Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV

    • Gość: Stanisław Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.04, 00:09
      W najwyższym stopniu niemoralne i chamskie zachowanie ze strony Gazety.
      Cały wieloletnie budowany prestiż humanisty i Europejczyka prysł jak
      bańka mydlana. Czyn pasujący do największego prostaka i ciula.
      Hojarska czy Lepper to wzór cnót w porównaniu.
    • klip-klap Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV 23.02.04, 00:17
      "Ks. Nowak mówił "Gazecie": "Najwyraźniej uznaliście, że skoro dyrygent jest
      oskarżony o pedofilię, to można go pozbawić wszelkich praw".

      - Czy podejrzanemu o pedofilię zaszkodzi informacja prasowa, nie ma znaczenia
      wobec zagrożenia ofiar. Człowiek, który dokonuje takich czynów, ryzykuje. Musi
      się liczyć z tym, że informacja o jego życiu, chorobach, najintymniejszych
      sprawach znajdzie się na pierwszych stronach gazet. "

      Czlowiek,kory dokonuje takichc czynow...Myslem,ze on jest podejrzany.Mylilem
      sie,jest juz dawno skazany przez ludzi.
      Ofiary powinny miec wieksze prawa niz przestepcy.Jednak nie moze to oznaczac
      lamania domniemania niewinnosci.Oczywiscie nie zwracam sie tu do sadu,tylko o
      troche rozsadku do mediow,by na ten sad nie naciskaly,bo stanie sie jak ta
      kobieta,co udzielila wywiadu. Juz go uznala za winnego,a przeciez on
      prawdopodobnie jest winny,a to kolosalna roznica.
      Czlowiek,ktory dokonuje takich czynow...

      Sam fakt publicznego ujawnienia stanu zdrowia caly czas uwazam za blad.
    • Gość: dziwak Dziwne, że te przypadki mnożą się w Poznaniu IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.04, 00:17
      są dwie możliwości: albo Poznań to miasto pedałów i dlatego tak wiele tam
      problemów ze zjawiskiem pochodnym pedofilią - może jakiś swoisty klimat?

      Istnieje też druga alternatywa: Poznań jest "czytelniejszy" dzięki ludziom,
      którzy nazywają sprawy po imieniu. Ciekaw jestem, ilu pedofili jest w stolicy,
      ach na samej Wiejskiej? A ilu w Łodzi czy Krakowie? Tam chyba jednak sojusz
      niewidzących i niesłyszących nie pęka!!!

      Czy może już zaczyna pękać?

      Proszę podać mi kogo mam powiadomić, żeby nie było potem afery!
      • Gość: pikuś Re: Dziwne, że te przypadki mnożą się w Poznaniu IP: 3.5.* / *.telepac.pt 23.02.04, 01:05
        Przecież to proste,

        Jak wpadniesz na trop afery pedofilskiej, to zawiadom policję.
    • Gość: Artur Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 00:22
      To co zrobiła Gazeta, publikując wołami na pierwszej stronie informacje o
      dyrygencie rzekomo zarażonym wirusem HIV, który rzekomo molestował chłopców
      jest skandalem i podłością. Obrazuje to, do jakiej deprawacji może przywieść
      uczciwych ludzi zawód dziennikarza. Dla każdego jasnym jest, iż zrobiliście to,
      aby metodą brukowców takich jak "Fakt" pozyskać nowych czytelników. Może i
      pozyskacie tracąc tracąc starych i wiernych oraz resztki przyzwoitości. Od dnia
      tej ohydnej publikacji przestałem czytać GW. Choć gdzieś tli się jeszcze
      nadzieja, że Adam Michnik o tym nie wiedział i kiedy zobaczy co się stało
      przeprosi ofiary i czytelników za wyrządzoną podłość.
    • Gość: rafał Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 00:34
      Latami budowany autorytet i wizerunek Gazety Wyborczej prysł w moich oczach jak
      bańka mydlana przez tę sprawę.

      Od tej pory GW jest dla mnie ohydnym, podłym szmatławcem goniącym za wszelką
      cenę za sensacją i przestaję ją kupować.
    • Gość: gerg Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: 211.252.84.* 23.02.04, 01:15
      Pamientam jak zazarcie rodzice bronili dyrygenta... slepota i ich , a nie ich
      dzieci duma, nie dopuszczaly prawdy do glosu. Poza tym, jesli choroby
      weneryczne nie sa chronione i mozna o nich informowac, a HIV nie, to chore jest
      prawo !! Chyba kazdy chcialby wiedziec jesliby byl w zagrozonym kregu. Brawo
      Gazeta za odwage, pracujecie nie tylko dla poklasku, i chwala Wam za to.
    • Gość: anty-baran Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.icpnet.pl 23.02.04, 01:25
      jasne, baranie!

      "szanowny panie! ponieważ dymał pana Wojciech K., może być pan zarażony HIV.
      życzliwy"

      puknij się w swój pusty łeb!
      a potem odpowiedz - skąd chciałbyś wziąć adresy tych, których trzeba
      ostrzec?????
      • Gość: szok Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 01:29
        a wiesz co to takiego archiwum? tam zazwyczaj sa skladowane rozne takie dane z
        przeszlosci zwiazane z dana instytucja lub tez jej bylymi
        czlonkami/pracownikami.
      • klip-klap Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV 23.02.04, 01:47
        A teraz po prostu ten twoj liscik ukazal sie w ogolnopolskim dzienniku. Roznica
        nieprawdaz ?
    • Gość: gosc Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.97-131-66.mc.videotron.ca 23.02.04, 01:41
      to jest straszne prawo w polsce,broniace pedofila a nie dzieci,jego nazwisko
      mialoby byc opublikowane czy sedziowie to tez pede
    • lion57 Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV 23.02.04, 01:43
      Wydaje mi się, iż postępowanie GW niezależnie od pobudek, których nie oceniam,
      było w najwyższym stopniu niewłaściwe. Jeśli kierowano sie dobrem ofiar
      pedofila, należało opisać w prasie' jak powinno wygladać postępowanie ofiary,
      czy jej rodziców w każdej sytuacji molestowania seksualnego połączonego z
      kontaktami cielesnymi, bez podawania konkretnej sytuacji. Od dawna wiadomo, że
      każdy taki kontakt to potencjalna możliwość zakażenia wirusem HIV. W artykule
      takim możnaby zamieścić rozmowę z lekarzem specjalitą w dziedzinie tych
      zakażeń, a także podać adresy placówek, gdzie w danym województwie można
      wykonać bezpłatne testy. Do samych zainteresowanych należy, w jaki sposób by tę
      wiedzę wykorzystali. Myślę też, że placówka społecznej służby zdowia, która
      zdiagnozowała zakażenie HIV u tegoż dyrygenta powinna mieć możliwość uzyskania
      drogą sądową zwolnienia z tajemnicy lekarskiej i drogą dochodzenia
      epidemilogicznego, mając na uwadze postępowanie profilaktyczne, ustalić jak
      najwiekszą liczbę kontaktów i zaprosić potencjalnych zakażonych na badania. To
      chyba jednak marzenie w dzisiejszej sytuacju placówek medycznych i tępoty
      urzędników NFZ. Poraża, że molestownie mogło trwać tak wiele lat i twała chyba
      jakaś zmowa milczenia. Nie chce mi się wierzyć, że nikt o tej sytuacji nie
      wiedział. Jak chore muszą być rodziny, w których dzieci nie mają odwagi przyjść
      ze swoimi problemami do rodziców, a może przychodziły tylko z różnych pobudek
      nie dawano im wiary?
    • Gość: Krzys Ustawa o Ochronie Danych Osobowych IP: *.dialup.sprint-canada.net 23.02.04, 01:59
      Wiele osob w niniejszej dyskusji powoluje sie na Ustawe o Ochronie Danych
      Osobowych .
      Ta ustawa w Polsce wydaje sie ostatnio zastepowac caly kodeks karny , Pana
      Boga i Dziesiec Przykazan Bozych jednoczesnie . Kiedy ostatnio zdarzy mi sie
      odwiedzic Kraj , mieszkam w Kanadzie , co najmniej kilka razy dziennie slysze
      kogos , kto powoluje sie na ta Ustawe .To jest jakis fenomen na skale swiatowa .
      W Kanadzie powszechnie dostepne i wznawiane co roku sa ksiazki telefoniczne ,
      istnieje ksiazka telefoniczna w internecie i dziala bez zklocen . Polska
      ksiazka telefoniczna w sieci od kilku lat jest tymczasowo niedostepna z powodu
      przebudowy , najnowsze ksiazki telefoniczne np. w Poznaniu czy we Wroclawiu
      pochodza jeszcze z osiemdziesiatych lat ubieglego wieku .
      Nie wiem czy mam racje , ale podobno w Polsce kazdy jest kazdemu winny jakies
      pieniadze i ludzie wzajemnie sie przed soba ukrywaja , bo sa niewyplacalni i
      dlatego wiekszosc doszla do kompromisu , ktory ucielesnil sie w postaci Ustawy
      o Ochronie Danych Osobowych.

      uwazam tes , ze sprawa Krollopa jest dla wielu waznych i wplywowych srodowisk
      bardzo niewygodna. W osobie Kroloppa skupily sie jakby trzy kregi zla .
      Trzy grupy , ktore dzialaja w Polsce w ukryciu , poza kulismai i z punktu
      widzenia ogolnospolecznego postepowania maja na celu dzialanie przestepcae
      zbrodnicze .
      W Dyrygencie ucielisnily sie trzy tajemne i wysoce szkodliwe tajne grupy
      mafijno - masonskie :
      a) zydowska
      b) pedofilska
      c) homoseksualna
      Wojciech K . nalezy do kazdej z tych grup jednoczesnie i kazda z tych grup ma
      charakter destrukcyjny , niszczacy ogol polskiego spoleczenstwa .
      Dlatego teraz tak wiele osob powoluje sie na ich ostatniego Boga , czyli Ustawe
      o ochronie Danych Osobowych .
      • Gość: e-nova Re: Ustawa o Ochronie Danych Osobowych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 06:39
        Gratuluję takiego widzenia świata.Że wszystkiemu złu są winni " żydzi ,
        pedofile i masoni" - jakież to proste! Takie wypowiedzi padają z ust ludzi
        nierozumnych , którzy chcą sobie jakoś ten świat wytłumaczyć a nie potrafią
        inaczej.To smutne..
        Tak, GW złamała prawo. Ale prawo to tworzone jest w naszym kraju przez posłów,
        którzy ukończyli zaledwie podstawówkę albo kupili maturę więc czego możemy
        oczekiwać...
        Myślę ,że gdyby media nie nagłośniły sprawy Korolla to sądy by sprawę
        zatuszowaly i nawet do wyroku by nie doszło.
        Rodzice chórzystów nie mogli nie wiedzieć o tym co cierpiały ich dzieci.
        wiedzieli i świadomie się na godzili bo chcieli zaspokoić swoje ambicje
        względem dzieci a i dochody z tytułu śpiewania były łakomym kąskiem.( może ktoś
        wie ile chłopcy zarabiali rocznie?)Koroll rządził despotycznie i uwaga
        rodzica , że nie chce aby jego syn " był na wyjeździe wyróżniony spaniem z
        panem dyrygentem" spowodowałaby wykreślenie chłopca z chóru.
    • Gość: a psik Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.qc.sympatico.ca 23.02.04, 02:58
      wy macie kregoslup z plasteliny - zrobiliscie co zrobiliscie, ale zeby teraz
      szukac usprawiedliwienia w Biblii ? osmieszacie sie tylko....przynajmniej w
      moich oczach...
      • Gość: Zagłoba Bochuna Przykład najleprzy i leczący. IP: *.dc1.56k.execulink.com 23.02.04, 07:42
    • Gość: ht Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.firma / 213.25.33.* 23.02.04, 07:06
      Tych dzieci to znaczy których? Czy jest lista pokrzywdzonych dzieci? Przecież
      podejrzany idzie w zaparta i jego celem jest jak najmniejsza ilosc ujawnionych
      ofiar. Nikt go nie zmuszał do przestępstwa a jako człowiek wykształcony, sam
      wybrał również skutki swych czynów.
    • Gość: HIV Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.04, 07:06
      to ja proponuje, zeby GW ostrzegla moich kochankow. Jak sie informuje o jednym
      czlowieku, to konsekwentnie o wszystkich teraz.
    • Gość: zab Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 08:08
      kretynie moze sam wyslesz te listy, skad miala wiedziec prokuratóra?
      dowiedzieli sie z gazet glabie, poza tym naglosnienie tej sprawy nie bedzie
      kara dla tego hiv-pedofila, ja bym go postawil na srodku miasta przykutego do
      pala z napisem: to ten co wykorzystal bezbronne dzieci i zniszczyk im zycie
    • Gość: piotr m Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 08:29
      Ja uważam że tacy zboczeńcy nie powinni mieć żadnych praw
    • Gość: araz Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: 212.160.156.* 23.02.04, 08:31
      Prawa ofiar, przede wszystkim prawo do wiedzy o swoim stanie zdrowia. Nie
      udawajmy, ze nie wiemy o zagrozenie jaka chorobą chodzi. tutaj czas oznaczać
      może życie! Na marginesie atak tzw. telewizji publicznej w dzień po Waszej
      publikacji był obrzydliwie obcesowy.
    • Gość: adam Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.nv.iinet.net.au 23.02.04, 08:32
      takich "siostr" mozna sobie znalezc na peczki podpierajac dowolna opinie. I po
      co GW czyni tyle dymnego smrodu by tylko zatuszowac swoje wlasne hucpiarstwo i
      lekcewazenie praw chorego czlowieka. Czy "liberalnej" GW pozostalo juz jedynie
      schlebianie polskiej zasciankowosci i podpieranie sie opiniami tzw "prawdziwego
      Polaka" ? Zenujace to bardzo jak ciekawa kiedys gazeta lapie sie wszelkich
      srodkow by udowodnic ze jest "polska".
    • Gość: Leo_Bulero Przestaje kupowac GW IP: *.um.wroc.pl 23.02.04, 08:38
      Nie moge tolerowac, aby moja ulubiona gazeta zachowywala sie jak jakas bojowka
      faszystowska. Ja rozumiem, ze trzeba walczyc z konkurencja A. Springera, ale
      moze jednak pogodzic sie z tym, ze czesc czytelnikow przezuci sie na "fakt", a
      nie rownac to tych neofaszystowskich gadzinowek.
    • Gość: Gość Nabroiliście i się bronicie ... be be be ... IP: *.com.pl 23.02.04, 08:39
      Wiecie co! Jesteście straszni - powinniście przeprosić dyrygenta i wszystkich
      nosicieli HIV. A w ramach pokuty powinniście na piewszej stronie codziennie
      umieszczać informację o HIV, tak by ludzie wiedzieli co to. Z tego co widać z
      wypowiedzi co niektórych niewiędzą nawetco to HIV a co to AIDS, a niektórzy nie
      potrafią nawet tego poprawnie odmienić ("hifem", "aidsem")... Tragedia ...
    • Gość: gosc Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.cbmm.lodz.pl 23.02.04, 09:01
      Chyba nie przecztałes dokladnie. Przeciez nie wszystkie ofiary sa znane!!! I
      dlatego ich listowne powiadomienie nie wchodzi w rachube.
      • Gość: hepik Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 09:34
        Gość: gosc 23.02.2004 09:01 odpowiedz na list

        Chyba nie przecztałes dokladnie. Przeciez nie wszystkie ofiary sa znane!!! I
        dlatego ich listowne powiadomienie nie wchodzi w rachube.

        A skuteczność Gazety w przeprowadzaniu śledztw dziennikarskich jest juz od
        jakiegos czasu znana.I dlatego musieli ostrzegać na pierwszej stronie,z tytułem
        na połowę tej strony wielkim.Taaaa,uhm,i rywalizacja z Faktem nie ma z tym nic
        wspólnego,bo to nie ta półka,taaaak.
      • Gość: Andrzej Zamiast GW Der Sturmer IP: *.nv.iinet.net.au 23.02.04, 11:02
        Moze szanowna gazeta wyborcza zmieni nazwe na Der Sturmer, czolowy organ SA w
        hitlerowskich Niemczech. Oni tez zaczynali "ujawniac" wrogow ludu: Zydow,
        homoseksualistow, tych ostatnich rownac z pederastami, i wszystko to
        przyklepywac "prawdziwymi" "siostrami" i "synami" tego patriotycznego narodu.
        Wiele miejsca Der Sturmer poswiecal "moralnym" korzysciom oczyszczenia zdrowej
        tkanki narodu...
        • Gość: Ewa Re: Zamiast GW Der Sturmer IP: *.nv.iinet.net.au 23.02.04, 11:18
          Korespondenci dosc jednoznacznie i zdecydowanie wyjasnili co sadza o gazeto-
          wyborczej "moralnosci", o gazeto-wyborczych metodach opartych o oblude i
          zaklamanie. Moze warto pozostawic gw tym czytelnikom o ktorych ona tak usilnie
          zabiega. Moze gw ma za duzo czytelnikow i postanowila obciac liberalne
          skrzydelko i wesprzec sie na narodowych i jedynie slusznych okopach swietej
          trojcy.
          A do redakcji: A czy nie prosciej byloby po prostu przyznac sie do bledu,
          przeprosic bardzo ladnie dyrygenta, dzieci i czytelnikow? Czy przeszkoda jest
          wylacznie brak wiedzy, brak kultury, niedostatek dobrych obyczajow czy moze
          kolejne gierki polityczne redaktorstwa?
        • Gość: gosc Re: Zamiast GW Der Sturmer IP: *.nv.iinet.net.au 23.02.04, 11:23
          Nie to byloby zbyt proste dla redakcji. Byc moze redaktorek odpowiedzialny
          zostal przyjaznie poklepany przez naczelnego, moze zachecony "tak trzymac"
          przez redakcyjnego komisarza zaprzyjaznionego z ... 'wicie rozumicie'..moze po
          prostu jest bardzo naiwny a najpewniej jest zalosnym ignorantem..

          Naprawde budzi zdumienie jak latwo ta gazeta stoczyla sie tak nisko
    • Gość: RBBB Re: I co ? GW -dno IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 09:08
      No i jest tak jak pisałem. GW szuka za wszelką cenę poparcia tzw. autorytetów.
      Siostrzyczka się więc znalazła. Niczego to jednak nie zmieni. GW ubabrała siw
      g.... i tak juz zostanie.
    • Gość: hepik Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 09:19
      manipulacja słowami siosstry aż w tyłku szczypi ,a dlaczego nie taki tytuł,też
      z cytatu pochodzący:
      Siostra Małgorzata Chmielewska*: Na pewno ofiary powinny być powiadomione. Jeśli
      dowiedziały się z prasy, to skandal.
      • Gość: hepik Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 09:37
        A co z tymi dziećmi,których rodzice GW sie brzydzą i do rąk nie biorą a czytają
        tylko np Trybunę?Są skazane już na śmierć ?
    • Gość: Artur Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 09:52
      Tłumaczy sie winny! Gazeta Wyborcza siegnęła dna jest brukowcem, który za każda
      cenę szuka sposobów na zwiekszenie sprzedaży. Nic nie usprawiedliwi ich
      zachowania!
    • Gość: DX Re: Prawa ofiar dyrygenta zakażonego HIV IP: 62.93.42.* 23.02.04, 10:05
      Uważam, że to co zrobiła Gazeta jest wstrętne (zniżyła się do poziomu
      szmatławca), jeszcze raz skrzywdzono dotkliwie dzieci, należało poszukać innych
      metod powiadomienia tych dzieci, przcież jest to bardzo ograniczona liczba
      dzieci.
    • Gość: pol zakłamanie wyborczej IP: 195.245.213.* 23.02.04, 10:21
      ta obłuda i zakłamie wyborczej mierzi chyba już większość czytelników. Albo
      ktos otwarcie zakłada, że jego pismo jest brukowcem i bazuje na sensacji tak
      jak np. NIE albo rzeczywiscie ma swoje zasady np. Tygodnik Powszechny
Pełna wersja