strikemaster
06.05.10, 16:13
Z góry zaznaczam Administracji, że jeżeli przeniosą ten wątek na Krajówkę, to taki sam los powinien spotkać wszystkie wątki Smutek20.
Kaczyński ostatnio zbiera podpisy, jak przystało na prawdziwego psychopatę. Wystarczyłoby mu 100 tysięcy, a jak widać nie spocznie zanim nie uzbiera 7 mld. Ale czy to tylko sposób na kampanię. obłęd albo jedno i drugie?
Zauważcie, że znaczna część tych podpisów zbierana jest w placówkach kościelnych. Czy księża organizują tą akcję społecznie? A może otrzymają w zamian wynagrodzenie od komitetu wyborczego? Ponieważ komitet wyborczy Kaczyńskiego może być pewny, że otrzyma refundację kosztów kampanii (sam beton PZPRowsko-PiSowy wystarczy), de facto Kościół otrzymuje dotację z budżeu. Czy niue o to głównie chodzi w tym podPISowym szaleństwie?