Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek Sikors

09.03.10, 14:14
ki donosi dzisiejszy super ekspres pod wymownym tytułem "Pijany Oksford
Sikorskiego".
Wygląda na to, ze idol dużej części polskiego elektoratu, zamiast chłonąć
wiedzę był birbantem w cieszącym się złą sławą klubie Bullingdon.
W latach osiemdziesiątych bogaci studenci Oksfordu skupieni w elitarnym
klubie Bullingdon z nudów demolowali knajpy, pokoje w akademikach, urządzali
alkoholowe burdy i wywoływali skandale. Na przykład pili na umór i wymiotowali
przy stołach w restauracjach do papierowych torebek. Jak ustalił "Super
Express", do tego grona należał Radosław Sikorski (47 l.).
Do swojej przynależności do Bullingdon Club Sikorski sam przyznał się przy
okazji realizacji filmu "Kiedy Boris spotkał Dave'a". Dokument angielskiej
stacji Channel 4 miał właśnie premierę w Wielkiej Brytanii - opowiada o
studenckich czasach lidera brytyjskich konserwatystów Davida Camerona (44 l.)
oraz burmistrza Londynu Borisa Johnsona (46 l.). Obaj panowie, a dziś wpływowi
politycy z pierwszych stron gazet, byli też członkami tego niesławnego
stowarzyszenia. Teraz potwornie się tego wstydzą (źródło: Channel 4/YouTube):


Można by zbyć to usmiechem i usprawiedliwiać o błędami młodości gdyby nie to,
ze zbyt często publicznie widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem tak
jakby mu ta studencka whisky do dziś nie wywietrzała z głowy.

Pan Palikot jeszcze teraz przed finałem prawyborów w PO powinien zadać swoje
ulubione pytanie które tyle razy kierował do urzędującego prezydenta... teraz
powinien je skierować do swojego kolegi partyjnego. - Radku czy ty masz
problem alkoholowy?
    • l.o.r.t.e.a Bez przesady. 09.03.10, 14:17
      sawa.com napisała:

      Na przykład pili na umór i wymiotowali

      No przyznać się świętoszki, kto się na studiach chociaż raz nie upił
      i nie wymiotował?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Bez przesady. 09.03.10, 14:21
        Sawa nie piła i nie wymiotowała. Reszta jest lewactwem.
        • trzymilionowy.post Re: Bez przesady. 09.03.10, 14:25
          Ten artykuł z SE jest adresowany naprawdę do wąskiego grona
          polaczkowych ciemniaków. Nawet nie na każdym pelikanie zrobi to
          wrażenie.
          • elena4 Re: Bez przesady. 09.03.10, 15:15
            No na mnie kurczę zrobilo to

            W latach osiemdziesiątych bogaci studenci Oksfordu skupieni w elitarnym
            klubie Bullingdon z nudów demolowali knajpy, pokoje w akademikach, urządzali
            alkoholowe burdy i wywoływali skandale. Na przykład pili na umór i wymiotowali
            przy stołach w restauracjach do papierowych torebek. Jak ustalił "Super
            Express", do tego grona należał Radosław Sikorski (47 l.).

            Jeszcze raz pytam, jak "komunistyczny młody opozycjonista" teoretycznie w
            jednych gaciach, znalazł się w kręgu elitarnych najbogatszych angielskich snobów.

            To mi jakoś nie pasuje do biednego stypendysty.
            • elena4 Re: Bez przesady. 09.03.10, 15:16
              "komunistyczny młody opozycjonista"

              chodzi mi o opozycjonistę z kraju komunistycznego.
            • chasyd_666 Re: Bez przesady. 10.03.10, 11:55
              elena4 napisała:

              > Jeszcze raz pytam, jak "komunistyczny młody opozycjonista"
              teoretycznie w
              > jednych gaciach, znalazł się w kręgu elitarnych najbogatszych
              angielskich snobó
              > w.
              >
              > To mi jakoś nie pasuje do biednego stypendysty.

              Widać już wtedy miał "sponsora"... Dziś spłaca dług wdzięczności ?...


              --
              Zabawy Bohaterów Ukrainy :

              1. Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.

              2. Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).

              3. Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.

              5. Wyrzynanie na czole „orła".

              6. Wbijanie bagnetu w skroń głowy.

              7. Wyłupywanie jednego oka.

              9. Obcinanie nosa.

              10. Obcinanie jednego ucha.

              13. Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego
              ucha.

              14. Obrzynanie warg.

              15. Obcinanie języka.

              16. Podrzynanie gardła.


          • chasyd_666 Re: Bez przesady. 10.03.10, 11:50
            trzymilionowy.post napisał:

            > Ten artykuł z SE jest adresowany naprawdę do wąskiego grona
            > polaczkowych ciemniaków. Nawet nie na każdym pelikanie zrobi to
            > wrażenie.

            Co masz na myśli ?...


            --
            (źródło: FBI Crime
            Statistics/USA Government):

            -90% międzyrasowych zbrodni jest popełnianych przez Czarnych
            przeciwko Białym;
            -Czarni popełniają międzyrasowe zbrodnie 250 razy więcej niż Biali;
            -Czarni popełniają 8 razy więcej morderstw niż Biali;
            -Czarni popełniają 4.4 razy więcej gwałtów niż Biali;
            -Czarni popełniają 10 razy więcej rabunków niż Biali;
            -Czarni popełniają 5 razy więcej napaści niż Biali.
            • trzymilionowy.post Re: Bez przesady. 10.03.10, 17:55
              chasyd_666 napisał:

              trzymilionowy.post napisał:

              Ten artykuł z SE jest adresowany naprawdę do wąskiego grona
              polaczkowych ciemniaków. Nawet nie na każdym pelikanie zrobi to
              wrażenie.

              Co masz na myśli ?...

              A co cię to interesuje.
        • dupetek Re: Bez przesady. 09.03.10, 14:33
          Zacznijmy od tego, czy Sawa nie studiowała? Jeśli tak, to chyba u Ojdyra:)

          obraza.uczuc.religijnych napisał:
          > Sawa nie piła i nie wymiotowała. Reszta jest lewactwem.<
          • ave.duce Re: Bez przesady. 09.03.10, 15:13
            Studiowała, studiowała ;)

            :p
            • dupetek Re: Bez przesady. 09.03.10, 15:57
              U Ojdyra?
    • sawa.com Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 14:22
      Sądzę, ze w tym angielskim dokumencie chodzi o skompromitowanie obu
      (angielskich) polityków. Oni się wstydzą swojej niechlubnej przeszłości. A nasza
      gwiazdor nic a nic...
    • humbak Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 14:26
      Nosz w mordę, to jest żenujące:( Przykro mi to stwierdzić ale post na poziomie czasopisma którym się posiłkuje. Pierwsze- skąd informacja że Sikorski uczestniczył w burdach. Drugie- przyjmując że miał w nich swój udział (co przecież możliwe), skąd wniosek że miał i nadal ma problem z alkoholem?
      PS
      Nie widać informacji że te "imprezy" miały wpływ na przebieg studiów (pod względem naukowym) przedmiotowych polityków.
    • woda_woda :))) 09.03.10, 14:31
      ... i rączki w małdrzyk, buzię w ciup :)
    • zapijaczony_ryj Znaczy, ze chlał jak większość normalnej braci 09.03.10, 14:37
      studenckiej na całym świecie i ukończył studia w normalnym czasie nie jak drugi
      wybitny z PiS nijaki Edgaru co na to potrzebował jako jednostka wybitna inaczej
      całych 14 lat stÓdiowania!!!
    • bodo.2 Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 14:43
      straszna mi rzecz,Tony Blair to nawet w młodości będąc absolwentem na zdjęciu
      udaje że "gruchę wali"w gronie pijanych żaków,co zamieściły brukowce i co? mąż
      stanu nie od parady,widocznie wielkości nie przeszkadza humor i robienie jaj z
      poprawności tak uprawianej przez hipokrytów
    • republika.republika alkohol w Oksfordzie 09.03.10, 14:44

      W Collegach są bary, w których ceny alkoholu są niższe niż na mieście.
      Renomowana Oxford Union szczyci się tym, że w jej członkowie mają wstęp do klubu
      z super okazyjnymi cenami. A informator dla studentów w dziale dotyczącym
      pieniędzy zaleca,żeby studenci lubiący wypić, pijali raczej w collegach, bo to
      taniej wychodzi.

      :)
    • ayran Straszne! 09.03.10, 14:49
      Pewnie to są te kompromitujące fakty, które uniemożliwiały Sikorskiemu objęcie
      funkcji ministra (a wcześniej zmusiły Jarosława do zdymisjonowania Radka). A
      Tusk, który jak powszechnie wiadomo (mówiła o tym choćby pani Hojarska), w
      czasie studiów też pił - zlekceważył tę straszliwą rewelację.
      • ayran Donald powiem ci w sekrecie... 09.03.10, 15:29
        .... Sikorski nie może być ministrem. W 1983 roku upił się w restauracji w
        Oksfordzie, a potem - nie jest to pewne, ale prawdopodobne - wymiotował do
        papierowej torby.
    • republika.republika tu pijał Radek :)) 09.03.10, 14:49

      www.oxford-union.org/about_us/members_bar
    • venus99 Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 14:51
      jak studiował Radek to już wiemy.a jak ty?Radek został ministrem,na
      co ty masz szanse?
      • bodo.2 czyli zgadzamy się 09.03.10, 15:06
        że to kula w płot wystrzelona z obrzynka konkurenta,a zdolna to bestia w
        prowokacji-lepsza sikorka od bronka-swój chłop co za kołnierz nie wylewa
      • elena4 Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 15:09
        Nie ma takich ojców chrzestnych, więc nie zostanie, hehehe.
    • masuma sawo.... 09.03.10, 15:10
      co się stało z twoją klasą?...
      • ave.duce Re: sawo.... 09.03.10, 15:14
        W oślej ławce siedzi i w dodatku repetuje kolejny raz ;)

        :p
      • kancelaria_p_prezydenta Re: sawo.... 09.03.10, 17:22
        masuma napisał:

        > co się stało z twoją klasą?...

        Ciągle taka sama!
    • ave.duce Zawsze wolałam Cambridge ;) 09.03.10, 15:16
      Cytowanie tego tekstu plus "komentarz" to żenada, Sawo :(

      Udanego popołudnia.

      b/o
      • republika.republika raczej: The Other Place ;) n/t 09.03.10, 15:22

      • przecinek_cambridge I słusznie - my tam sobie nie zawracaliśmy głowy.. 09.03.10, 16:06
        ...żadnymi torebkami ;-D
    • sawa.com Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 09.03.10, 15:44
      kwiat elektoratu Radka Sikorskiego.

      Na bani czy na kacu?
      • taziuta Re: Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 09.03.10, 15:48
        sawa.com napisała:

        > kwiat elektoratu Radka Sikorskiego.

        Ano, lemingi, etyczne inaczej... :)
      • woda_woda Re: Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 09.03.10, 15:51
        > Na bani czy na kacu?

        Wszyscyśmy w sztok pijani.
        • masuma Re: Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 10.03.10, 19:44
          woda_woda napisała:

          > > Na bani czy na kacu?
          >
          > Wszyscyśmy w sztok pijani.

          POwiem więcej:
          nawaleni, jak ruskie plecaki:-)
      • trzymilionowy.post Może lepiej Sawo wypowiedz się co Ty bierzesz 09.03.10, 15:54
        skoro masz takie wizje: "przymulonym spojrzeniem tak
        jakby mu ta studencka whisky do dziś nie wywietrzała z głowy."
      • humbak Re: Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 09.03.10, 16:40
        Jakim kacu? Kac wymaga trzeźwienia.
        • trzymilionowy.post Re: Widzę, ze pod moim postem wpisuje się 09.03.10, 16:53
          humbak napisał:

          Jakim kacu? Kac wymaga trzeźwienia.

          A klasyczną metodą jest niedopuszczanie do niego;)
    • sawa.com Odpowiadam na komentarze 09.03.10, 16:01
      slowami Normana Daviesa (fragment jego wywiadu)

      W czasach, kiedy samoloty były małe i mieściły pilota i jednego pasażera,
      jeśli pilot był pijany i spowodował katastrofę, jej rozmiary były niewielkie.
      Obecnie, kiedy na pokładzie mieści się pięciuset pasażerów, katastrofa wywołana
      przez pijanego pilota będzie olbrzymia. Ale przyczyna w obu wypadkach jest
      dokładnie ta sama. Musimy zdać sobie sprawę, że żyjemy w świecie, w którym
      konsekwencje naszego zachowania są o wiele większe niż kiedyś. Jesteśmy zaś tymi
      samymi małymi grzesznikami jak zawsze. Jednak w cywilizacji broni nuklearnej
      każda mała głupota może prowadzić dosłownie do końca świata. Nasza
      odpowiedzialność dzisiaj jest o wiele większa, gdyż skutki są większe.


      Ja jak Palikot chcę wiedzieć czy kandydat na kandydata ma problemy
      emeocjonalne... a może problem alkoholowy?
      • trzymilionowy.post Czyli mamy do czynienia z palikotyzacją Sawy. 09.03.10, 16:03
        Bywa i tak.
        • kancelaria_p_prezydenta Raczej z trzymilionwieniem. 09.03.10, 16:21
          trzymilionowy.post napisał:

          > Bywa i tak.
          • trzymilionowy.post Kancelaria RAZEM z Rostowskim przyzna w końcu 09.03.10, 16:34
            że PO RAZEM z PiSem obniżyła składkę rentową czy wciąż będzie udawać.
            • kancelaria_p_prezydenta Przestałbyś w końcu kłamać ze PiS nie obnizyłł 09.03.10, 16:39

              stawki rentowej z Samoobroną i LPRem, lecz z kim innym.



              trzymilionowy.post napisał:

              > że PO RAZEM z PiSem obniżyła składkę rentową czy wciąż będzie
              udawać.
              • trzymilionowy.post Rostowski raz jeszcze RAZEM. 09.03.10, 16:47
                - Tak, bo to oni rozbudzili konsumpcję przez obniżenie składki
                rentowej. Ta konsumpcja miała być dla nas poduszką amortyzującą
                kryzys.
                - Po pierwsze - obniżenie składki odbyło się w 2008 roku. Na pewno
                pomogło to w ograniczeniu wzrostu bezrobocia, ale warto przy tym
                zauważyć dwie rzeczy: Platforma Obywatelska RAZEM z PiS-em głosowała
                za obniżeniem składki rentowej, a także za obniżeniem stawek PIT w
                2009 roku, kiedy ani PiS, ani PO nie wiedziały, że będzie kryzys.
                www.kujawsko-pomorski.platforma.org/aktualnosci,,2228,krajowe.html
                Akcja POPiSowa w całej okazałości.
                • kancelaria_p_prezydenta Raz jeszcze kłamiesz i manipulujesz, a może nie? 09.03.10, 17:06

                  Może faktycznie jesteś tak prymitywny?

                  Rostowski napisał:

                  "Platforma Obywatelska RAZEM z PiS-em głosowała
                  za obniżeniem składki rentowej",

                  a nie:
                  "Platforma razem z Pisem obniżyła stawkę rentową".

                  Platforma nie mogła głosować OSOBNO, bo głosowanie
                  wszystkich odbywa się zawsze w tym samym czasie.

                  Tak się złożyło że Kowalczyk i ja biegliśmy razem na
                  nartach (razem - czyli w tym samym czasie).
                  Też byłem pierwszy na mecie.

                  Czy będziesz rozpowiadał ze Ja i Kowalczyk razem zdobyliśmy złoty medal?

                  __
                  Wałęsa pokazał że każdy może rządzić.
                  Kaczyński że jednak nie każdy.
                  • trzymilionowy.post Niezły z ciebie narciarz:-))) 09.03.10, 17:10
                    Ja tam wierzę Rostowskiemu. Dlaczego mam mu nie wierzyć.
                    • kancelaria_p_prezydenta Ja wiem? Złotego medalu nie zdobyłem, niestety. 09.03.10, 17:21
                      trzymilionowy.post napisał:

                      > Ja tam wierzę Rostowskiemu. Dlaczego mam mu nie wierzyć.

                      Ja tez mu wierzę ze PiS głosował
                      w tym samym czasie co Platforma.
                      • trzymilionowy.post Czyli wciąż masz bezowocny problem RAZEM... 09.03.10, 17:25
                        :-)))
                      • woda_woda "Razem" a "jednocześnie" :) 09.03.10, 17:30
                        "Razem" rozumie się jako "współnie" a "w tym samym czasie" to
                        znaczyłoby "jednocześnie" :)

                        Ach, ten język polski...
                        • kancelaria_p_prezydenta Re: "Razem" a "jednocześnie" :) 09.03.10, 17:41
                          woda_woda napisała:

                          > "Razem" rozumie się jako "współnie" a "w tym samym czasie" to
                          > znaczyłoby "jednocześnie" :)

                          "razem głosowali" w żadnym wypadku nie można zrównać w
                          znaczeniu z "razem obniżyli"
                          Chociaż Jarosław Kaczyński do wszystkiego jest zdolny.

                          > Ach, ten język polski...
                          • trzymilionowy.post Narciarzu czy ci nie żal.... 09.03.10, 17:47
                            I pamiętaj, że PO nie głosowała też za lustracją i rozwaleniem WSI.
                            • kancelaria_p_prezydenta ŁŻESZ trzymilionowy 09.03.10, 22:19
                              trzymilionowy.post napisał:

                              > I pamiętaj, że PO nie głosowała też za lustracją i rozwaleniem WSI.

                              Łżesz jak zwykle, ale już się przyzwyczaiłem że Twoje rewelacje
                              należy traktować na równi z rewelacjami normalny1.
                              • trzymilionowy.post Przecież to PiS rozwalił WSI i przegłosował 09.03.10, 22:21
                                nową ustawę lustracyjną więc PO musiała być przeciwko.
                                • kancelaria_p_prezydenta PO była przeciwna poprawkom Senatu, które 10.03.10, 00:30

                                  zostały uchwalone pod dyktando Mularczyka i Kurtyki,
                                  w zasadniczy sposób zmieniajc uchwalony w Sejmie projekt.

                                  Projekt na który PO głosowaał w Sejmie został w Senacie
                                  sprowadzony do parodii. Między innymi znacznie zwiększono
                                  liczbe osób podlegających lustracji z około 25 tysięcy do, według
                                  różnych oceno od 750 tysięcy do 1 miliona.
                                  Po drugie PO sprzeciwiała się zapisowi który zobowiązywał
                                  kierownika' zakładu, nawet prywatnego, do zwolnienia z pracy osoby
                                  która nie została negatywnie zlustrowana.
                                  ( przez "negatywnie" rozumiem ze nie zarzucono współracy)

                                  W sprawie WSi PO głosowała za rozwiazaniem.
                                  Jednakowoż w żaden sposób nie brała udziału w procesie
                                  rozwiązania WSI i ostro krytykował sposób w jaki Macierewicz
                                  to robił.

                                  - Pewno nie zrozumiesz boś prymitywny kłamca,
                                  ale może innym się przydać

                                  trzymilionowy.post napisał:

                                  > nową ustawę lustracyjną więc PO musiała być przeciwko.
      • indris Pośrednia odpowiedź... 09.03.10, 16:15
        ...na Twoje pytanie jest w tym, że nikt, łącznie ze szmatławcami, nie wyciągnął
        Sikorskiemu podobnych historii po roku 1989.
      • humbak Re: Odpowiadam na komentarze 09.03.10, 16:42
        Ciekawe. Jak dla mnie Palikot był skreślony już przy pierwszych cyrkach jakie odstawiał w parlamencie.
    • przecinek_cambridge Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:11
      Sawo - zechcesz wrzucić tu swoja fotkę?

      Ocenilibyśmy sobie stopień klarowności Twojego spojrzenia...;->
      • trzymilionowy.post Mnie Sawa jako taka nie interesuje ale wolałbym 09.03.10, 16:13
        zobaczyć to przymulone spojrzenie Sikorskiego.
        • sawa.com Re: Mnie Sawa jako taka nie interesuje ale wolałb 09.03.10, 16:22
          trzymilionowy.post napisał:

          > zobaczyć to przymulone spojrzenie Sikorskiego.

          Jest w wydaniu papierowy w dzisiejszym se... nie jestem dziennikarką... i nie
          chce mi się tych zdjęć szukać po internecie. Ostatnie, parę dni temu, takie
          przymglone zdjęcie widziałam też w DZIENNIKu. Obok (chyba dla porównania) była
          trzeźwo śmiejąca sie twarz marszałka Komorowskiego.
          • trzymilionowy.post Ostatnio przymglone zdjęcie widziałaś.... 09.03.10, 16:32
            To już jakiś postęp, nieźle całkiem. Kiedy jednak w końcu dotrze do
            Ciebie absurd Twych tez, to daj znać.
          • yoma Re: Mnie Sawa jako taka nie interesuje ale wolałb 09.03.10, 17:49
            > Jest w wydaniu papierowy w dzisiejszym se... nie jestem dziennikarką... i nie
            > chce mi się tych zdjęć szukać po internecie.

            No to już wiemy: kto szuka zdjęć po necie, ten dziennikarz.
            • trzymilionowy.post Re: Mnie Sawa jako taka nie interesuje ale wolałb 09.03.10, 18:12
              yoma napisała:

              Jest w wydaniu papierowy w dzisiejszym se... nie jestem
              dziennikarką... inie
              chce mi się tych zdjęć szukać po internecie.

              No to już wiemy: kto szuka zdjęć po necie, ten dziennikarz.

              Jak w mordę strzelił;)
      • taziuta Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:14
        przecinek_cambridge napisał:

        > Sawo - zechcesz wrzucić tu swoja fotkę?
        >
        > Ocenilibyśmy sobie stopień klarowności Twojego
        > spojrzenia...;->

        A co ma piernik do wiatraka? Sawa nie ubiega się o stanowisko
        prezydenta Polski, z tego co wiem. Może sobie chodzi przymulona tak
        często i tak długo, jak ma tylko ochotę. A Sikorski nie...
        • woda_woda Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:18
          taziuta napisał:

          Może sobie chodzi przymulona tak
          > często i tak długo, jak ma tylko ochotę. A Sikorski nie...

          A Sikorski chodzi przymulony?
          • taziuta Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:20
            woda_woda napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            > Może sobie chodzi przymulona tak
            > > często i tak długo, jak ma tylko ochotę. A Sikorski nie...
            >
            > A Sikorski chodzi przymulony?

            Jego niektóre wypowiedzi świadczą o tym, że tak...
            • woda_woda Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:22
              taziuta napisał:

              > Jego niektóre wypowiedzi świadczą o tym, że tak...

              Tą miarą mierząc ty jesteś zawsze przymulony.
              • taziuta Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:32
                woda_woda napisała:

                > taziuta napisał:
                >
                > > Jego niektóre wypowiedzi świadczą o tym, że tak...
                >
                > Tą miarą mierząc ty jesteś zawsze przymulony.

                Tą wypowiedzią wskazujesz, że mylą Ci się osoby, o których
                dyskutujemy. Jak zwykle, w obronie swoich 'idoli' gotowa jesteś
                gryźć osoby, które inaczej je odbierają niż Ty...
                • trzymilionowy.post Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 09.03.10, 16:52
                  Ludzie kochani. Co to za rozmowa. Są naprawdę grubsze afery:
                  www.tvn24.pl/12690,1634232,0,1,churchill-wisi-hindusom-za-whisky,wiadomosc.html

                  W Sikorskiego można łupać jak w bęben. Jak najbardziej ale nie za to,
                  że szumiał w okresie studenckim. Kto się nie wyszumiał za młodu, to
                  później Melexy powozi;)
                  • chasyd_666 Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 10.03.10, 12:06
                    W Sikorskiego można łupać jak w bęben. Jak najbardziej ale nie za
                    to,
                    > że szumiał w okresie studenckim

                    Co innego 'szumieć', co innego demolować lokale ...
                    Jeśli to robił, tzn że już od młodości był socjopatą...
                    • trzymilionowy.post Re: widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem 10.03.10, 17:56
                      chasyd_666 napisał:

                      W Sikorskiego można łupać jak w bęben. Jak najbardziej ale nie za to,
                      że szumiał w okresie studenckim

                      Co innego 'szumieć', co innego demolować lokale ...
                      Jeśli to robił, tzn że już od młodości był socjopatą...


                      Domorosłego psychiatrę jak widzę tu mamy.
    • kancelaria_p_prezydenta Co z tego bełkotu jest twoje a co Super r Expresu? 09.03.10, 16:16
      sawa.com napisała:

      > ki donosi dzisiejszy super ekspres pod wymownym tytułem "Pijany
      Oksford
      > Sikorskiego".
      > Wygląda na to, ze idol dużej części polskiego elektoratu, zamiast
      chłonąć
      > wiedzę był birbantem w cieszącym się złą sławą klubie Bullingdon.
      > [i]W latach osiemdziesiątych bogaci studenci Oksfordu skupieni w
      elitarnym
      > klubie Bullingdon z nudów demolowali knajpy, pokoje w akademikach,
      urządzali
      > alkoholowe burdy i wywoływali skandale. Na przykład pili na umór i
      wymiotowali
      > przy stołach w restauracjach do papierowych torebek. Jak ustalił
      "Super
      > Express", do tego grona należał Radosław Sikorski (47 l.).
      > Do swojej przynależności do Bullingdon Club Sikorski sam przyznał
      się przy
      > okazji realizacji filmu "Kiedy Boris spotkał Dave'a". Dokument
      angielskiej
      > stacji Channel 4 miał właśnie premierę w Wielkiej Brytanii -
      opowiada o
      > studenckich czasach lidera brytyjskich konserwatystów Davida
      Camerona (44 l.)
      > oraz burmistrza Londynu Borisa Johnsona (46 l.). Obaj panowie, a
      dziś wpływowi
      > politycy z pierwszych stron gazet, byli też członkami tego
      niesławnego
      > stowarzyszenia. Teraz potwornie się tego wstydzą (źródło: Channel
      4/YouTube):[/
      > i]
      >
      > Można by zbyć to usmiechem i usprawiedliwiać o błędami młodości
      gdyby nie to,
      > ze zbyt często publicznie widzimy Sikorskiego z przymulonym
      spojrzeniem tak
      > jakby mu ta studencka whisky do dziś nie wywietrzała z głowy.
      >
      > Pan Palikot jeszcze teraz przed finałem prawyborów w PO powinien
      zadać swoje
      > ulubione pytanie które tyle razy kierował do urzędującego
      prezydenta... teraz
      > powinien je skierować do swojego kolegi partyjnego. - Radku czy ty
      masz
      > problem alkoholowy?
      • kancelaria_p_prezydenta Na przykład ten kawałek: 09.03.10, 16:20

        "zbyt często publicznie widzimy Sikorskiego z przymulonym spojrzeniem
        tak jakby mu ta studencka whisky do dziś nie wywietrzała z głowy. "
    • witek.bis :-))))))))))))) 09.03.10, 16:19
      Słowo daję, że zaraz pęcnę ze śmiechu. A później pozbieram się do kupy i jeszcze
      raz pęcnę.
      Lista członków klubu jest długa jak cholera. I pewnie oni wszyscy wstydzili się
      i wstydzą jak cholera. Szczególnie monarchowie.

      en.wikipedia.org/wiki/Bullingdon_Club
      • przecinek_cambridge Re: wstydzili się i wstydzą jak cholera 09.03.10, 21:02
        Prawie jak Orderu Podwiązki ;-D
    • 3_oddech_kaczuchy Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 16:24
      Pal licho Oxford; ale opinie niektórych lekarzy o pewnym podobieństwie między
      Sikorskim i Kwaśniewskim warte są zastanowienia.
      Chodzi o tę opuchliznę alkoholową u Olka, rzecz jasna.
      Na twarzy Radka jest już nieźle widoczna.
      Ale może to z przepracowania?
    • witek.bis Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 16:40
      Mam coś dla Ciebie, Sawo :-) Zajmij się może panami Krzyckim i Dantyszkiem.
      Skandal jest tym większy, że obaj zostali później hierarchami kościelnymi.
      Dantyszek biskupem, a Krzycki arcybiskupem i prymasem. I zwróć uprzejmie uwagę
      na tę podejrzaną figurę, które im patronowała, to znaczy niejakiego Zygmunta S.

      pl.wikipedia.org/wiki/Towarzystwo_o%C5%BCralc%C3%B3w_i_opilc%C3%B3w
    • goldenwomen65 chciałabym zobgaczyć ten "dyplom" ukończenia 09.03.10, 16:43
      • trzymilionowy.post Goldi jak już tu jesteś. 09.03.10, 17:00
        Wrzucałaś kiedyś wypowiedzi Sikorskiego o Wałęsie po odwołaniu
        rządu Olszewskiego zeskanowane. Możesz to powtórzyć?
      • republika.republika po co? n/t 09.03.10, 17:10

    • wylogowany.pielegniarz Sawo, zrozum prostą rzecz... 09.03.10, 17:07
      Ludzie dzielą się pod wieloma względami, a jeden z podziałów, dzięki naszej
      scenie politycznej, bardzo się uwidocznił w ostatnich latach.
      Otóż, jak widać wyraźnie, faceci dzielą się na tych, którzy:
      - w dzieciństwie i latach młodości socjalizowali się wśród rówieśników na
      podwórkach, boiskach, grając w piłkę, koszykówkę, łażąc po drzewach, ganiając po
      krzakach, drażniąc i robiąc kawały jakiemuś wrednemu sąsiadowi, próbując
      pierwszych papierosów, opowiadając sobie niestworzone historie, robiąc strasznie
      głupie rzeczy, żeby nie okazać się słabszym od kolegów, bądź by zaimponować
      dziewczynom, później próbując alkoholi, pierwszy raz się upijając, robiąc
      rzeczy, które się później wspomina z sentymentem, czasami ze wstydem, a czasami
      włos się jeży na głowie, gdy się pomyśli, że własne dzieci mogłyby robić coś
      podobnego

      Oraz na tych, którzy:

      - w dzieciństwie i latach młodości nie doświadczyli tego i w dorosłym życiu są
      pewnego rodzaju Ziobrami, czyli ludźmi, którzy nie potrafią być ludzcy, nie
      rozumieją ludzi i nie potrafią nawiązać komunikacji z ludźmi w sposób normalny,
      szczery, swobodny, po prostu ludzki...


      PiSowszczyzna się nadyma przy sprawach ludzkich z okresu młodości, których
      doświadcza większość ludzi, jakby to chodziło o zdradę stanu, przez co ma obraz,
      jaki ma. I dziwi się potem, dlaczego ludzie po drugiej stronie ekranu, którzy
      nie muszą nakładać masek, nie tańczą w rytm tej melodii.



      To, dlaczego Kaczyński tej prostej rzeczy nie rozumie, to ja się domyślam. Ale
      dlaczego Ty tego nie rozumiesz, to już nie bardzo.



      Jak ktoś słusznie wyżej zauważył, tekst jest z SE i jest skierowany do
      konkretnej grupy odbiorców. Dlatego obstawiam, że nie o samo picie i
      imprezowanie chodzi w tym materiale, bo raczej nie jest to coś czego czytelnik
      SE nie doświadczył lub nie doświadcza a raczej o fakt, że to picie i
      imprezowanie na Oksfordzie, przez co każdy porządny polski czytelnik SE będzie
      mógł odczuć znany uścisk w żołądku na myśl o pijaństwie na takim elitarnym
      Oksfordzie.
      • trzymilionowy.post Re: Sawo, zrozum prostą rzecz... 09.03.10, 17:17
        Proszę bardzo, ten z bystrym spojrzeniem się w okresie młodości
        nie wyszumiał:
        www.se.pl/wydarzenia/kraj/karski-ty-kamco_120024.html
      • kancelaria_p_prezydenta Sądzisz że jej zależy na zrozumieniu? 09.03.10, 17:45
        Poczytaj jej komentarze na Salon24.
        Przestaniesz sądzic.
    • ajr-on Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 17:45
      Warto sprawdzić kto w tym klubie dilował narkotykami. Może
      świeżego afgana, sir ?
    • bella_donna Zazdrość prownicjuszki? 09.03.10, 22:43
      Sikorski pił whisky w Oxfordzie, w renomowanym klubie razem z przyszłą brytyjską
      elitą. Sawcia w mrocznych latach 80-tych piła sowietskoje igristnoje w obskurnej
      Harendzie?

      A swoją drogą, to Radek jest chyba naprawdę czysty jak łza, skoro tylko coś
      takiego można mu wypomnieć. Pisory i Pisice grzebcie lepiej - może się jakaś
      porzucona kochanka znajdzie, może jakieś niechlubne zdjęcia z Afganistanu?

      • wiewiorzasta Re: Zazdrość prownicjuszki? 09.03.10, 23:13
        bella_donna napisał:

        > Sikorski pił whisky w Oxfordzie, w renomowanym klubie razem z przyszłą brytyjsk
        > ą
        > elitą. Sawcia w mrocznych latach 80-tych piła sowietskoje igristnoje w obskurne
        > j
        > Harendzie?

        Co masz do sowietskoje igristoje, że o Harendzie nie wspomnę???


        >
        > A swoją drogą, to Radek jest chyba naprawdę czysty jak łza, skoro tylko coś
        > takiego można mu wypomnieć. Pisory i Pisice grzebcie lepiej - może się jakaś
        > porzucona kochanka znajdzie, może jakieś niechlubne zdjęcia z Afganistanu?
        >
        • bella_donna Re: Zazdrość prownicjuszki? 09.03.10, 23:39
          wiewiorzasta napisała:

          >
          > Co masz do sowietskoje igristoje, że o Harendzie nie wspomnę???
          >
          >


          Mnie tam fajnie było:)
          Ale nie Sawci:( Abstynentka musi czy cuś?

          > oś
          > > takiego można mu wypomnieć. Pisory i Pisice grzebcie lepiej - może się ja
          > kaś
          > > porzucona kochanka znajdzie, może jakieś niechlubne zdjęcia z Afganistanu
          > ?
          > >
          >
          >
          >
          • wiewiorzasta Re: Zazdrość prownicjuszki? 09.03.10, 23:45
            bella_donna napisał:

            > wiewiorzasta napisała:
            >
            > >
            > > Co masz do sowietskoje igristoje, że o Harendzie nie wspomnę???
            > >
            > >
            >
            >
            > Mnie tam fajnie było:)
            > Ale nie Sawci:( Abstynentka musi czy cuś?

            Prowincjusz! I ochlapus! Następne prawybory na cokolwiek masz w kieszeni :-)



            >
            > > oś
            > > > takiego można mu wypomnieć. Pisory i Pisice grzebcie lepiej - może
            > się ja
            > > kaś
            > > > porzucona kochanka znajdzie, może jakieś niechlubne zdjęcia z Afgan
            > istanu
            > > ?
            > > >
            > >
            > >
            > >
            • ave.duce Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 17:48
              Suchoje igristoje i Harenda, mon Dieu! :)

              :p
              • sawa.com Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 19:14
                Dziewczyny! skąd wy znacie te bełty? musiałam skorzystać z wyszukiwarki, zeby
                się zorientować co to za "wynalazki".
                • ave.duce Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 19:19
                  Ale ściemniasz :)

                  :p
                  • sawa.com Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 19:37
                    ave.duce napisała:

                    > Ale ściemniasz :)
                    >
                    > :p

                    Nie ściemniam. Z win szczególną atencją darzę rislingi uzywam ich nawet w kuchni
                    do dań wykwintnych... nie przepadam za winami czerwonymi.
                    Od mojej podróży na Węgry przed 10 laty... marzę o własnej winnicy. Niestety moi
                    nabliżsi jakoś nie podzielają moich marzeń... a samej mi się najzwyczajniej w
                    świecie nie chce ich realizować.
                    • ave.duce Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 20:46
                      Jakiego "szampana" (wino musujące) pijałaś w czasach PRLu na Sylwestra?

                      :p
                    • wiewiorzasta Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 21:26
                      sawa.com napisała:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > Ale ściemniasz :)
                      > >
                      > > :p
                      >
                      > Nie ściemniam. Z win szczególną atencją darzę rislingi uzywam ich nawet w kuchn
                      > i
                      > do dań wykwintnych... nie przepadam za winami czerwonymi.
                      > Od mojej podróży na Węgry przed 10 laty... marzę o własnej winnicy. Niestety mo
                      > i
                      > nabliżsi jakoś nie podzielają moich marzeń... a samej mi się najzwyczajniej w
                      > świecie nie chce ich realizować.


                      Och, och, jaka jestem wyrafinowana :-)))

                      A w PRL to miałaś tsy latka i sięgałaś ledwo ponad stół czy raczej sklepy za
                      żółtymi firankami obskakiwałaś?
                      • bella_donna Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 21:32
                        wiewiorzasta napisała:



                        > A w PRL to miałaś tsy latka i sięgałaś ledwo ponad stół czy raczej sklepy za
                        > żółtymi firankami obskakiwałaś?

                        W tamtych sklepach też nie było prawdziwego szampana. W Pewexach też nie.
                        • sawa.com Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 21:57
                          bella_donna napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          >
                          >
                          > > A w PRL to miałaś tsy latka i sięgałaś ledwo ponad stół czy raczej sklepy
                          > za
                          > > żółtymi firankami obskakiwałaś?
                          >
                          > W tamtych sklepach też nie było prawdziwego szampana. W Pewexach też nie.

                          A cóż to za przesądy, ze Nowy Rok trzeba witać szampanem?

                          Przyznaję, ze długo nie wiedzialam, że istnieje przesąd że szampan oryginalny
                          z Szampanii - nawiasem mówiąc też wino musujące - jest lepszy niż sowietskoje
                          szampanskoje. Do dziś nie lubię szampanów... może dlatego że grały zawsze
                          pierwszą rolę we wszystkich łzawych i sztampowych melodramatach.

                          Ale w ogóle dobre melodramaty lubię.
                          • wiewiorzasta Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 22:33
                            sawa.com napisała:

                            > bella_donna napisał:
                            >
                            > > wiewiorzasta napisała:
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > > A w PRL to miałaś tsy latka i sięgałaś ledwo ponad stół czy raczej
                            > sklepy
                            > > za
                            > > > żółtymi firankami obskakiwałaś?
                            > >
                            > > W tamtych sklepach też nie było prawdziwego szampana. W Pewexach też nie.
                            >
                            >
                            > A cóż to za przesądy, ze Nowy Rok trzeba witać szampanem?
                            >
                            > Przyznaję, ze długo nie wiedzialam, że istnieje przesąd że szampan oryginalny
                            > z Szampanii - nawiasem mówiąc też wino musujące - jest lepszy niż sowietskoje
                            > szampanskoje.


                            No zaraz. Przed chwilą jeszcze nie wiedziałaś, że sowietskoje igristoje
                            istnieje...

                            Kreacja się wali?


                            > Do dziś nie lubię szampanów... może dlatego że grały zawsze
                            > pierwszą rolę we wszystkich łzawych i sztampowych melodramatach.
                            >
                            > Ale w ogóle dobre melodramaty lubię.


                            Kolorowy odlot nad Paragwaj? Czy czarno-biały i byle gdzie? :-)
                            • sawa.com Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 23:46
                              wiewiorzasta napisała:
                              (...)
                              > Kreacja się wali?

                              Nic sie nie wali. Do wyszukiwarki wrzuciłam "Suchoje igristoje" bo nie
                              wiedzialam co to za "ustrojstwo".
                              Najzwyczajnie czepiasz się. Każdy kto jakąs tam część życia spędził w PRLu wie,
                              że było szampanskoje sowieckoje... czy na odwrót..
                        • wiewiorzasta Re: Zazdrość prownicjuszki? 10.03.10, 22:20
                          bella_donna napisał:

                          > wiewiorzasta napisała:
                          >
                          >
                          >
                          > > A w PRL to miałaś tsy latka i sięgałaś ledwo ponad stół czy raczej sklepy
                          > za
                          > > żółtymi firankami obskakiwałaś?
                          >
                          > W tamtych sklepach też nie było prawdziwego szampana. W Pewexach też nie.

                          Ale jakieś inne wina musujące były. W Pewexach na pewno.
                • bella_donna Sawciu, nie rżnij głupa. 10.03.10, 20:47
                  sawa.com napisała:

                  > Dziewczyny! skąd wy znacie te bełty? musiałam skorzystać z wyszukiwarki, zeby
                  > się zorientować co to za "wynalazki".
                  >

                  A czym Ty witałaś nowy rok za komuny, jak nie radzieckim winem musującym?
                  • ave.duce Re: Sawciu, nie rżnij głupa. 10.03.10, 21:36
                    Sawa robiła sama "szampana" > z Wina marki Wino i "nabojów do syfonów".

                    :p
                    • trzymilionowy.post Re: Sawciu, nie rżnij głupa. 10.03.10, 21:46
                      ave.duce napisała:

                      Sawa robiła sama "szampana" > z Wina marki Wino i "nabojów do
                      syfonów".

                      :p

                      To dopiero był Jego wysokość szampan:-)))
                      • woda_woda Się znęcacie, 10.03.10, 21:50
                        trzymilionowy.post napisał:

                        > To dopiero był Jego wysokość szampan:-)))

                        a może sawa była malutka?
                        • ave.duce Re: Się znęcacie, 10.03.10, 21:54
                          Dlatego zdrobniale > Sawcia ;)

                          :p
                          • trzymilionowy.post Re: Się znęcacie, 10.03.10, 21:59
                            ave.duce napisała:

                            Dlatego zdrobniale >
                            Sawcia
                            ;)

                            :p

                            Ta to dopiero ma przymulony wzrok;)
                            • sawa.com Re: Się znęcacie, 10.03.10, 22:13
                              trzymilionowy.post napisał:

                              > ave.duce napisała:
                              >
                              > Dlatego zdrobniale >
                              > Sawcia
                              >
                              ;)
                              >
                              > :p
                              >
                              > Ta to dopiero ma przymulony wzrok;)
                              >
                              >

                              Nie szkodzi. Natasza jest prima sort. Cala przyjemność po mojej stronie.
                            • ave.duce Re: Się znęcacie, 10.03.10, 22:20
                              Ogólnie jest dość mułowata.

                              :p
                    • wiewiorzasta Re: Sawciu, nie rżnij głupa. 10.03.10, 22:40
                      ave.duce napisała:

                      > Sawa robiła sama "szampana" > z Wina marki Wino i "nabojów do syfonów".
                      >
                      > :p

                      Zawsze tak chciałam, ale rodzice nie pozwalali :-(
                    • bella_donna Re: Sawciu, nie rżnij głupa. 10.03.10, 23:48
                      ave.duce napisała:

                      > Sawa robiła sama "szampana" > z Wina marki Wino i "nabojów do syfonów".
                      >
                      > :p

                      No, gdzieżby! Na pewno z wina bułgarskiego :)
    • wiewiorzasta Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 23:13
      Sawa, fajna dziewczyna byłaś, ale sięgnęłaś bruku :-(
      • bella_donna Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 23:41
        No nie, tylko po brukowca sięgnęła:)
        • wiewiorzasta Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 23:43
          bella_donna napisał:

          > No nie, tylko po brukowca sięgnęła:)


          To trwało już niestety czas jakiś, aż pierdykło - na bruk z brukowcem w łapce.
          • trzymilionowy.post Re: Oksford na "bani" czyli jak studiował Radek S 09.03.10, 23:45
            Zawsze na Palikota przecież zwalić można i czuć się ok.
      • alexis_corner sikor nie lubi pić... 09.03.10, 23:47

        Za swoje! :-D

        www.efakt.pl/Sikorski-sam-zaplacil-za-piwo,artykuly,47819,1.html
        (...)A przecież jeszcze nie tak dawno minister za wykwintny obiad i ekskluzywne
        wino bez cienia zażenowania płacił rządową kartą z naszych pieniędzy(...)

        - wredna alexis
Inne wątki na temat:
Pełna wersja