w.i.l
01.03.10, 12:16
Szanowni Towarzysze
W dniu 02.03.2010 Klub Lewica planuje posiedzenie w sprawie ustawy
o tzw. "związkach partnerskich".
W mojej opinii taka ustawa jest nie tylko zbędna ale i szkodliwa,
służąca rozkładowi normalnych więzi rodzinnych.
Jeżeli ma służyć do stworzenia instytucji tzw. "małżeństwa light" to
jest to kompletny absurd. Małżeństwo z natury rzeczy musi być rzeczą
poważną, zawieraną z pełną premedytacją i namysłem bo wiąże się
zawsze z zobowiązaniami nie tylko uczuciowymi ale i finansowymi.
Tworzenie jego wersji "light" to rzecz szkodliwa nie tylko dla
samych zainteresowanych (bo narusza nie tylko ich uczucia ale nawet
i interesy materialne). To rozkład normalnych więzi rodzinnych.
Szkodzi przede wszystkim dzieciom urodzonym w takich związkach bo
nie mają one pełnego prawnego zabezpieczenia trwałości swoich quasi
rodzin.
Nie można wprowadzać dla dzieci quasi rodzin zamiast normalnych
rodzin.
Tego typu pomysły to idee osób i kręgów nastawionych na użycie i
nieodpowiedzialność za swoje decyzje. Takich osób mamy niestety w
społeczeństwie konsumpcyjnym coraz więcej.
Jeżeli natomiast pomysł "związków partnerskich" ma słuzyć interesom
osób chorych na homoseksualizm to również jest wyjątkowo szkodliwy.
Normalne, zdrowe społeczeństwo nie może ułatwiać ani promować
uprawiania praktyk mających swe źródło w chorobach i dewiacjach. Bo
wtedy te choroby i dewiacje będą się rozszerzać. To nie jest w
naszym społecznym interesie. Za chorobę nie nalezy karać ale w
żadnym wypadku nie można sprzyjac jej rozwojowi i rozpowszechnianiu.
Rzecz jasna quasi państwowa legalizacja zachowań homoseksualnych
sprzyja ich rozpowszechnianiu. Tego należy unikac pozostawiając je
jako margines.
To jest jedyne zdrowe podejście.
Pomysł państwowej quasi legalizaji praktyk homoseksualnych można
porównac do pomysłu legalizaji prostytucji wraz z jej opodatkowaniem
i prawem do emerytury. Wówczas nasze córki dorastając stanęłyby
przed wyborem: wybrać zawód np. księgowej czy równie legalny zawód
prostytutki?
W przypadku ułatwiania praktyk homoseksualnych młodzież stanie przed
wyborem: normalne małżeństwo czy równie akceptowany przez
państwo "związek" homoseksualny ?
Nie sądzę aby o to taką alternatywę dla swoich dzieci Wam Szanowni
Towarzysze chodziło.
Zastanówcie się nad długoterminowymi skutkami takich pomysłów,
promowanych przez ludzi programowo skrajnie nieodpowiedzialnych.
Wasz W.I.L