jedynaladyhawke 07.05.10, 00:11 oprócz Jarosława K oczywiście . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
raven40p Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 00:51 Obys sie nie przeliczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
total_immersion Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 00:55 To dlatego Jarek chcial wysylac Polakow w lipcu do Egptu ? Odpowiedz Link Zgłoś
jedynaladyhawke Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 05:37 to jest sprawdzone . w 2005 MOHERY poszły zdyscyplinowane do wyborów ,reszta siedziała w domu.PIS wygrał. 2 lata potem jak naród pognał do urn - wynik był dla PIS negatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
jedynaladyhawke Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 06:29 propaganda TVPIS i Kościoła nic nie da Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 07:15 Mam nadzieje ze przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego ... I przeciwnicy Rydzyka i 4RP rusza do urn jak w 2007 roku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Re: największy wróg PIS to wysoka frekwencja 07.05.10, 09:54 Obawiam się, że miesiąc prania polskich mózgów w środkach masowego przekazu odniósł skutek. Nikt nie odważa się na przypomnienie lat kaczych rządów - kompromitacji Polski w Europie. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2231575,6,4,1,0,Statua-Lecha-Kaczynskiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 10:02 Bo to właśnie ta partia miała zdyscyplinowany elektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 10:22 gelimer napisał: > Bo to właśnie ta partia miała zdyscyplinowany elektorat. Owszem, z początku, to się jednak kilka lat temu zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 10:25 Nie do końca. Wszak klęska wyborcza SLD nie była tak spektakularna jak wcześniejsza AWS właśnie za sprawą zdyscyplinowanego elektoratu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 10:43 Klęska AWS wynikała ze zniechęcenia wyborców czterema wielkimi reformami oraz z odpływu głosów do nowo powstałego PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 10:56 Nie wnikam w przyczyny klęski obu tych ugrupowań. Faktem jest jednak, że obie wpisały się w krajobraz klęsk rządzących po 89 roku ugrupowań. SLD jako jedyny nie poniósł jednak klęski totalnej właśnie za sprawą zdyscyplinowanego elektoratu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 11:15 Raczej za sprawą tego, że jest to jakieś trwałe srodowisko polityczne, w przeciwieństwie do AWS, który był jednorazowym zlepkiem. Pozza tym w okolicach SLD nie powstało nic, co mogłoby mu odebrać głosy (wyborcy SLD odpłynęli głownie do PiS), gdy tymczasem AWS został dobity przez powstający PiS, reszta "poszła" w stronę PO. Choć oczywiście można tę "trwałość" utożsamić właśnie ze stałością "twardego" elektoratu. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 12:26 Twardość elektoratu można definiować różnie, ale zawsze objawia się wiernością w obliczu wyborów. A to było zawsze domeną SLD, choć przyznać należy, że po odmłodzeniu kadry, owa twardość obejmuje już znacznie mniejszą cześć społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jedynaladyhawke Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 17:06 taka jest kwestia Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Wysoka frekwencja zawsze była wrogiem SLD 07.05.10, 21:02 gelimer napisał: > Twardość elektoratu można definiować różnie, ale zawsze objawia się > wiernością w obliczu wyborów. A to było zawsze domeną SLD, choć > przyznać należy, że po odmłodzeniu kadry, owa twardość obejmuje już > znacznie mniejszą cześć społeczeństwa. Za to teraz te rolę przejął bezspornie PiS. I także element czasu gra na jego niekorzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos SLD w ogóle nie poniósł klęski 07.05.10, 17:24 gelimer napisał: > (...) SLD jako jedyny nie poniósł jednak klęski totalnej > właśnie za sprawą zdyscyplinowanego elektoratu. SLD w 2005 po prostu powrócił do właściwych sobie rozmiarów partii postkomunistycznej, kontynuatora PZPR. Jego niebywałe zwycięstwo w wyborach 2001 spowodowane było jednorazową pomyłką wyborców, którzy wzięli go za socjaldemokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: SLD w ogóle nie poniósł klęski 07.05.10, 21:03 Choć, prawdę mówiąc, SLD jest partia socjaldemokratyczną w znacznie większym stopniu, niz PiS - centroprawicową. Dopóki istnieje PiS, dopóty nie będzie się w Polsce mogła ukształtować normalna prawica, jak w krajach zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Rzeczywiście, ujadają przeciw pomysłowi Giertycha 07.05.10, 17:15 Giertych zaproponował, żeby przedstawiciel gminy w komisji wyborczej (jest w każdej) przy okazji głosowania w I turze wydawał zaświadczenia o prawie do głosowania poza miejscem zamieszkania. Dzięki temu wśród wyjeżdżających na początku lipca na wakacje byłoby więcej osób, które by takie zaświadczenia pobrały, nikt nie musiałby bowiem udawać się po nie do urzędu gminy. PiS, oczywiście, natychmiast zaprotestował, bo dla tych zajadłych szowinistów partyjnych znacznie ważniejsza od upowszechnienia postaw obywatelskich, skłonności do wypełniania obywatelskich powinności, jest niska frekwencja wśród wyborców PO, częściej wyjeżdżających na wakacje niż elektorat PiSu. Odpowiedz Link Zgłoś