Wyscig do miejsca katastrofy

24.04.10, 00:16
Wygral Donald Tusk przy pomocy Putina.


"To fakt, że autokar, którym jechaliśmy z Jarosławem Kaczyńskim na miejsce
tragedii, był spowalniany. Trasę 64 km od granicy białorusko-rosyjskiej do
Smoleńska pokonywaliśmy przez 2,5 godziny. Przed nasz samochód zajechał wóz
milicyjny na sygnale. Nie mogliśmy go wyprzedzić.

Po co ktoś miałby coś takiego robić?

- Nie wiem. W każdym razie po drodze minęła nas kolumna premiera. A przecież
on wylądował po nas.


    • elena4.1 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:22
      Dwa razy o tym pisalam i wywalali.
      • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:36
        elena4.1 napisała:

        > Dwa razy o tym pisalam i wywalali.

        Moze bylas usuwana mlotem, wtedy leci wszystko bez wzgledu na tresc.
    • rydzyk_smigly Hierarchia, Xeniu/Zeniu, 24.04.10, 00:37
      gdyby to Jarosław był premierem spowalniano by Tuska.

      W niezalinkowanym przez ciebie, xenocidku, tekście jest ważniejszy
      moment:
      Lipiński:

      "Kto pierwszy rzuci kamieniem, ten straci zaufanie społeczne".

      (..)

      Na razie kamieniem rzucili zwolennicy PiS. Forpocztą był tekst
      Zdzisława Krasnodębskiego w "Rz", który odmawiał ludziom źle
      oceniającym prezydenturę Lecha Kaczyńskiego prawa do żałoby i żalu po
      katastrofie.

      - My, politycy, nie powinniśmy i nie będziemy tego robić. Ale nie
      mamy wpływu na całą debatę publiczną


      Podawaj zawsze linki, nie będziesz posądzany o manipulowanie tekstem.
      wyborcza.pl/1,75515,7800293,Kto_pierwszy_rzuci_kamieniem__ten_straci__PiS_na_progu.html?as=3&startsz=x
      • mr.sajgon [...] 24.04.10, 00:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • crotalus1 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:37
      Tak ścigał się premier z Kaczyńskim, że:

      Urzędnicy Kancelarii Premiera twierdzą, że Tusk zaproponował Jarosławowi
      Kaczyńskiemu, by poleciał z nim rządowym samolotem.

      - My wynajęliśmy samolot. Prezes chciał lecieć z przyjaciółmi. Propozycja
      premiera - o ile wiem - dotyczyła tylko Jarosława.
      • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:42
        crotalus1 napisał:

        > Tak ścigał się premier z Kaczyńskim, że:
        >
        > Urzędnicy Kancelarii Premiera twierdzą, że Tusk zaproponował Jarosławowi
        > Kaczyńskiemu, by poleciał z nim rządowym samolotem.
        >
        > - My wynajęliśmy samolot. Prezes chciał lecieć z przyjaciółmi. Propozycja
        > premiera - o ile wiem - dotyczyła tylko Jarosława.


        Ja tez bym olal propozycje Tuska. Natomiast to nie ma nic wspolnego z
        blokowaniem samochodu.
        • crotalus1 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:46
          Trudno rozmawiać tam gdzie brak logiki...
          • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:52
            crotalus1 napisał:

            > Trudno rozmawiać tam gdzie brak logiki...
            Nie napisales ze trzeba czytac ze zrozumieniem ?
            Co za wpadka na drugi raz postaraj sie lepiej ;-))
        • rydzyk_smigly Widzisz, Xenek/Zenek 24.04.10, 00:55
          Kiedy w podobnym czasie na tym samym lotnisku (Witebsk) ląduje premier
          państwa i prezes jakiejś tam Partii to logiczne jest, że wstrzymuje
          sie wszystkich bez wyjątku na drodze, dając pierwszeństwo szefowi
          rządu sąsiedniego państwa. Chyba, żeby prezes Partii jechał w kolumnie
          dyplomatycznej, jak tu, ło, peło:
          www.youtube.com/watch?v=hgDEjfx2JAI
          • mr.sajgon [...] 24.04.10, 01:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • elena4.1 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:44
        Ba, sama bym nie wsiadła.
        Diabli wiedzą jakie plany mieli.
        • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:47
          elena4.1 napisała:

          > Ba, sama bym nie wsiadła.
          > Diabli wiedzą jakie plany mieli.

          Najpierw robili wszystko aby przy nich nie znalazl sie ktos z nazwiskiem
          Kaczynski a pozniej chcieli sobie PR zrobic. To takie zenujace bylo.
          • elena4.1 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:52
            No, jakies alibi przed tłumem trzeba zaprezentowac, nie?
            • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 01:04
              elena4.1 napisała:

              > No, jakies alibi przed tłumem trzeba zaprezentowac, nie?

              To na nic, wlasnie przeczytalem ze podczas uroczystosci premierowi zyczono
              smierci. To pierwszy taki przypadek ktory znam.
      • czarnygrom333 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 00:45
        Przeciez mozna bylo wszystkich zabrac a co nie ma wolnych miejsc
        stojacych w samolocie.
        • mr.sajgon Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 01:08
          czarnygrom333 napisał:

          > Przeciez mozna bylo wszystkich zabrac a co nie ma wolnych miejsc
          > stojacych w samolocie.
          Okazalo sie ze sa nawet lezace.
        • mao111 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 01:18
          Dzwoni Tusk do Putina i mówi:
          - Weź zatrzymaj tego Kaczyńskiego, żeby nie był tam przede mną.
          - A po co? - pytał Putin.
          - Co prawda nie wiem, ale podobno dla PR-u. Wyślij tam jakiegoś milicjanta co
          przez 50 km będzie jechał przed autokarem. Nie chciał ze mną lecieć (Kaczyński)
          to teraz będzie się wlókł za radiowozem.
          - Rozumiem. Już wysyłamy milicjantów. Jakąś Ładę, wolne są.
          - Dobrze mu tak.
    • raven40p [...] 24.04.10, 01:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marsjaninzwenusa Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 05:00
      Ruscy wolą dmuchać na zimne i pilnują każdego z parti PIS ( Polatać
      i Spaść) aby znowu nie narobili im bagna swoją głupotą.
      • bodo.2 Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 08:08
        a kto ruskim prezent zrobił ujawniając listę oficjeli w internecie,zrobili film
        według scenariusza gdzie ginie Polski Prezydent,to może i wcielili w życie
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Wyscig do miejsca katastrofy 24.04.10, 08:32
          Pewnie kancelaria prezydenta zrobiła ten prezent.
    • gelimer Zacytuj, proszę, cały wywiad 24.04.10, 09:07
      Jakoś nie widzę by w nim kipiało od oskarżeń. Ot stwierdzenie
      czegoś, co się wydarzyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja