1.palnick1
13.03.10, 09:58
Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy wyborcą PO, a egipskim
niewolnikiem, czy średniowiecznym chłopem. W nich wszystkich tkwi
wewnętrzny strach przed konsekwencją wyboru wolności czy
samodzielności w podejmowani krytycznych sądów.
Zjawisko wysokich notowań dla PO nie jest żadnym fenomenem, jest
dokładnym odzwierciedleniem rozkładu standardowego przedstawianego
za pomocą krzywej Gaussa – 20% ludzi nie jest wstanie cokolwiek
zrozumieć z życia politycznego i nie głosuje, 60% udaje że rozumie i
głosuje na PO a pozostałe 20% próbuje zrozumieć głosując na PIS.
Poza tym spora część z owych 60% sądzi, że dotępuje nobilitacji
przyłączając się do "młodych, wykształconych, z dużych miast" nawet
wtedy kiedy w istocie są leciwymi kołtunami z prowincji :-)