Smutno/wesoło/smutne.

20.03.10, 21:21

Kiedy Komorowski mówi "każdy ma taką żonę na jaką zasłużył" jest w
tym coś pogardliwego.
Gdy mówi "kiedy Sikorski studiował ja siedziałem w więzieniu" to
jakbym echo głosu Breżniewa słyszał.

Cóż to za mental w ogóle?

Co powoduje człowiekiem, który każe siebie windować w głosowaniach,
bo "siedział"? Bo wedle jego umysłu "każdy ma kobietę na jaką
zasłużył"?
Kto go wychował?
Brudziński?

Kandydaci na prezydenta z PO to szmirusy jednak.

Wilk

PS
Inne partie ze swymi bohaterami jadą równie nisko.
    • haen1950 Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 22:24
      Sądzisz, że wszyscy znają drogę życiową Bronka?

      Kit sprzedawany przez parszywych pisomuchów już się skończył.
      Oglądamy te złodziejskie towarzystwo codziennie w TVP. Już ich
      ludzie nie kupią. Oprócz czubków i emerytowanych esbeków, oczywiście.
      • chateau Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:52
        To rzadka okazja zobaczyć pretendentów takich, jakimi są.
        Kandydat na prezydenta to już cały sztab, wszystkie kolejne spotkania, debaty i
        pojedynki będą wynikiem pracy zespołowej.
    • trzecikot Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 22:29
      Nawiasem mówiąc Bronek został osądzony przez sędziego, z którym Radek był w
      jednym rządzie. Zabawne.
    • damakier1 Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:22
      Z tą żoną to zdaje się było tak bardziej metaforycznie. Nie pamiętam
      dokładnie, bo i niezbyt uważnie słuchałam.
      Ale o tym, więzieniu to mówił, że wtedy, kiedy Sikorski uczył sie
      angielskiego (oksfordzkiego). Miał pełne prawo to powiedzieć, bo z
      tym swoim wspaniałym angielskim Sikorski bryluje, gdzie może i
      któryś już raz podkreśla, że angielszczyzna Komorowskiego kulawa.
      Nie dziwota, że się w końcu Komorowski odgryzł. Z tym Breżniewem to
      mocno przesadziłeś. Zwłaszcza, że Komorowski w ogólności wcale swym
      kombatanctwem nie epatuje. A już napisać, że Komorowski "każe się
      windować w głosowaniach, bo siedział" to zupełne nieporozumienie.
      Nic takiego z jego wypowiedzi nie wynikało.
      W ogóle dość dziwna sytuacja sie zrobiła z ta prawyborczą
      rywalizacją - jak kontrkandydaci są wobec siebie uprzejmi, to
      zewsząd podnosza się głosy, że cała ta rywalizacja to lipa. Jak sie
      trochę nawzajem powyzłośliwiają, to ich się od szmirusów wyzywa.
      • taziuta Kaszalot Komorowska? 20.03.10, 23:35
        damakier1 napisała:
        Re: Smutno/wesoło/smutne.

        > Z tą żoną to zdaje się było tak bardziej metaforycznie.

        Bronek K. był kiedyś uprzejmy nazwać duńskie żołnierki kaszalotami.
        Znaczy, nie powinien mieć nic na przeciw nazywaniu tak jego żony,
        to jego język, to jego poziom...
        • iza.bella.iza Re: Kaszalot Komorowska? 20.03.10, 23:38
          taziuta napisał:


          > Bronek K. był kiedyś uprzejmy nazwać duńskie żołnierki kaszalotami.

          Gdzie i kiedy? Jakiś link?
          • taziuta Re: Kaszalot Komorowska? 20.03.10, 23:51
            iza.bella.iza napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > > Bronek K. był kiedyś uprzejmy nazwać duńskie żołnierki
            > > kaszalotami.
            >
            > Gdzie i kiedy? Jakiś link?

            To było w czasach gdy był on ministrem obrony.
            Tak od ręki znalazłem taki cytat. Ale z pewnością, jak Ci się będzie
            chciało to znajdziesz tego więcej...

            "Słyszałem, że pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania
            Elżbieta Radziszewska wystosowała pismo do radnego - mówił w TOK
            FM. - Chciałbym zapytać, gdzie była, /.../ gdy marszałek Komorowski,
            wypowiadając się na temat kobiet służących w duńskiej marynarce
            wojennej, nazwał je kaszalotami?"


            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7519738,_Myslec_glowa__nie_jajnikami___Palikot__nie_sadze_.html
            • trzecikot Re: Kaszalot Komorowska? 20.03.10, 23:53
              Być może miał na myśli opływowe kształty? Albo zdolność do odcedzania planktonu?
              Albo zbawienne lecznicze właściwości tłuszczu?
              • taziuta Re: Kaszalot Komorowska? 21.03.10, 00:25
                trzecikot napisał:

                > Być może miał na myśli opływowe kształty? Albo zdolność do
                > odcedzania planktonu? Albo...

                Dokładnie, w wykonaniu Komorowskiego to brzmiało tak:
                "Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były... kaszaloty -
                śmiał się."

                • trzecikot Re: Kaszalot Komorowska? 21.03.10, 00:30
                  No to będę niepoprawny - Dunki są koszmarne, ale koszmarne do kwadratu stają się
                  w momencie, kiedy się odezwą. Duński to nie jest język - to jest jakaś choroba
                  gardła!
                  To napisałem ja - trzecikot, nacjonalista słowiański drugiej klasy.
                  • taziuta Re: Kaszalot Komorowska? 21.03.10, 00:37
                    trzecikot napisał:

                    > No to będę niepoprawny - Dunki są koszmarne,...

                    > To napisałem ja - trzecikot, nacjonalista słowiański drugiej klasy.

                    OK., tyle, że Ty nie ubiegasz się (z tego co wiem) o fotel
                    prezydenta RP, i nie masz żony, która wygląda jak kaszalot... :)

                    /w życiu bym jej tak nie nazwał, gdyby się sam Komorowski tak o
                    kobietach nie wypowiadał/
                  • chateau Re: Kaszalot Komorowska? 21.03.10, 00:41
                    Nieprawda.
                    Średnia jest rozłożona zupełnie inaczej, znaczy - jakby to ująć - bardzo mało
                    środka ;-)
                    A duński brzmieniowo całkiem fajny jest, to o polskim ktoś kiedyś powiedział, że
                    dziwny, bo mamy takie piękne słowa jak "sielęsina" i takie twarde słowa jak
                    "miłoszcz."
            • iza.bella.iza Re: Kaszalot Komorowska? 20.03.10, 23:58
              Twój cytat to żaden dowód - jakiś radny twierdzi, że Komorowski powiedział...
              No, sorry. A mnie się nie chce szukać - Ty rzuciłeś oskarżenie, Ty je udowodnij.
              • yo-st Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:06
                rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,6656433,Komorowski__pamietajcie__kto_was_straszyl.html
                Też się uwzięła na biednego Komorowskiego i nałgała?
                • taziuta Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:13
                  yo-st napisał:

                  > Też się uwzięła na biednego Komorowskiego i nałgała?

                  To się nazywa niechęć stawienia czoła faktom.
                  Lemingi tak już mają... :)
                  • iza.bella.iza Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:30
                    taziuta napisał:

                    > yo-st napisał:
                    >
                    > > Też się uwzięła na biednego Komorowskiego i nałgała?
                    >
                    > To się nazywa niechęć stawienia czoła faktom.
                    > Lemingi tak już mają... :)

                    No proszę - jeden kolega zarzucił mi a priori, że ocenię przytoczona przez niego
                    relację jako kłamliwą, a drugi już na tej podstawie buduje teorie na mój temat.

                    Żenada panowie, żenada :(

                    >
                    • taziuta Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:41
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Żenada panowie, żenada :(

                      To były zdaje się Twoje słowa:
                      Twój cytat to żaden dowód - jakiś radny twierdzi, że Komorowski
                      powiedział...
                      No, sorry. A mnie się nie chce szukać - Ty rzuciłeś oskarżenie, Ty
                      je udowodnij.


                      Każesz ludziom udowadniać rzeczy, o których wie każdy kto interesuje
                      się polską polityką. A jak Ci się je udowodni, to zamiast przeprosić
                      lub podziękować, idziesz w zaparte jak kryminalista.
                      To jest dopiero żenada, Koleżanko...
                      • iza.bella.iza Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:52
                        taziuta napisał:


                        > To były zdaje się Twoje słowa:
                        > Twój cytat to żaden dowód - jakiś radny twierdzi, że Komorowski
                        > powiedział...
                        > No, sorry. A mnie się nie chce szukać - Ty rzuciłeś oskarżenie, Ty
                        > je udowodnij.

                        >
                        > Każesz ludziom udowadniać rzeczy, o których wie każdy kto interesuje
                        > się polską polityką.

                        Robiłeś jakieś badania na ten temat? Skąd wiesz, że

                        A jak Ci się je udowodni, to zamiast przeprosić
                        > lub podziękować, idziesz w zaparte jak kryminalista.


                        Czytaj ze zrozumieniem i nie obrażaj rozmówców prymitywnymi porównaniami. Tyle z
                        mojej strony.
                    • qqazz Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 01:28
                      Cóż moze i budowanie teorii na twój temat nie na miejscu ale dyskusja tyczy sie
                      poziomu kandydatów PO a konkretniej jednego z nich a ten poziom marny niestety,
                      twój osobisty autorytet nie starczy zeby mu pomóc, wpadka Kwacha w Ostrzeszowie
                      choć żenująca była jednak offline a Bronek wali grubo bez zadnej żenady, a to
                      jest jednak jakas skala porównawcza.



                      pozdrawiam
                • iza.bella.iza Re: Twierdzi tak również dziennikarka GW Rzeszów 21.03.10, 00:27
                  yo-st napisał:

                  > rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,6656433,Komorowski__pamietajcie__kto_was_straszyl.html
                  > Też się uwzięła na biednego Komorowskiego i nałgała?

                  Nie wiem czy nałgała, ale do dziennikarskich omówień tego, co zostało faktycznie
                  powiedziane podchodzę z dużą ostrożnością. Jednak co dwie osoby twierdzące, że
                  ktoś coś powiedział, to nie jedna :)

                  p.s. Czemu jesteś taki napastliwy? Wyluzuj - wiosna przyszła :)
                  • yo-st Skoro radny zmyślił, to dlaczego 21.03.10, 00:40
                    dziennikarz nie mógł, szczególnie, iż należy do takich z dużą
                    ostrożnością
                    ? I gdzie ta napastliwość? To Ty pierwsza zarzuciłaś mówienie
                    nieprawdy, więc chyba zasadnym było pytanie, czy kolejny świadek również nałgał?
                    • taziuta Re: Skoro radny zmyślił, to dlaczego 21.03.10, 00:43
                      yo-st napisał:

                      > /.../ To Ty pierwsza zarzuciłaś mówienie
                      > nieprawdy,...

                      Ano, tak to jest z bellkami, że ich się we własnym oku nie widzi. :)
                      • iza.bella.iza Re: Skoro radny zmyślił, to dlaczego 21.03.10, 00:53
                        Ty tak zawsze lubisz na stronie komuś d... obrabiać? Masz jakieś kompleksy?
                        • yo-st Czemu jesteś taka napastliwa? Wyluzuj, 21.03.10, 00:58
                          wszak wiosna przyszła.
                          • iza.bella.iza Wiosna wiosną 21.03.10, 01:03
                            "a chamstwu trzeba się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"
                            :P
                            • taziuta Re: Wiosna wiosną 21.03.10, 01:31
                              iza.bella.iza napisała:

                              > "a chamstwu trzeba się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom"
                              > :P

                              Hmm, dla mnie chamstwem jest zarzucanie komuś, że mówi nieprawdę,
                              gdy to co mówi jakoś nie pasuje do obrazu podziwianego przez Ciebie
                              idola. I to by było na tyle. :P
                              • iza.bella.iza Re: Wiosna wiosną 21.03.10, 11:04
                                taziuta napisał:

                                > Hmm, dla mnie chamstwem jest zarzucanie komuś, że mówi nieprawdę,
                                > gdy to co mówi jakoś nie pasuje do obrazu podziwianego przez Ciebie
                                > idola. I to by było na tyle. :P
                                >


                                W takim razie pomyliłeś adres z tym postem. Primo - gdzie komuś zarzuciłam
                                mówienie nieprawdy? Gdzie wyraziłam podziw dla jakiegoś idola? Jak na razie ty
                                kłamiesz na mój temat czyli, wedle własnej wykładni, jesteś chamem.
                                • taziuta Re: Wiosna wiosną 21.03.10, 11:24
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > taziuta napisał:
                                  >
                                  > > Hmm, dla mnie chamstwem jest zarzucanie komuś, że mówi nieprawdę,
                                  > > gdy to co mówi jakoś nie pasuje do obrazu podziwianego przez
                                  > > Ciebie idola. I to by było na tyle. :P

                                  > W takim razie pomyliłeś adres z tym postem. Primo - gdzie komuś
                                  > zarzuciłam mówienie nieprawdy?


                                  Mi zarzuciłaś mówienie nieprawdy. Po tym jak Ci przytoczyłem
                                  jedno źródełko z 'kaszalotem' Komorowskiego, lekceważąco się o nim
                                  wypowiedziałaś i kazałaś mi dalej udowadniać, że Komorowski tak
                                  powiedział.

                                  Dokładnie tak się wyraziłaś:

                                  "Twój cytat to żaden dowód - jakiś radny twierdzi, że Komorowski
                                  powiedział... No, sorry. A mnie się nie chce szukać - Ty rzuciłeś
                                  oskarżenie, Ty je udowodnij."


                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,108996480,109002489,Re_Kaszalot_Komorowska_.html


                                  > Gdzie wyraziłam podziw dla jakiegoś idola?


                                  Źle Cię zrozumiałem? To nie dlatego, że to Twój idol, tak trudno
                                  było Ci przyjąć do wiadomości, że Komorowski to buc?
                                  OK., przepraszam. :)

                                  > Jak na razie ty kłamiesz na mój temat czyli, wedle własnej
                                  > wykładni, jesteś chamem.


                                  Wg Twojej wykładni chamem byłem już wcześniej, więc nie wiem po co
                                  to dalej ciągniesz. W każdym razie przeprosiłem Cię za posądzenie,
                                  że masz jakiegoś idola, i teraz oczekuję wzajemności, za zarzut,
                                  że mówię nieprawdę w kwestii 'kaszalotów'.
                                  • trzecikot Re: Wiosna wiosną 21.03.10, 11:29
                                    Jakiś raper ostatnio beknął przed sadem za nazwanie Dody blacharą. Nie ma
                                    sprawiedliwości w tym kraju...
                                  • iza.bella.iza Re: Wiosna wiosną 22.03.10, 02:30
                                    taziuta napisał:



                                    > Mi zarzuciłaś mówienie nieprawdy. Po tym jak Ci przytoczyłem
                                    > jedno źródełko z 'kaszalotem' Komorowskiego, lekceważąco się o nim
                                    > wypowiedziałaś i kazałaś mi dalej udowadniać, że Komorowski tak
                                    > powiedział.
                                    >
                                    > Dokładnie tak się wyraziłaś:
                                    >
                                    > "Twój cytat to żaden dowód - jakiś radny twierdzi, że Komorowski
                                    > powiedział... No, sorry. A mnie się nie chce szukać - Ty rzuciłeś
                                    > oskarżenie, Ty je udowodnij."

                                    Czytaj ze zrozumieniem albo poproś kogoś o pomoc.


                                    > > Gdzie wyraziłam podziw dla jakiegoś idola?



                                    > Źle Cię zrozumiałem? To nie dlatego, że to Twój idol, tak trudno
                                    > było Ci przyjąć do wiadomości, że Komorowski to buc?


                                    Twoje zdanie to nie objawienie ani wyrocznia.

                                    > OK., przepraszam. :)

                                    Wątpię w szczerość.

                                    >
                                    > > Jak na razie ty kłamiesz na mój temat czyli, wedle własnej
                                    > > wykładni, jesteś chamem.

                                    >
                                    > Wg Twojej wykładni chamem byłem już wcześniej, więc nie wiem po co
                                    > to dalej ciągniesz.

                                    Ciągnę, bo wmawiasz mi coś, czego nie napisałam i niestety dalej to robisz. Na
                                    szczęście giwi nic nie wycięła i łatwo sprawdzić jak jest i było.


                                    > W każdym razie przeprosiłem Cię za posądzenie,
                                    > że masz jakiegoś idola, i teraz oczekuję wzajemności, za zarzut,
                                    > że mówię nieprawdę w kwestii 'kaszalotów'.

                                    Nie będę przepraszać, ponieważ nie zarzuciłam ci, że powiedziałeś nieprawdę w
                                    kwestii 'kaszalotów'.
                                    • taziuta Re: Wiosna wiosną 22.03.10, 08:43
                                      iza.bella.iza napisała:

                                      > taziuta napisał:
                                      > > OK., przepraszam. :)
                                      >
                                      > Wątpię w szczerość.

                                      Przeprosi się, źle, nie przeprosi, jeszcze gorzej...
                                      Miłego dnia, Miła Pani :)
                    • iza.bella.iza To ty twierdzisz, że ja twierdzę 21.03.10, 00:46


                      yo-st napisał:

                      > dziennikarz nie mógł, szczególnie, iż należy do takich z dużą
                      > ostrożnością
                      ? I gdzie ta napastliwość? To Ty pierwsza zarzuciłaś mówienie
                      > nieprawdy, więc chyba zasadnym było pytanie, czy kolejny świadek również nałgał
                      > ?

                      Gdzie twierdzę, że radny zmyślił?
                      • yo-st To ów radny co zrobił jak nie 21.03.10, 00:57
                        zmyślił, jeśli mogłabyś doprecyzować?
                        • iza.bella.iza Re: To ów radny co zrobił jak nie 21.03.10, 01:02
                          yo-st napisał:

                          > zmyślił, jeśli mogłabyś doprecyzować?

                          Nie mogłabym. Wystarczy, że przeczytasz uważnie mój post, w którym jest mowa o
                          radnym.
                          Dobranoc.
                          • taziuta Re: To ów radny co zrobił jak nie 21.03.10, 01:33
                            iza.bella.iza napisała:

                            > Nie mogłabym. Wystarczy, że przeczytasz uważnie mój post, w którym
                            > jest mowa o radnym.

                            No właśnie. Nikt Cię nie rozumie, poza Tobą...
                            • iza.bella.iza Re: To ów radny co zrobił jak nie 21.03.10, 11:06
                              To ty jesteś nikt? Dzięki za wyjaśnienie - szkoda czasu na rozmowę z nikim.
      • witoldzbazin Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:37
        PO się POzabija jak ZCHN hehehehehe
        • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:40
          POmarzyć dobra rzecz. A dalej jak w sygnaturce :)
    • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:44
      Komorowski to jednak kawał chama i ćwoka, przeszłosc nie ma tutaj nic do rzeczy,
      Gomułka też był represjonowany i Gierek również, samo aresztowanie to jeszcze
      nie powód do chwały.
      Wstyd tylko, że partia majaca prawie 50% poparcie nie potrafi wystawić lepszego
      kandydata, kultura podwórkowa a merytorycznie poziom zarozumiałego żula spod
      monopolu.
      Sikorski choć kulturą również nie grzeszy to przynajmniej ma pojęcie o czymś
      więcej niż regulaminy sejmowe i gierki wewnątrzpartyjne.

      > PS
      > Inne partie ze swymi bohaterami jadą równie nisko.

      Oj sa kandydaci którzy potrafią trzymac poziom, ale oni raczej się nie liczą ;)


      pozdrawiam
      • chateau Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:47
        Z perspektywy widać, że najlepiej poziom trzymał ten, który miał największy
        problem z utrzymaniem pionu ;-)
        • qqazz Jeszcze kilka lat temu 20.03.10, 23:51
          chateau napisał:
          > Z perspektywy widać, że najlepiej poziom trzymał ten, który miał największy>
          problem z utrzymaniem pionu ;-)

          nie sądziłem, że przyjdzie mi to napisac, ale ten co nie trzymał pionu to nawet
          kiedy go ostro nie trzymał i tak prezentował wyższy poziom niż obecni główni
          kandydaci do urzędu który On piastował (no moze poza wpadkami offline jak ta w
          Ostrzeszowie).



          pozdrawiam
          • iza.bella.iza Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:03
            No proszę - Oluś, co się we flagę na międzynarodowej zawijał i do bagażnika
            pakował, co przed sejmową komisją chciał śpiewać i tańczyć, co zachorował na
            goleń nad grobami w Katyniu, co pijany wołał "Ludwiku Dornie i Sawo...", co z
            sejmu przez okno uciekał - że wspomnę tylko kilka jego wyczynów - ten jest
            idolem!!! I nad poziomy wzlatuje...

            O tempora, o mores :(
            • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:12
              No widzisz takie czasy, sam w to nie wierzę, ale fakty są takie a nie inne.



              pozdrawiam
              • iza.bella.iza Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:34
                Nie wierzysz w to co głosisz? Po co więc to czynisz?
                Komorowski i Sikorski do tej pory nie zrobili nic takiego, co równałoby się z
                wyskokami Olka K. Trzeba naprawdę złej woli, żeby twierdzić, iż jest w
                czymkolwiek lepszy od nich.
                • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:43
                  Nie wierzę w to co widze a nie w to co mówię to dwie rózne sprawy;)



                  pozdrawiam
                • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:47
                  Przypomne dorzynanie watachy i inteligencika z morskiej piany, o ile Sikorski
                  jeszcze jakos by sę wytlumaczył o tyle Komorowski wyraźnie pokazał, ze najlepiej
                  się czuje na poziomie dresiarzy spod trzepaka.


                  pozdrawiam
                  • iza.bella.iza Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:58
                    qqazz napisał:

                    > Przypomne dorzynanie watachy i inteligencika z morskiej piany, o ile Sikorski
                    > jeszcze jakos by sę wytlumaczył o tyle Komorowski wyraźnie pokazał, ze najlepie
                    > j
                    > się czuje na poziomie dresiarzy spod trzepaka.


                    Wiesz co? Te wszystkie święte oburzenia na pewne wypowiedzi kandydatów z okresu
                    kampanii wyborczych są dla mnie po prostu napuszone i komiczne. Nie ma takiego
                    polityka, który rywalizując z innymi politykami w walce wyborczej nie powiedział
                    czegoś ostrego. I żebyś nie wiem jak się tu na FK starał, to nie zrobisz ani z
                    Sikorskiego, ani z Komorowskiego dresiarza.

                    >
                    >
                    > pozdrawiam
                    • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 01:50
                      Ja nikogo z nikogo nie robię oni sami się tak przedstawiają, to nie są żadne
                      moje swiete oburzenia to opinie które mam o nich już od wielu lat i które jeden
                      z drugim uparcie podtrzymuja swoimi wystapieniami.
                      Zwłaszcza moja opinia o Komorowskim jest marna bo Sikorski to jednak facet który
                      coś sobą potrafi zaprezentować i merytorycznie bije Bronka na głowę co najlepiej
                      było widac w ich wspólnej konferencji prasowj nt. sporu dotyczacego ustawy
                      kompetencyjnej, Bronek zaczął gadać i po 1 zdaniu dla ogarnietego studenta prawa
                      było jasnym, ze nie ma pojecia o czym mówi, wiec Sikorski mu się wciał i nie dał
                      dojśc do głosu powtarzając kilka razy clue tematu bedące oczywista oczywistoscia
                      dla kazdego tylko nie dla Bronka i tak długo je powtarzał, że Bronek zakapował,
                      ze chciał gadać głupoty i w końcu po prostu powtórzył za Radziem 2 proste
                      zdania, oczywiste dla studenta prawa a pewnie i dla niejednego ogarnietego
                      licealisty.



                      pozdrawiam
          • chateau Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:06
            To też kwestia doboru zespołu, zaufania itd. Średni kandydat z dobrym zapleczem
            będzie bardziej wartościowy od wybitnej jednostki nie potrafiącej współpracować.
            • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:13
              chateau napisał:
              > To też kwestia doboru zespołu, zaufania itd. Średni kandydat z dobrym
              zapleczem> będzie bardziej wartościowy od wybitnej jednostki nie potrafiącej
              współpracować

              Kandydaci PiS i PO są kandydatami marnymi, zaplecza też nie lepsze niestety, i w
              kwestii ich samych i ich zaplecz rozpatrujemy raczej kto gorszy a nie kto
              lepszy, decydujac się w końcu na mniejsze zło.



              pozdrawiam
              • chateau Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:24
                Wybrany jako mniejsze zło Kwaśniewski był - mimo wpadek - najlepszym prezydentem
                III RP. A zespołu Sikorskiego lub Komorowskiego nie znamy, więc trudno cokolwiek
                wyrokować.
                • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:33
                  Trudno prawda, ale przewidywac mozemy, a wedle moich przeidywań Komorowski
                  będzie takim drugim Wałkiem tylko z troche większa ogładą a Sikorski kto wie?



                  pozdrawiam
            • iza.bella.iza Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:35
              chateau napisał:

              > To też kwestia doboru zespołu, zaufania itd. Średni kandydat z dobrym zapleczem
              > będzie bardziej wartościowy od wybitnej jednostki nie potrafiącej współpracować.
              >

              To Bronek w sam raz akurat :)
              • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:41
                Znaczy Sikorski albo Leszek to wybitne jednostki a Bronek ma dobre zaplecze? No
                nie przesadzajmy, owszem mozemy tak mówic jak porównujemy kandydatów do p. Bubla
                a ich merytoryczne zaplecze do jego zaplecza ale patrzac obiektywnie same
                marnosci wśród liczących się kandydatów.



                pozdrawiam
                • iza.bella.iza Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 00:59
                  qqazz napisał:

                  > Znaczy Sikorski albo Leszek to wybitne jednostki a Bronek ma dobre zaplecze?

                  Znaczy się - interpretuj sobie jak chcesz. Nie zamierzam z tym polemizować.
                  • qqazz Re: Jeszcze kilka lat temu 21.03.10, 01:03
                    Nie o polemike mi chodzi a o uczciwe i obiektywne spojrzenie na liczących się
                    kandydatów. Same marnosci niestety.



                    pozdrawiam
        • x2468 Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:29
          > Z perspektywy widać, że najlepiej poziom trzymał ten, który miał największy
          > problem z utrzymaniem pionu ;-)
          >
          Dobre.Wiecej powiem.Bardzo dobre.
      • trzecikot Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:49
        Wszystko dlatego, ze przy mizernych uprawnieniach urzędy prezydenta na siłe chcemy tam wstawić polityka. Po kiego? Tutaj jest duzo lepsza lista kandydatów:
        Przewodniczący Kolegium
        Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego - prof. dr hab. Lech Gardocki

        Członkowie Kolegium:
        Prezes Sądu Najwyższego - prof. dr hab. Tadeusz Ereciński
        Prezes Sądu Najwyższego - dr hab. Lech Paprzycki
        Prezes Sądu Najwyższego - prof. dr hab. Walerian Sanetra
        Prezes Sądu Najwyższego - Janusz Godyń
        Sędzia Sądu Najwyższego - Teresa
        Bielska-Sobkowicz - Izba Cywilna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Henryk Pietrzkowski - Izba Cywilna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Henryk Gradzik - Izba Karna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Waldemar Płóciennnik - Izba Karna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Katarzyna Gonera - Izba Pracy, Ubezpieczeń
        Społecznych i Spraw
        Publicznych
        Sędzia Sądu Najwyższego - Roman Kuczyński - Izba Pracy, Ubezpieczeń
        Społecznych i Spraw
        Publicznych
        Sędzia Sądu Najwyższego - Jan Bogdan Rychlicki - Izba Wojskowa
        Sędzia Sądu Najwyższego - Andrzej Tomczyk - Izba Wojskowa

        Zastępcy członków :
        Sędzia Sądu Najwyższego - Krzysztof Strzelczyk - Izba Cywilna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Stanisław Zabłocki - Izba Karna
        Sędzia Sądu Najwyższego - Jolanta
        Strusińska-Żukowska - Izba Pracy, Ubezpieczeń
        Społecznych i Spraw
        Publicznych
        Sędzia Sądu Najwyższego - Marek Pietruszyński - Izba Wojskowa
      • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 20.03.10, 23:55
        qqazz napisał:

        > Oj sa kandydaci którzy potrafią trzymac poziom, ale oni raczej się nie liczą ;)
        >


        JKM? Przypomnę, że ten "dżentelmen" przemawiając z mównicy sejmowej, kpił się z
        gwałconych Bośniaczek, a na wiecu wyborczym z niepełnosprawnego dziecka. No i do
        tej pory nie wiadomi kto mu parę lat temu wbił nóż w bebechy.
        • trzecikot Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:02
          JKM zrobił podstawowy błąd, ulegając parciu na szkło. Powinien tylko i wyłącznie
          pisać. Jako medialnie nieuchwytny ideolog prawicy byłby po stokroć bardziej
          skuteczny. Jedna wypowiedź publiczna kładła lata pracy u podstaw.
          Podobnie jest z Kaczyńskim, ale to już inny poziom świra - osobowość schizoidalna.
          • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:06
            trzecikot napisał:

            > JKM zrobił podstawowy błąd, ulegając parciu na szkło. Powinien tylko i wyłączni
            > e
            > pisać.

            Ale on chce być politykiem :D Znów na prezia stratuje w tym roku. Moim zdaniem
            to jakieś zboczenie.
            • trzecikot Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:07
              Magia szkła...
            • chateau Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:11
              Nie desperuj :-)
              To po prostu znak, że świat nadal toczy się właściwym torem.
              Codziennie wstaje dzień, co rok są święta, a raz na 5 lat JKM kandyduje na
              prezydenta RP.
              • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:19
                chateau napisał:

                > Nie desperuj :-)

                Daleko mi do tego :) Dla mnie JKM jako polityk to takie same dziwowisko, jak
                Michał Wiśniewski jako piosenkarz.
            • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:20
              Idąc tą logika to usze stwierdzić, że w POPiSie jest jakieś co najmniej 90%
              zboczeńców którzy na dodatek nie maja nic sensownego do powiedzenia.


              pozdrawiam
              • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:22
                qqazz napisał:

                > Idąc tą logika to usze stwierdzić, że w POPiSie

                Co to jest POPiS?
                • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:30
                  Wiesz przed wyborami w 2005 głośno o tym było, teraz tez czasem ktos napomina,
                  tyle ci powiem gratisowo, dokładniejsza analiza kosztuje 20.000 PLN ;)



                  pozdrawiam
                  • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:39
                    qqazz napisał:

                    > Wiesz przed wyborami w 2005 głośno o tym było,


                    Było, ale się zmyło.

                    > teraz tez czasem ktos napomina,

                    Jeśli w kategoriach historycznych to OK.

                    > tyle ci powiem gratisowo, dokładniejsza analiza kosztuje 20.000 PLN ;)

                    Kpisz z siebie chyba. Bo na pewno nie ze mnie.
                    • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 01:42
                      iza.bella.iza napisała:
                      > Kpisz z siebie chyba. Bo na pewno nie ze mnie.

                      To nie kpina tylko promocja;) Ale jak mam wyceniac moje usługi na powaznie to
                      zaproponuje analizę za 100.000 PLN;)


                      pozdrawiam
          • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:17
            JKM jest jaki jest to nie jest zwykłe parcie na szkło to po prostu parcie które
            było jest i bedzie, do jednych dociera innych zniechęca, publicystów jest wielu
            i jakoś zaden się nie przebija co najwyżej któregoś zgnoją jak p. Michalkiewicza
            to wtedy ktoś usłyszy. JKM ma swoje zasady głosi je i jest im wierny, a że komus
            moga się nie podobać albo ktoś nie rozumie co się do niego mówi to uż inna
            sprawa, ale to nie jest parcie na szkło jak u Palikota na przykład.


            pozdrawiam
            • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:22
              qqazz napisał:

              > JKM jest jaki jest to nie jest zwykłe parcie na szkło to po prostu parcie które
              > było jest i bedzie,

              Zupełnie jak parcie na pęcherz :P
              Pewien jesteś, że chciałeś takie skojarzenie wywołać :D
        • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:09
          iza.bella.iza napisała:
          a na wiecu wyborczym z niepełnosprawnego dziecka.

          Jesteś pewna że kpił? Czy tylko powielasz brednie der Dziennika?
          Nadmieniam, że sprawę obserwowałem uważnie, nie przeczę ktos mógł to tak
          odebrać, ale jak ktos nie nadąża i nie potrafi zrozumieć słowa mówionego a woli
          nieudolne i tendencyjne interpretacje to juz jego problem i tych którzy musza
          sie z nim męczyć.

          A tak na marginesie nie tylko JKM ale i Szmaja prezentuje poziom o niebo wyzszy
          niz kandydaci czołowych partii (chociaż Leszek ostatnio jakby spoważniał w
          przeciweństwie do kandydatów Peło) nawet p. Bubel jak znowu wystartuje to może
          prezentowac się bardziej poważnie i p. Kononowicz też.



          pozdrawiam
          • iza.bella.iza Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:16
            qqazz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            > a na wiecu wyborczym z niepełnosprawnego dziecka.
            >
            > Jesteś pewna że kpił? Czy tylko powielasz brednie der Dziennika?
            > Nadmieniam, że sprawę obserwowałem uważnie, nie przeczę ktos mógł to tak
            > odebrać,

            Więc ja tak to odebrałam.


            > ale jak ktos nie nadąża i nie potrafi zrozumieć słowa mówionego a woli
            > nieudolne i tendencyjne interpretacje to juz jego problem i tych którzy musza
            > sie z nim męczyć.


            A jak ktoś nie potrafi grzecznie odnieść się do zarzutów na temat swego idola,
            to już jego problem i tych którzy muszą się z nim męczyć.

            To jak to było z tym nożem w brzuchu JKM?
            >
            > A tak na marginesie nie tylko JKM ale i Szmaja prezentuje poziom o niebo wyzszy
            > niz kandydaci czołowych partii

            Jakieś konkrety?


            > (chociaż Leszek ostatnio jakby spoważniał w
            > przeciweństwie do kandydatów Peło)

            Co to Peło?

            > nawet p. Bubel jak znowu wystartuje to może
            > prezentowac się bardziej poważnie i p. Kononowicz też.


            Och! I jakim jeszcze dowcipem na poziomie zechcesz nas uraczyć?


            > pozdrawiam

            ???
            Najpierw obrażasz rozmówcę, a potem pozdrawiasz? Z jakiego niebiańskiego poziomu
            pochodzi ta kindersztuba?
            • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:27
              Ja obrażam? To ty podnosisz niczym nie uzasadnione zarzuty jakie sypały się z
              łamów polskojezycznej prasy.

              > Jakieś konkrety?

              Konkretów pełno w necie i w innych mediach, jak nie potrafisz znaleźć moge pomóc
              5.000 PLN za każdy link;) 10.000 PLN za każde porównanie konkretnego linka z
              linkami kandydatów POPiSu ;) Mozesz pisać na maila gazetowego ;)


              pozdrawiam
              • iza.bella.iza Jak zwykle:( 21.03.10, 00:43
                Zabrakło ignorantowi argumentów, to z dennym docipasem wyskakuje, zamiast
                zamilknąć pokornie. Wal dalej - z przyjemnością popatrzę na twoją kompromitację.
                • qqazz Re: Jak zwykle:( 21.03.10, 00:55
                  Mnie zabrakło? To ty sie opierasz na "oczywistych oczywistościach" nijak nie
                  przystających do obiektywnej rzeczywistości, przywykłem traktować rozmówców jako
                  ludzi rozumnych którzy potrafią znaleźc i porównać sprzeczne wersje oraz
                  wyciągać wnioski i odróżnic fakty od imaginacji więc dam ci ta satysfakcję abys
                  sama sobie jeszcze raz sprawdziła doniesienia o "rzekomym" obrazaniu czy
                  ponizaniu niepełnosprawnej dziewczynki przez JKM. Ale cóż pewne słowa różnie
                  mozna odbierać, socjalistyczne wychowanie tez nakazywało traktować odzywkę per
                  pan jak niemal obrazę za to szybkie przejscie na Ty było przejawem kultury i
                  świadomosci klasowej.


                  pozdrawiam
                  • iza.bella.iza Blablabla 21.03.10, 01:09
                    qqazz napisał:

                    > Mnie zabrakło?


                    Tak tobie.

                    > To ty sie opierasz na "oczywistych oczywistościach" nijak nie
                    > przystających do obiektywnej rzeczywistości,

                    Gdzie?

                    > przywykłem traktować rozmówców jak
                    > o
                    > ludzi rozumnych którzy potrafią znaleźc i porównać sprzeczne wersje oraz
                    > wyciągać wnioski i odróżnic fakty od imaginacji

                    I dobrze robisz :)


                    > więc dam ci ta satysfakcję abys
                    > sama sobie jeszcze raz sprawdziła doniesienia o "rzekomym" obrazaniu czy
                    > ponizaniu niepełnosprawnej dziewczynki przez JKM.


                    Najpierw daj sobie szansę na sprawdzenie tego jak JKM kpił z muzułmanek
                    gwłaconych w Bośni i dowiedzenie się dlaczego nie chciał policji powiedzieć kto
                    mu nóż w bebechy wbił.


                    Ale cóż pewne słowa różnie
                    > mozna odbierać, socjalistyczne wychowanie tez nakazywało traktować odzywkę per
                    > pan jak niemal obrazę za to szybkie przejscie na Ty było przejawem kultury i
                    > świadomosci klasowej.


                    Ty właśnie z tej kultury klasowej się wyłoniłeś, sądząc po powyższym dictum.
                    • qqazz Re: Blablabla 21.03.10, 01:22
                      Nie przypominam sobie żeby kpił z muzułmanek, a zakładam że z tym kpieniem było
                      tak jak z niepełnosprawna dziewczynka zdanie wyrwane z kontekstu z odpowiednio
                      dorobiona interpretacją.
                      A to że JKM nie chce mówic o prywatnych zajsciach to jego sprawa, jak mnie zona
                      w porywie złości dźgnie nożem tez nie będe skory do zeznań. Facet musi miec jaja
                      a nie płakać jak się zadrapie.



                      pozdrawiam
          • trzecikot Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:17
            Proszę cię... Szmaja w rubryce 'zawód' ma wpisane 'działacz'. To jest posiwiały
            zetesempowczyk - trudno o większą ideologiczną i koniunkturalna swołocz...
            • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:28
              Cóż to tylko świadczy o innych kandydatach, ze tak marny zawodnik jak Szmaja
              potrafi się lepiej prezentować od nich.



              pozdrawiam
            • taziuta Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:35
              trzecikot napisał:

              > Proszę cię... Szmaja w rubryce 'zawód' ma wpisane 'działacz'.
              > To jest posiwiały zetesempowczyk - trudno o większą ideologiczną
              > i koniunkturalna swołocz...

              Hej, z tą 'swołoczą' to ciut przesadzasz. Chyba, że tak samo
              nazwiesz olbrzymią większość koniunkturalnych oportunistów,
              którzy nami dzisiaj rządzą...
              • damakier1 Nie przesadził nic, a nic: 21.03.10, 00:58
                "W 1975 ukończył studia na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. W
                latach 1973–1990 był członkiem PZPR, od 1986 zasiadał w Komitecie
                Centralnym. W okresie 1984–1989 był przewodniczącym Zarządu Głównego
                Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej,"

                taziuta napisał:

                > trzecikot napisał:
                >
                > > Proszę cię... Szmaja w rubryce 'zawód' ma wpisane 'działacz'.
                > > To jest posiwiały zetesempowczyk - trudno o większą ideologiczną
                > > i koniunkturalna swołocz...
                >
                > Hej, z tą 'swołoczą' to ciut przesadzasz
                • taziuta I to go czyni swołoczą? 21.03.10, 01:49
                  damakier1 napisała:
                  Re: Nie przesadził nic, a nic:

                  I to go czyni swołoczą?
                  /swołocz (ros.) pot. łajdak, łobuz; zbiorowo: hołota/

                  portalwiedzy.onet.pl/96923,,,,swolocz,haslo.html

                  > "W 1975 ukończył studia na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. W
                  > latach 1973–1990 był członkiem PZPR, od 1986 zasiadał w Komitecie
                  > Centralnym. W okresie 1984–1989 był przewodniczącym Zarządu
                  > Głównego Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej,"
                  >
                  > taziuta napisał:
                  >
                  > > Hej, z tą 'swołoczą' to ciut przesadzasz

          • x2468 Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:52
            Widzisz biedactwo.Jak by ci to powiedziec,Palikot to praktyk.Jego dzialania maja
            sens.Palikot udowodnil ze wie co mowi.Za Palikotem stoja konkretne wyniki w
            przeciwienstwie do JKM ktory jedynie plecie trzy-po-trzy.Palikotowe dzialania
            daly jemu i jego rodzinie majatek wastarczajacy do tego aby zrezygnowac z diet
            poselskich,aby oplacic wlasna kampanie wyborcza,dac ex zonie palac + plus 30
            milionow na drobne wydatki.JKM pozostaje jedynie teoretykiem z dziura w brzuchu
            na utrzymaniu zony.I tak juz zostanie.
            • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 01:01
              JKM tez niexle przedzie i nie potrzebował się rozwodzic i dorobił sie niezłej
              gromadki dzieci i wnucząt jak bys nie zauważył.

              A czy wie co mówi? Za tym co mówi stoja konkretne wyniki? Az się boje pomyslec
              co to za wyniki jak go czasem słyszę.

              Czyżby dla ciebie zasobnosć portfela swiadczyła o wiarygodnosci polityka? Cóz
              stosując to kryterium moze i Palikot wiarygodniejszy od JKM ale JKM i tak
              bardziej wiarygodny od wiekszości polityków PO z Tuskiem na czele;)



              pozdrawiam
    • basia.basia Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 00:49
      wilk.podhalanski napisał:

      >
      > Kiedy Komorowski mówi "każdy ma taką żonę na jaką zasłużył" jest w
      > tym coś pogardliwego.

      A niby dlaczego? Skąd wiesz co on miał na myśli? Ja wolę zakładać,
      że uważa ją za najlepszą żonę pod Słońcem:)

      > Gdy mówi "kiedy Sikorski studiował ja siedziałem w więzieniu" to
      > jakbym echo głosu Breżniewa słyszał.

      Tu też chyba przesadziłeś z tym Breżniewem:) On się po prostu broni
      w ten sposób. Zresztą głupio, bo chodził do dobrego liceum, potem studiował
      historię a do więzienia trafił jako człowiek wyedukowany:)

      >
      > Kandydaci na prezydenta z PO to szmirusy jednak.
      >

      Oni i tak błyszczą na tle pozostałych:)
      Ja sobie mówię, że po Kaczyńskim każdy z tych dwóch będzie super choć wolę
      Sikorskiego.
      • qqazz Re: Smutno/wesoło/smutne. 21.03.10, 01:08
        basia.basia napisała:
        > Tu też chyba przesadziłeś z tym Breżniewem:) On się po prostu broni
        > w ten sposób. Zresztą głupio, bo chodził do dobrego liceum, potem studiował>
        historię a do więzienia trafił jako człowiek wyedukowany:)

        Marnie go wyedukowali, zarozumiały bufon z niego wychodzi co raz a nie dobrze
        wyuczony absolwent porzadnej szkoły.

        > Oni i tak błyszczą na tle pozostałych:)

        Czym? Chyba słupkami w sondażach bo ciezko zauważyć coś wiecej, chyba, ze
        elegancik z korskiej piany albo głupawy rechot to błysk.

        > Ja sobie mówię, że po Kaczyńskim każdy z tych dwóch będzie super choć wolę>
        Sikorskiego.

        Z tych dwóch też bym wolał Sikorskiego przynajmniej chłop ma pojecie o czyms
        wiecej niz gierki wewnatrzpartyjne i sejmowe, ale porównując do innych to jak
        dla mnie Kaczyński jaki by nie był póki co jest i tak mniejszym złem, zwłaszccza
        przy sejmowej dominacji PO.



        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja