ciekawe_czasy 14.04.10, 18:07 "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka" Czyżby? A autor tego cytatu co robił, jeszcze do niedawna ? !!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ukos Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:11 ciekawe_czasy napisał: > "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka" Czyżby? > A autor tego cytatu co robił, jeszcze do niedawna ? !!! A możesz jakiś nienawistny atak na Stasiaka przytoczyć? Akurat Stasiak należał do nielicznych w otoczeniu LK jako tako rozgarniętych. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawe_czasy Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:15 ukos napisał: > A możesz jakiś nienawistny atak na Stasiaka przytoczyć? - udajesz, czy kolejny powski/szetynowski unik? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:18 Ja też nie wiem. Przytocz, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:14 Ze Stasiakiem jest taka sprawa, że jedyny z bandy Kaczusia (Skrzypek, Urbański, Jakubiak) ratował administrację warszawską przed anihilacją. Wywalali jak leci, wszystkich. Potem przyjmowali swoich. Rozpieprzyli miasto, prawie. Stasiaka w Warszawie wspominają dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:16 No, co robił? Co? Co złego mówił o Stasiaku? Koniecznie musisz ryć właśnie teraz? Guzik cie obchodzą Ci, którzy właśnie wrócili do kraju. Obchodzi cię wyłącznie "autor cytatu" i to, jak można mu dopieprzyć. Nawet w takiej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawe_czasy Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:23 witek.bis napisał: > No, co robił? Co? Co złego mówił o Stasiaku? Koniecznie musisz ryć właśnie > teraz? Guzik cie obchodzą Ci, którzy właśnie wrócili do kraju. Obchodzi cię > wyłącznie "autor cytatu" i to, jak można mu dopieprzyć. Nawet w takiej chwili ... nie lubię, jak dondon sobie mor__dkę wyciera... i to w TAKIEJ chwili. A co? słupki spadły??? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: "Nie znam nikogo, ktoby nie szanował Stasiaka 14.04.10, 18:33 Chory jesteś, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte Stasiaka NIKT nie atakował 14.04.10, 18:20 chocbyś dostał przepukliny, to nie znajdziesz czegoś takiego Był to po prostu przyzwoity, sympatyczny, nieagresywny człowiek, więc nikt nie reagował na niego agresją Odpowiedz Link Zgłoś
ayran szczerze mówiąc... 14.04.10, 18:28 ... kiedy Stasiak zastąpił Kownackiego jako szef kancelarii, martwiliśmy się w rodzinnych rozmowach, że jako sympatyczny człowiek może przyczynić się do wzrostu szans Lecha Kaczyńskiego na reelekcję. Odpowiedz Link Zgłoś