Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :(

08.05.10, 09:30
Słyszeliście co napisała Staniszkis?! W TOK FM rano mówili, więc
poszukałem i proszę, link Nr 1 poniżej.

"...Gdybym chciała grać tak samo brutalnie jak "GW" mogłabym
zapytać, czy zdają sobie sprawę, że w dokumentach katyńskich są też
zapewne nazwiska polskich komunistów z Wilna i Lwowa, którzy służyli
jako tłumacze i - w pewnym sensie - selekcjonerzy przyszłych ofiar
(chodzi o wypełniane przez nich "ankiety"). Wielu z tych ludzi było
potem dygnitarzami w PRL. A także ojcami, teściami i przyjaciółmi
rodziny..."


W radio zacytowali też framgment odpowiedzi Blumsztajna, link Nr 2
poniżej. Rzeczywiście doskonała. Pani Staniszkis powinna się
wstydzić!

"...Nie znam wszystkich "gazetowych" dziadków ani ojców, ale sam
mężnie mogę stanąć - nigdy się Jadwigi Staniszkis nie bałem. Otóż
dziadek mój handlował przed wojną artykułami sanitarnymi w Radomsku.
W Katyniu go nie było, pojechał do Treblinki. Chodził w chałacie,
więc gdyby w latach 30. wybrał się do Warszawy na Krakowskie
Przedmieście, to mógłby dostać po mordzie od tatusia Jadwigi, który
wtedy z kolegami z ONR Falanga polował na Żydów..."


Link Nr 1:

wiadomosci.wp.pl/kat,91682,title,Gazeta-probuje-sprowokowac-Jaroslawa-Kaczynskiego,wid,12226969,wiadomosc.html?ticaid=1a209


Link Nr 2:

wyborcza.pl/1,86116,7851306,Profesor_Staniszkis_grozi__Wyborczej__wojna_na_trumny.html
    • tadian kto jeszcze tej szantrapy słucha???? 08.05.10, 09:46
      ona patrzy czasem w lustro???? a jej poglądy to chorągiewka...
      • jacekm22 Re: kto jeszcze tej szantrapy słucha???? 08.05.10, 09:51
        Nie wiem czy ta pani wie co wstyd ...????
      • slavik222 Typowa pyskówka 08.05.10, 09:54
        Nie popisała się pani profesor. Nie popisał sie S.Blumsztajn.
        Pewne jest,że przypadkowe dzieciaki w mundurku czerwonego harcerza
        nie mogły wręczać prezydentowi bierutowi kwiatków na trybunie 1-
        majowej, no nie Sewek?
        • ayran Re: Typowa pyskówka 08.05.10, 09:56
          Tez się nie popisałeś, skoro nie odróżniasz Blumsztajna od Lityńskiego.
          • otumaniony.zomowiec Re: Tez się nie popisałeś 08.05.10, 19:53
            ;-)
          • slavik222 Re: Typowa pyskówka 09.05.10, 08:32
            ayran napisał:
            Tez się nie popisałeś, skoro nie odróżniasz Blumsztajna od
            Lityńskiego.
            Nie wiem czy Lityński tez ale Sewek B na 100%.
            Ten filmik kiedy dzielny Sewek omija ochraniarzy Bieruta byl
            pokazywany dziesiatki razy w TVP przed 1989r...
            • ayran Re: Typowa pyskówka 09.05.10, 08:49
              Przecież wiem, ze za żadne skarby nie przyznasz się do pomyłki.
      • olias Re: kto jeszcze tej szantrapy słucha???? 08.05.10, 16:48
        zabawne. od 89 r poglądy Pani staniszkis są znane i wciąż takie
        same. gdy głosisz dziecko jakieś mądrości ludziom o równej Ci wiedzy
        staraj się nie przesadzać, bo ktoś inny może twoje głupoty
        przeczytać i nieźle się ubawić.
    • pan.kultura [...] 08.05.10, 10:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:27
      taaa... jeszcze nie przeprosiła za insunuowanie włamania przez
      siepaczy PO do mieszkania Szczygły.
      • mak67 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:29
        A wiesz na pewno ze sie nie włamali. Słuzby nie muszą wywalać drzwi
        one je otwieraja bez sladu.
        • pis_na_pis Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:34
          mak67 napisał:

          > A wiesz na pewno ze sie nie włamali. Słuzby nie muszą wywalać drzwi
          > one je otwieraja bez sladu.

          Powiedz nam lepiej dlaczego partnerowi Szczygly tak bardzo zalezy na
          tym laptopie.
          • pan.kultura [...] 08.05.10, 10:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 14:58
          Bez wątpienia, bez wątpienia. Brak śladów włamania jednoznacznie świadczy o tym,
          że włamanie było i dokonały go służby, bo służby włamują się bez śladów.
        • kliwia-tylko Pytanie tylko, po co ? 08.05.10, 17:36
          Po jaką cholerę służbom laptop Szczygły ? Co on mógł mieć w tym
          laptopie ? Ludzie, przecież to co robi kancelaria prezydenta nie ma
          nic wspólnego z żadnymi tajemnicami państwa, z wojskowością, z
          obronnością. To co robi kancelaria prezydenta to pic na wodę. Nie
          wpadajcie w paranoję, że Szczygło czy Wassermann mieli tajemnice w
          laptopach, chyba osobiste tajemnice. A co do laptopa Szcygły, ktoś
          ma go od Szczygły i nie oddaje, to złodziej, i już..
      • pis_na_pis Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:30
        Ta baba na starosc zaczyna coraz wieksze glupoty opowiadac.
        • klara551 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:42
          To jest tylko próba zistnienia ,a że głupimi wywodami próbuje
          zabłysnąć,to jej sprawa.Wyszła z założenia,że lepiej jak o niej
          mówią,choćby źle niż nie mieliby mówić wcale. A co powiesz o tych
          co w PiSowym nurcie umiłowania
          przeszłości /Pietrzak,Zelnik,Frąckowiak/ też usiłują jeszcze
          zaistnieć w mediach?
    • ajr-on [...] 08.05.10, 10:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mak67 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 10:39
        Mylisz się. mamusia była aryjka i dlatego Adam M. nie moze podawac
        się za zyda
        • ajr-on Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 11:02
          mak67 napisał:
          Mylisz się. mamusia była aryjka i dlatego Adam M. nie moze podawac
          > się za zyda

          Muszę kolegę poprawić powołując się na Wikipedię.
          Helena Michnik (1903–1969) – polska nauczycielka i historyk,
          działaczka Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej "Życie",
          współorganizatorka komunistycznej organizacji pionierskiej im.
          Lenina w Polsce.

          Wychowana w całkowicie zasymilowanej rodzinie żydowskiej w Krakowie.

          I do tego stalinistka pełną gębą.
          • pisubek Babcia Staniszkis liczy na mariaz z Jaroslawem! I 08.05.10, 11:16
            dlatego powie wszystko, co jej PiS kaze!
          • olias Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 16:50
            Michnik nie musi odpowiadać za swoją rodzine. ma na swoim sumieniu
            znacznie więcej niz całe jego rodzina i rodziny znajomi.
            • trzymilionowy.post Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 17:07
              olias napisał:

              > Michnik nie musi odpowiadać za swoją rodzine. ma na swoim sumieniu
              > znacznie więcej niz całe jego rodzina i rodziny znajomi.

              A poza jedzeniem bezbronnych polskich dzieci, to co takiego
              nawywijał?
    • okikoo Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 11:19
      Zatkało pieski, coo???
      Ale co prawda to prawda.
      Brawo pani Staniszkis,wreszcie ktoś miał
      to odwagę POwiedzieć!!!
      • okikoo Prawda często bywa okrutna! 08.05.10, 11:21
        a karawana i pani Staniszkis idą dalej :))))
        • wyluzowana.kaczka Re: Prawda często bywa okrutna! 08.05.10, 11:31
          Pomylilas sie. To karawan, nie karawana.;)
        • pisubek Prawda często bywa okrutna! Ona liczy na slub 08.05.10, 11:44
          Jarkiem K.
          • ajr-on Jak można cenzurować fakty? 08.05.10, 11:48
            drabinahaha1 07.05.10, 07:41 Odpowiedz
            Redaktorzy GW kontynuują dzieło rodziców

            Adam Michnik - syn pary żydowskich komunistów – Ozjasza Szechtera i
            Heleny Michnik. Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem
            Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy podległej Kominternowi,
            która wspólnie z Komunistyczną Partią Polski w swym programie
            domagała się oderwania od Polski Wilna, Lwowa, Gdańska, Śląska.
            Szechter za antypolską, komunistyczną działalność spędził kilka lat
            w więzieniu II RP. Brat Adama ? Stefan Michnik, to sądowy morderca
            wielu wybitnych polskich patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków
            po wojnie. Obecnie przebywa w Szwecji.

            Ernest Skalski - zastępca redaktora naczelnego "GW" jest synem
            Jerzego Wilkiera, funkcjonariusza agenturalnej, antypolskiej KPP,
            więzionego przed wojną za działalność wywrotową przeciwko Państwu
            Polskiemu. Po wojnie Jerzy Wilkier pełnił funkcję szefa personalnego
            Komendy
            Wojewódzkiej MO w Krakowie. Matką Ernesta Skalskiego jest Zofia
            Nimen. Zofia Nimen była sekretarzem technicznym KC Międzynarodowej
            Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR) ? dywersyjnej agentury
            Kominternu, siejącej rewolucje i zamęt na wszystkich kontynentach
            globu. Po wojnie, już jako Skalska, pełniła funkcję kierownika
            Wydziału Śledczego w Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.

            Konstanty Gebert vel "Dawid Warszawski" - syn Ireny Poznańskiej-
            Gebert, pierwszej żony stalinowskiego aparatczyka Artura Starewicza,
            członka Biura Politycznego KC PZPR. Ojcem K. Geberta vel "Dawida
            Warszawskiego" jest Bolesław (Bill) Gebert - współzałożyciel
            Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i agent NKWD
            (kryptonim "Ataman"), po wojnie ambasador PRL w Turcji (1960-1967).
            Po napaści Sowietów na Polskę 17 września
            1939 roku, B. Gebert na wiecach w USA usprawiedliwiał ten wspólny z
            Niemcami rozbiór Polski. Komentując z oburzeniem ten antypolski kurs
            Komunistycznej Partii Ameryki "Dziennik Zjednoczenie" pisał wtedy: W
            gadaniu głupstw prześcignął wszystkich niejaki B. K. Gebert, członek
            Krajowego Komitetu Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, który
            w języku polskim opowiadał o raju, w jakim żyje dziś lud rosyjski.
            Konstanty Gebert to redaktor naczelny żydowskiego
            miesięcznika "Midrasz".

            Edward Krzemień - jest synem Maksymiliana Wolfa, funkcyjnego członka
            KPP od 1924 roku. Prawie 10 lat spędził Wolf w polskich więzieniach
            za działalność przeciwko suwerenności i niepodległości Państwa
            Polskiego. Po ukończeniu leninowskich "studiów", już jako "Leszek
            Krzemień", Maksymilian Wolf został szefem Wydziału Wojskowego tzw.
            Związku Patriotów Polskich, powstałego za przyzwoleniem Stalina do
            przejmowania władzy w "wyzwolonej" Polsce. Potem Krzemień był szefem
            Gabinetu Wojskowego w kancelarii "prezydenta" Bieruta -
            stalinowskiego namiestnika w randze pułkownika NKWD. Wolf-Krzemień
            dosłużył się stopnia generała.

            Artur Hajnicz (już w "GW" nie pracujący) - był członkiem
            Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej we Lwowie - ps. "Grysza".
            Po inwazji ZSRR na Polskę stał się żarliwym
            propagatorem "przyłączenia" Lwowa do ZSRR jako
            korespondent "Pionierskiej Prawdy". Po wojnie - oficer polityczny
            LWP, kierownik grupy "ochronno-propagandowej" w woj. szczecińskim,
            wreszcie zastępca Tadeusza Mazowieckiego w "Tygodniku Solidarność",
            na koniec w "Gazecie Wyborczej".

            Ludmiła Wujec - córka Reginy Okrent (lub Okręt): od 1929 roku
            członkini Komunistycznego Związku Młodzieży, od 1935 r. w KPP. W
            latach 1946-1949 Regina Okrent pracowała w Urzędzie Bezpieczeństwa w
            Łodzi, potem objęła stanowisko dyrektora Biura Kadr Radiokomitetu.

            Helena Łuczywo - Urodziła się w Warszawie w 1945 roku; córka Doroty
            Guter. Jej ojciec to Ferdynand Chaber, także wybitny działacz
            komunistyczny. Był synem bogatej rodziny żydowskich handlarzy winem,
            ale to nie przeszkadzało mu zostać już w latach 20 komunistą, czyli
            członkiem ruchu programowo zwalczającego krwiopijców, takich jak
            jego ojciec. Ferdynand Chaber okres wojny spędził w ZSRR. Po wojnie
            podjął pracę w aparacie propagandy PPR.


            To tak jakby w Londynie gazetą opiniotwórczą była gazeta prowadzona
            przez dzieci skrajnych islamistów,ktorych rodzice zostali skazani w
            WB za terroryzm i siedzieli w pierdlach, macie wyrocznie hehe niech
            was.
            • rysiek_grzesiek Re: Jak można cenzurować fakty? 08.05.10, 11:59
              Od dwudziestu lat cenzurują i manipulują. W tym przypadku jest to o tyle
              smieszne, że te dane można znaleźć w wikipedii.
              • ajr-on Re: Jak można cenzurować fakty? 08.05.10, 12:02
                rysiek_grzesiek napisał:
                Od dwudziestu lat cenzurują i manipulują. W tym przypadku jest to o
                tyle smieszne, że te dane można znaleźć w wikipedii.

                Tam też majstrują w miarę możliwości.
                Ciekawe są też życiorysy młodych cyngli GW.

            • mao111 Re: Jak można cenzurować fakty? 08.05.10, 15:32
              Nie ma co cenzurować faktów. Kaczyński to ruska V kolumna: "Dziadek matki
              Kaczyńskiego – Jadwigi - był rosyjskim pułkownikiem. Drugi dziadek, od strony
              ojca – Rajmunda - był także niepoślednim oficerem carskiej armii, zasłużonym w
              wojnie turecko-rosyjskiej."
    • homosovieticus Cierpliwie czekam kiedy jakiś były "komandos" 08.05.10, 11:55
      lub sam Gen. Kiszczak "utrze politycznego nosa" przemądrzałemu
      Nadredaktorowi.
      Moim zdaniem, już pora pożegnać się z polityczną sceną, droga
      redakcjo GW.
      • qqazz Re: Cierpliwie czekam kiedy jakiś były "komandos" 08.05.10, 15:20
        Kiszczak już przed sądem powiedział swoje tylko poza NCz nikt jakos tego nie
        podchwycił.



        pozdrawiam
        • homosovieticus Re: Cierpliwie czekam kiedy jakiś były "komandos" 08.05.10, 21:19
          Nie znam wypowiedzi Gen. Kiszczaka. Potrafisz streścić?
      • bogda35 Re: Cierpliwie czekam kiedy jakiś były "komandos" 09.05.10, 09:01
        w oczach PIS menów Polska to zdumiewający kraj.Rzadzi nim jedna jedyna gazeta -
        polacy to banda głupców którzy nie mając swojego rozumu kieruja się wyłącznie
        albo wytycznymi gazety - albo -jedyni sprawiedliwi - wytycznymi Naszego
        Dziennika.Jedni drugich maja za idiotów- jednymi kieruje nieistniejaca KPP -
        drugimi Watykan.Nie mamy wspólnej przestrzeni życiowej - narasta wzajemna
        pogarda ,agresja i nienawiść.To sie nie może skończyc dobrze .
        • homosovieticus Zapytam, kto, Twoim zdaniem, przeszkadzał w 09.05.10, 10:09

          zagospodarowaniu wspólnej przestrzeni, najbardziej.
    • trzymilionowy.post Nie była by to insynuacja gdyby Jadzia 08.05.10, 12:07
      wskazała konkretne nazwiska. A tak okazało się, że zachowała się
      jak zwykła penera z cudownymi TiRowskimi ustami.
    • wkkr No ale dziadek faszysta Staniszkis 08.05.10, 15:00
      to też nie jest powód do dumy.
      PS
      A Blumsztajna glanować trzeba za wspieranie lewactwa
      anarchistycznego tu i teraz a nie za to co robil jego dziadek.
    • qqazz Winny sie tłumaczy? 08.05.10, 15:17
      Bo po co p. Blumsztajn miałby odpowiadać?
      Zaś co do dokumentów katyńskich to nawet nie trzeba do nich siegać. Jak Sowieci
      wkroczyli do Lwowa robili porzadki wedle list i wskazań miejscowej czerwonej
      hołoty, zdrajca pokazywał drzwi a NKWudzisci wchodzili i rozstrzeliwali
      wszystkich którzy byli wewnątrz na miejscu, tożsamość sprawdzano później,
      rodzina mojego sąsiada przezyła tylko dzięki pomocy sasiadów Ukraińców którzy w
      pore ich ostrzegli i przez kika dni ukrywali w piwnicy, a wśród legend
      rodzinnych chodzi tam i taka, że w tych czystkach bardzo aktywnie "zasłużyła"
      się rodzina pewnego nieżyjącego już polityka.



      pozdrawiam
      • trzymilionowy.post Re: Winny sie tłumaczy? NIE. 08.05.10, 15:50
        qqazz napisał:

        Bo po co p. Blumsztajn miałby odpowiadać?

        Bo milczeniem wyraziłby zgodę na nikczemność Jadźki.


        > Zaś co do dokumentów katyńskich to nawet nie trzeba do nich siegać.

        Ale Jadźka w domyśle nimi straszy.


        Jak Sowieci
        > wkroczyli do Lwowa robili porzadki wedle list i wskazań miejscowej
        czerwonej
        > hołoty, zdrajca pokazywał drzwi a NKWudzisci wchodzili i
        rozstrzeliwali
        > wszystkich którzy byli wewnątrz na miejscu, tożsamość sprawdzano
        później,
        > rodzina mojego sąsiada przezyła tylko dzięki pomocy sasiadów
        Ukraińców którzy w
        > pore ich ostrzegli i przez kika dni ukrywali w piwnicy,


        Bywało naprawdę różnie.


        a wśród legend
        > rodzinnych chodzi tam i taka, że w tych czystkach bardzo aktywnie
        "zasłużyła"
        > się rodzina pewnego nieżyjącego już polityka.
        >
        >
        >
        > pozdrawiam

        Jeżeli legendę tą potrafisz choć trochę uprawdopodobnić, to mów
        konkretnie, a nie idź stylem Jadźki.
        • taziuta Re: Winny sie tłumaczy? NIE. 08.05.10, 15:56
          trzymilionowy.post napisał:

          > Jeżeli legendę tą potrafisz choć trochę uprawdopodobnić, to mów
          > konkretnie, a nie idź stylem Jadźki.

          Jakby pisiaki potrafili konkretnie, to by nie mówili o jakimś
          niedookreślonym układzie, który jedyny ostatecznie odkryli
          we własnych szeregach...
          • trzymilionowy.post Re: Winny sie tłumaczy? NIE. 08.05.10, 16:12
            taziuta napisał:

            > trzymilionowy.post napisał:
            >
            > > Jeżeli legendę tą potrafisz choć trochę uprawdopodobnić, to mów
            > > konkretnie, a nie idź stylem Jadźki.
            >
            > Jakby pisiaki potrafili konkretnie, to by nie mówili o jakimś
            > niedookreślonym układzie, który jedyny ostatecznie odkryli
            > we własnych szeregach...
            >
            W tym wypadku akurat prosiłem o konkrety UPRowca bądź WiNowca.
            Efekt jak na razie identyczny.
        • qqazz Re: Winny sie tłumaczy? NIE. 08.05.10, 16:12
          > Bo milczeniem wyraziłby zgodę na nikczemność Jadźki.

          Na jaka nikczemność? Blumsztajn sam odpisał perfidnie i nikczemnie.

          > Ale Jadźka w domyśle nimi straszy

          Nie straszy, raczej sygnalizuje przemilczana u nas w ostatnich latach
          problematykę udziału polskich komunistów w ludobójstwie jakie się rozegrało po
          17 września 1939r.

          > Bywało naprawdę różnie.

          Bywało róznie prawda, niemniej jedyna pozytywna źródłowa opinia o wkroczeniu
          Sowietów jaką słyszałem dotyczy Wołynia i roku 1944, w 1939 standardem były
          czystki a tych nie udałoby się sprawnie przeprowadzić bez pomocy miejscowego aktywu.

          > Jeżeli legendę tą potrafisz choć trochę uprawdopodobnić,

          Cóz dla mnie sasiad jest dosć wiarygodny ale dla forumowiczów niekoniecznie więc
          tylko wspomniałem, dalej nie bedę rozwijał bo danych zbyt mało posiadam.
          Nie zamierzam też iść stylem Sewcia, wolę posłuchać Jadźki.



          pozdrawiam
          • trzymilionowy.post Re: Winny sie tłumaczy? NIE. 08.05.10, 16:37
            qqazz napisał:

            > > Bo milczeniem wyraziłby zgodę na nikczemność Jadźki.
            >
            > Na jaka nikczemność? Blumsztajn sam odpisał perfidnie i nikczemnie.

            A co, miał ją pogłaskać po główce?
            >
            > > Ale Jadźka w domyśle nimi straszy
            >
            Nie straszy, raczej sygnalizuje przemilczana u nas w ostatnich latach
            problematykę udziału polskich komunistów w ludobójstwie jakie się
            rozegrało po 17 września 1939r.

            Przez kogo i gdzie przemilczaną niby?
            Ewidentnie straszy używając insynuacji.
            >
            > > Bywało naprawdę różnie.
            >
            Bywało róznie prawda, niemniej jedyna pozytywna źródłowa opinia o
            wkroczeniu Sowietów jaką słyszałem dotyczy Wołynia i roku 1944, w
            1939 standardem były czystki a tych nie udałoby się sprawnie
            przeprowadzić bez pomocy miejscowego aktywu.

            Moich we Lwowie akurat nie zabili, zabrali zegarki, część mieszkania
            i chlali wodę z bidetu bo pierwszy raz w życiu widzieli na oczy.
            Z pozyskiwaniem współpracowników bywało bardzo różnie.


            Jeżeli legendę tą potrafisz choć trochę uprawdopodobnić,
            >
            > Cóz dla mnie sasiad jest dosć wiarygodny ale dla forumowiczów
            niekoniecznie więc tylko wspomniałem, dalej nie bedę rozwijał bo
            danych zbyt mało posiadam.
            Nie zamierzam też iść stylem Sewcia, wolę posłuchać Jadźki.


            >
            > pozdrawiam

            Kwestia gustu.
      • olias Re: Winny sie tłumaczy? 08.05.10, 16:59
        tak było w jedwabnem. kiedy alosza z Griszą wkroczyli dostali od
        miejscowych Żydów listę Polsków do rozawłki. Wyroki wykonano. To co
        się zdarzyło powojnie było zbrodnią, zgoda - ale ta zbrodnia została
        stworzona zbrodnią późniejszych zabitych Żydów.
        • ariadna-enta Re: Winny sie tłumaczy? 08.05.10, 23:23
          olias sugerujesz,że WSZYSCY Zydzi z Jedwabnego donosili na Polakow
          nawet dzeci?
          i spalenie ich w stodole było słuszna karą?
          jestes za odpowiedzialna zbiorową?

          w takim razie jeste zwyklym łajdakiem
    • kecawa Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 15:23
      Grać usiłujesz na czymś czego w Polsce brak czyli antysemityzmie? Nie możesz już
      inaczej kreować pyskówki na tym forum.Pisofobia już nie skutkuje?
      • taziuta Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 15:32
        kecawa napisał:

        > /.../ Nie możesz już inaczej kreować pyskówki na tym forum.
        > Pisofobia już nie skutkuje?

        Wacuś, ja i pisofobia? Ja i pyskówka? Toż pierwszym barankiem ja! :)

        Co do antysemityzmu, to zdaje się była to przypadłość przodków pani
        Staniszkis. Skoro przodków innych osób usiłuje błotem obrzucać,
        bo według niej ma to jakieś znaczenie na dzisiejsze postawy
        konkurencji (no bo po co by to robiła?!), znaczy sama uznaje
        i przyznaje, że antysemityzm jej przodków ma wpływ na jej
        postępowanie...
        • qqazz Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 15:40
          Kolaboracja z sowietami po 1939 czy członkostwo w KPP przed, dyskredytuje kogoś
          same przez się, a jak jeszcze ich potomkowie nawet krzty wstydu za swoich
          przodków nie maja to co można o nich powiedzieć?



          pozdrawiam
          • taziuta Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 15:52
            qqazz napisał:

            > Kolaboracja z sowietami po 1939 czy członkostwo w KPP przed,
            > dyskredytuje kogoś same przez się, a jak jeszcze ich potomkowie
            > nawet krzty wstydu za swoich przodków nie maja to co można o nich
            > powiedzieć?

            Powiedzieć można wszystko, każdą bzdurę, sądząc po Tobie... :(

            Zaś co do meritum, to:

            1. Błądzisz, synu, wrzucając do jednego worka wszystkich tych ludzi,
            którzy różne zasługi dla naszego kraju położyli, ale na pewno już
            przed takimi kalumniami bronić nie mogą, bo już nie żyją.
            Powtarzasz proste hasła podłych ludzi,
            adresowane do bezmózgów...

            2. Rozumiem, że wg Ciebie antysemityzm przodków pani Staniszkis
            dyskredytuje ją w Twoich oczach, co najmniej na równi z wyżej przez
            Ciebie wymienionymi, bo nie słyszałem żeby się ich wstydziła?
            • bodo.2 Jadzia 08.05.10, 16:03
              powiedziała prawdę i nie ma co szat drzeć,człowiekiem być to bardzo
              trudne,świnią zawsze łatwiej
            • okikoo Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 16:05

              taziuta, miałam nadzieję, że jesteś ciut mądrzejszy
              i odróżniasz fakty od propagandy tzw. Osobników
              POprawnych POlitycznie :((
              Co za moda - uczynić z pojęcia Żyd nietykalną świętość
              i zabraniać mówić o faktach, wyzywając przy tym ludzi
              od antysemitów.
              • hummer Widzisz moja droga 08.05.10, 16:09
                okikoo napisała:

                >
                > taziuta, miałam nadzieję, że jesteś ciut mądrzejszy
                > i odróżniasz fakty od propagandy tzw. Osobników
                > POprawnych POlitycznie :((
                > Co za moda - uczynić z pojęcia Żyd nietykalną świętość
                > i zabraniać mówić o faktach, wyzywając przy tym ludzi
                > od antysemitów.

                Każdy człowiek odpowiada tylko li za swoje czyny. A nie za to kim jest z
                urodzenia. Rodziców nie wybiera się. Ale to co się robi już tak.
                • bodo.2 więc 08.05.10, 16:13
                  czemu tak się prawdy boicie,przecież nie o latorośl tu chodzi,a o zatrute drzewo
                  co plon jadowitych kanalii tak obwicie wydało
                  • hummer Pomiędzy prawdą a fałszem jest różnica 08.05.10, 16:15
                    bodo.2 napisał:

                    > czemu tak się prawdy boicie,przecież nie o latorośl tu chodzi,a o zatrute drzew
                    > o
                    > co plon jadowitych kanalii tak obwicie wydało

                    I nie wiem dlaczego kąsasz, miast głosić prawdę.
                • okikoo Re: Widzisz moja droga 08.05.10, 16:15
                  w porządku, ale czy to znaczy, że nie można mówić
                  o historii? Znowu białe plamy??? Tyle że zarządzone
                  przez GW???
                • qqazz Re: Widzisz moja droga 08.05.10, 16:17
                  hummer napisał:
                  > Każdy człowiek odpowiada tylko li za swoje czyny. A nie za to kim jest z>
                  urodzenia. Rodziców nie wybiera się. Ale to co się robi już tak.

                  Owszem, mozna niechlubna przeszłosć rodziców i innych krewnych potępiać, mozna
                  się jej wstydzić, mozna się od niej zdystansować a mozna być kontynuatorem ich
                  "dzieł" i konsekwentnie wybielac ich wizerunek.
                  I to juz sa nasze czyny a nie naszych rodziców.



                  pozdrawiam
              • taziuta Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 16:15
                okikoo napisała:

                >
                > taziuta, miałam nadzieję, że jesteś ciut mądrzejszy /.../

                Ja też, ale ostatnio się tyle o sobie dowiaduję, że zaczynam wątpić.
                Mam nadzieję, że to się zmieni, po wyborach. :)

                > Co za moda - uczynić z pojęcia Żyd nietykalną świętość
                > i zabraniać mówić o faktach, wyzywając przy tym ludzi
                > od antysemitów.

                Pani Staniszkis nikt nie wyzywa od antysemitów!
                Blumsztajn spróbował jedynie pójść jej tokiem rozumowania, że
                posiadanie przodków w jakiś sposób nas hańbi, i przypomina kim byli
                jej przodkowie. Jeśli p. Jadwiga jest z nich i z siebie (tego co
                robi) dumna, to przecież tylko się powinna z tego cieszyć...

                Przodkowie, to kryterium zaproponowane przez p. Staniszkis,
                nie Blumsztajna...
                • okikoo Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? Taziuta, 08.05.10, 16:27
                  przeczytaj jeszcze raz:
                  "...Gdybym chciała grać tak samo brutalnie jak "GW"
                  mogłabym
                  zapytać, czy zdają sobie sprawę, że w dokumentach
                  katyńskich są też
                  zapewne nazwiska polskich komunistów z Wilna i Lwowa,
                  którzy służyli.."
                  A może tryb przypuszczający i tzw. czas przyszły jest
                  ci obcy????
                  • taziuta Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? Tazi 08.05.10, 16:40
                    okikoo napisała:

                    > przeczytaj jeszcze raz:
                    > "...Gdybym chciała grać tak samo brutalnie jak "GW"
                    > mogłabym zapytać, czy zdają sobie sprawę,...

                    Nie żartuj! Toż to zagrywka w stylu:
                    'nie chcę wskazywać palcem, ale jak walnę w ten rudy łeb!' :)
                • qqazz Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 17:53
                  Czy p. Staniszkis atakuje kogos personalnie? Raczej mówi nt. środowiska które
                  jak by nie było jest w jakimś sensie spadkobiercą przedwojennej antypolskiej KPP
                  i powojennych kolaborantów, środowisko które chce okryć prawdę o tamtych czasach
                  zasłoną milczenia i zajadle atakuje każdego kto ma na ten temat inne zdanie.
                  Środowisko to nie próbuje się w zadnym wypadku odcinać od tej przeszłości, nie
                  przeprasza za nią nie wstyd im, oni kontynuują w jakimś sensie tamte tradycje
                  tylko w innych warunkach i w inny sposób.
                  Zreszta p. Staniszkis odnosi się do prób prowokowania ze strony przeciwników
                  JarKacza i jak juz pisałem nikogo personalnie nie atakuje, w przeciwieństwie do
                  tow. Blumsztajna.



                  pozdrawiam
                  • pisubek Jarek i Wildstein maja na nia haki, to wiernie im 08.05.10, 18:02
                    sluzy, na tylnych lapkach!
            • qqazz Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 16:13
              A co to ten antysemityzm? Nie widze niczego złego w niecheci do Rosjan,
              Ukraińców czy Niemców, rozumiem tez niechęć innych nacji do Polaków, czemu
              miałbym potępiać niechęć do Żydów?

              1. Błądzisz, synu, wrzucając do jednego worka wszystkich tych ludzi,
              > którzy różne zasługi dla naszego kraju położyli, ale na pewno już
              > przed takimi kalumniami bronić nie mogą, bo już nie żyją.
              > Powtarzasz proste hasła podłych ludzi,
              > adresowane do bezmózgów...

              Tak tak proste hasła dla bezmózgów jak ktoś mówi prawdę o naszej przeszłości, a
              jak się mówi o przeszłości w ogólnosci to nie sposób uniknąc uogólnień. Cóż za
              zasługi mieli członkowie KPP? Może mieli je przed wojną a może po wojnie? Ty
              pewnie byłbys dumny z takich przodków. Owszem może i były przypadki ludzi którzy
              jedynie zbłądzili w czerwona herezję, ale większość aktywnie walczyła i budowała
              komunizm.
              A o Hitlerze i NSDAP twoim zdaniem pewnie tez źle pisać nie mozna taż nie mogą
              się oni bronić a tam tez pewnie byli i ludzie porządni.



              pozdrawiam
              • taziuta Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 17:48
                qqazz napisał:

                > /.../ a tam tez pewnie byli i ludzie porządni.

                W każdym razie zbrodniarze byli sądzeni każdy z osobna...

                To dopiero PO i PiS, czyli sejm pod przewodem Komorowskiego
                wprowadził odpowiedzialność zbiorową, karząc 20 tys. ludzi bez
                indywidualnego orzeczenia o winie, bez sądu, i bez wyroku. Nie są to
                moje małpy, te małpy, i dlatego proponuję Napieralskiego.
                • qqazz Re: Antysemityzm zamiast pisofobii kreujesz? 08.05.10, 18:51
                  Jaki POPiS? Odpowiedzialność zbiorowa stosowali Niemcy czy Sowieci za to, ze
                  ktos był Żydem lub Polakiem. Ale ustawa o której piszesz niewątpliwie
                  skandaliczna czego bysmy o byłych ubekach nie sadzili. Niemniej patrzac na to co
                  PO pod ręke z LSD ostatnio sklecili to jestem pełen jak najgorszych obaw.
                  Głosuj sobie głosuj na Napieralskiego, bezbarwnego, małpujacego zachodnich
                  oszołomów, szukajacego nowej jakości która pogrąży go w nicości, SLD juz dawno
                  przestał mieć twarz Millera, czy Hausnera, to powoli staje się trybuna
                  Senyszynowej i Biedronia, głosujesz na Grzesia dostaniesz homopropagandę i
                  wszechobecna politgramotę w pakiecie gratis, aż się kiedys obudzisz jak w.i.l
                  ostatnio.

                  > W każdym razie zbrodniarze byli sądzeni każdy z osobna...

                  Ustawy denazyfikacyjne dotyczyły kazdego, nie tylko tych osądzonych, np. w
                  Norwegii kolaborantów traktowano wyjatkowo brutalnie a tych których nie
                  powieszono pozbawiano praw publicznych podobnie ich dzieci po to zeby wyplenić
                  faszystowskie poglady i spuściznę na stałe z zycia publicznego. Taż nie od dziś
                  wiadomo, że niedaleko pada jabłko od jabłoni (w tym kontekscie jakze aktualnie
                  brzmi: "niech nowa przypowieść Polak sobie kupi, ze i przed szkoda i po szkodzie
                  głupi"), pomimo, że reżym Quislinga nawet w części nie przypominał tego co się w
                  Polsce działo po 1945. Ale dla nich zdrajca to zdrajca, tak samo dla Francuzów
                  Petain też pozostanie tylko zdrajcą a Vichy będzie symbolem zdrady.



                  pozdrawiam
    • 1a-z Staniszkis ma racje, a Blumsztain 08.05.10, 16:06
      kopie ponizej pasa.
    • haen1950 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 16:12
      Od dawna starą rurę podejrzewałem o faszystowskie ciągoty do
      zamordyzmu, znanego pod kryptonimem "silnego państwa". Dopiero teraz
      ze zdumieniem się dowiaduję, że to nieodrodna córa ONR-owskich
      bojówek, łagodniejszej wersji SA Roehma.

      Przestaję się dziwić czemukolwiek w jej wypowiedziach.
      • okikoo Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 16:16
        ty, jak wiekszość tych piesków - cham, historycznym
        faktom zaprzeczający...
        • bodo.2 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 16:22
          ile już frazesów tu było,cała plejada rynsztokowa salonu,kundlizm i
          wazeliniarstwo,a i tak Jadzia ma rację,amen
      • taziuta Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 16:20
        haen1950 napisał:

        > /.../ Dopiero teraz
        > ze zdumieniem się dowiaduję, że to nieodrodna córa ONR-owskich
        > bojówek, łagodniejszej wersji SA Roehma.
        /.../

        Takie same ciągutki ma Jarosław Kaczyński - państwo, które bierze
        obywateli za pysk! Mocne państwo, IV RP najwyższą wartością!!!
        Obywatel nikim...
    • drabinahaha1 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 17:18
      Gazeta Wyborcza to pismo mniejszości żydowskiej, szanuje ich poglądy
      nie są one jednak dla mnie decydujące, to co jest naważniejsze dla
      mniejszosci żydowskiej, dla mnie może być mniej ważne i nie muszę się
      z tym utożsamiać, i oczywiście odwrotnie. Mamy odmienne poglądy w
      pewnych sprawach, co innego jest dla nas najważniejsze, i dobrze.
      Możemy siepięknie różnić z potomkami komunistów zydowskich którzy w II
      RP często byli prześladowani i skazywani za zdradę i szpiegostwo na
      rzecz sovietów, co zapewne spowodowało traumęu dzieci czyli redaktorów
      GW, pan Blumsztajn także pewnie nie lubi Polski za bardzo, za to że
      Polacy nie lubili chałatu jego ojca. Ja torozumiem ale nie może ogon
      kręcić psem.
      • trzymilionowy.post Masz 100% racji wolski psie;) 08.05.10, 17:22

        • drabinahaha1 Re: Masz 100% racji wolski psie;) 08.05.10, 17:28
          Dlaczego mówisz do mnie tak brzydko, to nie w mojej gazecie nastapiła
          nadreprezentacja pewnej mniejszosci, co stwierdził były parcownik GW
          Cichy.
          • drabinahaha1 Re: Masz 100% racji wolski psie;) 08.05.10, 17:32
            Cichy były cyngiel Michnika opisuje kulisy GW:
            Cichy wskazuje na fakt, iż w rzeczywistości "GW" rządziła, niedawno
            emerytowana, Helena Łuczywo. Zdaniem rozmówcy "Dziennika", zastępczyni
            Michnika została ukształtowana przez swoje pochodzenie. A była
            wicenaczelna "GW" jest Żydówką:

            Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na
            chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie
            wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można
            się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie
            była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że
            generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział
            sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i
            wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego
            pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę
            istniejącym tutaj antysemityzmem.

            Jednoznacznie etniczna interpretacja działań Heleny Łuczywo obruszyła
            przeprowadzającego wywiad Cezarego Michalskiego. Cichy nie dał jednak
            zbić się z tropu i spokojnie wyjaśnił:

            Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia
            żydowskiego. Nie było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do
            wstydu.

            Tego typu opinie nie są w Polsce niczym nowym. Lecz bodajże pierwszy
            raz wygłoszono je na łamach jednej z najważniejszych polskich gazet. W
            dodatku nie padły one z ust tzw. "prawicowego oszołoma", a kogoś, kto
            ideologicznie jest nadal bardzo bliski redakcji "GW". Zaznaczmy, iż
            Cichy był pełen podziwu, gdy opisywał Helenę Łuczywo jako walczącą w
            obronie swego środowiska Żydówkę. W jego słowach brzmiał szacunek, nie
            nienawiść.

            • trzymilionowy.post Ja również ten wywiad uważam za bardzo ciekawy. 08.05.10, 18:15
              Michnik niesłychanie twardo testował odporność duchową i psychiczną
              wszystkich polskich inteligentów, którzy dusze mają miękkie jak kisiel.
              Kto najbardziej nienawidził Michnika? Porzucone przez niego kochanki
              płci męskiej: Herbert, Burek, Rymkiewicz...
          • trzymilionowy.post Re: Masz 100% racji wolski psie;) 08.05.10, 17:33
            drabinahaha1 napisał:

            > Dlaczego mówisz do mnie tak brzydko

            "nie może ogon kręcić psem."


            , to nie w mojej gazecie nastapiła nadreprezentacja pewnej
            mniejszosci, co stwierdził były parcownik GW Cichy.

            Ale to Ty w bezczelny i kłamliwy w wolskim stylu sposób odbierasz
            GW prawo do polskości, a nie Cichy.
            • joannabarska Re: Masz 100% racji wolski psie;) 08.05.10, 17:38
              Rozmowa z niektórymi osobnikami o mentalnosci pierwotniaka nie ma
              sensu. Natomiast co do Staniszkin...Zmieniam kanał, gdy widze te
              pseudoprofesorkę.
        • qqazz Jaki piekny jezyk miłosci 08.05.10, 17:59
          trzymilionowy.post napisał:
          >

          Na kulturalny, post drabinahaha1 odpowiedź której nie wypada cytować.



          pozdrawiam
          • trzymilionowy.post Re: Jaki piekny jezyk miłosci 08.05.10, 18:06
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,111150854,111166667,Re_Masz_100_racji_wolski_psie_.html

            Odpowiedź w pełni uzasadniona.
            • qqazz Re: Jaki piekny jezyk miłosci 08.05.10, 18:23
              Tak, tak własne obelgi na kulturalne posty mających inne zdanie zawsze
              potraficie uzasadnić, taż z wrogiem klasowym inaczej się nie da rozmawiać jak
              tylko na inwektywy.


              pozdrawiam
              • trzymilionowy.post Skoro gość sam nawiązał do psa i ogona 08.05.10, 18:32
                to mój żart oznaczony ";)" był w pełni uzasadniony.
                Jeżeli gość twierdzi kłamliwie, że GW jest "to pismo mniejszości
                żydowskiej", to nazwę go Wolakiem.
                Czy mogę jeszcze w czymś pomóc?
                • qqazz Re: Skoro gość sam nawiązał do psa i ogona 08.05.10, 18:57
                  Poczucie humoru nawet nie koszarowe, co najwyzej kloaczne. Pozazdrościc naprawdę.
                  Zaś ta opinia to nie tylko opinia drabinahaha1, zdziwiłbys się jak jest
                  popularna w społeczeństwie, nawet premier Kołodko swego czasu zagadnięty przez
                  red. Olejnik nt. jakiegos komentarzu w GW odpowiedział "A co Pani mi tutaj mówi
                  co piszą w tej koszernej gazecie?"


                  pozdrawiam
                  • ayran Re: Skoro gość sam nawiązał do psa i ogona 08.05.10, 19:01
                    No faktycznie - skoro ty, drabina coś tam coś tam i Kołodko (który zresztą potem
                    się zarzekał, że mówił "koszmarna", a nie "koszerna"), to faktycznie opinia
                    wygląda na powszechną.
                    • qqazz Re: Skoro gość sam nawiązał do psa i ogona 08.05.10, 19:29
                      Nikt ci nie każe jej podzielać.



                      pozdrawiam
                  • trzymilionowy.post Re: Skoro gość sam nawiązał do psa i ogona 08.05.10, 19:22
                    qqazz napisał:
                    Poczucie humoru nawet nie koszarowe, co najwyzej kloaczne.
                    Pozazdrościc naprawdę.

                    Jak już pisałem wcześniej w pełni uzasadnione w stosunku do treści i
                    wymowy postu drabinahaha1.


                    Zaś ta opinia to nie tylko opinia drabinahaha1, zdziwiłbys się jak
                    jest popularna w społeczeństwie, nawet premier Kołodko swego czasu
                    zagadnięty przez red. Olejnik nt. jakiegos komentarzu w GW
                    odpowiedział "A co Pani mi tutaj mówi co piszą w tej koszernej
                    gazecie?"
                    pozdrawiam

                    Strasznie popularna, Michalkiewicz również Ci to powie.
                    Swoją drogą ciekawe jest Twoje rozumowanie jak gdybym ja pośród
                    społeczeństwa polskiego nie przebywał i doznał nagle jakiegoś
                    olśnienia gdybym się o tych rzeszach ludzi tak mówiących dowiedział.
          • mao111 Re: Jaki piekny jezyk miłosci 08.05.10, 18:08
            To język żałobny.
    • kliwia-tylko Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 17:41
      Ciekawe do czego gotowa się posunąć. Poprzednio niewyparzoną gębę
      miał Kurski, teraz za szczekaczkę robi Staniszkis. Taka zajadła, że
      wlazłby Jarkowi do d....
      Jak Pani nie wstyd ? Jak się czuje Pani rodzina ? Wstyd mieć takie
      babsko w rodzinie.
      • qqazz Re: Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 18:09
        A przeczytałaś linka, zrozumiałaś co powiedziała p. Staniszkis?


        pozdrawiam
        • ayran Re: Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 18:25
          To chyba nienajlepszy pomysł, żeby Jadvyga Staniškytė rozstrzygała, kto jest
          dobrym, genetycznym Polakiem, a kto nie.
          • qqazz Re: Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 18:54
            A czy ona o czymś rozstrzyga? W kazdym razie bardziej cenie sobie opinię
            spolonizowanych Staniskyte czy von Mucke niz Szechterów.


            pozdrawiam
            • ayran Re: Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 18:59
              To twoja opinia, z której nic specjalnego nie wynika.
              • qqazz Re: Paskudne babsko z tej Staniszkis 08.05.10, 19:27
                Tak samo jak z twoich opinii.


                pozdrawiam
            • m.c.hrabia Re: Wy tak na powagę 08.05.10, 19:00

              tę schizofreniczkę z list Wildsteina bierzecie?
              • drabinahaha1 Re: Wy tak na powagę 08.05.10, 19:21
                Żyd wieczny tułacz, dzisiaj tu jutro tam, a Ziemia Obiecana zupełnie
                gdzie indziej.
                • trzymilionowy.post Re: Wy tak na powagę 08.05.10, 19:24
                  drabinahaha1 napisał:
                  Żyd wieczny tułacz, dzisiaj tu jutro tam, a Ziemia Obiecana zupełnie
                  gdzie indziej.

                  A Wildstein siedzi i zawija w te sreberka.
    • nurni.pl Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 19:37
      Nie wiem czy skandaliczna, na pewno szokująca.

      Nie jest przeciez żadna skandaliczna insynuacja to ze redaktor Maleszka nie tylko informował SB o poczynaniach swoich kolegów ale pisał wrecz skargi do przełozonych sb-ków ktorzy go prowadzili ze nie sa otwarci na jego pomysly rozbijania SKSów.

      Pierwszy raz słysze o polskich tłumaczach w Katyniu.
      Warto by poznac te nazwiska. To oczywiste.

      Pan Blumsztajn wyjasnił ze na pewno nie chodzi o jego rodziców. To dobrze. Ale jesli ci polscy tlumacze istnieli, jesli sluzyli oprawcom z NKWD to do licha. Te nazwiska nie powinny byc zadna tajemnicą.
      • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 19:46
        nurni.pl napisał:


        > Ale jesli ci polscy tlumacze istnieli, jesli sluzyli
        > oprawcom z NKWD to do licha. Te nazwiska nie powinny byc zadna tajemnicą.

        Dobry punkt.
        • trzymilionowy.post Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 19:50
          vargtimmen napisał:
          nurni.pl napisał:
          Ale jesli ci polscy tlumacze istnieli, jesli sluzyli
          oprawcom z NKWD to do licha. Te nazwiska nie powinny byc zadna
          tajemnicą.

          Dobry punkt.

          I tu moi rodacy pełna zgoda. Lecz bez Staniszkisowych insynuacji.
        • taziuta Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 21:26
          vargtimmen napisał:

          > nurni.pl napisał:

          > > Ale jesli ci polscy tlumacze istnieli, jesli sluzyli
          > > oprawcom z NKWD to do licha. Te nazwiska nie powinny byc zadna
          > > tajemnicą.
          >
          > Dobry punkt.

          Oczywiście, że nie powinny być tajemnicą. A są?
          Dla mnie to zwykła insynuacja, bazująca na takich jak my,
          niedouczonych...
          • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 21:38
            taziuta napisał:

            >
            > Oczywiście, że nie powinny być tajemnicą. A są?
            > Dla mnie to zwykła insynuacja, bazująca na takich jak my,
            > niedouczonych...
            >


            Nie wiem, dobrze byłoby, by pani Staniszkis powiedziała "B" lub się wycofała.
            • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 21:42
              To co piszesz jest rozbrajające.
              Może znasz jakiś przykład insynuacji p. Staniszkis, z których się wycofała?
              • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 22:34
                ayran napisał:

                > To co piszesz jest rozbrajające.

                Nie zgadzasz się z czymś?


                > Może znasz jakiś przykład insynuacji p. Staniszkis, z których się wycofała?


                Może znasz, jakiś przykład insynuacji p. Staniszkis?

                Pytam, bo nie pamiętam jej insynuacji.
                • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 22:37
                  A choćby całkiem świeża historia o włamaniu do mieszkania Szczygły przez
                  funkcjonariuszy służb podległych PO i kradzieży laptopa. Sprawa wyjaśniła się -
                  ale p. Jadwiga milczy.
                  • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:04
                    ayran napisał:

                    > A choćby całkiem świeża historia o włamaniu do mieszkania Szczygły przez
                    > funkcjonariuszy służb podległych PO i kradzieży laptopa. Sprawa wyjaśniła się -
                    > ale p. Jadwiga milczy.


                    Przeoczyłem, jak się wyjaśniło... jeszcze dwa dni temu było tak:

                    www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/zaginiony-laptop-szczygly--bbn-wyjasnia,57893,1

                    "W trakcie pobytu w mieszkaniu pan Jacek Kotas, wieloletni przyjaciel ministra,
                    zauważył, że nie ma tam prywatnego laptopa śp. Aleksandra Szczygło. Zmarły nie
                    posiadał służbowego komputera przenośnego, a w Biurze korzystał jedynie z
                    komputera stacjonarnego, który został rozliczony w dniu 12 kwietnia 2010 r. i
                    znajduje się w BBN" - podał rzecznik. Dodał, że decyzja o złożeniu zawiadomienia
                    o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z zaginięciem laptopa leży
                    wyłącznie w gestii rodziny zmarłego i reprezentującej ją kancelarii adwokackiej.
                    "Z informacji uzyskanych w kancelarii wynika, że zawiadomienie nie zostało
                    dotychczas złożone, gdyż nadal trwają próby ustalenia, gdzie laptop ewentualnie
                    mógłby się znajdować. Według oświadczenia kierowcy, który 10 kwietnia br.
                    odwoził Szefa BBN na lotnisko, śp. A. Szczygło z pewnością nie zabrał laptopa do
                    samolotu" - zaznaczył Rybak
                    .


                    Laptop naprawdę zginął, a przynajmniej do 6-go maja tak uważały oficjalne czynniki.

                    Przeprosisz panią profesor za pomówienie?
                    • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:11
                      Nie rozumiem. Z faktu, że laptop "zginął" wynika, że prawdą jest to, co napisała
                      p. Jadwiga, a mianowicie, że w cztery godziny po katastrofie do mieszkania
                      Szczygły włamali się siepacze PO? Za jakiego rodzaju pomówienie powinienem
                      przeprosić?
                      • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:20
                        ayran napisał:

                        > Nie rozumiem. Z faktu, że laptop "zginął" wynika, że prawdą jest to, co napisał
                        > a
                        > p. Jadwiga, a mianowicie, że w cztery godziny po katastrofie do mieszkania
                        > Szczygły włamali się siepacze PO? Za jakiego rodzaju pomówienie powinienem
                        > przeprosić?

                        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dlaczego-popieram-kandydowanie-J-Kaczynskiego,wid,12197463,felieton.html

                        Jeśli bowiem jest prawdą (podkreślam "jeżeli", bo znam to tylko z drugiej
                        ręki), że bezpośrednio (4 godziny) po tragedii było włamanie do mieszkania Ś.P.
                        Szczygły (zginął laptop), podobny fakt zdarzył się w Krakowie w domu
                        Wassermanna, a także - przeszukano szuflady Ś.P. Kurtyki (co zresztą być może
                        zradykalizowało IPN), to mnie to wystarczy. Nie chcę, by luzackie rządy
                        Platformy przekształciły się w rządy mafii politycznej.


                        Tak wyglądał ten tekst.

                        Zwracam uwagę na liczne zastrzeżenia i tryb warunkowy.

                        Wiemy już, że ABW wchodziła do mieszkań posłów, wiemy, że zginął laptop
                        Szczygły, wiemy, że pani Dmochowska znalazła się samowolnie w gabinecie Janusza
                        Kurtyki. W tym kontekście, nie widzę insynuacji, widzę opinię: jeśli się
                        potwierdzi... to ..., opartą na rzeczywistych zdarzeniach, choć może nieco
                        zniekształconych pośpiesznością przekazu.

                        Nie ma tu insynuacji, jak zarzucasz, co najwyżej, rozpowszechnianie
                        niesprawdzonych informacji, o czym ona rzetelnie zastrzega.

                        A przeprosiny się należą za fałszywy zarzut...
                        • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:30
                          vargtimmen napisał:

                          [i]
                          > Jeśli bowiem jest prawdą (podkreślam "jeżeli", bo znam to tylko z drugiej
                          > ręki), że bezpośrednio (4 godziny) po tragedii było włamanie do mieszkania Ś.P.
                          > Szczygły (zginął laptop), podobny fakt zdarzył się w Krakowie w domu
                          > Wassermanna,


                          Jaki mianowicie podobny fakt, uwierygadniający wygłoszoną w trybie warunkowym
                          supozycję zdarzył się w mieszkaniu Wassermanna? Użycie tryby warunkowego to dość
                          prosty zabieg, pozwalający wyłgać się od odpowiedzialności karnej, szczególnie
                          często posługuje się nim Adam Bielan, ale i pani Jadwiga jest jak widać wciąż
                          zdolna posiadać nowe umiejętności. I oczywiście w zdaniu "nie chcę, by rządy
                          PO..." nie ma oskarżenia PO, a jedynie wyrażenie opinii, przestroga itp.
                          Rozumiem,, że bierzesz to za dobra monetę i uważasz, że to pani Jadwidze należą
                          się przeprosiny.

                          > Wiemy już, że ABW wchodziła do mieszkań posłów

                          Przypomnij może, do jakich posłów i w jakiej sprawie.

                          > wiemy, że zginął laptop
                          > Szczygły,

                          Może wy wiecie, my tego nie wiemy.

                          > A przeprosiny się należą za fałszywy zarzut...

                          Jaki mianowicie fałszywy zarzut?
                          • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:39
                            ayran napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > [i]
                            > > Jeśli bowiem jest prawdą (podkreślam "jeżeli", bo znam to tylko z drug
                            > iej
                            > > ręki), że bezpośrednio (4 godziny) po tragedii było włamanie do mieszkani
                            > a Ś.P.
                            > > Szczygły (zginął laptop), podobny fakt zdarzył się w Krakowie w domu
                            > > Wassermanna,

                            >
                            > Jaki mianowicie podobny fakt, uwierygadniający wygłoszoną w trybie warunkowym
                            > supozycję zdarzył się w mieszkaniu Wassermanna?


                            Z tego, co widać, tu nastąpiło przekłamanie: ABW wchodziła do warszawskich
                            lokali poselskich.

                            Użycie tryby warunkowego to dość
                            > prosty zabieg,

                            Ale dotyczy to faktów, faktów sprawdzalnych, które w części wypłynęły po tym
                            tekście. Nie widzę żadnej złej woli, tylko zacytowanie zniekształconych
                            informacji, z odpowiednim zastrzeżeniem. To nie jest żadna insynuacja, to raczej
                            żądanie wyjaśnienia niepokojących doniesień.


                            > > wiemy, że zginął laptop
                            > > Szczygły,
                            >
                            > Może wy wiecie, my tego nie wiemy.

                            Tak twierdzi BBN, ale Ty wiesz lepiej :)


                            >
                            > > A przeprosiny się należą za fałszywy zarzut...
                            >
                            > Jaki mianowicie fałszywy zarzut?

                            Zarzut insynuacji, rzecz jasna.
                            • ayran Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:47
                              No i cóż ja mogę na to.
                              Ty i tak będziesz twierdził, ze Staniszkis nikogo nie oskarżyła, bo przecież
                              użyła trybu warunkowego, a o PO napisała tylko, ze "nie chce, by", odnosząc to
                              do hipotetycznej przyszłości. Jeśli uważasz, że wierzę, ze piszesz szczerze to,
                              co piszesz, to obrażasz moją inteligencję.
                              • vargtimmen Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 23:53
                                ayran napisał:

                                > No i cóż ja mogę na to.
                                > Ty i tak będziesz twierdził, ze Staniszkis nikogo nie oskarżyła, bo przecież
                                > użyła trybu warunkowego, a o PO napisała tylko, ze "nie chce, by", odnosząc to
                                > do hipotetycznej przyszłości. Jeśli uważasz, że wierzę, ze piszesz szczerze to,
                                > co piszesz, to obrażasz moją inteligencję.


                                Ona pisała w sytuacji wielkiego chaosu informacyjnego, na podstawie ustnych
                                przekazów, opartych na faktach i wyrażała swoje obawy. Nie widzę w tym
                                insynuacji, raczej uleganie nastrojowi chwili i chęć nagłośnienia niepokojących
                                dla niej sygnałów.

                                Jeśli ginie Prezydent i elita opozycji, to działania rządu i specsłużb powinny
                                być bardzo starannie obserwowane.
                          • bogda35 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 09:21
                            Ludzie !!!! przeciez Sowieci mordowali POLSKICH OFICEROW wziętych do niewoli -
                            jak leci - kogo im mieli wskazywac mityczni "tłumacze" i po co,skoro ich
                            tozsamośc była oczywista.
                            a Staniszkis posługuje sie trybem warunkowym w.g. metody Rydzyka - on też rzuca
                            kalumnie i podejrzenia - mowiąc że "ludzie mu mówia'-"słyszałem a wy to
                            sprawdzcie i.t.d.' wyprobowana metoda aby obrzucic bezkarnie błotem.Nowa bron
                            PiS w walce o stołki.
                            • taziuta Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 09:56
                              bogda35 napisał:

                              > Ludzie !!!! przeciez Sowieci mordowali POLSKICH OFICEROW
                              > wziętych do niewoli - jak leci - kogo im mieli wskazywac
                              > mityczni "tłumacze" i po co,skoro ich
                              > tozsamośc była oczywista.

                              Masz rację. Dajemy się podpuszczać szczujom...
                            • qqazz Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 13:00
                              W Katyniu mordowali nie tylko oficerów wzietych do niewoli, również policjantów
                              księzy i urzędników zatrzymanych często w swoich własnych domach. Poza tym mordy
                              sowieckie to nie tylko Katyń mordowano i bezpośrednio po wkroczeniu, wchodziło
                              NKWD do domu i mordowało wszystkich którzy sa w środku, czasem wedle
                              przygotowanej listy czasem zgodnie z doniesieniami miejscowego aktywu, bez
                              którego pomocy skala represji jakie miały miejsce byłaby chyba niemożliwa.


                              pozdrwaiam
                              • taziuta Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 13:12
                                qqazz napisał:

                                > /.../ Poza tym mordy sowieckie to nie tylko Katyń mordowano i
                                > bezpośrednio po wkroczeniu, wchodziło NKWD do domu i mordowało
                                > wszystkich którzy sa w środku, czasem wedle przygotowanej listy
                                > czasem zgodnie z doniesieniami miejscowego aktywu, bez którego
                                > pomocy skala represji jakie miały miejsce byłaby chyba niemożliwa.

                                No właśnie, Staniszkis insynuje "...że w dokumentach katyńskich są
                                też zapewne ...", i to słowo 'zapewne' jest tą jej największą
                                podłością, bo znaczy, że nie jej o tym nie wiadomo, a insynuuje, zaś
                                Ty insynuujesz, że coś tam coś tam byłoby chyba nie możliwe.

                                W ten sposób to każdym błotem, każdą dowolnie wybraną ofiarę można
                                obrzucić, nie chwytasz tego?! :(
      • qqazz Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 20:29
        nurni.pl napisał:
        Ale> jesli ci polscy tlumacze istnieli, jesli sluzyli oprawcom z NKWD to do
        licha. Te nazwiska nie powinny byc zadna tajemnicą.

        Gdzie sa te nazwiska to pytanie, w czyich archiwach? I gdzie się zaczyna udział
        w zbrodni, czy konieczna jest pomoc na miejscu zbrodni czy czasem nie zaczynało
        się juz po 17 wrzesnia kiedy miejscowy aktyw ochoczo wspierał Sowietów co
        wydatnie ułatwiało im pracę? Czy tylko lata 1939-41 wchodza w grę przy ocenie
        tego co ludzie robili czy równiez to co się działo po wojnie?

        To jest ta płaszczyzna sporu przed która ostrzega prof. Staniszkis i na której
        upatruje ataków strony przeciwnej. Słusznie zauważając w domyśle, że może i
        obie strony sporu maja swoje skrywane grzechy przeszłości (o czym i red.
        Blumsztajn napomknął) ale waga tych grzechów jest nieporównywalna.



        pozdrawiam
      • rysiek_grzesiek Ktoś ten sowiecki burdel tutaj wprowadzał, 08.05.10, 20:33
        Ktoś dalej po 1945 roku skazywał w sfingowanych procesach i mordował przede
        wszystkim te elity które ocalały z obozów koncentracyjnych i łagrów. ktoś pisał
        zakłamane książki i kręcił zakłamane filmy, ktoś indoktrynował uczniów poprzez
        np. ksiązki do historii pisane zgodnie ze stalinowską doktryną, później ktoś
        dalej mordował jako nieznani sprawcy, ktoś donosił na swoją rodzinę i kumpli i
        dalej zarządzał sowiecką kolonią. Czy ktoś za to odpowiedział?
    • drabinahaha1 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 19:54
      GW sama zapędziła sie w kozi róg wybierajac redaktorów na podstawie
      odpowiedniego pochodzenia i pan Blumsztajn jest tego przykładem oraz
      wielu innych. Wymaga od Polaków wyzbycia sie polskości gdy tym czasem
      dla GW najlepsza przepustką jest pochodzenie z narodu wybranego.
      • trzymilionowy.post Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 19:59
        drabinahaha1 napisał:
        Wymaga od Polaków wyzbycia sie polskości gdy tym czasem
        dla GW najlepsza przepustką jest pochodzenie z narodu wybranego.


        Ode mnie tego nie wymaga.
        • ruski.bronek Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 21:44
          trzymilionowy.post napisał:

          > drabinahaha1 napisał:
          > Wymaga od Polaków wyzbycia sie polskości gdy tym czasem
          > dla GW najlepsza przepustką jest pochodzenie z narodu wybranego.
          >
          >
          > Ode mnie tego nie wymaga.



          przepustkę w butonierce nosisz ?

          • trzymilionowy.post Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 08.05.10, 22:31
            ruski.bronek napisała:

            > trzymilionowy.post napisał:
            >
            > > drabinahaha1 napisał:
            > > Wymaga od Polaków wyzbycia sie polskości gdy tym czasem
            > > dla GW najlepsza przepustką jest pochodzenie z narodu wybranego.
            > >
            > >
            > > Ode mnie tego nie wymaga.
            >
            przepustkę w butonierce nosisz ?


            "Jeśli ktoś chce być orłem, nie może latać z kaczkami"
            Prokopem ci odpowiem nawiązując do twojego nicka i poziomu pytania.
    • woda_woda Po prostu wstyd. 08.05.10, 20:33
      Co to dodać.
      Wstyd i kompromitacja.
      • qqazz Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 21:44
        woda_woda napisała:
        > Co to dodać.
        > Wstyd i kompromitacja.

        Dla rodzin czy przyjaciół kolaborantów na pewno, jezeli śmią innym wyciagac
        przeszłość. To oczywista oczywistość. Dobrze, ze p. Profesor o tym mówi i przed
        tym przestrzega.



        pozdrawiam
        • woda_woda Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 21:47
          qqazz napisał:

          > Dla rodzin czy przyjaciół kolaborantów na pewno

          Jakieś nazwiska?
          • qqazz Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:09
            Jak temat jednak sie rozkręci to nazwiska będa się sypac lawinowo, ale chyba nie
            o to chodzi.
            A jak cie ten temat tak bardzo interesuje to możesz przejzec zasoby internetowe,
            cos się zawsze znajdzie, na stronach ND powinno byc na ten temat sporo.



            pozdrawiam ;)
            • woda_woda Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:11
              qqazz napisał:

              > Jak temat jednak sie rozkręci to nazwiska będa się sypac lawinowo,
              ale chyba ni
              > e
              > o to chodzi.


              O to chodzi.
              Jeśli piszesz: "Dla rodzin czy przyjaciół kolaborantów na pewno,
              jezeli śmią innym wyciagac
              przeszłość", to chyba wiesz, jak nazywają się ludzie, o których
              piszesz.

              Chyba, że insynuujesz tak samo podle, jak Staniszkis.
              • qqazz Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:35
                Prof. Staniszkis niczego nie insynuuje, tylko przestrzega przed "walka na
                trumny" zaznaczając, że otoczenie środowiska związane z GW nie ma zbyt
                świetlanych kartotek.




                pozdrawiam
                • woda_woda Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:42
                  qqazz napisał:

                  Jak dla mnie - eot z powodu obrzydzenia.
                • bogda35 Re: Po prostu wstyd. 09.05.10, 09:27
                  jak juz wjeżdzamy na rodziny - tatus ś.p. prezydenta też ma sporo za uszami - w
                  końcu był lektorem PZPR - no nie ? a braciszek miał jedyna w Polsce sfałszowana
                  lojalkę- no nie ? a Nasz Dziennik to krynica prawdy - czyz nie ?
                  • qqazz Re: Po prostu wstyd. 09.05.10, 13:03
                    I własnie przed tym przestrzega p. Staniszkis, przypominając, że skala grzechów
                    jest nieporównywalna.



                    pozdrawiam
          • rysiek_grzesiek Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:41
            To nie jest problem znaleźć te nazwiska z KPP w archiwach sowieckich. Jak
            dzisiaj powiedział Miedwiedjew są sprawy których nie możemy ujawniać bo rodziny
            żyją. A jakie to są rodziny zgromadzone na Czerskiej?
            • rysiek_grzesiek Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:42
              Rodziny KPP będą zawsze, niech raz powiedzą komu służyły i kogo mordowały w imię
              stalina....
            • ayran Re: Po prostu wstyd. 08.05.10, 22:42
              Niczego takiego Miedwiediew nie powiedział, ale co ci szkodzi połgać po pisiacku.
    • kukipl różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie powró 08.05.10, 22:20
      powrócił i do tej pory wszyscy są uważani za przestępców, a ojciec
      Blumsztajna jeszcze życia poużywał i młodego spłodził by sowieckich
      sługusów ludźmi honoru nazywał
      • trzymilionowy.post Re: różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie 08.05.10, 22:45
        kukipl napisała:

        > powrócił i do tej pory wszyscy są uważani za przestępców, a ojciec
        > Blumsztajna jeszcze życia poużywał i młodego spłodził by sowieckich
        > sługusów ludźmi honoru nazywał

        Wiem, przebrała się miarka - głosujesz na Jarka.
        • kukipl Re: różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie 08.05.10, 23:08
          BINGO
          • trzymilionowy.post Re: różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie 08.05.10, 23:18
            A wiesz już dlaczego rodziny Staniszkis i Kaczyńskich wróciły z
            Katynia?
            • drabinahaha1 Re: różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie 09.05.10, 08:45
              a może ty wiesz, zatem oswieć nas.
              • trzymilionowy.post Re: różnica jest taka, że z Katynia już nikt nie 09.05.10, 10:54
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,111150854,111178314,roznica_jest_taka_ze_z_Katynia_juz_nikt_nie_powro.html

                Ja jedynie odpowiedziałem na ten żal.
                Żal bo Blumsztajn żyje.
    • raven40p Re: Czyzby insynuacja? 08.05.10, 23:31
      Poczekajmy, az Rosjanie nam wszystkie dokumenty przekaza, moze sie
      dowiemy, ze to wcale nie insynuacja, ale prawda historyczna.
      W sumie jest to logiczne, ze potrzebni byli tlumacze, a kto sie do
      tego lepiej nadawal niz, wspomniani panowie.
      • trzymilionowy.post Czyli najpierw stawiamy tezę, a później 08.05.10, 23:35
        szukamy do niej dowodów. Super zagranie matko wolko.
      • bogda35 Re: Czyzby insynuacja? 09.05.10, 09:34
        raven 40p - "może sie dowiemy że to nie insynuacja a prawda."
        a pani Staniszkis juz wie - czyzby miała dostęp do NKWD-owskich tajemnic ?
        dlaczego ? jako współpracownik,obciążona rodzinnie - czy prorokini ?
    • drabinahaha1 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 08:43
      Komorowski dostał wszystkie dokumenty o Katyniu,zaraz dowiemy się prawdy
      hehehe.
      • drabinahaha1 Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 08:48
        Znowu Ruscy razem z polskimi wasalami bujają POlaków
      • ajr-on Re: Skandaliczna insynuacja Staniszkis... :( 09.05.10, 09:07
        drabinahaha1 napisał:
        Komorowski dostał wszystkie dokumenty o Katyniu,zaraz dowiemy się
        prawdy hehehe.

        Nie dostał nic czego polscy historycy już by nie znali, to tylko
        oryginały (?) tych właśnie znanych już dokumentów.
        Czyli z wielkiej chmury mały deszcz, znowu manipulacja - karma
        sowieckiej agentury.

Pełna wersja