w0man29
25.02.10, 23:00
Gdy afera hazardowa ujrzała światło dzienne premier wpadł na pomysł jak
udowodnić że PO nie ma z aferą nic wspólnego ..
Prace nad ustawą hazardową znacznie przyśpieszyły .. W projekcie ograniczono
zakłady przez internet, zlikwidowano automaty z małymi wygranymi - zachowano
uprawnienia kasyn !
Sobiesiak powiększył swój udział w rynku hazardowym a lud miał kupić bajkę o
tym jak Platforma od samego początku planowała ukrócenie hazardu ..
W Platformie orzeczono że Tusk wymyślając plan ucieczki do przodu został
owładnięty boskim geniuszem ..
Tymczasem sprawa ustawy zeszła na dalszy plan .. Zeznania w prokuraturze i
przed komisją momentami kompletnie się nie pokrywają .. Mirowi puszczają nerwy
... Lud nie kupił także bajeczki o tym pieniądze nie były potrzebne gdyż ze
względów bezpieczeństwa UEFA nie zgodziła się na budowę infrastruktury
okołostadionowej ..
Słowem - skarb Państwa mimo wielomiliardowego deficytu zafundowanego nam przez
Vincenta nie potrzebował 500 milionów złotych z dopłat !!!
Ktoś chyba strzelił sobie w stopę ..