martingegner
25.04.10, 18:36
Było już tak pięknie - sondaże nie dawały pisiorom szans. A tu naraz
okazuje się, że stają się znowu zagrożeniem. No i "demokraci",
dawaj, czepiać się tego, że się Jaruś nie ma serca, bo się z Tuskiem
nad miejscem śmierci brata nie spotkał, a oni sami znaleźliby na to
mnóstwo sił, że Lechu z pewnością sam usiadł ze sterami samolotu i
celowo go rozbił o czym świadczyć mają słowa pilota opublikowane
teraz, gdy zmarły nie może już na nie odpowiedzieć. Że załamana
córka Wassermana nagadała głupot, bo przecież oni nad grobem
rodziców mówiliby z sensem. Przyznam, że przedstawienie jest
przedniej jakości. Pogratulować.