Teza o śpiochu z KGB

06.03.10, 11:52
Słyszałem taką tezę, że każdy kto doktoryzował się skutecznie w Moskwie-
musiał podjąć współpracę z KGB- był to warunek konieczny uzyskania doktoratu.
Tym sposobem KGB pozyskiwało tysiące współpracowników pozostających czasowo w
uśpieniu.Czy dzisiaj ci doktoranci z Moskwy są już obudzeni?

pozdrawiam serdecznie kecaw
    • kolor Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 11:56
      A ci ktorzy byli na obozie w ARTEKU?
    • trzecikot Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 12:00
      Odczep się Wacuś od senatora Romaszewskiego!
    • kecawa Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 15:18
      Niestety to o śpiochu jest prawdopodobne w 90%
    • witoldzbazin Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 15:48
      ruskie uczelnie są modne u wykształciuchów hehehehe
      • kolor Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:20
        witoldzbazin napisał:

        > ruskie uczelnie są modne u wykształciuchów hehehehe

        A Artek u Kaczynskich.

        Niezle zrobili blizniakom pranie mozgu bolszewicy i stad ta milosc
        do komunizmu.
      • zoil44elwer Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:29
        witoldzbazin napisał:

        > ruskie uczelnie są modne u wykształciuchów hehehehe

        Aktualne polskie elity zdobyli(?)wykształcenie w PRL,czyli w
        kraju(przywiślańskim)będącym pod sowiecką okupacją.Oddali te okupacyjne
        dyplomy?Że nie wspomnę o stażyście Z Romaszewskim z Dubnej pod Moskwą(CCCP)
        • 3_oddech_kaczuchy Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 15:23
          zoil44elwer napisał:

          > witoldzbazin napisał:
          >
          > > ruskie uczelnie są modne u wykształciuchów hehehehe
          >
          > Aktualne polskie elity zdobyli(?)wykształcenie w PRL,czyli w
          > kraju(przywiślańskim)będącym pod sowiecką okupacją.Oddali te okupacyjne
          > dyplomy?Że nie wspomnę o stażyście Z Romaszewskim z Dubnej pod Moskwą(CCCP)
          ...
          Henryk Niewodniczański był przykładem uczonego, .........
          www.zwoje-scrolls.com/zwoje32/text06p.htm#r1
          Był legendą, gdyż, obok Profesora Adama Sołtana, był twórcą polskiej fizyki
          jądrowej. Na podstawach solidnej krakowskiej fizyki - tj. z nielicznej w końcu
          grupy zdolnych, w większości młodych, fizyków i w oparciu o doświadczenie
          zdobywane przy konstrukcji w Krakowie "małego" cyklotronu C-48 - stworzył
          ośrodek badawczy fizyki jądrowej najpierw na Uniwersytecie Jagiellońskim, a
          następnie w założonym (w r. 1955) i kierowanym przez siebie Instytucie Fizyki
          Jądrowej (IFJ) w Bronowicach, na ówczesnych przedmieściach Krakowa. W IFJ
          umieszczono zakupiony w Związku Sowieckim cyklotron U-120. Cyklotron ten stał
          się instrumentalnym "rdzeniem" IFJ. Henryk Niewodniczański mistrzowsko
          wykorzystywał koniunkturę polityczną i swoje naukowe kontakty na Wschodzie i
          Zachodzie, swoją biegłą znajomość języka rosyjskiego, współudział w zakładaniu,
          a potem kierowaniu Zjednoczonym Instytutem Badań Jądrowych w Dubnej pod
          Moskwą
          .
          ..
          Nie mieszaj fizyki jądrowej z akademią im. Frunzego.
          I nie wrzucaj do jednego worka fizyków i matematyków rosyjskich czy radzieckich,
          u których terminowali polscy fizycy, z oficerami kształconymi na przyspieszonych
          kursach KGB.
          • wariant_b Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 15:44
            3_oddech_kaczuchy napisał:
            > Henryk Niewodniczański był przykładem uczonego, .........

            Dzięki za przypomnienie Profesora.
            Miałem wykłady w Auli im. H. Niewodniczańskiego.

            Swoją drogą - wtedy jeszcze wielu naukowców funkcjonowało jako
            samodzielne instytucje. Każdy znał ich z nazwiska, coś o nich
            wiedział, ba, bywało, że nawet coś przeczytał. Przykra jest ta
            deprecjacja nauki czy kultury, jaka dokonała się w III RP.
            • 3_oddech_kaczuchy Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 15:55
              wariant_b napisał:

              > 3_oddech_kaczuchy napisał:
              > > Henryk Niewodniczański był przykładem uczonego, .........
              >
              > Dzięki za przypomnienie Profesora.
              > Miałem wykłady w Auli im. H. Niewodniczańskiego.
              >
              > Swoją drogą - wtedy jeszcze wielu naukowców funkcjonowało jako
              > samodzielne instytucje. Każdy znał ich z nazwiska, coś o nich
              > wiedział, ba, bywało, że nawet coś przeczytał. Przykra jest ta
              > deprecjacja nauki czy kultury, jaka dokonała się w III RP.
              ...
              Takie czasy; z legendy została tylko Aula im. Profesora, a większość jego
              pierwszych wychowanków jest już na emeryturach lub nie żyje.
              Należy się tylko modlić, żeby nauka i kultura całkiem nie poszła w ich ślady.
              • wariant_b Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 16:21
                3_oddech_kaczuchy napisał:

                A bo to tylko Niewodniczański?

                Masa nazwisk wybitnych uczonych funkcjonowała w potocznym obiegu.
                Wypadało je znać, wypadało znać twarze, wiedzieć, czym się zajmują.
                Wyka, Estreicherowie, Goetel, Grzybowski... całe rody profesorskie.
                • 3_oddech_kaczuchy Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 16:32
                  Nie tylko Niewodniczański, ale wątek zaczepił fizyków, więc innych nie ruszałem.
                  A do profesorskich rodów można Zollów dopisać.
                  • wariant_b Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 16:48
                    3_oddech_kaczuchy napisał:
                    > Nie tylko Niewodniczański, ale wątek zaczepił fizyków...

                    Ano zaczepił, bo autor wątku pewnie nie skojarzył, że mu zaraz
                    Romaszewskiego jako przykład wyciągną. Bo i jak mógł przewidzieć? :)
    • czarnygrom333 Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:25
      To nawet fajne wysylam syna do Moskwy zeby zrobil doktorat z histori
      Rosji,nie bedzie sie musial prosic zeby jego przyjeli do KGB sami do
      niego przyjda.W Kanadzie w rzadzie mamy mola szukaja jego juz 7 lat.
    • kecawa Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:31
      Niestety za Związku Sowieckiego to o czym piszę było de facto regułą.Choć
      czasami bywały wyjątki?
      • kolor Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:39
        kecawa napisał:

        > Niestety za Związku Sowieckiego to o czym piszę było de facto
        regułą.Choć
        > czasami bywały wyjątki?
        Nie bylo wyjatkow. Bracia Kaczynscy przykladem.
        • czarnygrom333 Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:48
          Kecawa to mnie pocieszyles juz kupuje bilet dla syna do Moskwy.
          • 3_oddech_kaczuchy Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 15:26
            czarnygrom333 napisał:

            > Kecawa to mnie pocieszyles juz kupuje bilet dla syna do Moskwy.
            ..
            Co Ty czarnygrom z tym biletem i synem wygadujesz?
            A kim Ty jesteś czy Twój syn, żeby KGB to zainteresowało?
      • pisubek Oj wacus! Nie donos na swojego "pracowitego Szmita 07.03.10, 17:31
        Tyle lat lojalnosci, a teraz tak brzydko o nim piszesz, ze spioch! A fe!
    • zoil44elwer Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 16:59
      Płk Kukliński był śpiochem w LWP i KGB a czynny był w CIA.
    • czarnygrom333 Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 17:00
      Jeszcze czego bedzie ciagal jakies tam ogonki.
    • pit_44 Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 17:23
      kecawa napisał:
      Czy dzisiaj ci doktoranci z Moskwy są już obudzeni?

      Tego nie wiem. Spytaj Romaszewskiego. Studiował rok w Moskwie to
      powinien być zorientowany w temacie.

      Ale moim zdaniem dużo bardziej niebezpieczni mogą być niektórzy
      polscy uczestnicy letniego obozu na Krymie dla przodujących młodych
      radzieckich komunistów. Czym skorupka za młodu...
      • zoil44elwer Re: Teza o śpiochu z KGB 06.03.10, 17:33
        Poparcie dla antyrosyjskiego Juszczenki dało Polokom bohatera Ukrainy-S Bandery
        i UPA.Taki kurs trzymcie,a zrehabilitują B Chmielnickiego jako przyjaciela i
        hetmana Lachów!!
    • ave.duce Wacku, a pytałes już parcowitego Pana Szmita? 06.03.10, 17:27
      Może on wie > są obudzeni, czy nie są.

      ps. kto Ci ukradł "kwa-kwa"? Dawać go tutaj, ale jużżż ;)

      :p
      • ave.duce Re: Wacku, a pytałeŚ już pRAcowitego Pana Szmita? 06.03.10, 17:29
        Sorry.

        :p
    • zelazny.karzel.wasyl Wyśpij się Wacek, obudź się ze snu 07.03.10, 15:31
      i potem mozesz dalej bajdurzyć o sprawach, o których nie masz
      zielonego pojęcia....
    • wariant_b Re: Teza o śpiochu z KGB 07.03.10, 16:03
      kecawa napisał:
      > Tym sposobem KGB pozyskiwało tysiące współpracowników pozostających
      > czasowo w uśpieniu.

      Jeśli z doktoratami nie tak, to może z tymi śpiochami coś z prawdy
      jest. Trzeba by przepatrzeć, którzy nasi politycy lubią spać do
      południa, znaczy pozostają czasowo w uśpieniu.
    • ukos Romaszewski? 07.03.10, 17:39
      kecawa napisał:

      > Słyszałem taką tezę, że każdy kto doktoryzował się skutecznie w
      > Moskwie musiał podjąć współpracę z KGB był to warunek konieczny
      > uzyskania doktoratu. (...)

      To na tym Romaszewskim coś nienajlepszy interes KGB zrobiło.
    • taziuta Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 17:41
      kecawa napisał:
      Re: Teza o śpiochu z KGB

      > Słyszałem taką tezę, że każdy kto doktoryzował się skutecznie w
      > Moskwie- musiał podjąć współpracę z KGB- był to warunek konieczny
      > uzyskania doktoratu...

      Co do Twojego doktoratu, to na dwoje babka wróżyła.
      Romaszewski wygląda mi ciut nieteges, więc może i masz rację. ;)

      Ale warto ten wątek uzupełnić o ludzi, którzy za komuny otrzymywali
      paszporty celem podjęcia pracy na kontraktach zagranicznych, np. w
      Libii. Słyszałem, że 100% z nich podpisywało 'lojalkę' i
      współpracowało z wywiadem PRL. Tym wywiadem, któremu teraz obniżono
      emerytury o 3/4. Z pewnością dotyczyło to tych, którzy wyjeżdżali na
      kontrakty więcej niż jeden raz. Do takich 'kontraktowiczów' należał
      ojciec Lecha i Jarosława Kaczyńskich...
      • 3_oddech_kaczuchy Re: Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 17:45
        To ojciec Kaczyński był w Libii?
        U Kadafiego?
        • taziuta Re: Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 17:52
          3_oddech_kaczuchy napisał:

          > To ojciec Kaczyński był w Libii?
          > U Kadafiego?

          Przed Kadafim.
          • 3_oddech_kaczuchy Re: Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 17:55
            taziuta napisał:

            > 3_oddech_kaczuchy napisał:
            >
            > > To ojciec Kaczyński był w Libii?
            > > U Kadafiego?
            >
            > Przed Kadafim.
            ...
            To stąd są pogłoski, że jest również ojcem Kadafiego
            • taziuta Re: Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 17:57
              3_oddech_kaczuchy napisał:

              > taziuta napisał:
              > > > To ojciec Kaczyński był w Libii?
              > > > U Kadafiego?

              > > Przed Kadafim.

              > ...
              > To stąd są pogłoski, że jest również ojcem Kadafiego

              Że niby też taki popaprany? ;)
              • 3_oddech_kaczuchy Re: Uzupełnienie o 'kontraktowiczów' 07.03.10, 18:17
                taziuta napisał:

                > 3_oddech_kaczuchy napisał:
                >
                > > taziuta napisał:
                > > > > To ojciec Kaczyński był w Libii?
                > > > > U Kadafiego?
                >
                > > > Przed Kadafim.
                >
                > > ...
                > > To stąd są pogłoski, że jest również ojcem Kadafiego
                >
                > Że niby też taki popaprany? ;)
                ...
                To ciekawe obserwować, dokąd prowadzą takie i inne skojarzenia.

                Jak z Przewalskim, że jest ojcem Stalina.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja