zaklamanie a standardy w polityce

18.03.10, 11:59
Premier Donald Tusk a obiecane i gwarantowane polityczne standardy
etyczne Platformy niby Obywatelskiej.

Dla lidera, szefa i premiera Donalda Tuska oraz calej ekipy kolesi
Platformy rzekomo Obywatelskiej wysokimi standardami polityki sa blednie
rozumiane wylacznie slupki sondazowe i statystyka za nadzwyczaj wazne, nie zas
dobro kraju i spoleczenstwa, zwlaszcza tej zdecydowanej wiekszosci mniej
zamoznej a polityczne wyznaczanie sciezki, jedynie przez PO slusznej drogi bez
konsultacji z kimkolwiek, nawet koalicjantem rzadowym badz ekspertami, w
wykladni polityczno-spolecznej czy gospodarczej jest wylaczna niechec
spleciona z nieumiejetnoscia rzadzenia oraz swiadomy grzech zaniechania
podstawowa zasada dzialania, tylko dla utrzymania wladzy, celem ciaglego
okopywania i opierania sie na wszelkich strategicznie silowych urzedach i
instytucjach, skupiajac cala energie w niekonczacym sie maniackim boju z
rzekomym zacieklym wrogiem PiS, który tylko zawsze bezradnie pada latwo ofiara
a nie jest prowokatorem sporów i rzekomych wasni, jest palikotyzacyjnym
strategicznym celem Tuska, przez oficjalnie publiczne zapowiadane okopywanie
sie w sejmie i wytaczanie ciezkich armat na wojne.
Przekonanie o slusznosci arytmetycznej przewagi PO nad publicznie osmieszana i
wykpiwana opozycja w Sejmie, Senacie, komisjach sejmowych oraz calkowite
podporzadkowanie prokuratury czy wszystkich sluzb specjalnych, lacznie
ostatnio z CBA, która miala patrzec rzadzacym na rece, utwierdza i sklania do
smialosci kolesi z boiska do lamania wszelkich zasad moralnych, etyki
politycznej a nawet prawa czy co gorsza konstytucji.
Dla PO a glównie jej szefa i premiera Donalda Tuska “prawo to bezprawie”, bo
“cel uswieca srodki” w bezkarnym dzialaniu, wykorzystujac jeszcze teraz
przewrotnie tzw. „parasol ochronny“, jako zaslony a raczej oslony wylacznie
dla PO kosztem i na rachunek panstwa, w szerzeniu bezprawia, idac dalej na
calosc powoli dolujac i pomniejszajac znaczenie czy wage wszelkich waznych
pozostalych konstytucyjnych instytucji kontrolnych jak: TK, IPN oraz NIK
uczynilo przyzwolenie i rozwiazaniem calkowitym rak rzadu czy ekipy rzadzacej
partii.
Wreszcie haniebna nagonka pernamentna i planowa na glowe panstwa prezydenta i
opozycje a szczególnie PiS brutalnym wykpiwaniem, naigrywaniem sie czy
plugawieniem próbuje sie z naduzycia przewrotnie klamliwie nazywac retoryka
argumentów lub merytoryczna debata, wlasnie przez przyzwolenie polityczne
rzadzacych, sejmu, komisji etyki czy intelektualnego aktywu partyjnego klubu
parlamentarnego, uciekajac sie bezkarnie do oglupiania narodu.
Przyklady niechlubne ida zawsze z góry, bo majac poparcie sprzyjajacych mediów
wykorzystuje sie bezlitosnie do niecnych i plugawych czynów w jednostronnej
walce politycznej przychylnoscia wielu nieswiadomych oszustwa poplecznych
dziennikarzy i elit. Sa to tylko wybrane z wielu, przyklady pospolitych
zepsutych polityków bezkarnie z brakiem wszelkiej odpowiedzialnosci do can
wyzuci moralnie a majacy tworzyc prawo i normy zycia, jak grubianski Palikot,
pisofobiczny Niesiolowski, aloholik Czuma czy cala sfora maniackich
karierowiczów niechlubnie hodowanych nastepców, na wzór niechlubnej ZMS, jak :
dupoliz Karpiniuk, slugus Sekula, cynic Neumann, chamski Urbaniak,
wichrzycielski Wegrzyn, cwaniacki narkoman Nitras lub bezczelny Halicki.
Klasycznym przykladem stalo sie pamietne namawianie publiczne i wzywanie
medialne Tuska wszystkich obywateli do bojkotowania i nie placenia abonamentu
radiowo-telewizyjnego, jako archaicznego przezytku i characzu, nie oferujac
jeszcze nic w zamian. Potem, kiedy zaczely sie glosne protesty, co wzmagalo
nacisk ekspertów oraz szerokiej rzeszy opini publicznej, obiecano nagle
nieprzemyslana i ulomna z wadami legislacyjnymi nowa ustawe medialna, niby
nowoczesna, pod plaszczykiem odpolitycznienia mediów z gwarantowanym
finansowaniem z budzetu panstwa. Abonament prawie calkowicie zmarnowano i
swiadomie zmarginesowano ale tego obiecanego, wrecz gwarantowanego
dofinansowania z budzetu panstwa sie nie doczekalismy, tlumaczac sie nagle
kryzysem, którego przeciez zdaniem PO i rzadu wcale nie bylo, ogloszac
propagandowo same sukcesy, wreszcie nazywajac Polske „zielona wyspa“ czy
„oaza“, dzieki rzekomo madrym decyzjom rzadowym.
W podobnym stylu przyczyniono sie do likwidacji czy zalatwienia wszystkich
stoczni polskich i calego przemyslu morskiego z rybolustwem wlacznie, pod
plaszczykiem rzekomo korzystnej oraz zbawiennej prywatyzacji z gwarancja
utrzymania przemyslu stoczniowego na fiksowanym publicznym ustawionym
przetargu stoczni pod bogatych biznesmenów z Kataru, którzy okazali sie
klamliwa atrapa lub fikcja, celem wyslania dziesiatki tysiecy uczciwie
pracujacych ludzi na bruk z kwitkiem.
Podobne zakusy mamy w sluzbie zdrowia, jednak na szczescie rozsadne szpitale
publiczne wcale nie wykazuja zainteresowania zlodziejska prywatyzacja, bo rzad
nie ma pieniedzy na obiecane czy splaty szpitalnych zaleglych dlugów i tak
wymuszonych przez NFZ, celem wywolania planowego bankróctwa przez nieuczciwe
pokretne umowy finansowania i nieuczciwe unikanie czy wymigiwanie sie przez
odstapienie platnosci za remonty, modernizacje czy obiecanych nadplat
zaleglych nadwyzek uslugowo-medycznych.
Nagminne lamanie prawa i podstawowych zasad moralnych czy wszelkich granic
etycznych staje sie w Platformie norma i zasada, co widac golym okiem tez w
bierzacej polityce np. przez zamierzone obrazanie glowy panstwa, w tym
osmieszanie przez zabieranie samolotu, nazywanie go „kurduplem“ oraz perfidne
publicznie, swiadomie cyniczne, razace w majestacie wladzy i jej prawa,
lamanie konstytucji przez prowokacyjne wyrzucanie szefa CBA Mariusza
Kaminskiego za wykrycie hazardowejafery rzadowej, nie liczac sie z zapewniona
konstytucyjnie kadencyjnoscia czy leckewazenie wymaganej opini prezydenta.

W nawiazaniu do slusznej parafrazy czy metafory “fasadowa intelektualna
obluda” a raczej slusznie postawionej tezy, wyrazonej ciekawym twierdzeniem
“aksamitnej dyktatury PO”, uprzejmie informuje, ze odnosze od dawna takie
wrazenie a mówiac lepiej jestem przekonany, ze te sztuczne kabaretowe czy
smieszne cyrkowe zachowania i miotania sie PO, niczym „konik szachowy“, chocby
zmiana konstytucji, prawybory, zielona wyspa czy rzekomy plan naprawy dlugu
publicznego, wynikaja z braku planowanej koncepcji a nawet niecheci
zarzadzania czy raczej nieumiejetnego administrowania Polska przez celowe
zaniechania i poddanie celowemu rozkladowi majatku oraz dorobku narodowego,
wywierajac w ten sposób psychoze zniechecenia i machniecie reka narodu na
rzekoma metode modernizacji przez przeprowadzenie liberalizacji pod plaszczem
globalizacji, rzekomo wymaganych przez UE, przeswiadczajac naród i wyborców,
co im sie niestety na slupkach i sondazach, jak dotad udaje, ze tylko
prywatyzacja czyli przejecie calego majatku narodowego przez kolesi z boiska
jest jedynym, obok wprowadzenia na gwalt Eurowaluty lekarstwem czy antydotum
na nieporadna zaniedbana i nie pobudzana gospodarke, zwalczenia bezrobocia,
kryzysu, który ominal Polske i wyjscie z biedy.
Jakos dziwnym trafem brak jakiegokolwiek zainteresowania tak kapitalnie waznym
tematem tych niezliczonych skandali, wielu afer i w/w lamiacych normy moralne,
wykazuja odziwo prawie wszystkie media, tak przeciez zawsze czujne czy
uczulone zwlaszcza na bledy PiS czy prezydenta a wrecz usiluje sie nawet
usprawiedliwiac te perfidne metody PO, przewrotnie wybielac, zakrywac tematami
zastepczymi lub drugorzednymi czy odwracac uwage opinii publicznej pijarem
partyjniackiej „propagandy sukcesu“, liczac na zapomnienie czy
zbagatylizowanie wagi sprawy, w mysl zasady klamstwo wielokrotnie powtarzane
staje sie prawda, jak np. ciagle nieustajaca nagonka na Mariusza Kaminskiego
za
    • ta Re: zaklamanie a standardy w polityce 18.03.10, 12:04
      Honorarium za "dzieło" przeznacz na dentystę dla braci K.
      Może na jedno wypełnienie wystarczy.
      • bodo.2 Re: zaklamanie a standardy w polityce 18.03.10, 15:30
        cały Dondon
    • etwas-geheimnis Re: zaklamanie a standardy w polityce 18.03.10, 15:37
      Jak dałes tytuł swojego dzieła -Platformy niby Obywatelskiej to juz z góry
      wiadome jest twoja rzetelnosć. Szkoda czasu na czytanie:-)
    • zoil44elwer Re: zaklamanie a standardy w polityce 18.03.10, 15:47
      Na pytanie dziennikarza ,dlaczego PO nie realizuje obietnic wyborczych?A Grad
      powiedział z uśmieszkiem:Kampania wyborcza rządzi się innymi
      prawami!/Przyzwoitość i sprawiedliwość ucieka najszybciej z obozu
      zwyciężców(starorzymskie)
      • bodo.2 Re: zaklamanie a standardy w polityce 18.03.10, 15:53
        czyli powrót do korzeni
Pełna wersja