4cat
14.05.10, 10:23
jak nie ma on żadnego wyroku i nie toczy się przeciko niemu żadne
postępowanie ?
Ja sądzę , że mimo ,że wyroku Donlad nie ma , ba nawet nie ma
śledztwa, mam obowiązek go tak nazwać !!!.
Każdy świadomy obywatel winien podnosić larum jeśli pozbawia się
kogoś jego podstawowych praw obywatelskich ! A jeśli podstawowych
praw obywatelskich pozbawia się wszystkich obywateli to trzeba o tym
głośno krzyczeć!!! i nazywać rzeczy po imieniu!!!. Otóż , tak się
dziwnie składa ,że bodajże 27 kwietnia br., minister obrony
narodowej ( było nie było podkomendny Donalda) przy okazji
odwoływania Edmunda Klicha z funkcji przewodniczącego Państwowej
Komisji Badania Wypadków Lotniczych, w wydanym przez siebie
rozporządzeniu ,bez żadnych ustawowych podstaw zawarł zapisy , które
uzależniają prawo Komisji do ogłaszania wyników jej prac! od zgody
premiera ! !!Do tej pory Państwowa Komisja mogła informować
obywateli o swych ustaleniach bez czyjejkolwiek zgody , gdyż
posiadane i uzyskiwane przez tę Komisję informacje , nie są żadną
tajemnicą państwową czy służbową i stanowią Informacje
Publiczne !!!, do której mają prawo wszyscy obywatele zgodnie z
obowiązujuącymi w Polsce przepisami . Otóż, pal licho , że teraz
dostęp do tej informacji uzależniony jest od .... zgody premiera. W
tymże rozporządzeniu ustalono jeszcze coś , oto wyniki prac tej
komisji pan..... premier ,może zmienić jak mu się to będzie podobało
bez konieczności uzyskania zgody Komisji.
To jest najzwyklejsze bezczelne okradanie Polaków w biały dzień z
tego co jest ich prawem czyli dostępu do informacji publicznej !! bo
to my wszyscy podatnicy płacimy na to swoje podatki . Jak zatem
wykazałem Donald okrada mnie i wszystkich obywateli z podatków bez
żadnej ustawowej podstawy , łamie demokrację i prawa obywateli, a na
dodatek wprowadza dyktaturę na wzór faszystowski.
Przykro mi ,ze czyni to premier RP !!, a jeszcze bardziej mi
przykro ,ze nie został on jeszcze za to osądzony i nie ciąży na nim
wyrok z tego pwodu.
Mając powyższe na uwadze, nie sądzę aby nie uchodziło nazywanie
rzeczy po imieniu , nawet jeżli dotyczy to premiera RP.