No to znamy kolejną przyczynę katastrofy

29.04.10, 11:48
Ś.P. Pan Prezydent po prostu strasznie nie lubił zrywać się wcześnie rano.
Jakby go obudzili o czwartej rano, miałby muchy w nosie przez cały dzień i
komuś z współpracowników mogłoby się oberwać. Kancelaria do tego dorobiła
ideologię, przesunęła wylot na ostatnią możliwą chwilę, on i tak się spóźnił,
i atmosfera zrobiła się gęsta. Trzeba było lądować, choćby pioruny biły. I tak
oto fochy, humorki i dąsy niewysokiego człowieczka przekładają się na historię
(nie mówiąc o niemal stu ich ofiarach).
    • vargtimmen Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 11:54
      jarek.zegarek napisał:

      > Ś.P. Pan Prezydent po prostu strasznie nie lubił zrywać się wcześnie rano.
      > Jakby go obudzili o czwartej rano, miałby muchy w nosie przez cały dzień i
      > komuś z współpracowników mogłoby się oberwać. Kancelaria do tego dorobiła
      > ideologię, przesunęła wylot na ostatnią możliwą chwilę, on i tak się spóźnił,
      > i atmosfera zrobiła się gęsta. Trzeba było lądować, choćby pioruny biły. I tak
      > oto fochy, humorki i dąsy niewysokiego człowieczka przekładają się na historię
      > (nie mówiąc o niemal stu ich ofiarach).

      Zatem, o której wstaje premier Tusk?

      prasowki.org/?p=589
      #
      # 12:50 Z niemal godzinnym opóźnieniem w Lesie Katyńskim rozpoczęły się
      uroczystości z udziałem premierów Polski i Rosji, Donalda Tuska i Władimira
      Putina. przeczytaj więcej »
      # 12:00 Rozpoczęcie uroczystości zaplanowanych na godz. 12.00 w Lesie Katyńskim
      opóźnione. Wszyscy czekają na pojawienie się gospodarza czyli premiera Rosji
      Władimira Putina.
      # 11:40 Premier Donald Tusk przybył o 11.40 czasu polskiego do Smoleńska, skąd
      wyruszył do Katynia.
      • rydzyk_smigly Jednak nie lubił, ale GW przecież kłamie. 29.04.10, 12:00
        Wojsko chciało, by prezydencki tupolew wyleciał do Smoleńska wcześniej. Nie
        zgodziła się Kancelaria Prezydenta. Na pokład samolotu zabrała wszystkich
        dowódców wojskowych, nie pytając o zdanie ministra obrony.
        (...)
        Ujawniamy tezy raportu, który kilkanaście godzin po katastrofie
        prezydenckiego Tu-154 złożył ministrowi obrony czasowo pełniący obowiązki
        dowódcy Sił Powietrznych gen. Krzysztof Załęski. Wynika z niego, że
        lotnictwo zaplanowało wcześniejszą godzinę startu tupolewa. Plan
        przygotowano tak, że Jak-40 z dziennikarzami wystartuje o godz. 5 rano, a
        Tu-154 - o 6.30
        (ostatecznie wystartował dopiero przed 7.30).

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html

        Kiedy sprawa sądowa o zaszczuwanie?
        • vargtimmen To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 12:09

          Znasz już przyczyny katastrofy?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 12:21
            Z filmu Pospieszalskiego znamy. Szkoda tylko że Pospieszalski
            zamiast dać ludziom przeżywać żałobę to wykorzystywal ich do
            zrobienia filmu. Na szczęście obiektywny vargtimmen go za to
            potępił, tak jak potępił gazetę wyborczą.
            • vargtimmen Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 14:04
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Z filmu Pospieszalskiego znamy. Szkoda tylko że Pospieszalski
              > zamiast dać ludziom przeżywać żałobę to wykorzystywal ich do
              > zrobienia filmu. Na szczęście obiektywny vargtimmen go za to
              > potępił, tak jak potępił gazetę wyborczą.

              Nie oglądałem programu Pośpieszalskiego.

              Nie znasz przyczyn, prawda?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 14:22
                Szkoda że nie oglądałeś. Mógłbyś w swym obiektywnym stylu ponarzekać
                na Pospieszalskiego że nie daje ludziom w spokoju przeżywać żałoby.
                Nie znam przyczyn. Znam tylko okoliczności lotu. O spóźnieniu
                samolotu pisałem niedługo po katastrofie, zanim media odważyły się
                poruszyć ten problem. Po prostu znajomość charakteru Kaczyńskiego
                kazała mi przypuszczać że spoźnienie wchodziło w grę. Także teraz
                wersja o nacisku (formalnym czy nieformalnym) na pilota może się
                sprawdzić. taką wersję zakładałem już 2 godziny po katastrofie, gdy
                pierszy szok minął.
                • vargtimmen Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 14:37
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Szkoda że nie oglądałeś.
                  > Mógłbyś w swym obiektywnym stylu ponarzekać
                  > na Pospieszalskiego że nie daje ludziom w spokoju przeżywać żałoby.

                  Może, co to ma wspólnego z tematem odpowiedzialności za wypadek?


                  > Nie znam przyczyn. Znam tylko okoliczności lotu. O spóźnieniu
                  > samolotu pisałem niedługo po katastrofie, zanim media odważyły się
                  > poruszyć ten problem. Po prostu znajomość charakteru Kaczyńskiego
                  > kazała mi przypuszczać że spoźnienie wchodziło w grę. Także teraz
                  > wersja o nacisku (formalnym czy nieformalnym) na pilota może się
                  > sprawdzić. taką wersję zakładałem już 2 godziny po katastrofie, gdy
                  > pierszy szok minął.


                  Jest taka wersja, że były naciski, która, jednakże wcale nie tłumaczy
                  bezpośrednich przyczyn katastrofy, w tym zdumiewającego położenia pionowego
                  samolotu na 1000-1500 metrów przed lotniskiem.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 14:48
                    Może nie trzeba byłoby się zastanawiać nad polożeniem samolotu gdyby
                    nie było nacisków...
                    • vargtimmen Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 15:07
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Może nie trzeba byłoby się zastanawiać nad polożeniem samolotu gdyby
                      > nie było nacisków...

                      A może to nie naciski go tam zawiały?
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 15:25
                        Może. Ja natomiast na razie trafiłem ze spóźnieniem Lecha
                        Kaczyńśkiego. Nabieram do siebie coraz większego zaufania.
                • p.heniu Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 15:05
                  Co ci podpowiada znajomość charakteru Tuska w sprawie jego wylotu opóźnionego o
                  blisko godzinę?
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: To nie ma nic do rzeczy 29.04.10, 15:08
                    Że mógł grać w piłkę.
          • rydzyk_smigly Popuść wodze fantazji, których nie 29.04.10, 12:41
            ograniczasz w naukowym analizowaniu innych sytuacji związanych ze
            Smoleńskiem.
          • kronopio77 Link: 29.04.10, 13:08
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html
      • republika.republika a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 12:01

        Fakty są takie jakie są:
        1. wojsko proponowało 6.30
        2. Kancelaria Prezydenta zdecydowała że wylot będzie o 7
        3. prezydent wsiadł do samolotu o 7.25
        4. wylecieli o 7.30
        • vargtimmen Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 12:08
          republika.republika napisała:

          >
          > Fakty są takie jakie są:
          > 1. wojsko proponowało 6.30
          > 2. Kancelaria Prezydenta zdecydowała że wylot będzie o 7
          > 3. prezydent wsiadł do samolotu o 7.25
          > 4. wylecieli o 7.30
          >


          I co z tego?

          Donald Tusk przybył do Smoleńska 20 minut przed uroczystością w Katyniu. Samolot
          Lecha Kaczyńskiego był nad lotniskiem 100 minut przed uroczystością.

          Pytanie: dlaczego nie znamy zapisu czarnych skrzynek?

          Dlaczego Rosjanie kłamali na temat czasu katastrofy?

          Dlaczego samolot się rozbił?
          • republika.republika Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 12:24
            vargtimmen napisał:

            > Donald Tusk przybył do Smoleńska 20 minut przed uroczystością w Katyniu. Samolo
            > t
            > Lecha Kaczyńskiego był nad lotniskiem 100 minut przed uroczystością.

            To były zupełnie inne uroczystości

            uroczystość z Tuskiem była kameralna i nie było presji na punktualne
            rozpoczęcie, na Kaczyńskiego czekali ludzie którzy przyjechali pociągiem, w
            dodatku była określona godzina odjazdu tego pociągu w drogę powrotna
            • p.heniu Kameralna uroczystość 29.04.10, 12:28
              z udziałem Putina.

              To ciekawe. Gdyby się sam nie spóźnił, jak zwykle, Putin pierwszy raz historii
              by na kogoś czekał.

              Kameralny Putin to warcholstwo i antyrosyjskie fobie. Natychmiast proszę przeprosić!
              Co prawda to GW swego czasu pisała Putin morderca lecz teraz obowiązuje
              linia.
            • vargtimmen Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 14:07
              republika.republika napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > Donald Tusk przybył do Smoleńska 20 minut przed uroczystością w Katyniu.
              > Samolo
              > > t
              > > Lecha Kaczyńskiego był nad lotniskiem 100 minut przed uroczystością.
              >
              > To były zupełnie inne uroczystości
              >
              > uroczystość z Tuskiem była kameralna i nie było presji na punktualne
              > rozpoczęcie, na Kaczyńskiego czekali ludzie którzy przyjechali pociągiem, w
              > dodatku była określona godzina odjazdu tego pociągu w drogę powrotna
              >


              Wiesz dobrze, że presja czasowa działała i na Tuska i wiesz dobrze, że nie
              zostawił sobie żadnego marginesu. Daj więc spokój zmarłemu i pomyśl o tymn, czy
              jesteś zadowolona z tego, że przez ponad 2 tygodnie oowiązywał fałszywy czas
              katastrofy i że od 20 dni rozmowy pilotów są utajnione przed opinią publiczną.
              • republika.republika Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 14:45
                vargtimmen napisał:


                > Wiesz dobrze, że presja czasowa działała i na Tuska i wiesz dobrze, że nie
                > zostawił sobie żadnego marginesu. Daj więc spokój zmarłemu i pomyśl o tymn, czy
                > jesteś zadowolona z tego, że przez ponad 2 tygodnie oowiązywał fałszywy czas
                > katastrofy i że od 20 dni rozmowy pilotów są utajnione przed opinią publiczną.
                >
                >

                wiem dobrze co wiem dobrze i powiem więcej wiem to lepiej niż ty

                Uroczystość rozpoczęła się z opóźnieniem co jasno pokazuje, ze takiej presji nie
                było.

                Dokładny czas katastrofy nie ma dla mnie żadnego znaczenia, natomiast co do
                rozmów pilotów - wydaje mi się że czas ujawnienia nie odbiega od normy, ale będę
                zobowiązana jeśli przekażesz mi dane po jakim czasie ujawniano zapisy w innych
                katastrofach np. Casy?
                • vargtimmen Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 15:03
                  republika.republika napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  >
                  > > Wiesz dobrze, że presja czasowa działała i na Tuska i wiesz dobrze, że ni
                  > e
                  > > zostawił sobie żadnego marginesu. Daj więc spokój zmarłemu i pomyśl o tym
                  > n, czy
                  > > jesteś zadowolona z tego, że przez ponad 2 tygodnie oowiązywał fałszywy c
                  > zas
                  > > katastrofy i że od 20 dni rozmowy pilotów są utajnione przed opinią publi
                  > czną.
                  > >
                  > >
                  >
                  > wiem dobrze co wiem dobrze i powiem więcej wiem to lepiej niż ty
                  >
                  > Uroczystość rozpoczęła się z opóźnieniem co jasno pokazuje, ze
                  takiej presji nie było.

                  :)))

                  Tusk przyleciał 20 minut przed planowanym a 70 minut przed faktycznycm czasem
                  rozpoczęcia uroczystości, a Kaczyński 100 minut.

                  Ale to Kaczyński miał za mały margines.

                  >
                  > Dokładny czas katastrofy nie ma dla mnie żadnego znaczenia,


                  Może mieć kluczowe.


                  > natomiast co do rozmów pilotów - wydaje mi się że czas ujawnienia nie odbiega
                  od normy, ale będę
                  > zobowiązana jeśli przekażesz mi dane po jakim czasie ujawniano zapisy w innych
                  > katastrofach np. Casy?

                  1) Obiecano nam ujawnienie po ostatnim pogrzebie. Obietnica została złamana.

                  2) W tej katastrofie zginął Prezydent RP i mnóstwo ważnych dla państwa osób -
                  opinia publiczna winna wiedzieć możliwie dużo możliwie szybko, by uciąć rozmaite
                  spekulacje.
                  • republika.republika Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 15:38
                    vargtimmen napisał:

                    > 1) Obiecano nam ujawnienie po ostatnim pogrzebie. Obietnica została złamana.
                    >

                    ostatni pogrzeb był wczoraj, a po pogrzebie oznacza tylko tyle, że nie mogło to
                    być wcześniej niż wczoraj


                    > 2) W tej katastrofie zginął Prezydent RP i mnóstwo ważnych dla państwa osób -
                    > opinia publiczna winna wiedzieć możliwie dużo możliwie szybko, by uciąć rozmait
                    > e
                    > spekulacje.
                    >

                    Czy tak jest można ocenić tylko na podstawie porównania z czasem i trybem
                    przekazywania informacji w przypadku innych katastrof. Szkoda, że media zamiast
                    wymyślać coraz to nowe spiskowe teorie, nie przekazują takich porównawczych
                    informacji
          • poddanywujasama Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 14:24
            > Pytanie: dlaczego nie znamy zapisu czarnych skrzynek?

            Nagrania z czarnycgh skrzynek (FDR - flight data recorder ) nie ujrza swiotla
            dziennego przez dlugi okreas czasu.
            Analizuje sie je wielokrotnie i musza zostac zgrane czasowo z parametrami lotu
            itd. Nie jest latwa praca i naprzwde zajmujeduzoczasu. Jednym z powodow jest to,
            ze czesciowe pokazanie takich nagran do prowadzi do spekulaji.A jak jest z tym w
            Polsce wiadomo.
            NTSB w Ameryce udostepnia nagrania po dlugim okresie czasu, i po skonczonyu
            dochodzeniu.Jezeli cos sie udostepnioa sa to raczej krotkie rozmowty zalogi z
            kontrolerami ruchu. W przypadku Tupolewa... musimyu uzbroic sie w cierpliwosc.
            Zbyt wazni ludzie tam zgineli aby tak po prostu opublikowac nagrania bez
            dolkadnej analizy. Wystarczy pare niezrozumialych slow , wypowiedzinych przez
            zalge .....i zacznie sie. Juz sie zaczelo.

            > Dlaczego Rosjanie kłamali na temat czasu katastrofy?
            W sumie to malo znaczascy fakt....
            Gdyby w tyym, samym czasie udowodniono, ze w powietrzu zbnajdowaly
            niezidentykowane samoloty itd.to bylby problem.

            > Dlaczego samolot się rozbił?

            Nad tym pracuje komisja...to chyba oczywiste...Dziecinne pytanie.



            Wesole jest zycie staruszka,
            Z przodu cewnik, z tylu gruszka.
            • vargtimmen Re: a na czym to pomówienia polegają? 29.04.10, 14:34
              poddanywujasama napisał:

              > > Pytanie: dlaczego nie znamy zapisu czarnych skrzynek?
              >
              > Nagrania z czarnycgh skrzynek (FDR - flight data recorder ) nie ujrza swiotla
              > dziennego przez dlugi okreas czasu.
              > Analizuje sie je wielokrotnie i musza zostac zgrane czasowo z parametrami lotu
              > itd. Nie jest latwa praca i naprzwde zajmujeduzoczasu. Jednym z powodow jest to
              > ,
              > ze czesciowe pokazanie takich nagran do prowadzi do spekulaji.A jak jest z tym
              > w
              > Polsce wiadomo.
              > NTSB w Ameryce udostepnia nagrania po dlugim okresie czasu, i po skonczonyu
              > dochodzeniu.Jezeli cos sie udostepnioa sa to raczej krotkie rozmowty zalogi z
              > kontrolerami ruchu.



              O właśnie... o to chodzi. Obiecywano nam, że to usłyszymy już kilka dni temu.


              W przypadku Tupolewa... musimyu uzbroic sie w cierpliwosc.
              > Zbyt wazni ludzie tam zgineli aby tak po prostu opublikowac nagrania bez
              > dolkadnej analizy. Wystarczy pare niezrozumialych slow , wypowiedzinych przez
              > zalge .....i zacznie sie. Juz sie zaczelo.
              >

              Już się zaczęło, bo panuje dezinformacja i propagowanie wersji obciążającej
              Prezydenta RP na podstawie uprzedzeń.


              > > Dlaczego Rosjanie kłamali na temat czasu katastrofy?

              > W sumie to malo znaczascy fakt....

              Skąd wiesz?

              > Gdyby w tyym, samym czasie udowodniono, ze w powietrzu zbnajdowaly
              > niezidentykowane samoloty itd.to bylby problem.
              >

              A jeśli się znajdowały? Czy wtedy ten fakt nadal jest mało znaczący?


              > > Dlaczego samolot się rozbił?
              >
              > Nad tym pracuje komisja...to chyba oczywiste...Dziecinne pytanie.
              >

              No właśnie... Pytanie miało uświadomić Państwu Insynuantom, że nie wiadomo, co
              się stało i przydzielanie odpowiedzialności w tym momencie to sabotaż prawdy.

              >
              >
              > Wesole jest zycie staruszka,
              > Z przodu cewnik, z tylu gruszka.

              Zazdroszczę... choć raczej nie.
      • mr.sajgon Re: Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 12:11
        Ktos zapomnial wiec przypominam, wojsko jest do dyspozycji prezydenta a nie
        odwrotnie.
        Szkoda ze jeszcze wojsko sobie nie narzeka ze pan prezydent opuszczal poranna
        gimnastyke.
        • vargtimmen Re: Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 12:17
          mr.sajgon napisał:

          > Ktos zapomnial wiec przypominam, wojsko jest do dyspozycji prezydenta a nie
          > odwrotnie.
          > Szkoda ze jeszcze wojsko sobie nie narzeka ze pan prezydent opuszczal poranna
          > gimnastyke.
          >


          Z każdym takim "newsem" rośnie moje wrażenie, że za bezpieczeńśtwo państwa
          odpowiadają ludzie nieodpowiedzialni i pozbawieni elementarynch zasad przyzwoitości.

          Zamiast czegoś tak postego, jak publikacja uczciwego czasu katastrofy i zapisu
          czarnych skrzynek, mamy jątrzące, insynuujące przecieki.

          Moje zaufanie do rządu maleje w szybkim tempie.
          • scoutek Re: Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 12:37
            vargtimmen napisał:
            > Moje zaufanie do rządu maleje w szybkim tempie.

            przeciez nigdy go nie miales
            • vargtimmen Re: Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 14:07
              scoutek napisała:

              > vargtimmen napisał:
              > > Moje zaufanie do rządu maleje w szybkim tempie.
              >
              > przeciez nigdy go nie miales
              >

              Bzdura.
        • 4youtobayashi Re: Kolejna fala matactw i pomówień 29.04.10, 13:02
          > wojsko jest do dyspozycji prezydenta
          O, a to nowość...
    • tadzap Re: No to znamy kolejną przyczynę katastrofy 29.04.10, 11:56
      Trupy muszą milczeć.
      Szanuj się synku.
    • woda_woda "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 11:58
      Ano, niestety.

      Zaraz po katastrofie jakiś zwolennik PiS-u napisał na forum coś w
      tym guście - gdyby się spóźnił, znów by było, że "biegłem ale nie
      zdążyłem".

      A i Rosjanie, którzy - gdyby zamknęli lotnisko - naraziliby się na
      awanturę, że zrozbili to specjalnie, żeby nie zdążył. Woleli więc
      decyzję pozostawić pilotowi.

      Smutne to.
      • republika.republika Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:02
        woda_woda napisała:

        > Ano, niestety.
        >
        > Zaraz po katastrofie jakiś zwolennik PiS-u napisał na forum coś w
        > tym guście - gdyby się spóźnił, znów by było, że "biegłem ale nie
        > zdążyłem".
        >
        > A i Rosjanie, którzy - gdyby zamknęli lotnisko - naraziliby się na
        > awanturę, że zrozbili to specjalnie, żeby nie zdążył. Woleli więc
        > decyzję pozostawić pilotowi.
        >
        > Smutne to.

        a piloci gdyby nie wylądowali zostaliby nazwani tchórzami
        • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:04
          Tja.

          Jak to cechy charakteru jednego człowieka wpływają na bieg
          wypadków...
      • tadzap Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:03
        Daj link do tego nagrania.Jeżeli go nie masz to łżesz jak żródło z
        którego zerżnęłaś.
        • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:05
          tadzap napisał:

          > Daj link do tego nagrania.Jeżeli go nie masz to łżesz jak żródło z
          > którego zerżnęłaś.


          O jakim nagraniu piszez, bo nie rozumiem?
          • mr.sajgon Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:12
            woda_woda napisała:


            > O jakim nagraniu piszez, bo nie rozumiem?

            a czy ty kiedykolwiek cos rozumialas ;-)))
      • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:12
        woda_woda napisała:

        > Ano, niestety.
        >
        > A i Rosjanie, którzy - gdyby zamknęli lotnisko - naraziliby się na
        > awanturę, że zrozbili to specjalnie, żeby nie zdążył. Woleli więc
        > decyzję pozostawić pilotowi.
        >
        > Smutne to.


        Żałosne jest, że Polacy dążą do tego, by opluć Prezydenta RP i zdjąć z Rosjan
        wszelką odpowiedzialność... za właściwą obsługę lotniska, za kłamstwo mające
        znamiona matactwa pewnie też?
        • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:15
          vargtimmen napisał:

          > opluć Prezydenta RP

          :)))

          • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:17
            woda_woda napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > opluć Prezydenta RP
            >
            > :)))
            >

            Bardzo Ci ostatnio wesoło. Gratuluję humoru.
            • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:18
              Dzięki.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:19
              Nie dziwię się wodzie że na żarty reaguje śmiechem. A ty jak
              reagujesz na dowcipy? Zawsze jesteś taki pompatyczny jak tu na forum?
              • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 13:37
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Nie dziwię się wodzie że na żarty reaguje śmiechem.

                Na jakie żarty? Na wyraz niechęci i dezaprobaty, raczej.

                > A ty jak reagujesz na dowcipy?

                Na dowcipy śmiechem, na krytykę refleksją, na coś odrażającego obrzydzeniem.
                • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 13:42
                  vargtimmen napisał:

                  > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                  >
                  > > Nie dziwię się wodzie że na żarty reaguje śmiechem.
                  >
                  > Na jakie żarty?

                  To ty tak serio z tym opluwaniem, obrzydzeniem, odrazą, niechęcią
                  itepe? :)

                  To chyba już wiem wszystko :)

                  • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:10

                    Tak, serio zrzucanie winy na Prezydenta RP i wybielanie Rosjan, mimo braku
                    przesłanek i dezinformacji, którą prowadzą Rosjanie, to dla mnie postawa chora,
                    budząca niechęć.
                    • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:16
                      > budząca niechęć.


                      Vargtimmen, naprawdę, twoje emocje mnie zupełnie nie interesują.

                      > Tak, serio zrzucanie winy na Prezydenta RP i wybielanie Rosjan

                      Zupełnie mnie nie dziwi, że nie zrozumiałeś tego, co napisałam. Moje
                      dobre prawo oceniać prezydenta RP, twoje prawo miec inną ocenę.

                      Muszę tutaj zauważyć, że po tym, jak upoierałeś się, że BOR powinien
                      być obecny na wszystkich lotniskach świata, żeby - w razie czego
                      obsłużyć polskiego prezydenta - uświadomił mi, że merytoryczna
                      wymiana poglądów z tobą nie jest możliwa.

                      Przykro mi. Bardzo proszę, nie epatuj mnie na przyszłość swoimi
                      emocjami.
                      • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:29
                        woda_woda napisała:

                        > > budząca niechęć.
                        >
                        >
                        > Vargtimmen, naprawdę, twoje emocje mnie zupełnie nie interesują.
                        >


                        Piszę to, co uważam, nie wymagam od Ciebie ani lektury, ani zainteresowania.


                        > > Tak, serio zrzucanie winy na Prezydenta RP i wybielanie Rosjan
                        >
                        > Zupełnie mnie nie dziwi, że nie zrozumiałeś tego, co napisałam.
                        > Moje dobre prawo oceniać prezydenta RP, twoje prawo miec inną ocenę.
                        >


                        Owszem, możesz obarczać winą Prezydenta Polski, a zdejmować odpowiedzialność z
                        Rosjan na podstawie swoich uprzedzeń.


                        > Muszę tutaj zauważyć, że po tym, jak upoierałeś się, że BOR powinien
                        > być obecny na wszystkich lotniskach świata, żeby - w razie czego
                        > obsłużyć polskiego prezydenta - uświadomił mi, że merytoryczna
                        > wymiana poglądów z tobą nie jest możliwa.

                        Manipulujesz brzydko.

                        Podtrzymuję, że BOR winien być przygotowany na rezerwowe warianty podróży głowy
                        państwa i obsługę tych wariantów zapewniającą głowie państwa bezpieczeństwo i
                        komfort.


                        >
                        > Przykro mi. Bardzo proszę, nie epatuj mnie na przyszłość swoimi
                        > emocjami.

                        Mam prawo wyrażać swoją opinię wobec postaw, które uznaje za naganne.
                        • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:32
                          vargtimmen napisał:

                          > Mam prawo wyrażać swoją opinię wobec postaw, które uznaje za
                          naganne.

                          Masz :)

                          A ja mam prawo ocenić sposób wyrażania swej opinii jako niezmiernie
                          egzaltowany, co czyni, że czyta ją się jako żart właśnie :)
                          • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:43
                            woda_woda napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > > Mam prawo wyrażać swoją opinię wobec postaw, które uznaje za
                            > naganne.
                            >
                            > Masz :)
                            >
                            > A ja mam prawo ocenić sposób wyrażania swej opinii jako niezmiernie
                            > egzaltowany, co czyni, że czyta ją się jako żart właśnie :)


                            To nie był żart, naprawdę to, co robisz, wybielając Rosjan a obciążając Lecha
                            Kaczyńskiego, jest dla mnie odpychające.
                            • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:51
                              vargtimmen napisał:

                              to, co robisz, wybielając Rosjan a obciążając Lecha
                              > Kaczyńskiego

                              A poza tym wszyscy zdrowi?
                        • man_sapiens Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 16:38
                          > Podtrzymuję, że BOR winien być przygotowany na rezerwowe warianty podróży głow
                          > y
                          > państwa i obsługę tych wariantów zapewniającą głowie państwa bezpieczeństwo i
                          > komfort.

                          A na jakiej podstawie sądzisz, że nie był? lotnictwo zaplanowało wcześniejszą
                          godzinę startu tupolewa. Plan przygotowano tak, że Jak-40 z dziennikarzami
                          wystartuje o godz. 5 rano, a Tu-154 - o 6.30 (ostatecznie wystartował dopiero
                          przed 7.30).

                          Dlaczego lotnictwo ustaliło takie godziny

                          - Daje to zapas bezpieczeństwa czasu pozwalający np. na zmianę trasy przelotu
                          lub krążenie nad lotniskiem w oczekiwaniu np. na poprawę pogody

                          Zapytaliśmy BOR, jak zorganizowano by transport delegacji, gdyby pilot Tu-154
                          zdecydował się lądować w Mińsku lub Witebsku.
                          - Natychmiast skontaktowalibyśmy się z polskim MSZ, rosyjską Federalną Służbą
                          Ochrony lub jej białoruskim odpowiednikiem. Na któreś z tych lotnisk podstawiono
                          by samochody i zorganizowano by podróż do Smoleńska w odpowiedniej asyście -
                          mówi szef BOR gen. Marian Janicki. Jego zdaniem sformowanie takiej kolumny nie
                          trwałoby dłużej niż godzinę od podjęcia decyzji.
                          Czy jednak BOR nie powinien wcześniej zadbać o to, by na lotniskach czekały
                          samochody w zapasie?
                          - Nie ma takiej procedury, która nakazywałaby wystawienie kolumn samochodowych
                          na innych lotniskach niż docelowe, ujęte w planie. To jest niemożliwe i
                          niepotrzebne. Alternatywny transport organizuje się z lotniska, o którym już
                          wiadomo, po zmianie planu - podkreśla gen. Janicki. Dodaje, że przeszłości
                          bywały sytuacje, gdy delegacja musiała lądować w innym niż przewidziano miejscu
                          z powodu złych warunków atmosferycznych. - Zawsze transport organizowano, gdy
                          było już znane ostateczne miejsce lądowania - mówi szef BOR.

                          Link
                          Widzisz gdzieś problem?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:39
                  Ja też reaguję na rzeczy obrzyudliwe obrzydzeniem. Stąd moja niechęć
                  do haniebnego wybielania postaci Kaczyńskiego.
                  • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:44
                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                    > Ja też reaguję na rzeczy obrzyudliwe obrzydzeniem. Stąd moja niechęć
                    > do haniebnego wybielania postaci Kaczyńskiego.

                    No to się różnimy. Good for me.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:50
                      W czym się różnimy? W obrzydzeniu do rzeczy haniebnych? Jak widać
                      nie.
                      • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 15:22
                        obraza.uczuc.religijnych napisał:

                        > W czym się różnimy? W obrzydzeniu do rzeczy haniebnych? Jak widać
                        > nie.

                        Chyba w definicji tego, co haniebne.

                        Ciebie boli wybielanie Kaczyńskiego kosztem Rosjan, mnie boli obwiniania
                        Prezydenta RP, wybielające Rosjan.
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 15:26
                          Nie chodzi o wybielanie kosztem Rosjan. chodzi o wybielanie tej
                          prezydentury i postaci samego Kaczyńskiego. Kłamliwe, propagandowe
                          wybielanie.
                          • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 15:31
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:

                            > Nie chodzi o wybielanie kosztem Rosjan. chodzi o wybielanie tej
                            > prezydentury i postaci samego Kaczyńskiego. Kłamliwe, propagandowe
                            > wybielanie.

                            Dla mnie to jest wątek o odpowiedzialności za katastrofę.
                            • woda_woda Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 15:34
                              vargtimmen napisał:


                              > Dla mnie to jest wątek o odpowiedzialności za katastrofę.
                              >

                              A dla mnie o charakterze prezydenta Kaczyńskiego.

                              "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły. I tak
                              oto fochy, humorki i dąsy niewysokiego człowieczka przekładają się
                              na historię:.
                            • man_sapiens Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 16:45
                              > Dla mnie to jest wątek o odpowiedzialności za katastrofę.

                              Po pierwsze nie znamy przyczyny katastrofy. Twierdzenie, że winni albo bez winy
                              są Rosjanie (bo z czego inaczej można by ich wybielać?) jest tak samo
                              bezpodstawne, jak twierdzenie, że winny- labo bez winy - był śp. Kaczyński.
                              Poczekajmy na raport ekspertów i wnioski prokuratur.
                              Co najważniejsze - ohydne jest wybielanie Kaczyńskiego z popełnionych wcześniej,
                              za jego życia, błędów argumentowane tym, że "poległ" pod Smoleńskiem.
        • jarek.zegarek Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 12:23
          Jaka odpowiedzialność Rosjan? Za beznadziejne lotnisko z demobilu bez urządzeń
          ułatwiających lądowanie? Ależ chyba Rosjanie nie ukrywali, że to lotnisko jest
          właśnie takie, że to nie żaden port lotniczy, ale pas z betonowych płyt dla
          bombowców. Przed wylotem Prezydenta kraju odpowiednie służby powinny sprawdzić,
          gdzie będzie on lądować. I to też jest skandal, że ktoś w Polsce tak zaplanował
          to wszystko. Przecież można było wylądować w Moskwie, a do Smoleńska dojechać
          lub dolecieć śmigłowcem.
          • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 13:35
            jarek.zegarek napisał:

            > Jaka odpowiedzialność Rosjan? Za beznadziejne lotnisko z demobilu
            > bez urządzeń ułatwiających lądowanie?

            Np. za to, że zostawili lotnisko otwarte.

            Za możliwe błędy kontrolerów lotu, pilotów swoich samolotów.

            Za kłamliwą informację o czasie katastrofy.
            • republika.republika Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 14:58
              vargtimmen napisał:

              >
              > Np. za to, że zostawili lotnisko otwarte.
              >
              > Za możliwe błędy kontrolerów lotu, pilotów swoich samolotów.
              >
              > Za kłamliwą informację o czasie katastrofy.
              >

              w czym twoje sugestie są lepsze od tych mówiących o winach prezydenta i jego
              kancelarii?
              • vargtimmen Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 15:06
                republika.republika napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > >
                > > Np. za to, że zostawili lotnisko otwarte.
                > >
                > > Za możliwe błędy kontrolerów lotu, pilotów swoich samolotów.
                > >
                > > Za kłamliwą informację o czasie katastrofy.
                > >
                >
                > w czym twoje sugestie są lepsze od tych mówiących o winach prezydenta i jego
                > kancelarii?
                >


                Ja podaję konkretne kłamstwo i pytam o jego przyczyny.

                Co do reszty, zwracam uwagę na brak rzetelnej, kompletnej informacji i selekcję
                pewnych jej bitów przez Rosjan.
            • man_sapiens Re: "Trzeba było lądować, choćby pioruny biły." 29.04.10, 16:47
              > Np. za to, że zostawili lotnisko otwarte.
              >
              > Za możliwe błędy kontrolerów lotu, pilotów swoich samolotów.
              >
              > Za kłamliwą informację o czasie katastrofy.
              >

              Zdradź proszę, skąd ty masz tyle informacji i taką wiedzę o katastrofach lotniczych?
    • raven40p Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 12:12
      Ciag dalszy oszczerczej kampanii zapoczatkowanej przed laty nie
      ustaje. To na pewno w imie tak propagowanego przed trumna Pary
      Prezydenckiej pojednania.
      Nie wiem, kim jestes, ale zamiary sa jasne. Swoim oszczerstwami
      chcesz odciagnac uwage opinii publicznej od prawdziwych sprawcow
      tego zamachu, ktorych nalezy szukac rowniez po stronie polskiej.
      Ze to byl zamach, zaden zdrowo myslacy czlowiek nie watpi. Tylko ci,
      ktorzy odniesli z niego korzysci utrzymuja i wymyslaja coraz to
      bardziej klamliwe wersje.
      • jarek.zegarek Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 12:18
        Zdrowo myślący człowieku,
        jeśli to był zamach, to zapewne uczestniczył w nim zamachowiec-samobójca kpt.
        Protasiuk, który był przez wieżę kilkakrotnie ostrzegany przed lądowaniem w
        Smoleńsku, a jednak postanowił lądować (czytaj: rozbić samolot). Drugi pilot też
        musiał być zamachowcem, bo w czarnej skrzynce chyba nie ma zapisów szamotaniny,
        do jakiej by doszło, gdyby niezaangażowany drugi zobaczył, że kapitan chce
        rozbić maszynę. Trzeba koniecznie sprawdzić ten trop, nie sądzisz?
        • raven40p Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 12:30
          Nie zmieniaj faktow. Kpt. Protasiuk nie byl kilkakrotnie ostrzegany,
          byl ostrzegany raz, gdyz odbyla sie tylko jedna proba ladowania.
          Na temat skrzynki nie powinienes sie wypowiadac, gdyz nie jest ona w
          naszym posiadaniu, a otrzymujemy tylko to, co nam Ruscy chca dac.
          Wiadomo co nam dadza. Czy to jest manipulowane, czy nie nie jestesmy
          w stanie stwierdzic.
          Jak napisalem, ze zdrowym rozsadkiem masz niewiele wpsolnego.
          • republika.republika Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 12:33
            raven40p napisał:

            > Nie zmieniaj faktow. Kpt. Protasiuk nie byl kilkakrotnie ostrzegany,

            był, ostrzegała go również załoga polskiego Jak-40, który wylądował wcześniej
      • obraza.uczuc.religijnych Kluzik-Rostkowska się wygadała 29.04.10, 12:18
        powiedziała, że Lech zawsze chciał by preziem był Jarek. No więc
        Lech kazal zbliżyć się do ziemi...
        • raven40p Re: Kluzik-Rostkowska się wygadała 29.04.10, 12:32
          Bardzo smieszne. Czy masz to wrodzone, czy tylko w kosztownych
          treningach nabyte?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Kluzik-Rostkowska się wygadała 29.04.10, 13:11
            Moje zamiłowanie do prawdy jest wrodzone.
      • cillian1 Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 12:19
        > Tylko ci, ktorzy odniesli z niego korzysci utrzymuja i wymyslaja coraz
        > to bardziej klamliwe wersje.

        dokładnie, dlatego jarek z pokorą i w żałobie olewa wszystko i kandyduje!
        kas misiu, kasa! I kolesie do wykarmienia! Oj tak..... a pisiarnia głupia, to i
        o robotę ciężko!
      • 4youtobayashi Re: Ciag dalszy oszczerczej kampanii 29.04.10, 13:07
        >Ze to byl zamach, zaden zdrowo myslacy czlowiek nie watpi.Tylko ci,
        > ktorzy odniesli z niego korzysci utrzymuja i wymyslaja coraz to
        > bardziej klamliwe wersje.
        No wiesz, jak na razie korzyści z tego wypadku ma jedynie PiS:))))))
        Byli na przegraej pozycji w wyścigu o fotel prezydencki, a teraz im
        bliżej do mety niz jeszcze 19 dni temu:))))))))
    • p.heniu Donaldu dopiero lubi pospać 29.04.10, 12:19
      - Tego nie można nazwać opóźnieniem - ocenia płk Wiesław Grzegorzewski,
      dyrektor departamentu prasowego MON. Jego zdaniem "odlot do Smoleńska idealnie
      zmieścił się w 30-minutowym oknie lotniczym".


      Okno lotnicze to czas, w jakim powinien nastąpić start samolotu, żeby
      dotrzymać planowego terminu lądowania i mieć wolny korytarz powietrzny.


      Godz. 7.22 - w Smoleńsku ląduje Jak-40 z dziennikarzami. Startował z podobnym
      opóźnieniem co samolot prezydencki - miał wylecieć o godz. 5, odleciał o 5.29
      .

      Również samolot premiera trzy dni wcześniej odleciał z opóźnieniem -
      50-minutowym.


      wyborcza.pl/1,105770,7795969,Lot_PLF_101_cz__2__Opozniony_wylot.html
      Zegarek Ruhla stanął.
    • gelimer Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 12:39
      Nie zabraniam Ci go krytykować, ale on się już nie obroni, więc sądy
      wypadałoby wypowiadać ostrożniej.
      • cillian1 Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 12:43
        > ale on się już nie obroni, więc sądy

        chwileczkę, testamentu też nie potwierdzi, bądźcie konsekwentni :))))
        • gelimer Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 12:55
          Kolego, a ideowy testament Kaczyńskiego nie jest nawet dla Ciebie
          oczywisty, jakkolwiek wydawałby Ci się wstrętny?

          Oczywiście, można się o to spierać, ale to wciąż nie oznacza, że
          szkalowanie zmarłego jest w dobrym tonie.
          • cillian1 Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 13:18
            pis wali na zmarłych równo, znaczy prawdziwemu Polakowi wolno, a ja takim się
            czuję :)
            • gelimer Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 13:23
              Na jakich zmarłych wali PiS?
              • cillian1 Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 13:40
                popytaj swoich ulubieńców! Komu odmówili patrona w szkołach czy innych
                okolicznościach :)
                • gelimer Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 14:01
                  Nie, kolego. To Ty oskarżasz, więc Ty udowodnij winę.
                  • cillian1 Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 14:12
                    no kurde.
                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PiS-chce-zrobic-Relige-patronem-szkoly-zamiast-Brzechwy,wid,10929107,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1a136
                    • gelimer Re: Naprawdę musisz tak szkalować zmarłego? 29.04.10, 14:26
                      Wybacz, ale to trochę pachnie terrorem poprawności politycznej. Nie
                      można się sprzeciwić kandydaturze żadnej osoby pochodzenia żydowskiego
                      by nie zostać uznanym za antysemitę? Ja np. nie znosiłem Geremka. Czy
                      to czyni ze mnie antysemitę?
    • kronopio77 To było wiadomo od poczatku. Link: 29.04.10, 13:08
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html
    • jedynaladyhawke Re: No to znamy kolejną przyczynę katastrofy 29.04.10, 17:21
      gdyby sam leciał i zginął powiedziałbym każdy jest kowalem swego losu ,ale ,że
      pociągnął jeszcze prawie setkę osób za sobą to już poważniejsza sprawa .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja