selifselif
14.05.10, 18:13
Do ostrej kłótni doszło przy okazji wyboru firmy mającej przygotować
plakat wyborczy. Bielan tę walkę przegrał i obraził się, i przestał
pojawiać na naradach sztabu wyborczego.
Do kolejnego sporu doszło przy wprowadzaniu do kampanii nowych firm i
osób, m.in. Michała Bichniewicza, właściciela firmy wydawniczej i
internetowej. Obóz Bielana był temu przeciwny, ale Kluzik-Rostkowska
i Poncyljusz chcieli postawić na nowe twarze.
Adam Bielan i Michał Kamiński obrazili się i odsunęli się od prac w
sztabie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego.