porannakawa22
19.04.10, 19:19
Najbardziej żal mi rodzin poległych pilotów feralnego lotu, gdyż jak łatwo
przewidzieć to piloci zostaną obarczeni całą winą, skoro samolot był sprawny a
obsługa lotniska ostrzegała o pogodzie.
Nie powinniśmy jednak zapominać, co leżało u podstaw całego tego feralnego
lądowania na siłę.
Sądzę że wsparcie nas wszystkich będzie im się należało. Jest tylko kwestią
czasu kiedy ruszy nagonka.
Drugim pilotem w załodze kapitana Grzegorza Pietruczuka, obecnym w
czasie incydentu nad Azerbejdżanem, był wówczas kapitan Arkadiusz
Protasiuk.
No to wiedział co mu grozi jak nie wyląduje - koniec kariery :( Efekt znamy.