smutek20
07.05.10, 10:03
wiadomosci.wp.pl/kat,88034,title,Gazeta-probuje-sprowokowac-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,12226969,wiadomosc.html?
Powrót "Gazety Wyborczej" do konfrontacyjnej strategii i jątrzenia w sprawie
pogrzebu prezydenta na Wawelu ma na celu sprowokowanie Jarosława Kaczyńskiego.
Chodzi o wepchnięcie go w polaryzującą retorykę w stylu Jana Pospieszalskiego,
co gwarantuje przegraną PiS - pisze prof. Jadwiga Staniszkis
Gdybym chciała grać tak samo brutalnie jak "GW" mogłabym zapytać, czy zdają
sobie sprawę, że w dokumentach katyńskich są też zapewne nazwiska polskich
komunistów z Wilna i Lwowa, którzy służyli jako tłumacze i - w pewnym sensie -
selekcjonerzy przyszłych ofiar (chodzi o wypełniane przez nich "ankiety").
Wielu z tych ludzi było potem dygnitarzami w PRL. A także ojcami, teściami i
przyjaciółmi rodziny.
Walka wyborcza nabiera tempa, ale trzeba być bardzo uważnym. Ja na przykład
mam dylemat, bo zgadzając się z rekomendacjami i krytyką zawartą w listach
gen. Petelickiego do premiera i posłów, nie mogę zapominać, że popiera on
Olechowskiego. I każda radykalna i dobrze uargumentowana krytyka rządu (z
rachubami, że będzie też wojna na haki - oby nie), zwiększa szanse odpadnięcia
Komorowskiego i wejścia do II tury Andrzeja Olechowskiego, mimo że dziś ma
tylko 3% poparcia. A tam poprze go - przeciwko Kaczyńskiemu - i PO, i SLD.
Mieliśmy przecież już wcześniej i sugestie Aleksandra Kwaśniewskiego, i
zaproszenie do prawyborów przez Donalda Tuska. A wygrana Olechowskiego byłaby
policzkiem dla ludzi z opozycyjną biografią.
Jeszcze więc raz: Jarosław Kaczyński wygra tylko w kampanii merytorycznej i
wygodniejszym przeciwnikiem jest "osłabiony" Komorowski w II turze. Jego SLD
raczej nie poprze.
Nie dać się sprowokować i pokazać, że PiS jest cool.
Prof. Jadwiga Staniszkis specjalnie dla Wirtualnej Polski