antykagan0
16.04.10, 14:19
Wszędzie czytam "rodzina to, rodzina tamto". Jaka rodzina? Jarosław Kaczyński
w jednej osobie? Kto ma większe prawo do rozporządzania tradycją i np.
decydowania w sprawie pochówku? Brat i szwagier, czy rodzona córka? Skończcie
z tą hipokryzją, jakim prawem Jarosław Kaczyński uzurpuje sobie decydowanie o
losie brata i szwagierki, gdy żyje pełnoletnia ich córka? Dlaczego kapciowy
Dziwisz negocjuje pochówek z Jarosławem, a nie córką? To po prostu
megachamstwo i skandal, już nawet pozorów nie zachowują, stłamsili i
ubezwłasnowolnili córkę i zmusili ją do milczenia, jak kogoś pozbawionego
wszelkich praw. Widzieliście, jak wujek potraktował Martę przy trumnie.