wujaszek_joe
07.05.10, 22:22
Pracę w "kancelarii prezydenckiej" (tej od przewałów z długami słuzby zdrowia
czy SKOKom) zawdzięcza Kaczyńskim.
Wygodnie jej się żyje, to nagle brata się z Jarkiem na potrzeby fotografów z
Superekspresu. Mimo że on nie akceptował jej drugiego ślubu, nie był na nim.
Nie znam drugiej tak zdemoralizowanej rodziny