Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka?

14.05.10, 08:18
Jak ktoś śmie zadawać pytania o rzeczy intymne? Co komu do tego?

Napieralski w piękny sposób pokazał, jak łamana jest powszechnie Konstytucja RP.

Art. 47.

Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

Art. 51.

1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.

Art. 53.

1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.

2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.

7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.


Więcej na

www.tvn24.pl/-1,1656205,0,1,kosciol-to-moja-prywatna-sprawa,wiadomosc.html
    • taziuta Re: Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka? 14.05.10, 08:25
      hummer napisał:

      > Jak ktoś śmie zadawać pytania o rzeczy intymne? Co komu do tego?

      > /.../ kosciol-to-moja-prywatna-sprawa

      Prywatna, dopóki nie startuje się w wyborach prezydenckich.
      O kandydatach powinniśmy wiedzieć jak najwięcej. Jeśli ktoś sobie
      tego nie życzy, nie musi startować, prawda?
      • hummer Re: Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka? 14.05.10, 08:33
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > Jak ktoś śmie zadawać pytania o rzeczy intymne? Co komu do tego?
        >
        > > /.../ kosciol-to-moja-prywatna-sprawa
        >
        > Prywatna, dopóki nie startuje się w wyborach prezydenckich.
        > O kandydatach powinniśmy wiedzieć jak najwięcej. Jeśli ktoś sobie
        > tego nie życzy, nie musi startować, prawda?

        Pomiędzy wiedzą, "włażeniem komuś do łóżka" jest drobna różnica.

        Nie mów, że jej nie dostrzegasz. Mnie interesuje, czy dany kandydat przestrzega
        prawa. Też obowiązek konstytucyjny każdego obywatela. A nie co robi prywatnie.
      • hummer Naprawdę tak myślisz? 14.05.10, 19:14
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > Jak ktoś śmie zadawać pytania o rzeczy intymne? Co komu do tego?
        >
        > > /.../ kosciol-to-moja-prywatna-sprawa
        >
        > Prywatna, dopóki nie startuje się w wyborach prezydenckich.
        > O kandydatach powinniśmy wiedzieć jak najwięcej. Jeśli ktoś sobie
        > tego nie życzy, nie musi startować, prawda?

        Jakoś nie daje mi to dziś spokoju.
    • ewa8a Re: Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka? 14.05.10, 08:34
      Wreszcie jakiś polityk miał odwagę powiedzieć otwarcie co myśli na
      temat konkordatu.
      • hummer Re: Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka? 14.05.10, 08:49
        ewa8a napisała:

        > Wreszcie jakiś polityk miał odwagę powiedzieć otwarcie co myśli na
        > temat konkordatu.

        Bo to ma być Polska dla wszystkich, a nie dla PO czy PiS.
        Państwo jest świeckie.
      • witoldzbazin Re: Niedługo zaczną zaglądać ludziom do łóżka? 15.05.10, 16:19
        ewa8a napisała:

        > Wreszcie jakiś polityk miał odwagę powiedzieć otwarcie co myśli na
        > temat konkordatu.

        tylko że to SLD/rząd Konkordat podpisał heheehhehe
    • hummer Tak się zastanawiam 15.05.10, 16:16
      Gdzieś się podziali obrońcy świętości rodziny?

      Jakoś ich nie widzę.
Pełna wersja