kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnienie

IP: *.chello.pl 02.03.04, 19:30
W jednym z wątków dotyczących rosnacych wpływów A.Leppera napisałas w
odpowiedzi na mój z kolei replay

Ja napisałem :
"Absolutnie nie ma przyzwolenia na kolejne eksperymenty oszołomów i
zwyczajnych chamów jak przewodniczący Samoobrony.Wystarczy , że te 2,5 letnie
rządy ekipy "przywracajacej normalność" w R.P kosztują nas marnotrawstwo
czasu i krocie PLN.To kolejna banda złodziei grajaca na populistycznych
tonach i zdezorientowanym do końca społeczeństwie.A.Lepper powienien juz
dawno wraz ze swoja kompanią zasilac skład zakładu penitencjarnego.Tylko
dzieki przyzwoleniu SLD ten kmiot ma taki status jak dziś."

w odpowiedzi od Ciebie otrzymałem , cytuje dokładnie cały post:

"Do Ciebie i innych! Czy ja gdzieś piszę, że ja tego chcę?! Stwierdzam smutny
fakt, że musimy przejść przez Leppera ale to nie znaczy, że o tym marzę! To
będzie tragedia ale chyba jesteśmy na nią skazani. Tak myślę i będę wdzięczna
jeśli ktoś mnie przekona, że nie, że jest jakaś nadzieja."

Pytanie , w którym miejscu mojego post'u oceniam , że Ty tego chcesz , mimo
przewrotnego tytułu Twojego postu "Niech już będzie ten Lepper". Co do
dalszej części Twojej przesyłki, to dałem wyraźne do zrozumienia , że nie
powino byc przyzwolenia na dopuszczenie ludzi pokroju A.Leppera do władzy ,
bo jego kuracji juz może Polska nie przetrzymać.Wszyscy inwestorzy
zagraniczni zrejterują a ostatni zgasi światło.
Ad rem, nie można zajmować takiego pojednawczego stanowiska w tej sprawie
przez osobe znaną na FK , i co do któej wszyscy wiedzą , odczytująca
doskonale sytuacje na naszej scenie politycznej.Dlaczego ?? Ano dlatego , ze
dajemy tym wszystkim zwolennikom przewodniczącego ( w mojej ocenie pieniacza.
krzykacza,hochsztaplera, żerującego na ludzkiej naiwności, niewiedzi i braku
rozeznania sytuacji w kraju )asumpt , że część ludzi myślących diametralnie
inaczej pogodziła sie z myślą, ze on będzie kolejnym premierem.
Nie mozna siać defetyzmu.A A.Lepper musi jescze wiele zrobić , aby dostac sie
do gmachu w Al. Ujazdowskich, jescze nie wszystkie działa przeciwko niemu
zostały wytoczone.
Pozdrawiam z nutą optymizmu
    • Gość: marcee Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 19:37
      nie ma szans aby lepper siedzial dupskiem w fotelu prezydenckim
      mielismy juz walesizm i taki scenariusz sie nie powtorzy
      dziwie sie ze kataryna takie brednie pisze
      • katarsis Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien 02.03.04, 19:42
        kaska to nie kataryna. wystarczy przeczytać jedną i drugą.
        • Gość: Camille~Pissarro Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.chello.pl 02.03.04, 19:51
          Wydawało mi się ,ze używa obu nicków wymiennie>Jeśłi tak jest jak piszesz , no
          cóz mea culpa ale przynajmnie ta druga poczuje sie dowartościowana i może
          zmieni swoje poglady w w/w materii.
          Dzieki za wyjasnienie
          • katarsis Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien 02.03.04, 19:54
            Rozumny forumowicz szanuje nicka jakiego posiada. Przynajmniej powinien...
            • Gość: marcee SWIETE SLOWA KATARSIS IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 19:56
            • heretykkk trzy u 02.03.04, 20:20
              katarsis napisała:

              > Rozumny forumowicz szanuje nicka jakiego posiada. Przynajmniej powinien...

              Właśnie, właśnie! A nie jakieś tam ucieczki, uniki i ukrywania się.
            • Gość: Camille~Pissarro Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.idea.pl 03.03.04, 00:05
              Owszem, to powszechna prawda , p;rzy jednym wszakze założeniu , że nie znajdzie
              się idiota , który pod taki nick sie podszyje ( W SYTUACJI GDY NIE CHCE SIE
              KORZYSTAC Z NICK'A , KTÓRY POWSTAŁ PRZY ZAŁOZENIU KONTA ).
              Ja takiej sytuacji doswiadczyłem , bo ormalnie jakis "debil" przyswoił sobie
              mojego poprzedniego nick'a i posługuje sie nim do chwili obecnej.
            • Gość: Camile~Pissarro Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.idea.pl 03.03.04, 00:06
              Owszem, to powszechna prawda , p;rzy jednym wszakze założeniu , że nie znajdzie
              się idiota , który pod taki nick sie podszyje ( W SYTUACJI GDY NIE CHCE SIE
              KORZYSTAC Z NICK'A , KTÓRY POWSTAŁ PRZY ZAŁOZENIU KONTA ).
              Ja takiej sytuacji doswiadczyłem , bo ormalnie jakis "debil" przyswoił sobie
              mojego poprzedniego nick'a i posługuje sie nim do chwili obecnej
            • gerkad Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien 03.03.04, 00:25
              Zatem inuicja mnie nie zawiodła a także pobieżna analiza post'u wskazuje , ze
              to nie kto inny....
          • kataryna.kataryna Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien 02.03.04, 20:01
            Gość portalu: Camille~Pissarro napisał(a):

            > Wydawało mi się ,ze używa obu nicków wymiennie>Jeśłi tak jest jak piszesz ,
            > no
            > cóz mea culpa ale przynajmnie ta druga poczuje sie dowartościowana i może
            > zmieni swoje poglady w w/w materii.
            > Dzieki za wyjasnienie


            Ta druga nie poczuje się dowartościowana bo nie ma czym. Obie za to są
            rozczarowane bo ta pierwsza miała nadzieję, że jak się bezszmerowo
            przedzierzgnie w tę drugą to będzie miała trochę spokoju na forum od różnych
            zjawisk forumowych a tu dupa blada, nic z tego. Zawsze się znajdzie ktoś
            domyślny a mało dyskretny.

            A w sprawie Leppera już wyjaśniałam. Nic nie poradzę, że jestem przekonana o
            nieuchronności rządów tego bęcwała, nie zamierzam mu w tym pomagać i będę
            trzymać kciuki, żeby się moje czarnowidztwo nie spełniło ale nie będę się
            przecież obrażać na rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że moi
            współrodacy życzą sobie pobyć obiektami eksperymentów polityczno-społeczno-
            gospodarczych pana buraka. A ja mam tylko jeden głos.
            • Gość: marcee dupa blada czyli tajne przez poufne wg kataryny IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 20:08
              Droga Pani Kataryno


              zapewne ma Pani na mysli mnie i pana macieja.macieja jako te zjawiska forumowe
              moze powiem tak: skoro chce miec pani tzw swiety spokoj to czemu az tak
              charakterystyczny nick??
              proponuje nick; anabella albo pan_surma i bedzie miec pani swiety spokoj

              ale pani zapewne wybierze nick kasia.kasia
              no od biedy katarzyna.katarzyna

              no i dziwic sie ze banda oszolomow sie w mig polapie a to przeciez taki dobry
              kamuflaz

            • heretykkk pouczenie od zwolennika stałości 02.03.04, 20:18
              ...ta pierwsza miała nadzieję, że jak się bezszmerowo
              > przedzierzgnie w tę drugą to będzie miała trochę spokoju na forum od różnych
              > zjawisk forumowych a tu dupa blada, nic z tego. Zawsze się znajdzie ktoś
              > domyślny a mało dyskretny. ...

              To byłaś Ty??? Spryciara. Ja już myślałem, że to oszołom z RM zrobił sobie
              nowego nicka (a przy okazji nowy mózg).
              Uważam, że to nieładnie zmieniać nicki i próbować uciekać od własnej
              tożsamości. Ja bym tak nie postąpił. Jesteś Katarynąx2 i, niestety, musisz nią
              pozostać.
              - od zawsze Heretykkk

              • goniacy.pielegniarz Moja agresywna polemika 02.03.04, 20:26
                heretykkk napisała:

                > Jesteś Katarynąx2 i, niestety, musisz nią


                Kaśka.Kaśka też było ładnie. A czemiu? Bo tak i już!!
                • heretykkk ugodowo 02.03.04, 20:28
                  A "Kaśka.Ptaśka"?
                  • goniacy.pielegniarz kolejny raz agresywnie 02.03.04, 20:35
                    Nie jest ładnie. I już!!

                    I już zdecydowanie mniej agresywnie.
                    Kasia byłoby ładnie, ale pewnie już zajęte. Może więc kasia z jakimś dodatkiem?

                    • heretykkk figa z makiem 02.03.04, 20:39
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > Nie jest ładnie. I już!!
                      >
                      > I już zdecydowanie mniej agresywnie.
                      > Kasia byłoby ładnie, ale pewnie już zajęte. Może więc kasia z jakimś
                      dodatkiem?

                      Kasia-Ptasia, Kasia-Ptasia,Kasia-Ptasia, Kasia-Ptasia,Kasia-Ptasia, Kasia-
                      Ptasia,Kasia-Ptasia, Kasia-Ptasia,Kasia-Ptasia, Kasia-Ptasia,Kasia-Ptasia,
                      Kasia-Ptasia,Kasia-Ptasia, Kasia-Ptasia!!!!!!!
                      >
                      • heretykkk wersja hard 02.03.04, 20:40
                        Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-
                        Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka,
                        Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka, Kaśka-Ptaśka!!!!!
                    • goniacy.pielegniarz Już wiem :))) 02.03.04, 20:40
                      goniacy.pielegniarz napisał:


                      > Kasia byłoby ładnie, ale pewnie już zajęte. Może więc kasia z jakimś
                      dodatkiem?


                      Jak mogłem na to nie wpaść od razu!!

                      kasia.bez.okularow :)
                      • heretykkk co ty na to? 02.03.04, 20:41
                        Albo Kasia.w.sałatce.ryżowej
                        • goniacy.pielegniarz Re: co ty na to? 02.03.04, 20:43
                          heretykkk napisała:

                          > Albo Kasia.w.sałatce.ryżowej


                          Czyżby pamięć Cię zawodziła:)?
                          • kataryna.kataryna Re: co ty na to? 02.03.04, 20:46
                            goniacy.pielegniarz napisał:

                            > heretykkk napisała:
                            >
                            > > Albo Kasia.w.sałatce.ryżowej
                            >
                            >
                            > Czyżby pamięć Cię zawodziła:)?


                            Dlaczego w sałatce ryżowej?
                            • goniacy.pielegniarz Re: co ty na to? 02.03.04, 20:48
                              kataryna.kataryna napisała:


                              > Dlaczego w sałatce ryżowej?

                              Też tego nie rozumiem. Bo "bez okularów" to sprawa powinna być jasna. Już to
                              przecież ustaliliśmy.
                              • heretykkk Re: co ty na to? 02.03.04, 20:51
                                goniacy.pielegniarz napisał:

                                > kataryna.kataryna napisała:
                                >
                                >
                                > > Dlaczego w sałatce ryżowej?
                                >
                                > Też tego nie rozumiem. Bo "bez okularów" to sprawa powinna być jasna. Już to
                                > przecież ustaliliśmy.

                                jasna sprawa, (pamiętam:)), ale oczywiste też, że w sałatce ryżowej. A dlaczego
                                nie w sałatce ryżowej, hę?
                                • kataryna.kataryna Re: co ty na to? 02.03.04, 20:55
                                  heretykkk napisała:

                                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                                  >
                                  > > kataryna.kataryna napisała:
                                  > >
                                  > >
                                  > > > Dlaczego w sałatce ryżowej?
                                  > >
                                  > > Też tego nie rozumiem. Bo "bez okularów" to sprawa powinna być jasna. Już
                                  > to
                                  > > przecież ustaliliśmy.
                                  >
                                  > jasna sprawa, (pamiętam:)), ale oczywiste też, że w sałatce ryżowej. A
                                  dlaczego
                                  >
                                  > nie w sałatce ryżowej, hę?



                                  Dobra, koniec tego pastwienia się :)
                                  Nic złego nie zrobiłam ale mogę obiecać, że sobie dam spokój.
                                • goniacy.pielegniarz kompromis 02.03.04, 20:55
                                  heretykkk napisała:


                                  > jasna sprawa, (pamiętam:)), ale oczywiste też, że w sałatce ryżowej. A
                                  dlaczego
                                  >
                                  > nie w sałatce ryżowej, hę?


                                  Skoro nie możemy się zdecydować, jaki nick nadać Kaśce, to proponuję taki oto
                                  kompromis (nie musi to być oczywiście wersja ostateczna):

                                  kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowej
                                  .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz

                                  Myślę, że to rozsądna propozycja i wszyscy powinni być zadowoleni.
                                  • kataryna.kataryna Re: kompromis 02.03.04, 20:56
                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                    > heretykkk napisała:
                                    >
                                    >
                                    > > jasna sprawa, (pamiętam:)), ale oczywiste też, że w sałatce ryżowej. A
                                    > dlaczego
                                    > >
                                    > > nie w sałatce ryżowej, hę?
                                    >
                                    >
                                    > Skoro nie możemy się zdecydować, jaki nick nadać Kaśce, to proponuję taki oto
                                    > kompromis (nie musi to być oczywiście wersja ostateczna):
                                    >
                                    >
                                    kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowe
                                    > j
                                    > .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz
                                    >
                                    > Myślę, że to rozsądna propozycja i wszyscy powinni być zadowoleni.


                                    Mi się podoba :)
                                    Lubię prostotę.
                                  • heretykkk kompromisbis 02.03.04, 20:58
                                    kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowej
                                    .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz.czyli.kasia.ptasia.kasia.
                                    ptasia.

                                    Jest nieźle, chociąż trzeba jeszcze popracować nad rhymem. Tu by się nam
                                    niezawodnie przydała IBI.
                                    I cześć!
                                    • goniacy.pielegniarz Dobre, choć z małą poprawką 02.03.04, 21:02
                                      Niezłe, ale musi być z małą poprawką, bo mi ta kasia.ptasia się nie podoba:


                                      kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowej
                                      .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz.czyli.kasia.ptasia.kasia.
                                      ptasia.ale.zaznaczyc.trzeba.ze.goniacemu.pielegniarzowi.sie.kasia.ptasia.nie.pod
                                      oba
                                      • kataryna.kataryna Re: Dobre, choć z małą poprawką 02.03.04, 21:04
                                        goniacy.pielegniarz napisał:

                                        > Niezłe, ale musi być z małą poprawką, bo mi ta kasia.ptasia się nie podoba:
                                        >
                                        >
                                        >
                                        kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowe
                                        > j
                                        > .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz.czyli.kasia.ptasia.kasi
                                        a
                                        > .
                                        >
                                        ptasia.ale.zaznaczyc.trzeba.ze.goniacemu.pielegniarzowi.sie.kasia.ptasia.nie.po
                                        > d
                                        > oba



                                        kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowej
                                        .lub.kasia.bez.okularow.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz.czyli.kasia.ptasia.kasia.
                                        ptasia.ale.zaznaczyc.trzeba.ze.goniacemu.pielegniarzowi.sie.kasia.ptasia.nie.pod
                                        oba.nie.podoba.sie.tez.kasi.ptasi.ale.to.i.tak.bez.znaczenia.bo.jej.sie.akurat.n
                                        ikt.o.zdanie.pytac.nie.bedzie

                                        • goniacy.pielegniarz Re: Dobre, choć z małą poprawką 02.03.04, 21:08
                                          Dobre, choć osoby postronne mogłyby pomyśleć, że jakieś osoby trzecie miały
                                          wpływ na wybór Twojego nica.


                                          p.s.

                                          A może ka.sia .kasia kasia. lub inna kombinacja?
                                          • kataryna.kataryna Re: Dobre, choć z małą poprawką 02.03.04, 21:17
                                            goniacy.pielegniarz napisał:

                                            > Dobre, choć osoby postronne mogłyby pomyśleć, że jakieś osoby trzecie miały
                                            > wpływ na wybór Twojego nica.
                                            >
                                            >
                                            > p.s.
                                            >
                                            > A może ka.sia .kasia kasia. lub inna kombinacja?


                                            Teraz to już wszystko na nic :)
                                            Jak sympatyczne osoby się nie połapały to ja tak chyba nie chcę. Muszę iść do
                                            Twojego wątku sprawdzić czy niechcący Wartburga nie oszukałam, może też myślał,
                                            że się jakaś nowa osoba pojawiła a tu masz, to tylko ja :)
                                            • goniacy.pielegniarz Re: Dobre, choć z małą poprawką 02.03.04, 21:21
                                              kataryna.kataryna napisała:


                                              > Teraz to już wszystko na nic :)
                                              > Jak sympatyczne osoby się nie połapały to ja tak chyba nie chcę. Muszę iść do
                                              > Twojego wątku sprawdzić czy niechcący Wartburga nie oszukałam, może też
                                              myślał,
                                              >


                                              Spoko, wystarczyłoby, gdybyś przez jakiś czas na początku zmiany podpisywała
                                              się na końcu postów "Kataryna". A potem to już wszystko będzie jasne. Ale jak
                                              chcesz, tak zrobisz.
                                              > że się jakaś nowa osoba pojawiła a tu masz, to tylko ja :)
                                            • Gość: wartburg Re: Dobre, choć z małą poprawką IP: *.b.dial.de.ignite.net 02.03.04, 21:36
                                              kataryna.kataryna napisała:

                                              > goniacy.pielegniarz napisał:
                                              >
                                              > > Dobre, choć osoby postronne mogłyby pomyśleć, że jakieś osoby trzecie miał
                                              > y
                                              > > wpływ na wybór Twojego nica.
                                              > >
                                              > >
                                              > > p.s.
                                              > >
                                              > > A może ka.sia .kasia kasia. lub inna kombinacja?
                                              >
                                              >
                                              > Teraz to już wszystko na nic :)
                                              > Jak sympatyczne osoby się nie połapały to ja tak chyba nie chcę. Muszę iść do
                                              > Twojego wątku sprawdzić czy niechcący Wartburga nie oszukałam, może też
                                              myślał,
                                              >
                                              > że się jakaś nowa osoba pojawiła a tu masz, to tylko ja :)

                                              Oj, chyba nie doceniasz wartburga : )
                                        • heretykkk K-P, K-P,K-P, K-P,K-P, K-P,K-P, K-P,K-P, K-P 02.03.04, 21:12
                                          kaska.co.byla.kiedys.kataryna.kataryna.a.potem.miala.byc.kaska.w.salatce.ryzowej
                                          .lub.kasia.bez.okularow.lub.w.polu.kukurydzianym.a.stanelo.na.tym.co.jest.teraz.
                                          czyli.kasia.ptasia.kasia.ptasia.ale.zaznaczyc.trzeba.ze.goniacemu.pielegniarzowi
                                          .sie.kasia.ptasia.nie.podoba.nie.podoba.sie.tez.kasi.ptasi.ale.to.i.tak.bez.znac
                                          zenia.bo.jej.sie.akurat.nikt.o.zdanie.pytac.nie.bedzie.nie.to.nie.jak.wam.się.ni
                                          e.podoba.to.cześć.
                            • heretykkk mea culpa 02.03.04, 20:50
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > Dlaczego w sałatce ryżowej?

                              Sorry, pomyłka. Miało być: "Kasia.na.skraju.pola.kukurydzy" czy jakoś tak.
                              • heretykkk ... 02.03.04, 20:54
                                no i co? zaniemówiliście? :)
              • kataryna.kataryna Re: pouczenie od zwolennika stałości 02.03.04, 20:30
                heretykkk napisała:

                > To byłaś Ty??? Spryciara. Ja już myślałem, że to oszołom z RM zrobił sobie
                > nowego nicka (a przy okazji nowy mózg).
                > Uważam, że to nieładnie zmieniać nicki i próbować uciekać od własnej
                > tożsamości. Ja bym tak nie postąpił.


                Wiem, wiem, mi niestety brak Twojej konsekwencji :)
                Nie uciekam od swojej tożsamości, po prostu od czasu do czasu każdy z nas chce
                sobie ułatwić życie, prawda?


                Jesteś Katarynąx2 i, niestety, musisz nią
                > pozostać.


                Says who? Jeśli osoby, które mnie czytują rzadziej niż ja sama siebie mają mnie
                dość to co ja mam powiedzieć, ja muszę czytać swój każdy post. A może też mam
                dość tej kataryny, hę? I tego co się za nią wlecze.


                > - od zawsze Heretykkk


                :)))
                • heretykkk o stałości 02.03.04, 20:33
                  Kaśka-Ptaśka, ja Ci zdradzę, że czytuję Ciebie częściej niż Ty sama :)
                  • kataryna.kataryna Re: o stałości 02.03.04, 20:35
                    heretykkk napisała:

                    > Kaśka-Ptaśka, ja Ci zdradzę, że czytuję Ciebie częściej niż Ty sama :)


                    Ha! Czyli sugerujesz, że swoje posty piszę w amoku i ich nawet nie czytam przed
                    wysłaniem? No ładne kwiatki.
                    • heretykkk o ulotności 02.03.04, 20:38
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > heretykkk napisała:
                      >
                      > > Kaśka-Ptaśka, ja Ci zdradzę, że czytuję Ciebie częściej niż Ty sama :)
                      >
                      >
                      > Ha! Czyli sugerujesz, że swoje posty piszę w amoku i ich nawet nie czytam
                      przed
                      >
                      > wysłaniem? No ładne kwiatki.

                      Nic podobnego, ja je czytam po trzy razy!
                      Ty serio je czytasz przed wysłaniem? Jejku, ja swoje posyłam w świat bez żadnej
                      autocenzury (niestety), zawsze powodowany strumieniem świadomości...

                      • kataryna.kataryna Re: o ulotności 02.03.04, 20:42
                        heretykkk napisała:

                        > Nic podobnego, ja je czytam po trzy razy!
                        > Ty serio je czytasz przed wysłaniem?


                        Nie przed wysłaniem :) W trakcie pisania :) Bo niestety mam skłonność do
                        chlapania tego co sobie myślę na boku o niebieskich migdałach na przykład i
                        zdarza mi się wstawić coś strasznie kompromitującego w poważny tekst. Nie tu,
                        tu się pilnuję, ale w życiu kiedyś mi się straszna wpadka z tego powodu
                        zdarzyła.


                        • heretykkk o ulotności i odpowiedzialności 02.03.04, 20:45
                          Kaśka-Ptaśka, jak powiedziałem, ja nie czytam, bo mi się samo pisze. Poza tym
                          zawsze na temat, zero wpadek, zero niebieskich migdałów i zawsze poważne teksty.
                • katarsis domniemana pozorna oczywistość 02.03.04, 20:36
                  mnie zwiodła. jak widac nie ma co doprowadzać rzeczywistości do wyższej formy
                  komplikacji.

                  a swoją drogą to ciekawe. to tak jak z wątkiem Agorowym. Czy ich założenie o
                  tym, ze strona domniemanego układu nie może odtajnić układu jest prawdziwe czy
                  fałszywe?
            • gerkad Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien 03.03.04, 00:36
              kataryna.kataryna napisała:

              > A w sprawie Leppera już wyjaśniałam. Nic nie poradzę, że jestem przekonana o
              > nieuchronności rządów tego bęcwała, nie zamierzam mu w tym pomagać i będę
              > trzymać kciuki, żeby się moje czarnowidztwo nie spełniło ale nie będę się
              > przecież obrażać na rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że moi
              > współrodacy życzą sobie pobyć obiektami eksperymentów polityczno-społeczno-
              > gospodarczych pana buraka. A ja mam tylko jeden głos.

              Na jakiej podstawie jesteś przekonana, że rządy Leppera są nieuchronne ???
              Owszem stanowi potencjalne zagrożenie dla procesu demokratyzacji naszego kraju,
              ale jak wcześniej podkreslałem nie ma jeszcze monopolu na przechwycenie sterów.
              Moze trzeba będzie np. wprwadzić wybory dwustopniowe jak we Francji aby mozna
              było skorygować I turę - to kosztuje ale jest to jeden ze sposobów.
              Należy zorganizować np. taki pojedynek jak ostatnio stoczył "kaczka"
              z "piskorzem" w TV3 - należy dobrac własciwego interlokutora dla tego "chama" i
              wypunktować do zera . Istnieje jeszcze wiele sposobów aby zdyskredytować tego
              hochsztaplera i bęcwała tylko muszą sie za to wziąźć specjaliści i politycy
              póki nie jest jeszcze za późno.Powtarzam nie siej defetyzmu.

            • Gość: Camille~Pissarro Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.idea.pl 03.03.04, 00:40
              kataryna.kataryna napisała:

              > A w sprawie Leppera już wyjaśniałam. Nic nie poradzę, że jestem przekonana o
              > nieuchronności rządów tego bęcwała, nie zamierzam mu w tym pomagać i będę
              > trzymać kciuki, żeby się moje czarnowidztwo nie spełniło ale nie będę się
              > przecież obrażać na rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że moi
              > współrodacy życzą sobie pobyć obiektami eksperymentów polityczno-społeczno-
              > gospodarczych pana buraka. A ja mam tylko jeden głos.

              Na jakiej podstawie jesteś przekonana ( poza czarnowidztwem ), że rządy Leppera
              są nieuchronne ???
              Owszem stanowi potencjalne zagrożenie dla procesu demokratyzacji naszego kraju,
              ale jak wcześniej podkreslałem nie ma jeszcze monopolu na przechwycenie sterów.
              Moze trzeba będzie np. wprwadzić wybory dwustopniowe jak we Francji aby mozna
              było skorygować I turę - to kosztuje ale jest to jeden ze sposobów.
              Należy zorganizować np. taki pojedynek jak ostatnio stoczył "kaczka"
              z "piskorzem" w TV3 - należy dobrac własciwego interlokutora dla tego "chama" i
              wypunktować do zera . Istnieje jeszcze wiele sposobów aby zdyskredytować tego
              hochsztaplera i bęcwała tylko muszą sie za to wziąźć specjaliści i politycy
              póki nie jest jeszcze za późno.Powtarzam nie siej defetyzmu.
            • Gość: Camile~Pissarro Re: kaska.kaska vel kataryna.kataryna - wyjasnien IP: *.idea.pl 03.03.04, 00:44
              kataryna.kataryna napisała:

              > A w sprawie Leppera już wyjaśniałam. Nic nie poradzę, że jestem przekonana o
              > nieuchronności rządów tego bęcwała, nie zamierzam mu w tym pomagać i będę
              > trzymać kciuki, żeby się moje czarnowidztwo nie spełniło ale nie będę się
              > przecież obrażać na rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że moi
              > współrodacy życzą sobie pobyć obiektami eksperymentów polityczno-społeczno-
              > gospodarczych pana buraka. A ja mam tylko jeden głos.

              Na jakiej podstawie jesteś przekonana( poza czarnowidztwem ), że rządy Leppera
              są nieuchronne ???
              Owszem stanowi potencjalne zagrożenie dla procesu demokratyzacji naszego kraju,
              ale jak wcześniej podkreslałem nie ma jeszcze monopolu na przechwycenie sterów.
              Moze trzeba będzie np. wprwadzić wybory dwustopniowe jak we Francji aby mozna
              było skorygować I turę - to kosztuje ale jest to jeden ze sposobów.
              Należy zorganizować np. taki pojedynek jak ostatnio stoczył "kaczka"
              z "piskorzem" w TV3 - należy dobrac własciwego interlokutora dla tego "chama" i
              wypunktować do zera . Istnieje jeszcze wiele sposobów aby zdyskredytować tego
              hochsztaplera i bęcwała tylko muszą sie za to wziąźć specjaliści i politycy
              póki nie jest jeszcze za późno.Powtarzam nie siej defetyzmu.
    • Gość: marcee zagraniczni inwestorzy IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 19:41
      im jest wszystko jedno czy rzadzi lepper czy kolodko
      dla nich liczy sie rentownosc a nie jakies pierdoly
      • Gość: Camille~Pissarro Re: zagraniczni inwestorzy IP: *.chello.pl 02.03.04, 19:49
        Tego nie byłbym taki pewien , nie wiem czy słayszałaś przewodniczącego , któy
        zapowieda zweryfikowania wszelkich podpisanych po 1989 inwestycji w naszym
        kraju - sic!!!
        • Gość: marcee Re: zagraniczni inwestorzy IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 19:53
          i ma racje

          zagraniczni inwestorzy maja wakacje podatkowe u nas
          co ja mowie, ajkie wakacje
          maja dozywocie podatkowe bo jak sie zwalnia niektorych na 50 lat to ja dziekuje
          • robisc Re: zagraniczni inwestorzy 02.03.04, 20:35
            Czyzbyś miała wreszcie stałe łacze? Wpadnijcie prosze (Ty i Gerard) na moje
            forum zagłosowac. Tylko tyle. Pozdrawiam
            • Gość: marcee Re: zagraniczni inwestorzy IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 20:57
              z ogromna przyjemnoscia
              serdecznie pozdrawiam
Pełna wersja