Gość: sztiwi IP: 212.69.67.* 19.02.04, 00:33 Fajna ta Banach Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: X Re: Jolanta od dzielenia biedy IP: *.ras10.wimil.alerondial.net 19.02.04, 06:54 Faktycznie. Tylko nie wprowadzajcie planu Hausnera !!!! Jesli sie bowiem powiedzie i dzieki niemu sfera biedy sie zmniejszy, straci racje bytu i SLD i pani Jolanta Banach i caly ten socjaldemokratyczny belkot. Przestrzegam, dobrze sie zastanowcie, podcinacie galaz na ktorej siedzicie. I zostanie tylko samoobrona zeby sie troche posmiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolontariusz Wyrzucała też osoby niepełnosprawne IP: 213.199.198.* 19.02.04, 13:07 Do całego ckliwego opisu brakuje faktu, że w grudniu 2002 r. min. Jolanta Banach starała się wyrzucić niepełnosprawnych mieszkańców domów pomocy społecznej z warsztatów terapii zajęciowej. Rok później forsowała opodatkowanie charytatywnych organizacji pozarządowych. Tylko zdecydowany opór organizacji zahamował te absurdy. P. Banach zna się tak opiece społecznej jak minister Pol na autostradach. Po 1991 r. w opinii wielu organizacji była najgorszym ministrem od spraw niepeł nosprawnych i opieki społecznej. Ale też bardzo cieszę się, że p. Banach będzie szefem. Rozłozy bowiem całkowicie SLD, tak jak swój dotychczasowy resort. A na koniec oczywiście po bohatersku złoży rezygnację. Na szczęscie jest to już problem SLD, a nie środowiska osób niepełnosprawnych i organizacji pozarządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Jolanta od dzielenia biedy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 23:26 Mieszkam na osiedlu na którym Jolanta Banach mieszkała do 1993 roku, z jej synem chodziłem do szkoły. Na pewno się nie odwraca od własnych korzeni. Jestem radnym dzielnicy, p. Banach pomagała nam zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego nieżyciowe przepisy dyskryminujące wojskowych emerytów. Ba, w ramach kampanii wyborczej 2001 roku nawet sprowadziła Millera na swoje byłe osiedle. Co z tego. Skarga przepadła, jest jak było, ale opinią, że "pomocna" i "współczująca" pozostała. Nie jestem wyborcą SLD, to nie mój problem, spadające poparcie społeczne tej partii. Ale jako politolog z wykształcenia sądzę, że wybór p. Banach na funkcje przewodniczącej, zepchnąłby ta partię do grona "kartelowych": tak jak dla PSL "dobro chłopa" jest mantrą i tamta partia mysli tylko o konserwowaniu biedy a nie o modernizacji, SLD pod przywództwem Banach byłby partią o stabilnym 10% popraciu, obsesyjnie walczącym o przejadanie pieniędzy, a nie o inwestowanie ich w rozwiązania mogące zapobiec biedzie. Zawsze woleliby wydawac pieniądze na zasiłki niz na edukację i tworzenie społeczeństwa obywatelskiego. Takimi "lewicowymi krzykaczami" sa niemieccy komuniści i myslę, że pod wodzą p.Banach, taka jest przyszłość SLD. Najlepszym jak sądzę szefem dla SLD byłby Andrzej Celiński, ale on ma jeden feler - jest zbyt ucziwy, nie do przełknięcia dla betonowego elektoratu PZPRowskiej proweniencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wałbrzyski Dzielna Kobitka.Ja takie lubie i już.TAK trzymać! IP: 195.117.149.* 20.02.04, 05:31 Odpowiedz Link Zgłoś
indris Jolanta o sobie (niezachęcająco) 20.02.04, 14:54 W rozmowie z radiem TOK-FM 19.II.2004 Jolanta powiedziała, że "granica jej lewicowości" będzie "bardzo wyraźna w obszarze powiedziałabym ideologiczno- światopoglądowym. Ona z natury rzeczy będzie bardziej powściągliwa w tych obsarach ekonomicznych i społecznych" A więc SLD poszedłby w kierunku "dokładania czarnym" ale ulegania neoliberałom. Jeżeli taka jest Joli koncepcja lewicowości, to SLD skończy na wynikach zbliżonych do Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja". Odpowiedz Link Zgłoś