracowałem nie dla PRL, tylko dla Polski. I były to czasy, kiedy
      ludzie potrafili z własnej inicjatywy zebrać się, przekopać trawnik
      przed blokiem i zasadzić kwiaty. Teraz właściciele 15 srających na
      ten trawnik psów jojczą: "Ktoś to powinien posprzątać, ja przecież
      płacę podatki!". Ot drobna różnica.
      Kto mi zarzuci, że te kilkadziesiąt lat, przeżytych w PRL to "zdrada,
      panie, wysługiwanie się komuchom i sowietom, praca dla zniewolenia
      Narodu, panie, Naszego, bo niektórzy nie moczyli się w czerwonym
      szambie" (najwyżej grali w kiepskich komediach dla dzieci o kradzeniu
      księżyca - za podłe komunistyczne pieniądze zresztą)- ma po ludzku i
      po męsku - w ryj.
      Polska była, jest i będzie jedna. Żaden ćwok nie wykreśli mnie i
      mojego życia z Jej historii
      • erg_samowzbudnik Re: PRL najlepszym okresem w dziejach Polski. 25.02.10, 19:22
        fury11 napisał:

        > W PRL się urodziłem i była to moja jedyna Polska. Chodziłem swobodnie
        > do kościoła, modliłem się po polsku, nie musiałem wstępować do PZPR.
        > Bezpieka mnie nie katowała, Stalin w d... nie dymał. W domu
        > dowiadywałem się o Katyniu, słuchałem sobie Wolnej Europy. A
        > pracowałem nie dla PRL, tylko dla Polski. I były to czasy, kiedy
        > ludzie potrafili z własnej inicjatywy zebrać się, przekopać trawnik
        > przed blokiem i zasadzić kwiaty. Teraz właściciele 15 srających na
        > ten trawnik psów jojczą: "Ktoś to powinien posprzątać, ja przecież
        > płacę podatki!". Ot drobna różnica.
        > Kto mi zarzuci, że te kilkadziesiąt lat, przeżytych w PRL to "zdrada,
        > panie, wysługiwanie się komuchom i sowietom, praca dla zniewolenia
        > Narodu, panie, Naszego, bo niektórzy nie moczyli się w czerwonym
        > szambie" (najwyżej grali w kiepskich komediach dla dzieci o kradzeniu
        > księżyca - za podłe komunistyczne pieniądze zresztą)- ma po ludzku i
        > po męsku - w ryj.
        > Polska była, jest i będzie jedna. Żaden ćwok nie wykreśli mnie i
        > mojego życia z Jej historii

        I tak niech zostanie . Amen.
      • wos9 Najbardziej narzekają ci,którzy gdyby nie PRL nic 25.02.10, 19:38
        by w życiu nie osiągnęli.

        fury11 napisał:

        > W PRL się urodziłem i była to moja jedyna Polska. Chodziłem
        swobodnie
        > do kościoła, modliłem się po polsku, nie musiałem wstępować do
        PZPR.
        > Bezpieka mnie nie katowała, Stalin w d... nie dymał. W domu
        > dowiadywałem się o Katyniu, słuchałem sobie Wolnej Europy. A
        > pracowałem nie dla PRL, tylko dla Polski. I były to czasy, kiedy
        > ludzie potrafili z własnej inicjatywy zebrać się, przekopać
        trawnik
        > przed blokiem i zasadzić kwiaty. Teraz właściciele 15 srających na
        > ten trawnik psów jojczą: "Ktoś to powinien posprzątać, ja przecież
        > płacę podatki!". Ot drobna różnica.
        > Kto mi zarzuci, że te kilkadziesiąt lat, przeżytych w PRL
        to "zdrada,
        > panie, wysługiwanie się komuchom i sowietom, praca dla zniewolenia
        > Narodu, panie, Naszego, bo niektórzy nie moczyli się w czerwonym
        > szambie" (najwyżej grali w kiepskich komediach dla dzieci o
        kradzeniu
        > księżyca - za podłe komunistyczne pieniądze zresztą)- ma po ludzku
        i
        > po męsku - w ryj.
        > Polska była, jest i będzie jedna. Żaden ćwok nie wykreśli mnie i
        > mojego życia z Jej historii
    • piq towarzyszu, albo jesteście młody(a),... 25.02.10, 18:14
      ...albo głupi(a): ojczyzna to Polska, nie prl czy IV rzplita czy cokolwiek.
      Polska jest czymś zupełnie innym niż forma rządu czy państwowości. To, co
      napisaliście, jest tak głupie, albowiem prowadzi do wniosku indukcyjnego wprost,
      że generalne gubernatorstwo pod hanzim frankiem też było ojczyzną Polaków, albowiem:
      > Innej Polski nie było w tym czasie i być nie mogło.
      > Zdecydowana większość Polaków pracowała ,uczyła się i angażowała dla dobra
      > Polski w takich warunkach jakich mogła .

      Uprasza się puknąć w pustą twarzoczaszkę.
      • tornson Re: towarzyszu, albo jesteście młody(a),... 25.02.10, 18:45
        piq napisał:

        > ...albo głupi(a): ojczyzna to Polska, nie prl czy IV rzplita czy cokolwiek.
        > Polska jest czymś zupełnie innym niż forma rządu czy państwowości.
        To przedewszystkim ludzie, społeczeństwo. A żadna inna wersja Polski nie
        reprezentowała interesu szerokich mas społecznych jak PRL.
      • cyklista towarzyszu, jesteście starzy i też nie za mądrzy 25.02.10, 19:16
        Zestawienie GG i PRL dowodem, że mózg Ci już ze szczętem wyżarło. Wyrazy
        współczucia. A opinia tego młodego (?) człowieka jest w wysokim stopniu racjonalna.
        • piq Re: wywód, na który odpowiadam,... 25.02.10, 22:38
          ...logicznie prowadzi do wniosku, który przedstawiłem.
          1. prl był formą okupacji Polski przez sowiety - oczywiście TAK.
          - gg była formą okupacji Polski przez nazi - oczywiście, że TAK.
          2. w prl-u ludzie żyli jak mogli, pracowali, dbali o potrzeby, działali na
          korzyść Polski, kiedy mogli lub chcieli.
          - w gg ludzie żyli jak mogli, pracowali, dbali o potrzeby, działali na korzyść
          Polski, kiedy mogli lub chcieli.

          Zarówno jeden, jak i drugi warunek postawiony przez młodego jest identycznie
          spełniony. Zatem wg tych kryteriów (nie moich wszak) zarówno prl, jak i gg były
          formami Polski. C.b.d.u.

          Trzeba umieć się wyrażac i wnioskować precyzyjnie, panie cyklisto, a nie stawać
          w obronie bzdury na przegranych pozycjach.
    • tornson PRL to jedyne wersja Państwa Polskiego 25.02.10, 18:44
      Gdzie liczono się z interesem zwykłych obywateli, a nie tylko pseudo-elit
      ziemiańskich, kleszych czy biznesowych. Gdzie ludzi traktowano jak obywateli
      zapewniając im pracę, edukację, opiekę medyczną, bezpieczeństwo, dostęp do
      rozrywki kultury i sportu, a nie tylko prawo wyboru między kapitalistycznym
      wyzyskiem a śmiercią głodową jak przed i po PRLu.
      • cyklista Obrona PRL nie ma sensu 25.02.10, 19:23
        Trzeba po prostu zaakceptować że wtedy historycznie możliwe było tylko takie
        państwo. A kilkadziesiąt milionów obywateli w tym państwie starało się godnie
        żyć. Tak jak kiedyś w Księstwie Warszawskim, Galicji, Kongresówce, II RP, jak
        się przydarzyło nieszczęście to w GG, i dalej w PRL i III RP. Każda z tych
        formacji miała swoich urzędników, swój wywiad, swoje służby specjale i
        więzienia. Jeżeli kiedyś będziemy to w stanie zaakceptować i uszanować, powstaną
        podwaliny pod silną i szanowaną Polskę.
        • scoutek Re: Obrona PRL nie ma sensu 25.02.10, 19:27
          ale obrzucanie PRL wylacznie blotem takze nie
      • tornson Re: PRL to jedyne wersja Państwa Polskiego 25.02.10, 19:44
        tornson napisał:

        > Gdzie liczono się z interesem zwykłych obywateli, a nie tylko pseudo-elit
        > ziemiańskich, kleszych czy biznesowych. Gdzie ludzi traktowano jak obywateli
        > zapewniając im pracę, edukację, opiekę medyczną, bezpieczeństwo, dostęp do
        > rozrywki kultury i sportu, a nie tylko prawo wyboru między kapitalistycznym
        > wyzyskiem a śmiercią głodową jak przed i po PRLu.
        Na dzień dzisiejszy piłeczka jest po stronie opluwaczy PRL, oni mają dostęp do
        mass-mediów i trzepią propagandę na jedną nutkę, hołubiąc wszystko co było przed
        i po i szkalując do granic absurdu PRL. W ludziach potrafiących oceniać historię
        i wydarzenia bieżące bez pomocy propagandy mainstreamu rodzi się więc
        naturalny bunt by zanegować to co na codzień słychać z radia, TV i głównych gazet.
        • dr.krisk Możesz sobie mały pomarzyć.... 26.02.10, 00:36
          .. o tym twoim wyimaginowanym PRL-u, którego nigdy przecież na oczy
          nie widziałeś.
          Ci co widzieli, są znacznie mniej entuzjastyczni.
          • tornson Re: Możesz sobie mały pomarzyć.... 26.02.10, 12:54
            dr.krisk napisał:

            > .. o tym twoim wyimaginowanym PRL-u, którego nigdy przecież na oczy
            > nie widziałeś.
            > Ci co widzieli, są znacznie mniej entuzjastyczni.
            Śmieję się w twarz tym którzy rodzili się w latach 50ych i 60ych i zgrywają
            cwaniaków że oni wielce poznali PRL z autopsji. A gó... prawda! Jeśli ktoś nie
            pamięta przedwojnia, wojny, ruiny tuż po wojnie, a jedynie PRL z ostatnich lat
            to niech nie błaznuje że zna to z autopsji, bo bladego pojęcia nie ma jak
            niewyobrażalnego postępu dokonał kraj w tym czasie. Więc jeśli nie rocznikowo
            nie jesteś z lat 20ych albo 30ych XX wieku, to ten żałosny pseudoargument jak to
            niby przeżyłeś PRL i znasz go z autopsji wsadź sobie tan gdzie słońce nie dochodzi.
            • dr.krisk Wiem :))) 26.02.10, 13:53
              tornson napisał:

              > Śmieję się w twarz tym którzy rodzili się w latach 50ych i 60ych
              Wiem - to przywilej głupiej młodości. Mam nadzieję, że z wielkiem ci
              przejdzie.


              iJeśli ktoś nie
              > pamięta przedwojnia, wojny, ruiny tuż po wojnie, a jedynie PRL z
              ostatnich lat
              > to niech nie błaznuje że zna to z autopsji,
              Moi rodzice pamiętali. I jakoś nie uważali PRL-u za wymarzone
              miejsce do życia. Raczej za coś w rodzaju obozu z zaostrzonym
              rygorem.
              Więc nie kombinuj, bo nic nie wiesz i wypisujesz sążniste bzdury.
              • tornson Re: Wiem :))) 27.02.10, 13:36
                dr.krisk napisał:

                > Moi rodzice pamiętali. I jakoś nie uważali PRL-u za wymarzone
                > miejsce do życia. Raczej za coś w rodzaju obozu z zaostrzonym
                > rygorem.
                > Więc nie kombinuj, bo nic nie wiesz i wypisujesz sążniste bzdury.
                Fabrykantom, ziemiaństwu czy kamienicznikom PRL odebrał możliwości wyzysku,
                toteż kierowani swoim egoizmem i zachłannością mogli mieć tego typu odczucia.
                • dr.krisk Dobre !!!! 27.02.10, 15:43
                  tornson napisał:


                  > Fabrykantom, ziemiaństwu czy kamienicznikom PRL odebrał możliwości
                  wyzysku,
                  > toteż kierowani swoim egoizmem i zachłannością mogli mieć tego
                  typu odczucia.

                  Zamiast tego wprowadził wyzysk przez państwo: sam kij bez marchewki.
                  Aha - moja rodzina nijak nie kwalifikowała się do fabrykantów,
                  ziemiaństwa ani kamieniczników. A więc pieprzysz bzdury, mój mały.
                  Jak zwykle zresztą.
    • retronick Wkleiło się nie tu gdzie potrzeba ale nie szkodzi. 25.02.10, 19:14
      Skoro tak to jedynie powtórzę :)))
      PRL traktowałem jak swoją niepodległą ojczyznę.
      To wtedy zdobyłem wykształcenie i rozpocząłem pierwszą pracę.
      Z tym to wtedy mógłby tak wyliczać bez końca. :)
      Ile kasy u Fukiera się zostawiło, ile knajp się zaliczyło, ile dyskotek się
      obskoczyło, a ile dziewczyn się zbałamuciło. Aż szkoda, że to wszystko już
      minęło. Wspominam czasy PRL z łezką w oku, nawet pochody pierwszomajowe i
      festyny przy Stadionie X-Lecia. Nikt mnie na te imprezy nie pędził i do ZHP
      czy SZSP też mi nikt nie kazał się zapisywać, a zrobiłem to sam z własnej
      woli. Czułem się wolnym człowiekiem i tak naprawdę politykierstwo niewiele
      mnie obchodziło. Tym bardziej problemy nierobów, którzy strajkując chcieli
      ciągle więcej i więcej. Nie miałem też wrażenia, że żyję w zniewolonym kraju.
      Czułem się Polakiem w wolnej, niepodległej Polsce. Tak zapamiętałem
      gierkowskie czasy PRL. A potem lata osiemdziesiąte - koszmar, chciejstwo
      powszechne, roszczenia. Każdy dowodził ze mu się coś od państwa należy,
      jednym mieszkania za darmo, innym talony na samochody, innym 10-krotnie
      wyższe płace, a jeszcze innym władza. Klerowi plebanie, a pospólstwu religia
      w szkołach. Te krzyże i wizerunki maryjne wszędzie gdzie popadnie. W klapach,
      na czapkach, na piersiach i plecach. Przez niemal 10 lat strajki, anarchia,
      bezprawie, oporniki i czarne wrony z modeliny jako broszki. Trotuar,
      kamienie, rozbite witryny sklepowe, zomowskie sikawki i pałki do likwidacji
      ulicznych burd. Minęło i może za mojego życia to już nie wróci.
      Teraz jest mi bardzo dobrze, a nawet lepiej niż za PRL,
      tylko młodości nie mogę już sobie przywrócić a szkoda,
      bo tyle ponętnych lasek biega po ulicach.

      Pozdrawiam forumowych malkontentów.
      • buffalo_bill Pozazdrościć 25.02.10, 20:53
        Życie kretyna jest takie proste i... piękne.

        retronick napisał:

        > Aż szkoda, że to wszystko już
        > minęło. Wspominam czasy PRL z łezką w oku, nawet pochody pierwszomajowe i
        > festyny przy Stadionie X-Lecia. Nikt mnie na te imprezy nie pędził i do ZHP
        > czy SZSP też mi nikt nie kazał się zapisywać, a zrobiłem to sam z własnej
        > woli.
        • retronick Re: Pozazdrościć 26.02.10, 11:24
          buffalo_bill napisał:
          > Życie kretyna jest takie proste i... piękne.

          ===
          To raczej życie cepa jest smętne, mętne i ponure.
          W odróżnieniu od matołów inteligentni ludzie radzą sobie w każdej sytuacji.
          • retronick Istotna jest Ojczyzna, istotny jest Naród. 26.02.10, 11:29
            Istotna jest Ojczyzna, istotny jest Naród.
            Za czasów PRL żyłem w swojej Ojczyźnie.
            Kto mówi inaczej niech sprawdzi dobrze swoje geny i nazwiska przodków.
    • slavik222 Re: Polacy uwazali PRL-tow.niedzielskiemu 25.02.10, 20:47
      lech.niedzielski
      Być może nieliczni tak uważali ,ale to już ich problem .
      slavik to klasyczny niewolnik własnej durnoty.
      POLSKA JAKA MOŻE BYC-to codzienny program z Radia Wolna Europa
      Nie byłem niewolnikiem.Tęskniłem za Wolna Polska. dzieki Ci Panie,że
      doczekałem...
      Wybacz tym ludkom, bo nie wiedzą co czynią....
    • douglasmclloyd Bo innej nie mieli nt 25.02.10, 22:48
    • dziobak.brunatny Była Polska, a jest Wolska ... 26.02.10, 12:52
      • nigdywiecejpisu66 Re: Była Polska, a jest Wolska ... 27.02.10, 13:02
        każdy system ma swoje plusy i minusy .
    • hoacyn Re: Polacy uwazali PRL za swoją Ojczyznę 27.02.10, 13:57
      Zabór pruski albo rosyjski też uważali za swoją ojczyznę, bo innej nie mieli. Tak samo Generalną Gubernię. I co z tego?
Pełna wersja