porannakawa22
15.03.10, 17:12
Karol zna francuski. I choć czasem zachowuje się jak idiota, jest
wszechstronnie wykształcony, obyty i na pewno taki wał jak
Saakaszwili nie zrobiłby z niego głupka.
Wizyta przez pracowników księcia przygotowana fatalnie.
Nikt mu nie powiedział, że nasz ukochany pan prezydent ani me ani be
w żadnym z języków i książę z uporem coś do niego gadał, kiedy ani
tłumacza ani Maryśki nie było w pobliżu. Oj, dostanie się komuś z
protokołu.