Wariant Joli Banach i 2 podwarianty

19.02.04, 12:01
Gdyby Jola Banach została szefową SLD, to partia niewątpliwie przesunęłaby
się wyraźnie na lewo. I mogłaby podejmować w Sejmie takie działania, których
rząd z różnych względów podejmować by nie chciał.
Możliwe są tu dwa warianty tego zwrotu w lewo
1. Antyklerykalny. Pod niewypowiedzianym hasłem "dokopać czarnym"
2. Prosocjalny.
Możliwa jest również kombinacja tyc obu wariantó w różnych proporcjach.
Wariant antyklerykalny oznaczałby ostateczne dorżnięcie SLD. Wpływy
antyklerykałów w Polsce można było oszacować na podstawie wyników wyborczych
Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja" w ostatnich wyborach samorządowych.
Nie przekroczyły one w skali kraju 1 - 2 procent. Gdyby do nich dołączyć
antyklerykałów z elektoratu SLD, wyszłoby góra 6% ale może o 4%, czyl sejmowy
margines i to w najlepszym razie.

Wariant prosocjalny mógłby oznaczać porażkę tzw planu Hausnera, a może
i "poskubanie" bogatszych Polaków, np autentycznie progresywny podatek z 5
skalami od 15 do 50 procent. Ale już w przypadku porażki Hausnera Miller
mógłby zgłosić dymisję rządu i doprowadzić do wcześniejszych wyborów. Ale w
takich wyborach dzięki odzyskaniu prosocjalnego wizerunku SLD mogłaby znów
dojść do ok 20 - 25 procent.
To wszystko jest oczywiście gdybanie, ale można czasem i pofantazjować.
    • Gość: Tomasz Za późno na zmiany IP: *.ibch.poznan.pl 19.02.04, 13:28
      SLD idzie w slady UW i AWS. Sądzę, że jest to proces nieodwracalny. Czyż wielu
      ludzie tęskni dzis za AWSem?
      SLD popełniło podobne błędy co wczesniej AWS- całkowicie zignorowało interesy
      niezamożnego wyborcy, który stanowił większosć elektoratu. W przypadku SLD
      były to jeszcze błędy w polityce zagraniczej polegające na włażenia do tyłka
      Amerykanom - słynne F-16, wyprawa do Iraku etc - tego elektorat SLD nie popiera,
      gdyż w odróżnieniu od prawicowego nie jest proamerykanski.
      Poza tym na czas rządów SLD nałozyła się destrukcja państwa, która jest wynikiem
      całego 15-lecia (po 89 r).

      Z drugiej strony upadek SLD będzie marnym pocieszeniem dla tych, którym przyjdzie
      żyć pod rządami Braci-Potworków czy premiera Rokity. Wówczas przestanie być w kraju
      smiesznie jak teraz.
      • freemason Re: Za późno na zmiany 19.02.04, 13:47
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > SLD idzie w slady UW i AWS. Sądzę, że jest to proces nieodwracalny. Czyż
        wielu
        > ludzie tęskni dzis za AWSem?

        Ja tęsknię, patrząc na światłe rządy kolegów z Sojuszu. Ale bardziej płaczę za
        Balcerowiczem i Geremkiem:))

        > SLD popełniło podobne błędy co wczesniej AWS- całkowicie zignorowało interesy
        > niezamożnego wyborcy,

        W czym konkretnie się to przejawia? W tym, że SLD łatało dziurę budżetową,
        która rozrośnięta uderzyłaby najbardziej w biednych?

        > były to jeszcze błędy w polityce zagraniczej polegające na włażenia do tyłka
        > Amerykanom - słynne F-16, wyprawa do Iraku etc - tego elektorat SLD nie
        popiera gdyż w odróżnieniu od prawicowego nie jest proamerykanski.

        W Polsce większość społeczeństwa z sympatią odnosi się do USA, nie wyłączając
        elektoratu SLD. Pamiętaj, że zwolennicy Sojuszu z 2001 roku to nie tylko
        ubeckie betony, nie potrafiące otrząść się jeszcze z czasów PRL (takich mimo
        wszystko jest mniejszość), ale również drobni przedsiebiorcy, rolnicy,
        budżetówka, czasem biznesmeni, co prawda nie czerwoni, ale zrażeni
        niekompetencją poprzedniej drużyny. Oni już nie mają sentymentów proradzieckich
        i antyamerykańskich tak jak większość wiernych czytelników "Trybuny" i "NIE".

        > Poza tym na czas rządów SLD nałozyła się destrukcja państwa, która jest
        wynikiem całego 15-lecia (po 89 r).

        A tu się trochę zagalopowałeś, Tomaszu drogi. Rozumiem, że w latach 1944-89 nie
        było żadnej destrukcji państwa? Wszystko szło jak z płatka? "Rosły w siłę wsie
        i miasta, i dostatek był dla ludu, kraj potęgą był i basta" - jak śpiewano w
        pewnym kabarecie, nie prawicowym zresztą:)))

        > Z drugiej strony upadek SLD będzie marnym pocieszeniem dla tych, którym
        przyjdzie żyć pod rządami Braci-Potworków czy premiera Rokity. Wówczas
        przestanie być w kraju smiesznie jak teraz.

        Masz rację. Rozpocznie się publiczne wieszanie zwolenników SLD i UP, zwalnianie
        z pracy sympatyków lewicy, prawica stworzy obozy reedukacyjne, zakaże "Trybuny"
        i "Nie", zabierze pieniądze emerytom itd. itp. czyli znane nam dobrze strachy
        na lachy. W podobny sposób argumentował w latach osiemdziesiątych
        Kiszczak: "wiecie, tera jest źle, ale jak Wałęsa dojdzie do władzy, to was
        wszystkich powywieszają". Rozumiem, że swoim postem nawiązujesz do chlubnej
        tradycji straszenia czarnymi:))))
      • Gość: adan Re: Za późno na zmiany IP: *.proxy.aol.com 19.02.04, 15:02
        W kazdym spoleczenstwie europejskim istnieje grupa ca. 30% ludzi o pogladach
        lewicowych. Polska nie jest wyjatkiem.
        Sld jako partia lewicowa dzis nie istnieje i nie ma racji bytu na scenie
        politycznej
        • freemason Re: Za późno na zmiany 19.02.04, 17:22
          Gość portalu: adan napisał(a):
          W kazdym spoleczenstwie istnieje grupa ca. 30% ludzi z problemami psychicznymi.
          Polska nie jest wyjatkiem. :))))
Pełna wersja