Gość: OzRM
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
18.02.02, 12:43
Agitatorzy pragnący wciągnąć Polaków w objęcia UE postępują podobnie jak szatan
kuszący Chrystusa. Najpierw z Polaków czyni się nędzarzy, pozbawia się ich
narodowego majątku i pracy, doprowadza do upadku polskie rolnictwo, aby Polacy
nie mieli środków do życia, a potem obiecuje się poprawę ich sytuacji
materialnej mamiąc iluzorycznymi dopłatami unijnymi. Pamiętajmy, że dający nie
czyni tego bezinteresownie.
Widzę tu analogię do ewangelicznego kuszenia Chrystusa przez szatana: "Wtedy
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy
przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy
przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby
te kamienie stały się chlebem. (1-3)
Czy odpowiemy tak jak Chrystus: "Napisane jest: Nie samym chlebem żyje
człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych."(4)
Czy Unia Europejska szanuje Słowo Boże wprowadzając eutanazję, małżeństwa
homoseksualistów itp., które to "zdobycze cywilizacyjne" zamierza wprowadzić
SLD zaraz po udanym (dla szatana) referendum prounijnym, aby dostosować się do
wymagań unijnych?
Pełni pychy zwolennicy Unii liczą na sławę i ciepłe posady unijne, jednocześnie
liczą na swoje bezpieczeństwo postępując za wskazaniem szatana: "Wtedy wziął Go
diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli
jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim
rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej
nogi o kamień."(5-6).
Czy wolno nam "rzucać się w dół" - przepaść, wierząc w szatańskie obietnice,
wszak prawo unijne nie przewiduje wyjścia z tego następnego po ZSRR raju, dla
którego też ponoć nie było alternatywy? Czy odpowiemy tak jak Jezus, któremu
jako Bogu na pewno nic by się nie stało? "Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane
także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego."(7)
Czy ulegniemy tej pokusie pychy w tej próbie?
Żądni władzy euroentuzjaści oddają pokłon komisarzom unijnym i ulegają ich
dyktatowi licząc na wysokie stanowiska w unijnej biurokracji: "Jeszcze raz
wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata
oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i
oddasz mi pokłon."(8-9)
Czy stać nas będzie na odpowiedź Chrystusa: "Idź precz, szatanie! Jest bowiem
napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć
będziesz."
Czy urzeczywistnimy słowa Pana: "Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie
przystąpili i usługiwali Mu."(11)
Może po ostatnich ćwierćpropozycjach unijnych dla ćwierćgłówków wreszcie
przejrzymy na oczy: "Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i
mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło."(16)
Czy wkrótce spełni się proroctwo: "Nawracajcie się, albowiem bliskie jest
królestwo niebieskie"(17)? Czy pójdziemy za Chrystusem jak bracia Szymon i
Andrzej oraz Jakub i Jan? (por. 18-21) Czy pozwolimy, aby prowadził nas
Chrystus "głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie
słabości wśród ludu".(23) i uzdrawiał "wszystkich cierpiących, których dręczyły
rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków" i czy
umożliwimy by "szły za Nim liczne tłumy(25)."?
Czy w kontekście tej ewangelii Chrystus odpowiedziałby dziś: "Wszelkie lęki są
o tyle nieuzasadnione, że nawet gdyby Europa była szatańska, to trzeba w niej
być, aby ją zmienić od wewnątrz" (Ks. Bp. Pieronek KAI 13.02.2002)
Oszołom z Radia Maryja