buraque
15.04.10, 10:18
Komentując decyzję o pochowaniu pary na Wawelu powiedział, że to decyzja
niezrozumiała. Mówił o tym, że Kaczyński urodził się w Wwie, tu wychował się,
kończył szkoły i UW. Był zawsze związany z tym miastem, był nawet prezydentem
miasta. Prosto i sensownie. Brawo panie prezydencie.
I co? I padł ofiarą ambicji swojego brata i rozgrywek między Dziwiszem a Glempem.
To się nazywa klasa, żaden pisowiec nigdy takiej nie miał i miał nie będzie.