toja3003 16.02.04, 14:44 Brawo p. Prezydent, brawo p. premier Mazowiecki! Im wiecej tak rozsadnie myslacych przywodcow, tym wieksze mamy szanse zrealizowac haslo "silna Polska w silnej Europie". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fritz Re: DOKLADNIE!! Do tanca potrzeba dwoch.. IP: *.adsl.solnet.ch 16.02.04, 20:57 Z Hiszpania i Polska nikt nie chcial rozmawiac. To, ze Hiszpania i Polska maja merytorycznie w sposob oczywisty racje odrzucajac ilosc glosow w Radzie Europy proporcjonalna do ilosci ludnosci proponaowana przez Francje i Niemcy stwierdzil nikt inny jak tylko kanclerz Kohl w wywiadzie z FAZ. serwisy.gazeta.pl/ue/1,36173,1880160.html W wywiadzie wskazal rowniez na to, ze jego postawa jest kontynuacja podstawowych zasad zycia w Europie, wprowadzonych przez Churchila, Schumana, Adenauera i kontynuowanych Mitteranda i wlasnie Kohla. Stwierdzil rowniez, ze oczekiwania Niemiec i Francji sa niewlasciwe (w sprawie glosowania). Jezeli komus ta wypowiedz nie wystarcza, to niestety, jego umiejetnosci pojmowanie tego co mowia naprawde kompetentni wielcy Eurpejczycy, ktorzy bezposrednio sterowali Europa (Kohl 18 lat!) jest do tego stopnia ograniczona, ze nalezy go zaliczyc Mutantow. Swietna jest rowniez wypowiedz pana Mazowieckiego: "obowiązkiem Polski była obrona nicejskiego systemu głosowania, ale Polska niepotrzebnie zyskała opinię państwa niezdolnego do kompromisu. Interesem Polski jest zacieśnianie współpracy z Francją i Niemcami. A spór właśnie z nimi w sprawie konstytucji UE jest porażką - i Europy, i Polski." Nie mozna byc rownoczesnie w ciazy i byc dziewica ( taki przypadek zdazyl sie tylko raz w ciagu ostatnich 2000 lat). Gdyby Polska nie bronila Nicei, bylaby panstwem zdolnym do kompromisu. Brak tego kompromisu idzie przede wszystkim na konto Francji i Niemiec: o tym cwierkaja powoli wszystkie wroble w gazetach niemieckich. Niestety, do pana Mazowieckiego jeszcze nie doszlo. Brak elementarnje logiki w wypowiedzi Mazowieckiego jest zaskakujacy. Zreszta opozycja w Niemczech apelowala przed paroma dniami do rzadu niemieckiego wlasnie o szukanie kompromisu. Kompromis oznacza: obydwie strony poruszaja sie. To tez zdaje sie nie dotarlo jeszcze nad Wisle. W kazdym badz razie: brawo Miller, Cimoszewicz za swietna obrone interesow Polski. Nieszczesciem jest, ze tacy mutanci jak Olechowski i Lewadnowski oraz im podobni beda w nastepnej kadencji decydowali o polityce Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Do toja3003 i lord coxa IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.04, 22:19 tak to rzeczywsiscie dobrze, ze wreszcie dopuszcza sie do glosu ludzi w sprawach EU rozsadnych, takich jak p. Mazowiecki. Rzad z pomoca prezydenta powoli odtrabia odwrot od swoich bezsensownie butnych zachowan. Kilka dni temu ukazal sie obszerny artykul w "Polityce" na temat dlugoletniej szkodliwosci polityki zagranicznej p. Cimoszewicza. Dla mnie to smutna satysfakcja-pamietam wlasne posty sprzed roku i pozniej odnosnie tego fatalnego polityka,calkowicie pozbawionego talentow dyplomatycznych. Poza tym, jesli ktos sie zetknal z indexem Shapley'a-Shubik'a (stosowanym zreszta w Unii) to wie, ze Polska praktycznie nic nie traci i walka o Nicee to bicie piany politycznej. Art. w "Polityce" byl niejako haslem do odtrabienia odwrotu od karygodnie rozpetanej antyeuropejskiej histerii slabego rzadu i sprytnej opozycji (Rokita.). Szkoda dlugo pisac - "Polityka" robi to lepiej. polityka.onet.pl/162,1149956,1,0,2439-2004-07,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord cox Re: Do toja3003 i lord coxa IP: *.medwln01.nj.comcast.net 17.02.04, 01:02 Dzieki Eva za link. Obserwujac polska polityke zagraniczna i dzialania Cimoszewicza, podejrzewalem, intuicyjnie, to o czym pisze polityka. Artykul ten napawa smutkiem a nawet przeraza. Czy myslisz, ze Polska jest w stanie wyjsc z tego pata?. Osobiscie , obawiam sie, ze moze to sie okazac niemozliwe wobec otwartej juz puszki Pandorry z demonami populizmu i pseudopatriotyzmu , potrzasajacymi szabelka w lewo i prawo, nawolujacymi do wojny z pseudowrogami, z cala Europa. Mysle, ze ostudzic ten kipiacy bigos, bedzie bardzo trudno. Moze nie dojsc do uchwalenia konstytucji, Polska caly ten process zablokuje (W oczach Europy wina bedzie po stronie Polski, zwlaszcza gdy Hiszpanie okaza sie sklonni do kompromisu). Polska stanie sie czarna owca Europy. Czy Polska naprawde wierzy, ze EU , w imie solidarnosci i poprawnosci politycznej, zgodzi sie na polski model i chocholi taniec z Polska, czy raczej wymysli jakas formule, ktora pozwoli ten kraj obejsc . Jak narazie, haslo Europy dwoch predkosci jest bagatelizowane i definiowane , najwyzej jako odmiana Schengen. Obawiam sie ,ze podzial moze okazac sie bardziej drastyczny. Druga sprawa to uklad sil politycznych w Polsce. W obecnej sytuacji, jezeli rzad zaakceptowalby nawet traktat konstytucyjny to przepadnie on w Sejmie a moze i referendum. Z nosnymi haslami trudno wygrac. W przyszlym sejmie, gdy wzrosnie reprezentacja Saomobrony i LPR, bedzie jeszcze gorzej. Konstytucja przez mur polski nie przejdzie.Myslisz, ze Europa zdaje sobie z tego sprawe? Kto wie czy bardzie realne nie byloby jednak uchwalenie konstytucji etapami. Teraz wszystko poza glosowaniem, glosowanie za pare lat (tym sposobem bylaby szansa przepchniecia jej w polskim Sejmie). Problem z tym, ze Cimoszewicz chce zachowac jednomyslnosc w sprawie systemu glosowania, w przypadku przelozenia dyskusji na pare lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pzpr_04 FOLKSDOJCZE ZNOW CZYNNI !!!!!!!!!!!!!! IP: 212.130.191.* 17.02.04, 03:33 znowu para folksdojczy-agentow: eva i lord koks obudzili sie nagle ze snu zimowego zasmradzajac forum, po tym jak sprzedawczyk polskich interesow mason mazowiecki (potomek konrada ?) znowu stal sie czynny (skutki rozmow z forhojgenem). Raz juz sprzedal polskie interesy w tzw. traktacie dobrosasiedzkim bedac premierem, teraz chce swa krecia robote powtorzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord cox Brednie ale usmialem sie niezle. Radze sie leczyc. IP: *.medwln01.nj.comcast.net 17.02.04, 03:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Do toja3003 i lord coxa IP: *.msz.gov.pl 17.02.04, 09:00 Lord Cox pisze, ze problemem jest to, ze Cimoszewicz chce zachowac jednomyslnosc w przypadku podejmowania decyzji za kilka lat. Otoz zapewniam, ze tak nie jest. Poza tym radze sie wczytac w wywiad MIllera dla Wyborczej po szczycie w Brukseli, gdzie byla mowa o innym sposobie podejmowania decyzji niz jednomyslnosc. Oczywiscie bledem taktycznym byloby gloszenie od samego poczatku, ze zgadzamy sie na decyzje podejmowana wiekszoscia kwalifikowana. bo wowczas druga strona zazadalaby jezszce dalej idacych ustepstw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord cox Re: Do toja3003 i lord coxa IP: 146.145.235.* 17.02.04, 16:53 O tym, ze Cimoszewicz chce utrzymania jednimyslnosci przeczytalem niedawno w jednym z artykulow, musialbym znalezc w ktorym. Dzieki za sprostowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Do lorda coxa IP: 134.155.41.* 17.02.04, 18:43 To jest tak jak piszesz. Stworzono sytuacje niczym z Fausta Goethego: Jak pozbyc sie duchow, ktore sami wywolalismy??? Te duchu zaczely teraz zyc wlasnym zyciem i swietnie sie maja.Ponadto zagrano na czyms na czym zawsze sie gralo. Rozmawialismy juz chyba raz o tym,ze uruchomiono stare fobie i leki zamiast patrzec do przodu. Uwazam, ze nie umiano skorzystac z historycznej szansy odnosnie Niemiec. Niemcy przetracily sobie na dlugi czas kregoslup agresji, zwlaszcza militarnej,od dawna staraja sie o inny image na forum miedzynarodowym. Skoro jednak nadal istnieja (co zrozumiale) w Polsce leki, to chyba latwiej je usuwac wspolpraca w tym rowniez polityczna i militarna niz stawianiem spraw na ostrzu noza i szukanie wrogow, czasem wrecz na sile. Tak np. zrobiono ze Schrödera walacha, ktoremu SS-manka Steinbach jezdzi na grzbiecie - ta okladka z Wprost odbila sie szerokim echem w Niemczech. Byla nie tylko politycznie glupia i destrukcyjna, lecz takze nieuczciwa. Obok komunistow to wlasnie jedynie jeszcze socjaldemokraci niemieccy postawili sie Hitlerowi i wyladowali jako pierwsi w obozach w ramach czystek politycznych. Francja zamiast awantur i destrukcji omotala Niemcy mozliwie wieloma mackami wspolpracy na mozliwie wielu polach. To, jak mysle, jest madre, dalekowzroczne i godne nasladowania. Polska nie przeanalizowala i nie zrozumiala do konca czemu to wlasnie Niemcy (oprocz USA) najsilniej popierali (Kohl) przystapienie Polski do NATO i UE. A przeciez niektore aspekty byly chyba nietrudne do zrozumienia. Np. to,ze Niemcom potrzebne jest troche przeciwwagi dla jednoznacznie konfrontacyjnej odnosnie USA polityki francuskiej, i ze Polska, pomijajac inne aspekty (np. rozmiary, polozenie) wlasnie ze wzgl. na swa proamerykanskoscia wydawala sie byc ciekawym partnerem. Niestety polska proamerykanskosc zostala doprowadzona ad absurdum - subtelna gra polityczna to pojecie ze slownika wyrazow obcych w Polsce. Pytasz co teraz? Mysle, ze Niemcy i kilka innych krajow sonduja sie teraz nawzajem, i patrza kto bedzie chcial zaciesniac wspolprace i na jakich warunkach. Stad tez spotkania trojkata. WB jest madrzejsza i bardziej doswiadczona politycznie od Polski i wie, ze zeby byc dla USA "specjalnym", waznym partnerem trzeba walczyc o swoja silna pozycje w Unii oraz brac udzial w roznych strukturach, ktore w subtelny sposob, mimo calej lojalnosci, pokazuja Amis granice ich wplywow w Europie. Mysle zreszta, ze im bardziej polityka amerykanska (oraz kultura, mentalnosc itd.)bedzie tracic swoje anglosaskie korzenie, tym silniej Anglia zwracac sie bedzie (musiala) ku Europie kontynentalnej. Jesli dojdzie rzeczywiscie do wspolpracy wojskowej wspomnianego trojkata, a na to wyglada, to podzialy w Europie jeszcze sie poglebia. Ja zreszta uwazam, ze EU rozszerzona do 25 (tym bardziej 27) panstw nie przezyje tego eksperymentu, a juz napewno nie w swej dotychczasowej postaci. Po to aby wszystko zostalo po staremu trzeba by bylo prawie wszystko zmienic poczawszy od systemu glosowania a skonczywszy na narzuceniu sobie duzo wiekszej niz dotad cesji praw i na wzroscie dyscypliny czlonkowskiej. To dotyczy wszystkich rowniez starych czlonkow. Pytasz o losy konstytucji. Z tego co widze z prasy tutejszej, Niemcy nie ustapia co do ilosci glosow, lecz sa sklonne ustapic nieco co do wysokosci progow. Inne rozwiazania typu utrudnianie procesow decyzyjnych to w tak wielkiej gromadzie samobojstwo decyzyjne i paraliz. Nie wiem czy rzad polski wyjdzie proponowanemu przez Niemcy kompromisowi na przeciw. Jak dotad p. Cimoszewicz kompromis definiuje jako przyjecie jego zadan i pozostanie przy Nicei. Wtoruje mu w tym opozycja. Niemniej art. prasowe, posiedzenie u prezydenta etc. pokazuja, ze cos troche zaczyna drgac. Ale rzeczywiscie masz racje, tak nakrecono nastroje, ze trudno to dzis odkrecic i konstytucja moze nie przejsc w sejmie. EU zdaje sobie z tego sprawe, ale troche watpie, czy zgodzi sie z tego wzl. na rozwiaztanie etapowe. Zwlaszcza , ze Polsce grozi wejscie Leppera na salony polityczne a w EU bardzo sie nie lubi populistow (bolesnie tego doswiadczyli Austryjacy). Nie bardzo w to wierze, ze Lepper bedzie mogl uczynic Unie swym zakladnikiem, raczej przyspieszy jej rozlam. Pozdrawiam Eva P.S. A propos tego postu od pzpru podziwiam Twoja cierpliwosc. Ja zrezygnowalam z tracenia czasu na odpowiadanie niektorym osobom. Nie dosc, ze grochem o sciane, to jeszcze do tego taki dialog niepotrzebnie ich nobilituje. Ani oni na to zasluzyli, ani to docenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord cox Re: Do evy IP: 146.145.235.* 17.02.04, 19:51 Wyglada to dosc pesymistycznie. Chyba faktycznie zmierzamy do ponownego podzialu Europy( nie wiem jednak czy bylby on usankcjonowany formalnie). Do tego wniosku sklania mnie miedzy innymi fakt, ze UE nie kwapi sie pomoc rzadowi w rozwiazaniu tego wezla gordyjskiego opinii publicznej i rozkladu sil politycznych w Polsce przez np. etapowe wprowadzenie konstytucji. Liczy sie wiec z porazka konstytucji w Polsce a moze nawet i to akceptuje majac inne rozwiazanie w zanadrzu. Rozwiazanie, ktore pomija Polske. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Do lorda coxa IP: 134.155.41.* 17.02.04, 20:38 Podzial(y) beda nastepowac nieformalnie i raczej mozliwie po cichu - tj. ci, ktorzy beda sie odsuwac, beda to czynic w miare mozliwosci bez halasu. Niemniej jednak trudno dzis byc prezycyja wrozka, wiele sie jeszcze moze zmienic. Nie wiem, czy to etapowe rozwiazanie jest dobre. To naprawde moze uczynic Unie zakladnikiem wszelkich oszolomow typu Leppera. Mysle, ze rozsadniej jest: 1) rozmawiac o kompromisach i 2) przygotowywac polska opinie publiczna, ze kompromis to jak najbardziej sukces a nie porazka w warunkach pokojowej koegzystencji, a wojny naprawde nie ma. Pozdrowienia Eva Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Czy ten unijny piesek z Polityki musial tak dlugo IP: 64.7.156.* 17.02.04, 03:31 .....szczekac? Jezeli ktokolwiek mial watpliwosci dlaczego media w Polsce powinny zostac w rekach Polskiego kapitalu to "Polityka" jest najlepszym argumentem. Dzieki takim jak Balcerowicz unijny kapital wykupuje polskie magazyny by je przeksztalcac w polsko-jezyczne szmatlawcez pismakami do wynajecia. Oczywiscie inteligentny czlowiek zmieni subsktypcje na WPROST, ktorego wlasciciele sa Polacy ale czesc z post-komunistyczna metalnoscia da sie zindoktrynowac i potem majaczy na internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Majaczenie IP: 134.155.41.* 17.02.04, 19:42 no wlasnie majaczenie trzeba czasem ukracac, bo jest szkodliwe,. Stad tez mimo, ze pioro mi opada na tyle absurdow pisze sprostowanie: 1.Polityka jest bodaj OSTATNIM juz polskim czasopismem, tj. pozostajacym w calosci w polskich rekach. Jest to bowiem spoldzielnia skupiajaca swych redaktorow - czyli rozwiazanie idealne, czyniace to czasopismo wolnym i niezaleznym. Podobny model (wlasnosc redaktorow) ma Spiegel w Niemczech i stosownie do tego moze pisac pod prad. 2.To, ze Balcerowicz jest wszystkiemu winien i musi odejsc, wiemy juz od Leppera. On jest w tym lepszy, wiec nie warto go poprawiac. 3.Inteligentny czlowiek NIE zamieni subskrypcji na WPOST, bo to czasopismo podjudza, pisze metnie i nieuczciwie, a jego wlasciel (?) Marek Krol jest bylym czlonkiem KC PZPR i jak widac swa post-koministyczna mentalnoscia zindoktrynowal niektorych majaczacych w Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Do Evy IP: *.msz.gov.pl 17.02.04, 08:55 Jak mozna pisac, ze Polska nic nie traci na podwojnej wiekszoci, powolujac sie przy tym na wskaznik Shapleya-Shubika? Chyba Pani nigdy nie wyliczala tego wskaznnika!!! On wlasnie pokazuje, ze Polska traci 1/8 swojej sily. To oczywiscie mozna by od biedy zaakceptowac, ale dlaczego mamy sie zgadzac na to, ze cztery najwieksze kraje zyskuja razem wziete 1/3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Stwierdzenie, ze Polska nie traci jest bredzeniem IP: *.adsl.solnet.ch 17.02.04, 15:52 Link do doskonalego matematycznego opracowania w Rzepie: www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plun_040130/plun_a_2.html Polska traci z jednej strony duzo a z drugiej strony inne kraje zyskuja bardzo duzo. Nastepuje zdecydowanie przesuniecie rownowagi w Europie z duza szkoda dla calej Europy z wyjatkiem nacjonalistycznych inicjatorow calej hecy, Niemiec i Francji oraz dwoch duzych, Anglii i Wloch, nie kwestionujacych Nicei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Do Evy IP: 134.155.41.* 17.02.04, 18:47 Jaro napisal(a): > Jak mozna pisac, ze Polska b´nic nie traci na podwojnej wiekszosci, powolujac sie przy tym na wskaznik Shapleya-Shubika" Czemu nie przeczytal Pan dokladnie, tego co napisalam: "... to wie, ze Polska praktycznie nic nie traci..." Uzylam slowa "praktycznie" zeby podkreslic, ze straty sa tak male, ze praktycznie zadne. I rzeczywiscie 1/8 to zadna (powazna) strata. W podobnym tonie pisala zreszta polska prasa m.in. GW. Wszyscy sa zreszta zgodni, ze pies gdzie indziej pogrzebany. Tu o wiele bardziej chodzi o wzmocnienie panstw duzych. Nie mam pod teraz pod reka reka danych, wiec wdzieczna bylabym za podanie zrodla odnosnie tej 1/3 , mnie sie wydawalo, ze chodzi o mniej, ale w sumie nie w tym rzecz. Tak naprawde od tej 1/3 wazniejsze jest jednak nastawienie, o podejscie do sprawy. Polska zachowuje sie jakby nie tyle dobrowolnie wkraczala do organizacji o nazwie EU, lecz szla na wojne, tudziez musiala organizowac ruch oporu przeciw najezzcy w warunkach wojennej napasci i grabiezy. To z tego gleboko destrukcyjnego podejscia do rzeczywistosci wynikaja zarowno wojenna retoryka p. Cimoszewicza jak i leki przed wzmocnieniem tzw. duzych (glownie chodzi o Niemcy). Przy takich fobiach umyka uwadze, ze przeciez ci tzw.duzi rzadko sa idealnie zgodni, i jak dotad rzadko zdarzaly sie ich zwarte koalicje przeciw innym czlonkom. Gdyby Polska wnikliwie i bez uprzedzen poobserwowala Unie to spostrzeglaby, ze koalicje powstaja czesto miedzy duzymi i malymi, miedzy bardziej i mniej nowoczesnymi i zamoznymi itd. itd. Nie ma zwartego frontu chcacego zaatakowac Polske, lecz sa przerozne koalicje w zaleznosci od konstelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eur_real MASON MAZOWIECKI ZDRADZA JAK KONRAD !!!!!!!!!!! IP: 63.171.232.* 17.02.04, 03:52 jak widac dlugie prywatne rozmowy z forhojgenem zaowocowaly jeszcze jedna zdrada starego masona. W traktak dobrosasiedzki wpisal Polakom mozliwosc zmiany granicy zachodnie droga pokojowa, teraz lobbuje za dominacja niemiec i francji w unii, kosztem polskich interesow narodowych. eur_real Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonbon Re: MASON MAZOWIECKI ZDRADZA JAK KONRAD !!!!!! IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 17.02.04, 11:48 jak widac dlugie prywatne rozmowy z forhojgenem zaowocowaly jeszcze jedna zdrada starego masona. W traktak dobrosasiedzki wpisal Polakom mozliwosc zmiany granicy zachodnie droga pokojowa, teraz lobbuje za dominacja niemiec i francji w unii, kosztem polskich interesow narodowych. eur_real Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Mazowiecki to "ojciec chrzestny" ZŁODZIEJI PRL-u ! IP: *.twmi.rr.com 17.02.04, 23:03 i pachołek rzeżimu PZPR-u oraz Kremla !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: 217.98.64.* 16.02.04, 15:50 następne chciejstwo naszego prezydencika.Silna Polska ale nie pod takim przywództwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaloP Bełkot nadwiślański .... a Europa i tak olewa! IP: 5.5.* / 80.58.44.* 16.02.04, 15:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Silna Polska - tak !! IP: *.ipt.aol.com 16.02.04, 15:58 Ale bez tego prezydenta i jego wodolejstwa. Europa może być słabsza, niech patrzy na nas z podziwem. Prezydentowi, mimo że jeszcze młody, trudno jakoś zmienić swoją mentalność - w dalszym ciągu zaprzysięgły internacjonalista ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Silna Polska - tak !! IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.04, 16:08 Europa może być słabsza, niech patrzy na nas z podziwem. JASIU !!! ZA CO TA EUROPA MA NAS PODZIWIAC ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blurb Re: Silna Polska - tak !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.04, 19:42 Jak to za co?Za wyjatkowa nieudolnosc i ciemnote. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jureksz Re: Silna Polska - tak !! IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.04, 18:42 > Za nie zdegradowana nature Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 16:15 Ten tłusty nierób na taka nikomu niepotrzebną konferencję wyda kilkaset tysięcy zlotych z kieszeni podatnika. Uczestnicy konferencji przekonują przekonanego, przejedzonego prezydęta ( prezydęta nie prezydenta ) do czegoś, do czego sami są głęboko przekonani, tak jak większość ludzi w Polsce. Ożywiona, aczkolwiek beznadziejnie nudna " dyskusja" zakończyła się eleganckim obiadem wydany przez prezydęta, oczywiście na koszt podatnika. Ach, jaki zmęczony musi być prezydęt po takim wysiłku umysłowym. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Do d...y z takimi "przywódcami" 16.02.04, 16:32 Kwas wplątał Polskę nie wiadomo po co w awanturę iracką. Mazowiecki gada głupoty, przejęty ideą wiecznych kompromisów. Hasło "Nicea albo śmierć" grzeszyło tylko niedopowiedzeniem CZYJA śmierć - a chodziło oczywiście o śmierć niewydarzonego traktatu. Podtrzymywanie go było słuszne i będzie słuszne choćby dlatego, że odejścia od Nicei nigdy nie ratyfikuje polski Sejm - gdzie potrzeba 2/3 większości. Żeby Polska znaczyła w Europie tyle ile by mogła, to powinna się pozbyć takich "mężów stanu". Możnaby raczej ich nazwać "konkubentami stanu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Do d...y z takimi "przywódcami" IP: *.qc.sympatico.ca 16.02.04, 20:21 Cikawe, tyle lat po 89 roku a oni ciagle haslami i sloganami. Co ci wodoleje robili przez caly ten czas? Dlaczego Polska dalej jest slaba i ciagle ma klopoty? Moze by ci wszyscy etatowi politycy z Kwasniewskim na czele za to zaczeli odpowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.telia.com 16.02.04, 20:33 Z "Aleksandrem Klamliwym" i " Leszkiem Siwym" Polaka bedzie "Marionetka" w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młynarz Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.04, 20:35 I znów ble ble a tu ani mąki ani chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Biedna Polska na smyczy i w kagancu IP: 64.7.156.* 16.02.04, 20:42 toja3003 napisała: > Brawo p. Prezydent, brawo p. premier Mazowiecki! Mirmat: tak tak, brawo 18% bezrobocie, zadluzenie panstwa, wysprzedany majatek, 80% absolwentow uczelni marzacych o wyjezdzie z kraju. Wspanialy dorobek Okraglego Stolu! Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flo Re: Biedna Polska na smyczy i w kagancu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 22:54 Ciekawego wodolejstwa prezydenta wysłuchałem. O tyle ciekawego, dla przeciętnego zjadacza chleba, iż można było z konfrontować błkot z przed roku z dzisiejszą półprawdą.Przed rokiem chełpiono się , że Polacy mają prawie tyle głosów w europarlamencie co Niemcy. Właściwie wokół tej półprawdy "bydło wyborcze" (nie poniżając nikogo, sam sztuką tego byłem) wpędzono we wrota UE. Dzisiaj pan prezydent, wyśmiał; jeśli ktoś myśli ,że Polacy mogą mieć tylko dwa głosy mniej od potęgi gospodarczej Niemiec jest naiwny .... itd, itp. Czy pan prezydent musi ciągle mówić półprawdy? A zacz ęło się od "mgr" :)). Wniosek z konfrontacji słów prezydenta; wyborcy eurokołchozu zostali perfidnie oszukani!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasztan, prr Re: Biedna Polska na smyczy i w kagancu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 02:51 A tak wyszydzano LPR i Radio Maryja, ze mowilo rok temu, to co dzisial mgr Kwasniewki z mgr Mazowieckim. Nic nie mamy i nie bedziemy miec do powiedzenia w Unii. Mamy placic i siedziec w kacie , jak powiedzial niejaki wielki przywodca francuzow, wylinialy alfons, Czyrak. Witamy w Sowieckiej Jewropie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KU PRZESTRODZE ZDELEGALIZOWAC LPR,SAMOOBRONE,ZAKAZAC RADIU MARYJA IP: *.mts.net 17.02.04, 04:14 MIESZANIA SIE DO POLITYKI- CHCEMY SILNEJ POLSKI,WIEC ZACZNIJMY OD TEGO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Na 1 maja 2004 eurokomuna to zalatwi IP: 64.7.156.* 17.02.04, 05:19 Stalinowska konstytucja konwentu przewidziala juz odpowiednie prawo i eurogestapo. Odpowiedz Link Zgłoś
neceser Mqginalizowac, NIE DELEGALIZOWAC LPR, Samoobrone 17.02.04, 05:24 Moga stac sie interesujacy, teraz ,ozna ich skutecznie osmieszac i marginalizowac. Wiecej nie potrzeba robic. Gość portalu: KU PRZESTRODZE napisał(a): > MIESZANIA SIE DO POLITYKI- CHCEMY SILNEJ POLSKI,WIEC ZACZNIJMY OD TEGO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Sluchaj sie ekspertow z eurokolchozu. Oni doswiadc IP: 64.7.156.* 17.02.04, 05:42 neceser napisał: > Moga stac sie interesujacy, teraz ,ozna ich skutecznie osmieszac i > marginalizowac. Wiecej nie potrzeba robic Straciles okazje by siedziec cicho i sluchac co Czyrak i jego pieski z fundacji Sorosa, ups! "Batorego" gadaja. Stare, wyprobowane metody zgodne z tradycja Europejska wypracowana przez takich liderow zjednoczenia kontynentu jak Hitler czy Stalin sa jedyna metoda na "ksenofobie". Zaczniesz dyskutowac z przeciwnikami unii i jeszcze ci do glowy przyjdzie by zaczac myslec. A to konstytucja konwentu ZABRANIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kcpzp12 Re: ZDELEGALIZOWAC SLD,SAMOOBRONE,ZAKAZAC TVP1 IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.02.04, 22:53 MIESZANIA SIE DO POLITYKI POSTKOMUCHOW I PO - CHCEMY SILNEJ POLSKI,WIEC ZACZNIJMY OD TEGO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bilon ZDELEGALIZOWAC SLD,SAMOOBRONE,ZAKAZAC TVP1 !!!!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.02.04, 22:55 MIESZANIA SIE DO POLITYKI POSTKOMUCHOW I PO - CHCEMY SILNEJ POLSKI,WIEC ZACZNIJMY OD TEGO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanikoska Lepper ROZGOŃ ZDRAJCÓW i tą "warszawkę" IP: *.twmi.rr.com 17.02.04, 22:59 co kolaboruje z zimkami niemieckimi i NIE broni Polskich Narodowych interesów. Maciarewicz na Premiera !!! Giertych na Prezydenta Polski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.dyn.optonline.net 17.02.04, 06:35 Jak na razie to Polska zbliza sie raczej do krajow trzeciego swiata,i nic nie wskazuje na to aby tam nie skonczyla. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menea. Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.04, 06:40 Ty ,optymista!Do budowania silnej Polski trzeba chlopa a nie szelek. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez 17.02.04, 12:00 Polska tylko wtedy będzie silna jeśli Europa będzie słaba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Bingo! Plan Marshalla byl pomylka IP: 38.112.103.* 17.02.04, 20:25 oszolom.z.radia.maryja napisał: > Polska tylko wtedy będzie silna jeśli Europa będzie słaba Mirmat: to prawda, ktora jest oczywista ale tak jak w historii o nagim krolu kazdy sie boi powiedziec. Gdyby Amerykanie nie przesadzali z tym Planem Marshalla to Zachodnia Europa by nie byla tak silna by popierac w latach 70- tych Brezniewa (i Gierka) i ZSRR by sie rozpadl znacznie wczesniej. My nie musielibysmy dzis splacac dziesiatki miliardow tzw "dlugow Gierkowskich" i nie mielibysmy 10 miliardow euro deficytu handlowego z Unia. A unia moze by stala sie druga NAFTA z pozytkiem dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burr Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: 62.233.233.* 17.02.04, 16:21 Co ty za bzdety opowiadasz ??? U Kwacha pracujesz czy cie w Brukseli wzieli do pisania na maszynie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike NIEZATAPIALNY HIPORYTA mazowecki ma sie dobrze IP: *.twmi.rr.com 18.02.04, 00:01 Mazowiecki to NIZATAPIALNY OBŁUDNY brązowy żydo-liberalny knut. Zawsze pływa na powierzchni jak knut w kloace. To przecierz T.Mazowiecki przejoł ster wladzy od komunistycznych ZLODZIJI z PRL- u, ale CELOWO nigdy nie zrobił RENAMENTU i sprawdzenia stanu Panstwowej Polskiej Kasy, aby UKRYĆ i ZALEGALIZOWAĆ KORUBCJĘ w III Rzczypospolitej w myśl regoł mafijnych PRL-skich komunistow, a tym samym poparł RABUNK miliardow dolarow finasów Polski oraz ZADOŁOWAŁ entuziazm odbudowy Polski !!! Mazowiecki, gdzie się PODZIALO 50 miliardow dolarow, ktore w imieniu wszystkich Polakow porzyczyli ZLODZIEJE komunisci u zagranicznych, wierzycieli a potem te pieniadze ROZKRADLI i ROZTWONILI ? Czy to był zdrowy rasądek czy instynkt samozachowaczy T.Mazowieckiego, Kwasniewskiego, Millera, Geremeka ... i tych ktorzy bronili rabunku kraju i stali murem, aby NIE DOPUSCIĆ do rozliczeń komunistow oraz dalszego brniecia w KORUBCYJNE BAGNO? Teraz ta sama BANDA "okragłostołowych" OSZUSTÓW "wprowdza" Polskę i Polaków do Europy pod FAŁSZYWYMI HASŁAMI !!! Ale HAŃBA !!! Przecież ta BANDA was Polaków wszystkich znowóż OSZUKA !!! Mazowiecki ze swoja "moralnościa" zawsze wykazywał "POPRAWNOŚĆ" polityczna dla WLASNYCH doraźnych KORZYŚCI, aby ZAWSZE plywać na wierzchu jak łajno w kloace !!! W marcu 1968 roku komunisci w ramach swich PERSONALNYCH ROZGRYWEK wewnatrz PZPR, napadli na obywateli polskich żydowskiego pochodzenia. Mzowiecki jako poseł do Sejmu PRL dokładnie w tym czasie wyglosił przemówienie w Sejmie. Olicze tego marcowego bezprawia ocenił tymi słowami: "Wysoka Izbo ! Zasada ustrojowa w Polsce socjalistycznej jest zalożenie, ze kierownictwo polityczne sprawuje Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Na uznaniu tej zasady i my sie opieramy swa dzialalnosc". Mazowiecki dopasował sie wtedy ZNOWÓŻ do sytuacji i znowóż pływał na powierzchni, aby sie nie narazać komuchom. Jeszcze na wiosne 1989 roku ten BŁAZEN GŁEBOKO WIERZYŁ i gŁosił w czasie ZDRADY tzn. „obrad okraglego stołu" że "Armia Czerwona powinna pozostawać na ternie Polski, gdyż ona GWARANTUJE bezpieczenstwo Polski". LUDZIE !!! Przecierz zrozpaczonemu, zdezorientowanemu i wynędzniałemu narodowi rząd Mazowieckiego na poczatku lat 1990-tych i współpracujący z nim "intelektualiści" nie potrafili dać ŻADNEJ busoli, ŻADNEGO kierunku, ŻADNEGO punktu odniesienia MORALNEGO i DALATEGO dzisiaj Polska pochłonieta jest w takim HAOSIE KORUBCYJNYM, Gospodarczym, politycznym !!! Ludzie kto was REPREZENTUJE? CZEKA WAS ZNOWÓŻ ZGUBA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak jest niestey Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 00:30 Prezydent ma kiełbie we łbie. Odpowiedz Link Zgłoś
neceser SlabiutkaPolska w silnej Europie - Zgniota was. 18.02.04, 06:39 Szczyt w Berlinie Czy Niemcy, Francja i Wielka Brytania przejmą władzę w UE? Triumwirat Europy Początek nowego rozdania w Unii Europejskiej? - Tak dzisiejszy szczyt przywódców Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w Berlinie interpretują rządy Włoch, Hiszpanii i kilku innych krajów "25". Polska na razie zachowuje spokój. Oficjalnie Jacques Chirac, Tony Blair i Gerhard Schr?der nie podejmą żadnych drażliwych tematów. Chcą opracować wspólne stanowisko na marcowy szczyt UE w Brukseli poświęcony sprawom ekonomicznym oraz w sprawach nowej inicjatywy obronnej, która pozwoli Unii na samodzielną interwencję w razie napięć w krajach zamorskich. "Od pewnego czasu już nas informowano, co będzie tematem szczytu. I w sprawach obronnych, i w sprawach gospodarczych mamy te same cele. Dlatego współpraca w trójkącie Niemcy - Francja - Wielka Brytania wydaje nam się pożyteczna" - powiedział nam wczoraj wysoki rangą polski dyplomata. Nie wszyscy jednak reagują na berlińskie spotkanie z równym spokojem. Dla wielu szczyt w Berlinie to początek nowego etapu integracji europejskiej, w której triumwirat Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii będzie podejmował kluczowe decyzje. "Nie możemy zaakceptować inicjatyw, jakie przeciwstawiają jednych drugim. Nawet, gdyby nas zaproszono, nie wzięlibyśmy w tym udziału" - zapewnił szef włoskiej dyplomacji Franco Frattini. Włochy, czwarta co do wielkości gospodarka Unii, czuje się upokorzona faktycznym odsunięciem do "drugiej ligi" przez francusko-niemiecko-brytyjską inicjatywę. Podobnie Hiszpanie. "Nie jest dobrze, kiedy stanowisko kilku krajów prowadzi do uciszenia wszystkich pozostałych" - uważa hiszpańska minister spraw zagranicznych Ana Palacio. Przez blisko 50 lat istnienia Unii, o kierunkach rozwoju Wspólnoty decydował tandem francusko-niemiecki. Dlaczego teraz miałoby być inaczej? - W poszerzonej do 25 państw Unii Francuzi i Niemcy znaczą już za mało, aby dyktować zdanie innym - uważa wielu ekspertów. Pokazał to konflikt iracki, gdzie przeciwne interwencji stanowisko obu krajów pozostało w mniejszości. Kłopoty gospodarcze i niemożność dostosowania się do kryteriów eurolandu także ciążą na pozycji Niemiec i Francji. Okazało się, że to Wielka Brytania, choć pozostająca poza strefą euro i porozumieniem z Schengen, zyskała największe zaufanie wśród krajów przystępujących do Unii. Zaproszenie do współpracy Londynu jest, z perspektywy Berlina i Paryża, jedyną receptą na utrzymanie się u steru poszerzonej Wspólnoty. Dynamiczna gospodarka, najnowocześniejsza armia w Europie, silna pozycja międzynarodowa - Brytyjczycy mogą wnieść do nowego związku bardzo wiele. Jest na to gotowy Tony Blair, dla którego, mimo braku perspektyw na szybkie zastąpienie funta przez euro, nareszcie spełnia się marzenie o włączeniu Zjednoczonego Królestwa do "serca" Europy. To właśnie dlatego brytyjski premier zaryzykował ochłodzenie stosunków z wieloletnimi partnerami, jakimi dotąd byli dla niego Włosi i Hiszpanie, i przyjął zaproszenie do Berlina. Polscy dyplomaci tłumaczą poparcie dla dzisiejszej inicjatywy bardzo potrzebną ich zdaniem proamerykańskością, jaką wniosą do nowego układu sił Brytyjczycy. To jednak zapewne tylko część prawdy. Konfrontacja w sprawie unijnej konstytucji pokazała, że nie bardzo nas stać na otwarty spór z Niemcami i Francją. Odgrywanie roli dużego kraju Unii z dochodem narodowym mniejszym od Belgii jest bardzo trudne. Narażenie się dodatkowo Brytyjczykom byłoby już ponad nasze siły. toja3003 napisała: > Brawo p. Prezydent, brawo p. premier Mazowiecki! > Im wiecej tak rozsadnie myslacych przywodcow, > tym wieksze mamy szanse zrealizowac > haslo "silna Polska w silnej Europie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariner4 Re: Silna Polska w silnej Europie - debata u prez IP: *.visp.energis.pl 18.02.04, 07:14 Wszystko jest w naszych rękach. Nic nam niczego nie da za darmo. Można pójść drogą Irlandii, która a ubogiego krewnego Europy wyrosła na potęgę gospodarczą, albo Grecji, która przejadała pomoc unijną. M. Odpowiedz Link Zgłoś