Prognoza na 20 czerwca 2010

19.04.10, 07:47
Za chwilę zacznie się bijatyka o fotel prezydenta. Bijatyka, bo
stawka jest wysoka: być albo nie być dla PO i PiS.

Paradoksalnie partia, która nie ma żadnych szans w wyborach
parlamentarnych 2011, może wystawić kandydata, który łatwo wygra
dzięki mitowi Ojca Narodu, kochającego mężusia i tatusia,
stworzonemu w ciągu tygodnia żałoby wokół zmarłego prezydenta.

Żeby jednak zwyciężyć, Komorowski musiałby bez litości przypomnieć,
jak zmarły prezydent ośmieszał Polskę, jak faworyzował swoich i
zwalczał myślących inaczej. Nad rządem PO przez dwa lata ciążyła
nieustanna groźba weta, odmowy nominacji, pogorszenia stosunków z
Rosją i Niemcami.

PiSowi udało się pochować prezydenta na Wawelu i w ten sposób
zabezpieczyć przed krytyką. Teraz każda krytyka będzie uznana za
świętokradztwo. Jeśli kandydat PiS wygra wybory prezydenckie, czeka
nas następna pięciolatka jałowych przepychanek.

Nie wiadomo, jak zachowa się lewica. Albo poprze kandydata PiS i
zasłuży na los zjedzonej przystawki, albo poprze kandydata Platformy
w zamian za mgliste obietnice korzyści.

Pożyjemy – zobaczymy. To tylko dwa miesiące.
    • ponte_aronte nie wiem, jak będzie 19.04.10, 07:52
      moim zdaniem żaden z Pisu nie ma szans, ale zobaczymy
      lewica nie może poprzeć pisowskiego kandydata, bo z automatu straciłaby wyborców
    • jankowski1960 Re: Prognoza na 20 czerwca 2010 19.04.10, 07:54
      Nie bedglosowac za, bo nie ma na kogo. Bede glosowac przeciw Pisowcowi.

      [/b]
    • bezprim Re: Prognoza na 20 czerwca 2010 19.04.10, 07:57
      > Nie wiadomo, jak zachowa się lewica. Albo poprze kandydata PiS i
      > zasłuży na los zjedzonej przystawki, albo poprze kandydata Platformy
      > w zamian za mgliste obietnice korzyści.


      Jest trzecia i czwarta możliwość i nawet piąta.

      Lewica wyznacza własnego kandydata
      Lewica popiera Olechowskiego
      Lewica nie wystawia żadnego kandydata i nie popiera kandydata Po lub
      PiS,zostawiając tę decyzję wyborcom.
    • cominare Re: Prognoza na 20 czerwca 2010 19.04.10, 08:25
      Jest takie powiedzenie; pluń ku...e w twarz a powie, że deszcz pada.
      Bez wątpienia Polacy byli okłamywani przez PO wespół z mediami i nie
      ważne jest teraz czy byli okłamywani za życia pary prezydenckiej,
      czy po jej śmierci. Komorowski i Tusk pokazali jak gładko potrafią
      kłamać i to mnie przeraża. Natomiast cieszy mnie, że zwolennicy PO
      pokazują swoje prawdziwe oblicze. To nie zwolennicy PiS są
      niedouczonymi prostakami. I to nie zwolennicy PiS szukają
      konfrontacji. Zwolennicy PiS chcą poznać odpowiedzi na pytania: co
      stało się z majątkiem narodowym i gdzie są pieniądze pochodzące z
      jego sprzedaży! A na te pytania mogą właśnie udzielić odpowiedzi
      politycy PO i SLD. Byłe KLD i SdRP... Bo to chyba zrozumiałe jest
      dla ciebie/!/, kłamstwo zwolenników PO zdechło pod pałacem
      prezydenckim i już społeczeństwo w Tuskowe cuda nie uwirzy....
      • inny_pies Re: Prognoza na 20 czerwca 2010 19.04.10, 08:30
        > konfrontacji. Zwolennicy PiS chcą poznać odpowiedzi na pytania: co
        > stało się z majątkiem narodowym i gdzie są pieniądze pochodzące z
        > jego sprzedaży!

        Masz na mysli Srebrna i Telegraf?
    • cloclo80 Re: Prognoza na 20 czerwca 2010 19.04.10, 08:30
      Myślę że tygodniowy "mindfuck" urządzony przez żerujące na tragedii media nie
      wystarczy do wykreowania wskazanego przez ciebie mitu.
    • haen1950 Slowly, slowly 19.04.10, 08:45
      Żałoba i pogrzeby to jedno, a życie doczesne to drugie. Polacy tylko
      raz ruszyli masowo, za Pierwszej Solidarności.

      A juz na pewno nie poruszą ich ambony i wezwania z pałaców plebanii.

      PiS tylko utwardzi swój nawiedzony elektorat. Rząd Tuska spisuje się
      na medal i to zdecyduje o wyniku wyborów, nie mit poległego na polu
      chwały i głupoty Kaczusia.

      Wkrótce pogrzeby tych, których zaszczycił swoim pechem. Być może
      czynnie. I żadnego mitu nie będzie.
      • zgred-zisko Re: Slowly, slowly 19.04.10, 09:04
        Też tak myślę. Rząd i administracja w tych ciężkich organizacyjnie
        dniach stanęły na wysokości zadania. To nie była wizyta, którą
        przygotowuje się przez kilka miesięcy, to był organizacyjny pożar.
        Poradzono sobie wyśmienicie.
        Ludzie to widzą i docenią.
        • ta Re: Slowly, slowly 19.04.10, 09:16
          Rząd i administracja spisały się wzorowo. Działali/działają profesjonalnie w
          skrajnie trudnych warunkach.

          Bunt we mnie wobec bizantyjskiego rozmachu pogrzebu Pary cichnie, gdy pomyślę,
          że przynajmniej w tym temacie PIS nie znajdzie pola dla krytyki. Pogrzeb godzien
          królów, papież Jan Paweł II miał skromniejszy ( ale też dobrym , skromnym i
          mądrym człowiekiem był)
          • haen1950 Re: Slowly, slowly 19.04.10, 10:02
            Za arcydzieło polityki rządu uważam zrobienie z PiS i Kaczusia ikon
            pojednania polsko-rosyjskiego. Cuda się zdarzają.
            • zgred-zisko Re: Slowly, slowly 19.04.10, 10:15
              No to do uczynienie błogosławionym mamy blisko. Jak wiadomo potrzebny
              jest do tego cud.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja