Czegoś nie rozumiem?

29.04.10, 05:58
Nawet tacy obiektywni politolodzy jak Flis uważają, że poparcie dla
obu kandydatów będzie się wyrównywać. Tymczasem takiego szczytowania
pogrzebowych nastrojów jak przez ostatnie tygodnie nie sposób sobie
wyobrazić.

Kaczor ma być wielkim nieobecnym, kampanię mają mu robić fanatyczni
zwolennicy, no i oczywiście PiSmacy oraz Pospieszalscy. Solidarni-
2010 już ostrzegli ludzi, czym grozi powrót Kaczora do władzy.

Dlaczego ma Kaczor rosnąć, Bronek maleć? Jak dla mnie obecne sondaże
to szczyt możliwości PiS i Kaczora.
    • szmul.bender Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 06:04
      Podejrzewam, ze wszelkie socjologiczne prognozowanie ma taka sama
      wartosc jak prognozowanie w ekonomii. Tez nie rozumiem dlaczego ma
      Kaczynskiemu rosnac a Komorowskiemu malec - nie wierze w takie
      trendy. Chyba ze sie cos naglego, cos co nagle zmieni sympatie
      wyborcow. Nie bardzo wiem co to mogloby byc - moze smierc
      p.Kaczynskiej i zaplakany Jarek, moze Komorowski palnie cos albo
      okaze sie ze ma jakis szkielet w szafie.
      Mam nadzieje ze obecne wskazniki utrzymaja sie.
      • haen1950 Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 06:23
        Tym bardziej, że obecne sondaże są na poziomie tych z 2007, kiedy
        PiS i Kaczory kontrolowali całe państwo, media komercyjne były
        szantażowane (Polsat) i w obawach o przyszłość.

        Obecny skok mogę sobie wyobrazić na fali współczucia dla
        nieszczęścia, ale skok dotyczy również rządu i premiera, sejmu.
        Charakterystyczne jest, że to PiS podskoczył, ale niewiele innym
        spadło. Ludzie są zadowoleni z rządów koalicji, a ją reprezentuje
        również Bronek.

        Chyba się mylą nawet szacowni politolodzy.
        • wan4 Jedyna niewiadoma- Bronek wygra w I czy w II turze 29.04.10, 06:36
          Więcej daję szans na wygraną już w I turze
          • haen1950 Re: Jedyna niewiadoma- Bronek wygra w I czy w II 29.04.10, 06:42
            Gdy czytam, że kampania ma budżet 15mln, szykują się występy majowe
            Bronka w roli prezydenta, to faktycznie trzęsienie ziemi może
            pozbawić go wygranej. I to w pierwszej turze. Tu ciekawy sondaż,
            gdzie wszystkim urosło:

            sondaz.wp.pl/?ticaid=1a12e
            • wan4 Re: Jedyna niewiadoma- Bronek wygra w I czy w II 29.04.10, 06:52
              Do czerwca wróci do normy, a Kaczor ma mniej niż jego PiS

              Ale PO mogłaby przestać tolerować zawlaszczenie przez jedną partię mediów
              publicznych i wywalić na pysk propagandystów w stylu z lat 50-tych
        • bezpocztyonline Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 09:38
          haen1950 napisał:

          > Ludzie są zadowoleni z rządów koalicji

          Sprzeciw!

          Ludzie NIE SĄ zadowoleni z rządów koalicji, przepisy z każdą nowelizacją stają
          się coraz durniejsze, ale sensownej alternatywy brak.

          Trudno z powodu niezadowolenia głosować na grupkę ześwirowanych fanatyków,
          którzy zupełnie stracili kontakt z rzeczywistością, bo to nic nie pomoże, a
          zaszkodzi na pewno.

          Ale gdyby się pojawiła jakaś rozsądna wreszcie grupa ludzi...

          • woda_woda Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 09:41
            bezpocztyonline napisała:

            > Ludzie NIE SĄ zadowoleni z rządów koalicji

            To teraz ja czegoś nie rozumiem.

            Przed nami wybory parlamentarne czy prezydenckie?
            • bezpocztyonline Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 11:12
              woda_woda napisała:

              > bezpocztyonline napisała:
              >
              > > Ludzie NIE SĄ zadowoleni z rządów koalicji
              >
              > To teraz ja czegoś nie rozumiem.
              >
              > Przed nami wybory parlamentarne czy prezydenckie?

              Prezydenckie oczywiście, coś w rodzaju plebiscytu na najsympatyczniejszego
              polityka.

              Ale haen wmieszał do tego rządy i koalicję.
        • bikila.abebe Re: Czegoś nie rozumiem? Czyżby tylko tego? 29.04.10, 12:29
          haen1950 napisał:

          Nie tylko tego nie rozumiesz.
          A sprawa jest prosta;
          należy dać Komorowskiemu możliwość publicznego wypowiadania
          swoich nieuczesanych myśli - bez kartki, bez laski marszałkowskiej i
          bez wyłącznika do mikrofonu kontrkandydata
          .
          • lepkie.lapki Re: Czegoś nie rozumiem? Czyżby tylko tego? 29.04.10, 13:07
            bikila.abebe napisał:

            > należy dać Komorowskiemu możliwość publicznego wypowiadania
            > swoich nieuczesanych myśli - bez kartki, bez laski marszałkowskiej i
            > bez wyłącznika do mikrofonu kontrkandydata.

            I tu właśnie jest miejsce na zaskoczenie wyborców niezdecydowanych i chwiejnych
            zwolenników PiS - Komorowski zaprezentuje się ze strony nieznanej/niedocenianej,
            jak zrobił to "miękki" Tusk podczas debaty z Jarosławem w 2007.

            Dzięki temu dobierze procenty potrzebne do wygranej w I turze.
      • ayran Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 07:28
        szmul.bender napisał:

        > Podejrzewam, ze wszelkie socjologiczne prognozowanie ma taka sama
        > wartosc jak prognozowanie w ekonomii.

        Prawdziwe badania socjologiczne zajmują się innymi rzeczami, niż bieżące zmiany
        poparcia dla konkretnych polityków czy partii. Te ostatnie bardziej przypominają
        testy atrakcyjności poszczególnych marek czy reklamowych kampanii telewizyjnych.
        Choć oczywiście to, czego dotyczą, jest o wiele ważniejsze, bo wybór tego czy
        innego polityka na prezydenta, albo tej czy innej partii do roli partii
        rządzącej ma skutki o wiele bardziej długotrwałe i - w niesprzyjających
        okolicznościach - szkodliwe.
    • gelimer Masz rację, to szczyt jego możliwości 29.04.10, 07:02
      Nie musisz się więc tym martwić.
    • pan.kultura Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 07:10
      > Dlaczego ma Kaczor rosnąć, Bronek maleć? Jak dla mnie obecne sondaże
      > to szczyt możliwości PiS i Kaczora.

      karzełku to przez ciebie hehehe
      • cics Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 08:23
        - pluszaki i lodówka
        - dziadek z Wehrmachtu
        - Powstanie Warszawskie, fila w Starachowicach
        - Adam Gierek za Kaczyńskim
        - Lepper za Kaczyńskim
        - afera gruntowa i wykopanie Leppera
        - Sawicka
        itd
        W tej kampanii na początek mamy
        - Wawel
        - Jasio dokumentalista
        Patrząc na dorobek z poprzednich kampanii , czy naprawdę myślicie ,że to szczyt
        możliwości PR ?

        • haen1950 Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 08:45
          Wierzysz w geniusz Kurskiego, Kamińskiego, Bielana? Uważam, że
          Cugier-Kotka w ostatnich wyborach to był szczyt ich możliwości.

          Bank pomysłów się wyczerpał wraz z przejęciem sejfów BBN i pałacu.
          Cała robota Antosia jak psu w dupę.
    • allspice Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 08:54
      Kampanię wyborczą JarKaczowi robi jego śp brat-bliżniak.
      To tak trudno zrozumieć?:)
    • mr.sajgon Wcale sie temu nie dziwie ze nic nie rozumiesz 29.04.10, 08:55
      haen1950 napisał:

      > Nawet tacy obiektywni politolodzy jak Flis uważają, że poparcie dla
      > obu kandydatów będzie się wyrównywać. Tymczasem takiego szczytowania
      > pogrzebowych nastrojów jak przez ostatnie tygodnie nie sposób sobie
      > wyobrazić.
      >
      > Kaczor ma być wielkim nieobecnym, kampanię mają mu robić fanatyczni
      > zwolennicy, no i oczywiście PiSmacy oraz Pospieszalscy. Solidarni-
      > 2010 już ostrzegli ludzi, czym grozi powrót Kaczora do władzy.
      >
      > Dlaczego ma Kaczor rosnąć, Bronek maleć? Jak dla mnie obecne sondaże
      > to szczyt możliwości PiS i Kaczora.
      • haen1950 Re: Wcale sie temu nie dziwie ze nic nie rozumies 29.04.10, 09:02
        Gadał dziad do obrazu. Sajgon do trumny. Odpowiedzi nikak niet.



    • pis_do_grochowa Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 09:48
      haen1950 napisał:

      > Kaczor ma być wielkim nieobecnym, ..

      Strateg jak to strateg

      Przegra - nie mogl ygrac bo byl z waznych powodow nieobecny
      Wygra - nawet myslec o tym nie chce.
    • kubala11 Niczego nie rozumiesz 29.04.10, 11:28
      według ciebie Kaczyński miał nie kandydować. Dlatego swoimi "analizami" mozesz
      sobie d.upę podetrzeć.
      • haen1950 Re: Niczego nie rozumiesz 29.04.10, 12:43
        Nie powinien był kandydować, bo tak nakazywała logika polityki i
        najlepiej pojmowany interes jego partii.

        Wkrótce się o tym przekonasz. 20 czerwca.
        • kubala11 Re: Niczego nie rozumiesz 29.04.10, 12:49
          haen1950 napisał:

          > Nie powinien był kandydować, bo tak nakazywała logika polityki

          to twoja logika "analityku" od siedmiu boleści.
          • haen1950 Poczytaj sobie. 29.04.10, 13:06
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/jablonski--%E2%80%9Eto-bedzie-kucie-zaloby--poki-goraca%E2%80%9C,57368,1

            Jabłoński analizuje prawidłowo.
      • lepkie.lapki Re: Niczego nie rozumiesz 29.04.10, 13:14
        kulturalny kubala11 napisał:

        > swoimi "analizami" mozesz sobie d.upę podetrzeć.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,110721468,110735902,Re_splodzona_w_wannie_Wassermanna_.html
    • grek.grek Re: Czegoś nie rozumiem? 29.04.10, 12:50
      A czym oni się od siebie róznią ? Mają takie same poglądy społeczne, a to co Jarek wprowadzał, to zawsze Bronek popierał. Po co oni razem kandydują ? Jedyną motywacją jaką dostrzegam jest interes obu partii, które rózni tylko stosunek do Wałęsy - nie mogą jednak się spiknąć oficjalnie, bo charaktery przywódców są tak obleśne, że każdy chce mieć władzę na wyłącznośc i nie dogadywać się z innymi.
    • tornson Biedny heniutek, to ty naprawdę nie wiesz że 29.04.10, 12:56
      w tak ogłupionym społeczeństwie jak polskie wszystko zależy od propagandy
      pismaków? Jeśli pismaki będą podgrzewać atmosferę na rzecz Jarka to poparcie mu
      wzrośnie. Polacy są niestety w swojej masie jeszcze zbyt głupi by myśleć
      samodzielnie.
      Ale nie bój się heniutek, naganianie motłochu kaczorom nie jest przeciw
      platfusom ale na ich korzyść, słaby i niegroźny PiS to zarazem definitywny
      koniec PO, partii którą w conajmniej 95% ludzie popierają ze względu na jej
      zakłamany obraz anty-PiS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja