bezpocztyonline
11.05.10, 18:11
Czy PiSowi zależy na tym, by obywatele nie głosowali? By obywatele nie dawali
wyrazu swojej woli?
Tak pytam, bo pojawił się tu wątek oburzonego zwolennika PiS, że PO stara się
o umożliwienie jak największej liczbie obywateli udziału w wyborach - zarówno
w pierwszej jak i w drugiej turze.
Jeżeli PiSowi zależy na tym, by obywatele nie głosowali, to po co posłowie
PiSu jeździli po szkołach namawiać młodzież do głosowania (bez wskazywania
partii rzecz jasna)?