hummer
20.03.10, 17:46
Siła mandatu opiera się też na głosach nieważnych. Idzie do urn 90%
społeczeństwa. 80% procent oddaje głosy nieważne. Jaka satysfakcja dla tego,
który wygrał, że przy 90% frekwencji wybrało go sześć procent społeczeństwa? Jak
nie mam na kogo głosować oddaję głos nieważny. Ale gdy stanę przed lustrem mogę
się ogolić nie podcinając sobie gardła.