Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka?

09.03.10, 12:17
Od miesięcy cisza w temacie. Woda za zimna czy dalej wiercą?
    • plazzek Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 12:31
      Chyba za zimna :/
      Za to rząd wziął z O.R. przykład i zamierza na serio zgłębiać temat.
    • elena4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 12:42
      A po co ci wiedziec?
      W tym kraju cisze jediesz dalsze budziesz.
      • wujaszek_joe Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 12:45
        zbiórka była dość głośna. Organizator powinien pochwalić się inwestycją.
        • elena4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 12:49
          Żeby mu klody pod nogi rzucali? No way.
          • wujaszek_joe Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:14
            acha, czyli może już potajemnie ogrzewa:)
            • elena4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:21
              Spokojnie.Jak to mówi moja ciotka, gdzie woda byla tam będzie,
              • wos9 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:31
                elena4 napisała:

                > Spokojnie.Jak to mówi moja ciotka, gdzie woda byla tam będzie,

                Pod warunkiem, że BYŁA.
                • elena4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:40
                  tego nawet wrogowie nie negują, hehehe
                  • republika.republika Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 14:15
                    elena4 napisała:

                    > tego nawet wrogowie nie negują, hehehe

                    ale fachowcy i owszem: 60 zamiast spodziewanych 90 stopni i zbyt duże
                    zanieczyszczenie
                    • elena4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 15:31
                      To niech coś wymyslą,zamiast się wymądrzac ,hehehe

                      No i to fachowe podejście do tematu, oparte na doświadczeniu geotermalnym z
                      terenów górzystych, hehehe.
                  • wos9 Odpowiednio gorąca? 09.03.10, 14:16
                    elena4 napisała:

                    > tego nawet wrogowie nie negują, hehehe
        • plazzek Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 12:53
          Zbiórka była głośna, bo była to obywatelska odpowiedź na antyrydzykową akcję
          rządu PO. Ale nawet jakby była cicha, to potencjał geotermii w Polsce jest na
          tyle intrygującym tematem, że też bym chciał wiedzieć.
          • wos9 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:16
            plazzek napisał:

            > Zbiórka była głośna, bo była to obywatelska odpowiedź na
            antyrydzykową akcję
            > rządu PO. Ale nawet jakby była cicha, to potencjał geotermii w
            Polsce jest na
            > tyle intrygującym tematem, że też bym chciał wiedzieć.
            >
            Potencjał geotermii w Polsce jest wręcz fascynującym tematem. I
            ogromnie ważnym.
            Ale z informacji docierających w związku z wierceniami Rydzyka
            wynika, że źródeł akurat tam, gdzie wymyślił toruński malwersant nie
            ma.
    • keram.keram Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:03
      Był ciekawy artykuł na portalu górniczym nettg.pl
      Niestety został zdjęty. W skrócie fachowcy zgodnie stwierdzili, że
      - temperatura wody jest zbyt niska i w związku z tym cokolwiek można będzie
      ogrzać, jeżeli temperatura powietrza nie przekroczy -5 st c
      - poziom zanieczyszczenia wód ( jest tam ponoć cała tablica mendelejewa) jest
      tak wysoki, że grozi katastrofą ekologiczną
      - odwierty są 10 km od Torunia na dzikich terenach. Koszt budowy infrastruktury
      byłyby tak duże, że inwestycja zwróciłaby się za ponad STO lat
      - Rydzyk nie dostał dofinansowania z Funduszu Środowiska nie dlatego, że go nie
      lubią, tylko dlatego, że nie przedstawił wymaganych dokumentów ( analizy
      odwiertów oraz dowodów księgowych poniesionych kosztów
      - prace nadzorowali ludzie, którzy, mimo profesorskich tytułów, na GEOTERMII
      kompletnie się nie znali, np. prof. Kozłowski - formalnie ZERO wykształcenia w
      zakresie geotermii
      - kompletnie olano głosy specjalistów, że inwestycja jest nieopłacalna- na
      zasadzie jechania z Warszawy do Krakowa przez Sztokholm.
      • boblebowsky Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:07
        keram.keram napisał:

        A już myśleli o eksporcie ciepła do całej europy:))

        Z tym ciepełkiem jest jak ze złożami gazu ziemnego obecnymi w Polsce, które
        zapewniłyby nam niezależność energetyczną na 100 lat.
        • keram.keram Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:10
          I jeszcze jedno. Tej wody jest po prostu za mało, bo odwiert jest za głęboki.
          • keram.keram Znalazłem ten artykuł. Polecam również komentarze 09.03.10, 13:19
            W komentarzach podane są ciekawe fakty z wypraw ojców biznesmenów do USA
            old.nettg.pl/Artykuly/Analizy-i-Komentarze/Kleska-amatorow-geotermii-,25246
            • keram.keram i jeszcze jeden 09.03.10, 13:21
              tekstowisko.com/amaksymowicz/59856.html
              • elena4 Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 13:37
                Po pierwsze to jest ten sam tekst.
                Po drugie, trzeba zawsze wziąc poprawkę na niestety funkcjonujace piekiełko w
                kazdym srodowisku czy to naukowym czy to tworczym i wówczas okaże się, że prawda
                lezy gdzies po srodku.
                • elena4 Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 13:43
                  Nie lubię takiego zachowania, ale tym razem zrobię to samo co autor tekstu.
                  Zamiast trwonic czas na zawiśc i wymadrzac się, niech opracuje metodę
                  wydobywania gazu z łupkow i sprobuje zarobic forse.
                  • boblebowsky Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 13:49
                    elena4 napisała:

                    > Nie lubię takiego zachowania, ale tym razem zrobię to samo co autor tekstu.
                    > Zamiast trwonic czas na zawiśc i wymadrzac się, niech opracuje metodę
                    > wydobywania gazu z łupkow i sprobuje zarobic forse.

                    I dlatego właśnie z durnotą nie dyskutuję.
                    • elena4 Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 13:57
                      A ja z cwaniakami, ktorzy jako argument podaja przepychanki szpecjalistow.
                      Jakby nie było wiadomo, ze od czasów komuny beton jest
                      kamieniem u nogi. Nikomu nie da wyskoczyc, spróbowac, pomylic się,
                      poeksperymentowac, bo zakrzyczy i jak to mówią, ironicznym śmiechem za.....bie.
                      • keram.keram Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 14:03
                        Poczytaj sobie komentarze pisane przez fachowców- mają nazwy: a-tech ontario, ,
                        adam m. ( autor artykułu) oraz Lewy prosty. Przeczytaj wszystkie od początku.
                        Tam nie ma przepychanek, tylko fakty poparte obliczeniami.
                        • elena4 Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 14:16
                          Ale tam jest mniej merytoryki niż propagandy antykoscielnej.
                          A i w częsci dyskusji merytorycznej mówi się, ze na skonkludowanie będzie czas,
                          czyli ta dyskusja toczy się na poziomie przypuszczeń i niewiadomych.
                          Często bywa tak, ze cieszę się, że tylko kible czyszczę.
                • keram.keram Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 14:01
                  A w twoim świecie czyścicieli kibli również jest piekiełko ?
                  • elena4 Re: i jeszcze jeden 09.03.10, 14:06
                    Nie ma. Moje dwa kible calkowicie izoluja mnie od jakiejkolwiek kamaryli. I
                    nawet komputer mogę wyłączyc, hehehe.
    • prawieemeryt Re: Woda za zimna czy dalej wiercą? 09.03.10, 13:12
      Wiercą. Wiercą na szybkich obrotach i w ten sposób podgrzewają wodę.
    • wujaszek_joe zbierać chyba tez juz przestali 09.03.10, 13:17
      powtórka z ratowania stoczni?
      Zbiórka na absurdalny cel, a potem po cichutku że nie wyszło, a datki zostaną
      przekazane na koszty funkcjonowania imperium o. Rydzyka.
      Ciekawe co wymyśli następnym razem.
      Może lot w kosmos, celem przekonania się, że Niebo istnieje naprawdę?
      jakby co, to 1% dla mnie za pomysł.
    • barnacle.bill.the.sailor Bledną w porównaniu z sukcesami gospodarczymi PO. 09.03.10, 13:17
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,108442517,108442517,Kolejny_sukces_polityki_gospodarczej_PO_.html
      • boblebowsky Spamujesz !!!!!!! 09.03.10, 13:42

    • dupetek Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 13:50
      W geotermii klapa, ale za to w geriatrii ciągłe sukcesy co dobrze rokuje na
      przyszłość. Moher starzeje się i wyciera.
    • porannakawa22 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 14:44
      Cisza nad geotermalną trumną jest elementem celebracji pogrzebowej, która trzeba
      uszanować.
      Jednakże, celebracja, celebracją a fakty są coraz bardziej ponure, równiez te
      techniczne.
      Zastoswanie nierdzewnych i odpornych na korozję filtrów i rur osłonowych to
      pokonanie tylko jednego problemu technicznego.
      Tym drugim problemem jest powstająca naturalna strefa blokady przepływu wód
      podziemnych do odwierconych otworów. spowodowane jest to ich postojem,
      porzuceniem i brakiem aktywnego wykorzystania, czyli pompowanie wody. Natura nie
      lubi zadnych ingerencji.
      Dlatego każdy studzienny otwór wiertniczy, a tym bardziej geotermalny powinien
      byc jak najszybciej włączony do eksploatacji.
      Przecietnie uważa się, ze bez szkody jego właczenie powinno nastąpić po
      trzech miesiącach od wykonania.
      Tu od pierwszego otworu mija już półtora
      roku, a od drugiego trzy czwarte roku.
      Nie chodzi tu wcale o odporność
      techniczną otworu, tylko o przepływ wody w górotworze, który raz uruchomiony,
      potem natychmiast się samoogranicza poprzez wytracanie wszelkiehgo rodzaju soli
      i innych roztworów zawartych w pompowanej wodzie. W wyniku tego nastepuje
      zarastanie szczelin, którymi przepływa woda do otworu. Po kilku latach
      postoju otwór taki może miec juz tylko 10% początkowej wydajnosci ze stałą
      tendencją dalszego jego spadku.
      Potem otwory takie trzeba wiercić od nowa. I
      to jest kolejna klęska toruńskich amatorów geotermii.
    • dystans4 Re: Jak tam sukcesy geotermalne Ojca Rydzyka? 09.03.10, 14:51
      Gorąca woda to tylko przykrycie. Może gdyby buchała siarką, to by się Ojcu
      Dyrektorowi spodobała. Tak naprawdę chodzi o kontakt z Wysokimi (Głębokimi)
      Przełożonymi...
      Polecam Howarda Lovecrafta, on przedstawił to w szczegółach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja