no_co_ty
12.05.10, 07:51
"Większość telefonów komórkowych na pokładzie prezydenckiego Tu-154M
było aktywnych w ostatniej fazie lotu - powiedział "Rzeczpospolitej"
prokurator generalny Andrzej Seremet."
Zawsze gdy leci się samolotem, załoga pokładowa informuje o
konieczności wyłączenia telefonów i urządzeń elektronicznych
wysyłających fale radiowe. Czy w samolocie rządowym panują inne zasady
bezpieczeństwa?