Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie głosowa

11.05.10, 18:11
Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie głosowali? By obywatele nie dawali
wyrazu swojej woli?

Tak pytam, bo pojawił się tu wątek oburzonego zwolennika PiS, że PO stara się
o umożliwienie jak największej liczbie obywateli udziału w wyborach - zarówno
w pierwszej jak i w drugiej turze.

Jeżeli PiSowi zależy na tym, by obywatele nie głosowali, to po co posłowie
PiSu jeździli po szkołach namawiać młodzież do głosowania (bez wskazywania
partii rzecz jasna)?
    • haen1950 Re: Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie gł 11.05.10, 18:17
      Oczywiście. Mohery na krwawiących kolanach do urn się doczołgają.
      Sprawdzili niską frekwencję w wyborach brukselskich. Świetny wynik
      uzyskali przy niemrawej kampanii platformy.
    • anwad Re: Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie gł 11.05.10, 18:19
      Ale o co Ci chodzi?
      • bezpocztyonline Re: Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie gł 11.05.10, 18:29
        anwad napisała:

        > Ale o co Ci chodzi?

        O stosunek PiSu do demokracji.
        • anwad Re: Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie gł 11.05.10, 18:33
          A tak konkretnie?:)
    • landknecht Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 18:38
      by młodzi wykształceni wyborcy marszałka załapali o co chodzi?

      Nie zmienia się reguł gry w trakcie jej trwania !

      Zmiana jakiegokolwiek przepisu regulującego wybory w trakcie ich trwania jest nadużyciem.

      Więcej nie piszę, bo -jak mi się zdaje- wykształceni i tak nie są w stanie przeczytać dłuższego tekstu.

      A idzie o to
      news

      wątek
      • anwad Re: Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 18:48
        Jak rozumiem PO chce zmiany przepisów, bo przewiduje, że jej wyborcy nie
        pofatygują się dzień po wyborach do urzędu gminy po zaświadczenie umożliwiające
        głosowanie poza miejscem zamieszkania? Hmmm...:)
      • bezpocztyonline Re: Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 18:49
        landknecht napisał:

        > Zmiana jakiegokolwiek przepisu regulującego wybory w trakcie ich
        > trwania jest nadużyciem.

        Słyszałam to - parę lat temu. Chodziło chyba o wybory samorządowe, a zamian
        dokonywał PiS.

        Ale myślę, że większa frekwencja powinna cieszyć PiS niezmiernie.

        Jeśli bowiem wygra Pan Prezes Jarosław Kaczyński przy wyższej frekwencji, to
        będzie miał wyraźnie większy mandat społeczny dla sprawowania swojej funkcji i
        wyraźne poparcie.
        • anwad Re: Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 18:55
          Ale sugerujesz, że wyborcom PO tak nie zależy na wygranej swojego kandydata, że
          jak im zaświadczenia do rączki nie włożysz, to się po to zaświadczenie nie
          będzie im chciało pofatygować?
          • bezpocztyonline Re: Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 21:16
            anwad napisała:

            > Ale sugerujesz, że wyborcom PO tak nie zależy na wygranej swojego kandydata, że
            > jak im zaświadczenia do rączki nie włożysz, to się po to zaświadczenie nie
            > będzie im chciało pofatygować?

            To zwolennicy PiS na tym forum sugerują. Nie ja.

            Dla mnie ułatwienie jest dla wszystkich wyborców. Chyba, że w rozporządzeniu
            będzie, że będzie ono obejmowało tylko tych wyborców, którzy zadeklarują, że
            poprą kandydata PO. Ale wątpię, czy takie sformułowanie rozporządzenia jest w
            ogóle możliwe.
            • anwad Re: Ile razy mam powtarzać 11.05.10, 21:57
              Skoro tak, to nie ma problemu - nie zmieniajmy reguł odnoszących się do
              wszystkich wyborców tuż przed wyborami. Komu będzie zależało na wypełnieniu
              najważniejszego prawa obywatelskiego, po prostu dopełni odpowiednich formalności.

              Tak naprawdę zdajesz sobie sprawę z tego, że chodzi o faworyzowanie wyborców
              pewnej partii, którym się po prostu nie chce, ale twierdzisz co innego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja